Zombie-Loan
1
Zapłata 1
-> RTS Page for Zombie-Loan 1
01
Shito: W tym wypadku...
Shito: Umrzesz.
Tekst: Oh... Tak...
Tekst: Ja...
Shito: To jak będzie?
02-03
ZAPŁATA 1
Shito: Chcesz umrzeć?
Michiru: ...
Tekst: Dlaczego?
Tekst: Jak...
04
Tekst: Jak do tego doszło...?
Nauczyciel: Hej, ty! Zakaz biegania po korytarzach!
Michiru: T-Tak! Przepraszam bardzo!
Michiru: Aaaaa... Świetnie...
Michiru: I co ja teraz zrobię? Przerwa dobiega ko-
05
Michiru: Ah...
Michiru: AAAAAA!!!!
Michiru: Ała, ała...
Michiru: Niech to szlag! / Hę?
Michiru: Na czym ja stanęłam...? / Eh?
Michiru: Ohhh...
06
Michiru: ...
Tekst: Oh, oni są z mojej klasy...
07
Michiru: Ah! Przepraszam! Wybaczcie mi! / Naprawdę nie chciałam!
Shito: Wszystko w porządku? / Proszę.
Michiru: Dz-Dziekuję...
Shito: Sporo jedzenia jak na jedną osobę.
Michiru: Oh! Nie, to nie tak! Po prostu... / Przepraszam! Przepraszam!
Michiru: Hę...?
08
Michiru: To....?
Shito: Okulary ci spadają.
Michiru: Ah! O, nie!
Tekst: Zdawało mi się czy...
Michiru: Um... Przep...
Michiru: Naprawdę... / Bardzo przepraszam!
09
Yumi: Michiru, spóźniłaś się!
Yumi: I to nie jest to, o co prosiłam.
Michiru: Ja... Przepraszam...
Dziewczyna: To dlatego, że ona zawsze buja w obłokach.
Dziewczyna: Oh! Podzielisz się tym ze mną, Michiru?
Dziewczyna: Jeżeli nie chcesz to nie ma sprawy...
Michiru: N-Nie, żaden problem.
Dziewczyna 2: Co jest?
Dziewczyna 2: Nie ma mojego chlebka.
Dziewczyna 2: Zapomniałaś go kupić, Michiru?
10
Dziewczyna 2: Świetnie, i co ja teraz zrobię?
Dziewczyna: Wiesz, Michiru nie należy do najbystrzejszych osób.
Michiru: ........ / He he...
Michiru: Mój błąd...
Michiru: Zaraz pójdę go kupić.
Michiru: Hę?
Chika: Upuściłaś to.
Shito: Uważaj następnym razem, dobrze?
11
Yumi: Ch-
Yumi: Chwila moment! Dlaczego B z tobą rozmawia, Michiru?!
Dziewczyna 2: Nie wierzę! O co chodzi?!
Yumi: Poza tym A też sie do ciebie uśmiechnął! Mów!
Dziewczyna 2: Przyjaźnisz się z nimi?!
Michiru: Eh...? A? B?
Yumi: No wiesz! "Cudownie ocalali"!
Yumi: Zawalenie się wiaduktu Takahashi pół roku temu!
Michiru: Aha, to gdzie zginęło około 20 osób...?
Yumi: Dokładnie! Mówili o tym w telewizji, pamiętasz?
Dziewczyna: A i B wyszli z tej katastrofy bez szwanku! / To właśnie byli oni!
Dziewczyna 2: Ponieważ byli niepełnoletni ich imiona nie zostały ujawnione, ale w okolicy to bardzo znana historia!
12
Michiru: Aha...
Dziewczyna: Chłopak A to Shito Tachibana. Jest marzeniem wszystkich dziewczyn. / To dlatego, że jest przystojny i miły!
Dziewczyna: Natomiast chłopak B, Chika Akatsuki... / Rzadko chodzi na zajęcia i ciężko do niego trafić... To naprawdę rzadki rodzaj człowieka.
Dziewczyna 2: Ale Chika też jest super. Mnóstwo dziewczyn za nim szaleje!
Michiru: Ty też?
Dziewczyna 2: Ja jestem wierna Shito.
Michiru: ...
Tekst: Jakie to uczucie?
Tekst: Być jedynym ocalałym, kiedy pozostali umarli...
Dziewczyna: A ty, Michiru?
Dziewczyna: Michiru! Haaaalo!
13
Michiru: Gdybym była na ich miejscu...
Yumi: Michiru!
Michiru: Aaaaa! / M-Moje okulary!
Yumi: Właśnie taka jest nagroda za nie słuchanie, Michiru.
