Naruto
353
Naruto Chapter 353
-> RTS Page for Naruto 353
Komentarze mile widziane, pisałem to tłumaczenie usypiając, więc jeśli doszukacie się błędów, to piszcie. Jutro postaram się przetłumaczyć SFX'y, dziś już nie mam siły.
Based on HisshouBuraiKen's Translation.
Str 1:
Tekst: Czekający na deszczu mężczyzna, stał się celem dla Naruto i Sasuke!
Kisame: Przeczekajmy pod drzewem.
Ciało nie może za bardzo zmarznąć.
Itachi: To prawda.
SFX: Skrk
Kisame: lider powinien się wkrótce odezwać
SFX: Uderzenie
Str 2:
Tytuł: Zebranie Akatsuki!
SFX: Szelest
Tekst: Ciało, które nosi na swej katanie, jest jak trofeum.
Str 3:
Itachi: Wygląda jak by miał zaraz umrzeć.
Obchodź się z nim ostrożnie, jest bardzo stary.
Kisame: Mówisz tak, bo nie wiesz do czego on jest zdolny.
"Cztero-Ogoniasty" używa wielu fuzji żywiołów. Ten Jinchuuriki nie był jakimś popychadłem, mogę ci to zagwarantować.
Nie walczyłeś z nim osobiście,
Nie oczekuję od ciebie, byś zrozumiał przez co musiałem przejść.
Itachi: Hmph.
Str 4:
Kisame Z drugiej strony, to ja chciałem z nim walczyć sam.
Być może ty też, pozwolisz mi zostawić twój cel ledwo żywy, co?
Itachi: Nie bądź taki zarozumiały, Kisame.
Kisame: Jestem lekko zmęczony.
Chciałbym go szybko znaleźć, i odpocząć.
Niestety, to trochę potrwa.
Str 5:
Kisame: Tak się zastanawiam.
Zostało już tylko dwoje, prawda?
Najwyraźniej, ostatnim do zapieczętowania, jest "Dziewięcio-Ogoniasty".
Nasz lider wyraził się w tej sprawie jasno.
Jeśli nie zostanie zapieczętowany na końcu, to równowaga zostanie zniszczona, a z Pieczętującej Statuy zostaną gruzy.
Nie uważasz że powinniśmy znaleźć Jinchuuriki jak najszybciej,
jeśli mamy ich sprowadzić żywych.
SFX: Osunąć
SFX: Siedzieć
Str 6:
Itachi: Nie koniecznie.
Deidara też nawalił.
Nie powinno stanowić problemu, jeśli zostawimy to polowanie na sam koniec,
skoro nasz cel ma być zapieczętowany jako ostatni.
Na dodatek, Akatsuki za bardzo się ujawniło.
SFX: Plusk
Itachi: Jeśli spróbujemy zabrać "Dziewięcio-Ogoniastego" teraz, to odwet Konohy byłby jeszcze większy niż ostatnim razem.
Kisame: Hmmm...
chyba tak...
Itachi: Konoha ma mnóstwo kontaktów w innych ukrytych wioskach.
Jeśli zwrócili by się do nich po pomoc, to byłoby dla nas zbyt ciężko, coś w ogóle zrobić.
Jak na razie znacznie lepszym planem, jest schwytanie, wszystkich Jinchuuriki aż do "Ośmio-Ogoniastego".
Str 7:
Kisame: Rozumiem... muszę przyznać, że to ma sens.
Itachi: Ma dobre wyczucie czasu.
SFX: BZzzzzzzt x 4
Str 8:
Lider Akatsuki: Spóźniliście się.
Kisame: Dopiero przed chwilą schwytaliśmy Jinchuuriki.
Musieliśmy zachować pewne środki ostrożności, żeby nie udało mu się uciec.
Lider Akatsuki: Dobrze.
Wygląda na to że wszyscy są obecni.
Kisame: Co z Hidan'em I Kakuzu?
Str 9:
Lider Akatsuki: Są martwi.
Tsunade: Uchiha Itachi...
Co w związku z nim?
Sakura: Jeśli uda nam się złapać choćby jednego członka Akatsuki,
możemy oddać go w ręce Ibiki'ego-san, i pozwolić mu wydobyć z niego informacje.
Tsunade: Zleciłam każdej drużynie, aby dokonali wszelkich starań, by pojmać członków Akatsuki żywych, jeśli mieliby ich napotkać.
Str 10:
Kakashi: Niestety, oni nie są zbyt skłonni do rozmów.
Jesli popatrzeć na nasze wcześniejsze starcia z nimi,
to wydaje się jasne, że złapanie ich, było zbyt trudne lub niewykonalne.
Sakura: Kakashi-sensei...
Naruto: No to co mamy zrobić?!
Kakashi: No więc, jedyne co możemy zrobić, to odszukać Itachi'ego, prawda?
Str 11:
Kisame: Serio? Haha...
A więc, "Bliźnięta Zombie" nie żyją?
Chciałbym zobaczyć jak to się stało.
