strona 1(tytuł): Krok 8 - Noli me tangere (Nie dotykaj mnie)
strona 2(ramka): To dla ciebie chciałem dorosnąć
(ramka): Żeby szerokie ramiona, które teraz mam...
(ramka): mogły cię mocno przytulić
(chmurka): Jesteś pewna, że wszystko w porządku?
(chmurka cz1): Tak...
(chmurka cz2): Po prostu poczułam się trochę słabo...
(chmurka):Wciąż nie wyglądasz dobrze. Powinnaś odpocząć.
(chmurka): Tak...Przepraszam.....
(chmurka): A to...
(chmurka): Co zamierzasz z tym zrobić..?
(chmurka): ...
strona 3(chmurka): Mógłbyś go dla mnie wyrzucić?
(chmurka): .... Przepraszam.
(ramka): "Przepraszam"
(ramka): Brzmiało jakby mówiła to do kogoś innego.
(ramka): Miałem jedenaście lat gdy chciałem dla niej dorosnąć
(ramka): Teraz mam osiemnaście i wciąż jestem bezradny.
strona 4(luzem): uśmiech
(chmurka): Wróciłam!
(chmurka): Witaj z powrotem. Jak było?
(chmurka): Lena świetnie skoczyła potrójnego axla i ...
(chmurka): Drrrin
(luzem): Hmm..
(chmurka): ... Masumi...Ty....
(chmurka): Drrriiiiinn
(chmurka): Drrriiiin
(luzem): Mówi przez sen <strzałka>
(chmurka): Dlaczego mówisz takie okropne rzeczy ....
(chmurka): Driiiiin
strona 5(chmurka):Drriiiin
(chmurka): .... Hmm...?
(chmurka): Hikaru-kun? Przepraszam, że dzwonię tak wcześnie rano.
(chmurka): Michiru znowu nie ma.
(luzem między obrazkami): Sprawiła, że się rozpłakał.
(chmurka cz1): Zamiast przyjeżdżać po nią tutaj, mógłbyś pojechać prosto na lodowisko?
(chmurka cz2): Jeśli możesz, bądź tam jak najszybciej.... Nie odbiera telefonu więc się martwię.
(chmurka - zaspany): Tak proszę Pani... Rozumiem...
(chmurka): Czym ona się tak denerwuje?
(chmurka): Przecież sama nie może nawet ćwiczyć podnoszeń...
strona 6(chmurka cz1): Ta muzyka to...
(chmurka cz2): "Carmina Burana"*...?
(chmurka): Czy to nie.... zeszłoroczna Michiru....
(tekst luzem): O
(tekst luzem): Fortuno
strona 7(luzem): niby Księżyc nieustannie zmienna,
(luzem): ciągle rośniesz lub zanikasz ciemna lub promienna.
(luzem): Kołem toczy się Fortuna zła i nieżyczliwa,
(luzem): nasze szczęście w swoich trybach miażdży i rozrywa
(chmurka): Zatrzymaj się idiotko!
(chmurka): Jeśli to skoczysz...
(przypisy)*Carmina Burana - kantata sceniczna Carla Orffa z 1937, utwór na orkiestrę, chór i głosy solowe, oparta o średniowieczny zbiór pieśni Carmina Burana. Tutaj mamy chór "O Fortuna", który otwiera i zamyka cykl utworów Orffa.
' tekst "O fortuno" za
http://www.wykop.pl/link/62506/rozszyfrowane-slowa-piosenkistrona 8(nad obrazkami): SFX: ból
(luzem): SFX: Upada
(chmurka): Hej!
(chmurka): Co ty do diabła robisz?!
(chmurka): Wszystko w porządku?!
(luzem) : Ha ha ha
(chmurka): Nie dotykaj mnie !!!
strona 9(chmurka): Nie dotykaj mnie ...
(chmurka): Nie dotykaj mnie ...!