Michiru: Oddaj je!
Yumi: Nie, najpierw nas przeproś.
Dziewczyna: Rany, już zaczyna panikować.
Dziewczyna 2: Ona jest naprawdę dziwna...
Michiru: Bez nich-!
Michiru: Hę?
Yumi: Co się stało, Michiru?
14
Yumi: Coś nie tak z Chiką i Shito?
Michiru: A-
Michiru: AAAAAAAAAAAAAAAAA!
Yumi: R-Rany, Michiru!
Tekst: Widziałam to.
Tekst: Znowu to widziałam.
Tekst: To jest takie...
Tekst: O Boże...
Chika: Co tam się dzieje?
15
Shito: Może ktoś nas widział.
Chika: Ciekawe...
Shito: Wszystko dlatego, że jesteś nieostrożny. / Wyciągnij z tego jakieś wnioski.
Chika: Że co?!!!
Chika: Mogę robić z moją ręką co mi się podoba!
Shito: Nie zapominaj, że to także moja ręka.
Chika: Spójrz, dalej widać na niej odcisk stopy. / Cholera.
16
Shito: Następnym razem jak ją zgubisz, zabiję cię.
Chika: Ta, chciałbyś.
Michiru: H-Hę? Ja...
Michiru: Ah!
17
Michiru: Moje okulary, gdzie są moje...?
Michiru: Oh, dzięki Bogu.
Michiru: Hm... Zemdlałam w klasie...
Michiru: ...
Tekst: Minęło tyle czasu odkąd widziałam... / ...To.
Mężczyzna: Zgadza się. Hasegawa, licealistka...
Siostra: Mój Boże... I nikt jej nie widział od 3 dni?
Mężczyzna: Podobno uciekła z domu. Wygląda na to, że robiła to już w przeszłości.
Siostra: I nikt sie tym nie zainteresował?
Mężczyzna: Na to wygląda...
Siostra: Rozumiem... Cóż..
18
Siostra: Ah, obudziłaś się, Michiru.
Siostra: Czy czujesz się już lepiej?
Michiru: Tak... Dziekuję.
Siostra: Nadal jesteś blada. Poleż tutaj jeszcze chwilkę.
Siostra: Nie jesteś na diecie, prawda? Młode dziewczęta często ją stosują...
Siostra: Powinnaś się dobrze odżywiać.
Michiru: Dobrze, siostro...
Tekst: Ucieczka z domu? To musi być miłe uczucie...
Michiru: Ja nie mam odwagi do czegoś takiego.
19
Tekst: Widziałam to wyraźnie.
Tekst: Na nich dwóch.
Tekst: Te...
Tekst: ...Obręcze.
Tekst: Szkoda, zwłaszcza, że wyrwali się śmierci pod tym wiaduktem.
Tekst: Biedactwa.
Tekst: Jestem pewna, że teraz...
20
Tekst: Mam już dość... / ...tej udręki.
Michiru: Rany, ale ciemno! / Siostra mogła mnie obudzić wczesniej.
Michiru: Lepiej pójdę skrótem.
21
Michiru: Oh! / Po co nam cmentarz w szkole?!
Tekst: Dostaję dreszczy! Muszę wrócić do domu!
Tekst: Nie chcę, żeby ciocia znowu się na mnie pogniewała.
Chika: Hej.
Michiru: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Chika: Jejku!
Chika: Co za... donośny głos...
Michiru: Przepraszam! Przepraszam! / Przestraszyłeś mnie.
Chika: Ta, mniejsza z tym.
Tekst: Ah... On...
22
Chika: Co tu robisz?
Michiru: Ja... Wracałam do domu.
Michiru: Aha... Więc to jest chłopak B?
Chika: Oh... / Poznaję cię... To ty jesteś to dziewczyną, co wpadła na mnie na przerwie.
Michiru: T-Tak... Przepraszam za to...
Chika: To niebezpieczne tak spacerować o tej porze. / Uważaj na siebie w drodze do domu.
Tekst: On...
Michiru: Dobrze.
Tekst: Myślałem, że jest straszny... / Ale ma też swoją dobrą stronę...
Chika: Ah. / Prawie zapomniałem.
23
Michiru: ......?
Chika: Ah.
Michiru: N-Nie musisz mnie odprowadzać. / Sama trafię do do-
Chika: Nie o to chodzi.
Chika: Kasa.
Tekst: Hę?
24
Chika: Wpadłaś na mnie na przerwie, tak? Wisisz mi odszkodowanie.
Michiru: Hę?
Chika: I na dodatek znalazłem twoją bułkę, więc gdzie moje znaleźne?