Lider Akatsuki: Nie mów w taki sposób o swoich kompanach.
Kisame: Kto ich dorwał?
Zetsu (Człowiek): Ninja Konohy.
Zetsu (Robot): To byli Kakashi i ten "Dziewięcio-Ogoniasty" Jinchuuriki.
Tobi: Są silni, prawda?
Nie dziwne że Deidara-senpai, dostał baty.
Deidara: TOBI!
Str 12:
Deidara: Jeśli miałbym trzymać swoją cierpliwość, razem z tobą w torbie, to za wszelką cenę chciałaby się stamtąd wydostać!
Jeszcze tylko słowo, a pożałujesz że w ogóle się urodziłeś!
Tobi: Haha..twoja cierpliwość, w torbie?
Tak jakby, w twojej torbie z eksplodującą gliną?
Nie dziwne że masz taki temperamencik.
Deidara: TOBIIIIIII! ZABIJĘ CI-
Lider Akatsuki: Zamknij się, Deidara, chyba nie chcesz dowieść że Tobi ma rację.
Deidara: Rrrgh-
Tobi: Hahahahaha.
Lider Akatsuki: A ty, Tobi, zawsze bierzesz sprawy o krok za daleko.
Zawsze musisz zdenerwować swoich seniorów.
Tobi: Racja, racja!
Bardzo przepraszam!
Str 13:
Kisame: Jak mamy złapać wszystkich Jinchuuriki, skoro ciągle się wygłupiacie!
Lider Akatsuki: Huuuu...
Kisame: W każdym razie...
Chciałbym zapieczętować "Cztero-Ogoniastego" jak najprędzej...
Lider Akatsuki: Poczekaj, mamy inną sprawę do omówienia.
Kisame: Co takiego?
Lider Akatsuki: Ktoś jeszcze został zabity.
Kisame: Kto?
Str 14:
Lider Akatsuki: Orochimaru.
Kisame: Od czasu kiedy opuścił Akatsuki, minęło 10 lat...
Wydaję mi się, że przyszła na niego pora, co?
Ktokolwiek go zabił, musiało mu chodzić o coś innego.
Kto to był?
Lider Akatsuki: Uchiha Sasuke.
Deidara: Ja chciałem go zabić...mmm
Str 15:
Kisame: Heh...imponujące.
Itachi-san, musisz być dumny ze swojego małego braciszka.
Zetsu (Człowiek): Zebrał małą grupkę pomocników,
każdy z nich mógł by przysporzyć nam kłopotów.
Kisame: Ah tak?
Lider Akatsuki: Powinieneś pamiętać jednego z nich...
Jeden z Braci Houzuki, z Wioski Ukrytej Mgły.
Kisame: Suigetsu?
To przywraca wspomnienia.
Lider Akatsuki: Juugo z Tenpin również jest z nimi.
Itachi i Kisame, musicie być bardzo ostrożni.
Najwyraźniej to za wami podążają.
Str 16:
Lider Akatsuki: Cała reszta, pamiętajcie to, co wam mówiłem o Uchiha Sasuke.
Jeśli dowiedzą się za dużo o Itachi'm i Kisame, mogą zakłucić plany Akatsuki.
Deidara: Ej Kisame, kim jest ten Suigetsu, o którym wspomniałeś?
Kisame: Ostatni raz widziałem go 10 lat temu...
Słodki dzieciak. Zawsze uśmiechnięty.
Zanim pozbawił swojego wroga głowy, wpierw odcinał mu wszystkie kończyny.
Ludzie zwali go kolejnym nadejściem "Demona Zabuza'y".
Mały geniusz w sztuce mordowania.
Str 17:
Karin: Czym ty jesteś do cholery, Kappą?
Podnoś tyłek, i przestań wypijać całą, naszą wodę!
Deidara: Wydają się interesującą paczką...
Mmm.
Bok: Na tyle silna by zaniepokoić nawet Akatsuki, drużyna Sasuke "Hebi" wyrusza. Z pewnością, kłopoty czają się za rogiem.
Dół: "Hebi" i Naruto zaczynają swoje poszukiwania Itachi'ego!
KONIEC
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
Chyba zacznę być fanką Tobiego xD''
Ym,mam pytanie co do Zetsu.Jak rozpoznajesz kto teraz mówi?Po układzie dymków?
ekhm...
Dokładnie tak :p
btw. Gray jak bym tłumaczył jeszcze co poniektóre "sfx" dźwięki ;p
Za dużo nie musiałem się nad tym głowić :p HisshouBuraiKen przetłumaczył to jako "Zombie Twins", a więc wystarczyło przetłumaczenie słowa "Twins" :amuse
No tak... zdaję sobie sprawę że takie słowa nie istnieją, ale jest tak jak powiedziałeś, też nie wiedziałem jak to przetłumaczyć. Może "Bijuu o Czterech Ogonach", to trochę głupio brzmi :p
A co do SFX'ów... zostały przetłumaczone :)