(luzem): z twarzą szczelnie zasłoniętą często u mnie gości,
(luzem): by na kręgach mego grzbietu grać swe złośliwości.
(słoneczko): Proszę przekaż to tej kobiecie, która była z tobą
(chmurka): Ten facet...
strona 10(chmurka): Miał rosyjski akcent...
(chmurka): Na pewno gdzieś.... go już spotkałem....
strona 11(słoneczko): To on !!!
(chmurka): Sergej ?
(chmurka): Ten facet w holu dał to Michiru?
(chmurka cz1): Tak sądzę... Miał okulary przeciwsłoneczne więc nie mogłem mu się dobrze przyjrzeć,
(chmurka cz2): Ale kłócił się o coś z trenerem Yomotą siedem lat temu.
(chmurka): Jak wygląda?
(chmurka): Blondyn, wysoki...
(chmurka): Jest młody?
(chmurka): Nie, wygląda na około 30.
(chmurka): Myślę, że na razie powinieneś zachować to dla siebie.
(chmurka): To może być Siergiej Georgiev.
strona 12 (chmurka): Kto?
(chmurka cz1): Był łyżwiarzem.
(chmurka cz2): Jeśli poszukasz w internecie, dowiesz się, że kiedyś nawet zdobył srebrny medal olimpijski.
(chmurka): Skąd to wiesz?
(chmurka): Kuroki było jego pierwszym lodowiskiem.
(chmurka): Eh?
(chmurka): Kiedy jeździł profesjonalnie w Ameryce przyjeżdżał tam od czasu do czasu ćwiczyć.
(chmurka): Niewiele pamiętam, miałam wtedy sześć lat ale Yuuya może coś pamiętać
(chmurka): Więc nie było go tam, kiedy ja się przyłączyłem ?
(chmurka cz1): Tak. Jego siostra i partnerka Tania zachorowała i...
(ch cz2): Hmm... Nie pamiętam konkretów. Dobrze byłoby się skontaktować z Yuuyą...
strona 13(ch): Tobie pewnie też nie odpowiada...
(ch):....
(ch): Ale miałam poczucie, że oglądał dzisiejsze zawody
(ch): Nie sądzę żeby był w stanie tak Łatwo zapomnieć o jeździe figurowej i o nas.
(ch): A, tak, za chwilę będziesz jechać. Przepraszam, że przeszkadzam ci czymś takim.
(ch): Nie przejmuj się, to tylko pokaz.
(ch1): Bardziej martwi mnie Michiru.
(ch2): Prawdopodobnie... coś sobie przypomniała...
(ch): Z "tamtego dnia"...
(ch1): Mało brakowało a dostałabyś zakażenia ale jeśli nie będziesz się ruszać powinni być w porządku
(ch2): Zrób sobie dzisiaj przerwę.
strona 14(ch1): Powiem Marie.
(ch): Idź się przebrać. Zawiozę cię dzisiaj do szkoły.
(ch):...
(ch): Przepraszam
(ch1): Nie chciałam...
(ch2): powiedzieć czegoś takiego, przedtem...
(ch): Mam taką nadzieję
(ch): Nie mogę nic zrobić, kiedy partnerka mówi mi, żebym jej nie dotykał
(ch): Trochę mnie to dotknęło
(ch1): Nie wiem co sie stało ale powinnaś bardziej o siebie dbać
(ch2): W końcu nie każdy rodzi się tak pięknym, jak ty
(luz): Przykrya
(ch): Przy okazji, ja zawsze dziękuję bogu kiedy patrzę w lustro
(luz): Fu!
(ch): ...nie jestem piękna
strona 15(ch): Eh?
(ch): ... Hikaru-san
(ch): Hmm?
(ch): Czy masz dziewczynę?
(ch): Tak. Zawsze mnie rzucają.
(ch): Zapytałam tylko czy kogoś masz czy nie...
(ch): W takim razie...
(ch): Czy kiedykolwiek czułeś się niegodny osoby, którą lubisz...?
strona 16(ch): Nigdy, nawet przez sekundę.