Michiru: Hę?
Chika: No i stanęłaś na mojej ręce.
Michiru: Eee... Ręce...?
Chika: To będzie 1050 jenów (z VATem).
Chika: Zapłać i możesz iść do domu.
Michiru: Hę...?
Tekst: O co mu chodzi...?
Michiru: Ale nie mam przy sobie żadnych pieniędzy...
Chika: Cooooo?!
Chika: Musisz mieć przynajmniej jakieś drobne, durnoto. / Wyskakuj z kasy. No już!
Michiru: Cz-czy to nie jest przypadkiem wymuszenie?
Chika: Pfff!
Chika: Jak nie masz kasy, to idź do domu.
Michiru: .....
25
Chika: Ale pamietaj! Nadal wisisz mi 500 jenów, więc nie zapomnij ich jutro! / 500 jenów!
Michiru: Hiiiiiiii!
Michiru: Co...
Michiru: Co w niego wstąpiło?
Michiru: Lepiej już pójdę.
Michiru: ......
Michiru: Czemu ja to robię?
Michiru: Ale... Mimo wszystko...
26
Tekst: Wiedziałam, naprawdę tam jest. / Ta szara obręcz.
Michiru: Nie miałam okazji mu o tym powiedzieć. Może powinnam go ostrzec albo coś. Chociaż pewnie i tak by mi nie uwierzył.
Michiru: Ale... Co powinnam zrobić? Obręcz jest prawie czarna. Być może to właśnie dzisiaj...
Yuuta: Hej! / Chika! Tutaj! Tutaj jesteśmy!
Michiru: Spotyka się z przyjaciółmi...
Michiru: Ale w szkole w nocy?!
Michiru: Co oni planują?
Chika: Przewoźnik zbytnio się z tym nie śpieszył. / Ale na szczęście nadal widnieje na liście nagród.
Shito: Lepiej się pośpieszmy.
Yuuta: W takim razie ja wracam do biura.
Michiru: ?
27
Chika: Ale...
Chika: Jak długo będę musiał znosić takiego fiuta jak ty?
Shito: Dopóki nie spłacimy naszych długów. / Ja też nie robie tego dlatego, że chcę.
Shito: Nawet nie lubię tej ręki. Wytrzymuję to jakoś, bo muszę.
Chika: Przestań wreszcie narzekać!
Chika: Dobra, nieważne! Masz swoją rękę z powrotem.
Shito: Dobry pomysł. Wymieńmy się.
28
Michiru: ........
Michiru: ........ / Hę?!
Michiru: Aa-
29
Michiru: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Chika: Z-zamknij się ty kretynko!
Michiru: Mmmmph...
Michiru: J-Jego ręka...
Chika: Widziałaś nas, co?
Shito: Tak, bez wątpienia.
Shito: Wszystko widziała.
Michiru: J-Jego ręka jest...!
Chika: To ty, 500 jenów? Nadal tu jesteś?
Chika: Co powinniśmy zrobić? Skontaktować się z przewoźnikiem...?
Shito: Nie.
30
Shito: Zabijmy ją.
Michiru: Eh....
Chika: Hej.
Chika: Nadchodzi.
31
Michiru: Ee-
Michiru: Co to za uczucie?
Michiru: C-Coś...
32
Michiru: Nad-
Chika: Co jest? Pies?
Shito: Pies...
Chika: Pies, tak?
Michiru: Ah! Muszę się wziąć w garść!
Chika: To co? Kamień-papier-nożyce?
Shito: Jest taki mały, że sam się nim zajmij.
33
Chika: W porządku...
Michiru: Hiiiiiii!
Michiru: Przyłączyła się!
Tekst: Co-
Chika: Aaah... Moja własna dłoń...
Tekst: Co się dzieje?
Chika: A teraz..
34
Chika: Może zarobimy trochę kasy?
35
Shito: Naszym przeciwnikiem jest piesek. Wiesz, co to znaczy.
Chika: Oczywiście. / Jeśli mi za niego zapłacą, to...
Tekst: Nie trać ducha... J-jego ręka odpadła... / A potem znowu się przyłączyła...
Tekst: I wtedy powiedzieli, że mnie zabiją. Ah, dość tego! / A teraz coś wychodzi z jego dłoni...!
Tekst: To...
36-37
Tekst: Zbyt dziwne.
Michiru: ........!
Michiru: AAAAAAAAAA!
Tekst: Zabili go.
Chika: A, tak. / Ona wciąż tu jest.
Tekst: Dlaczego...
Chika: No, no...
Tekst: Dlaczego...?
38
Chika: To co z nia zrobimy?
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!