(luz): Nie rozumiem o co pytasz.
(ch): Rozumiem ...
(luz, obok obrazka) Właśnie dlatego cię rzucają
(ch): Poza tym jeśli kogoś lubisz, to nie ma sensu myśleć o czymś takim.
(ch): W końcu ocena należy do tej drugiej osoby.
(ch): ...
(ch): Martwię się o Michiru...
(ch): Chcę usłyszeć jej głos...
(ra): Gdybym poznał tego człowieka,
(ra): nie dał bym jej tego, tak jak mnie prosił...
(sł): Puść mnie!
strona 17(ra): Tak bardzo żałuję, że tamtego dnia puściłem jej rękę
(ch): Michiru nie zasługuję być przy tobie
(ch): Czy nie jest super !
(ch): Takeshi-san jest maniakiem.
(ch): Uwielbiam tę dziwną modę.
(odgł): Drrriiin
(ch): Łah
(ch): Co?!
(ch): H-halo?
(ch): Michiru?
(ch): Eh, nie masz dzisiaj wieczornego treningu?
(ch1): Twoja stopa? Dobrze się czujesz?
(ch2): Jasne zaraz tam będę.
(ch): Jesteś świetnym materiałem na niewolnika.
Przyganiał kocioł garnkowi ^^ I to mówi Gouda Takeshi z "Kimi wa pet". Cha cha cha już zapomniał jak to było być "Momo" pieskiem swojej uroczej pani Sumire. strona 18(ra): Michiru zachowywała się jakby nic się nie stało
(ra): Zdaje się, że zapomniała o zdarzeniu w lobby i o tym człowieku.
(ra): Martwiło mnie,że może zapomniała moje wyznanie ale....
(ch): Michiru przedstaw nam go.
(ch): To twój chłopak, prawda?
(ch1): Ależ oczywiście, że nie
(ch2): My się znamy?
(ra): Tak się nie stało...
(ch): Tak, um...
(ch): To Leon.
(luz): Kja <serduszko>
(luz): Niezłe ciacho!
(ch): Są tacy zakochani.
(ch): Yomocchi, jaka szkoda, że zostałeś sam...
(ch): Nie mów tak, wszystko słyszę.
strona 19(ch): Oj...!
(ch): ...hej,
(ch1): Jestem jednoręczny.
(ch2): Jeśli będziesz się mnie trzymać tak delikatnie to upadniesz.
(ch1): W obrotowym podnoszeniu ważne jest jak mocno para się obraca w wyznaczonym czasie
(ch2): więc będą zwracać uwagę na prędkość obrotów.
(ch1): Jeśli będziemy kręcić się szybko, stworzy się większa siła odśrodkowa
(ch2): Jeśli wtedy przewrócisz się na lód zrobisz sobie ogromną krzywdę.
(ch): Wiem, że mnie nie lubisz ale...
(ch): Nie powiedziałam, że cie nie lubię...
(ch): Ok. Rozumiem. Dzięki, że mi powiedziałaś!
strona 20(ch): Jak dziecko
(ch1): Przepraszam, że na ciebie nakrzyczałem.
(ch2): Odpocznijmy trochę. Marie wkrótce tu będzie.
(ch): W każdym razie...
(ch): Cholera...
(ch): To ostatnia rzecz jaką chciałbym powiedzieć ale...
(ch): Myśl o mnie jak o Leonie...
(ch): I trzymaj się mocno!
(ch): Rozumiem... Więc potajemnie ćwiczysz?
(ch1): Tak
(ch2): Ale Hikaru-san ostatnio często się na mnie złości...
strona 21(ch): Mogę zdjąć płaszcz?
(ch): Tak, jasne, właśnie włączyłem ogrzewanie.
(ch): Czy to w porządku, że pozwoliłem jej wejść o tej porze w nocy...?
(ch): Jest trochę inaczej niż ostatnio...
(ra): Kiedy myślę o niej jako o mojej "dziewczynie"
(ra): Jeszcze bardziej się denerwuję ...
(ch): O
(ch): Eh?!
(ch): A... to zdjęcie?
(ch): Znalazłem je w sieci. Wydało mi się ładne więc...
strona 22(ch): ...Nie przypomina mnie.
(ch1): Naprawdę? Pewnie to przez makijaż
(ch2): ale wydaje mi się, że naprawdę pokazuje ciebie.
(ch): Co masz na myśli...?
(ch1): Ee... um jak by to ująć...
(ch2): No dobrze wyglądasz na tle białego lodu...
(ch1): Tak czysto.... i niewinnie....
(ch2): W sumie ...
(luz): Robi się czerwony
(ch): Jesteś piękna.
strona 23W której dzieją się rzeczy dozwolone od lat osiemnastu ^^ Ok, ok to tylko nadmiar wyobraźni tłumaczki.(ch): ....a gdybym naprawdę nie była...?
(ch): Eh?
(ch1): A gdybym...
(ch2): była jak brudna szmata...
(ch3): w którą wytarto brudne rzeczy a potem wyrzucono do kosza....?
(ch): Czy wtedy znienawidziłbyś Michiru...?
strona 24(ch): Dlaczego...
(ch): Dlaczego mówisz coś takiego...
(ch): Michiru!
(ch): Cholera!
(ch): To też odpada!
(odgł): Drriiin
strona 25(ch): Halo?
(ch): To ja.
(ch1): Siergiej !
(ch2): Co do diabła jest z tym komputerem?! Nie mogę go otworzyć, bo wymagane jest hasło!
(ch): I o co chodzi z tym DVD?! Wplątałeś się w coś niebezpiecznego?!
(ch): Sam znajdź hasło.
(ch): Jaja sobie ro...
(ch): To imię osoby zamieszanej w śmierć Kakeru.
(ch): Mojego brata....?
(ch1): Hikaru, rozumiem, że wciąż masz wątpliwości w związku ze śmiercią Kakeru i chcesz odkryć prawdę.
(ch2): Na tej płycie i w komputerze jest dziennik twojego brata, może ci się przydać gdyby coś mi się stało.
(ch1): Coś? Nie wspominałeś, że jesteś ścigany?
(ch2): Czy to ma jakiś związek z moim bratem?
(ch): Słuchaj uważnie, Hikaru.
strona 26(ch):To "Klub Bambina"
(ch): Jeśli chcesz pomścić śmierć Kakeru, nie zapomnij tych słów.
(ch): Klub Bambina....
(ch): Ah, hej....
(ch): Zaczekaj!
(ch1): Nie znienawidzę cię.
(ch2): Będę cię lubił pomimo wszystko.
(ch): Tę Michiru, która stoi przede mną też.
strona 27(ra): Kiedy to już powiedziałem.
(ra): Uczucia zgromadzone przez 9 lat zaczęły wypływać nieposkromioną falą.
Tłumaczka ma napad romantycznego słownictwa, trzeba będzie coś z tym zrobić ^^(ch): Odkąd byłem mały,
(ch): nawet kiedy byliśmy rozdzieleni, zawsze cię lubiłem
(ch): zawsze żałowałem tego dnia, kiedy wypuściłem twoją dłoń
(ch): Więc proszę....
(ch): Nawet, kiedy powiesz "puść mnie", nie puszczę cię.
(sł): Dzisiejsza bambina jest silna!
(sł): Nie chce puścić lalki.
(sł): To takie niewygodne, zabierzcie ją.
(sł): Ma za szczupłe ręce, kajdanki się nie nadają.
(sł): Więc zwiąż ją pasem.
strona 28(ch): Leon....
(ch): Proszę....
(ch): Proszę nie dotykaj mnie....
(kół): Bo naprawdę cię lubię.
Biedna Michiru. :(Koniec rozdziału ale muszę się jeszcze zająć drobnymi poprawkami
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!