Naruto
454
Pięciu Kage
-> RTS Page for Naruto 454
Based on Carlos Net's trans
Kishi-sama jest bogiem. W ciągu 3/4 stron potrafi idealnie wprowadzić nowe postacie i pokazać nam, fanom, ich charaktery.
I co za panele z nowymi lokacjami wiosek *x*
Str 01:
Tytuł: Pięciu Kage
Tekst: Pięciu Kage wyrusza na szczyt!! <ew. spotkanie, ale zostaje przy tym szczycie=spotkaniu przywódców>
Kanji na budynku/"kapeluszu" kage: Ziemia
Ludzie: Kurotsuchi, Akatsuchi, liczymy na was! <Kurotsuchi = "czarna ziemia"; Akatsuchi = "czerwona ziemia">
Ludzie: Tsuchikage-sama! Pokaż tym innym przywódcom swoją potęgę~~~~!!
Tsuchikage: Trochę ciężko/trudno iść na tę całą konferencję/zebranie w moim wieku...
Str 02-03:
Tsuchikage: Dla was to normalne, młodzi... nie wiecie, jakie to uczucie dźwigać ładunki wybuchowe na plecach! <w Sakura tłumaczeniu: Wy młodzi nie wiecie co to znaczy, kiedy wasze biodra są najnormalniej w świecie tykającą bombą zegarową>
Kurotsuchi: Więc może czas już na emeryturę, staruszku?
Kurotsuchi: Wiecznie przecież nie będziesz na tej pozycji, wiesz!
Akatsuchi: Ahahahah! Wezmę za ciebie twój bagaż, Tsuchikage-sama!
Tsuchikage: Nie dotykaj, Akatsuchi!
Tsuchikage: Sam sobie poradzę, i to znakomicie!!
Str 04:
Tsuchikage: Nguaaaaahhhh!!! Moje plecy~~~!!! <motyw ze Spidey'a 2 pamięta ktoś? "My back, Myyyy back" xD>
Kurotsuchi: Boże mój. Jesteś pewien, że nie chcesz wysłać kogoś w zastępstwie?
Tsuchikage: M... Młody szczeniaku! Jak myślisz, kim jestem?!
Tsuchikage: Jestem Tsuchikage!! Kiedyś wzbudzający strach jako wspaniały/wielki Oonoki Dwóch Filarów z Wioski Skał!! <Oonoki of Ryou-tenbin, z tego co wyszukałem, "Ryou-tenbin" oznacza: dwie alternatywy/zmienne/wybory/opcje; notka Cnet'a: Nie jestem pewien, czy Oonoko to aktualne imię czy po prostu tytuł, ale można przyjąć, że inny "Filar" był znany jako "Konoki"; "Oonoki" i "Konoki" to dwa rodzaje okapu dachu w Japońskiej architekturze, które zawsze tworzą parę. Dosłownie "duży okap" i "mały okap". Fakt, że jest jednym z "wielkich" trochę do niego nie pasuje xp>
Tsuchikage: Hah! Sam mogę nieść mój cholerny bagaż!!
Kurotsuchi: Ugh... co za uparty staruszek!
Tsuchikage: ?
Akatsuchi: No i dobrze. Teraz będziesz mógł nieść swój bagaż.
Akatsuchi: Czy możemy już iść?
Str 05:
Kanji na budynku/"Kapeluszu" kage: Woda
Ludzie: Cóż, powierzamy Mizukage-sama waszej opiece.
Ludzie: Dopilnujcie, aby nie zmuszać naszej przywódczyni do jakiś przesadnych kłopotów!
Ao: Wiemy. <notka: Ao = "niebieski", jego imię i strój podobne są do Haku = "biały")>
Mizukage: Bardzo dziękuję...
Str 06-07:
Mizukage: Starszy Przywódco... <Chourou-sama znaczy najstarszy bądź przywódca/lider>
Mizukage: Przysięgam na moje imię jako Mizukage, że wykonam to zadanie doskonale.
Starszy: Hohoho...
Shinobi: Jako jeden z Siedmiu Mistrzów Miecza, twoim obowiązkiem jest bardzo dobrze ochraniać Mizukage-sama. <Inaczej Siedmiu Mistrzów Miecza: Siedmiu Shinobi-gatana>
Choujuurou: T... Tak... Myślę, że uda... mi się... <notka: jego imię to rodzaj jakiejś Azjatyckiej gruszki, które ma odzwierciedlenie w nazwiskach takich jegomości, co przynależeli również do 7 Mistrzów Miecza, bądź chcą/chcieli przynależeć> jak: Zabuza, Kisame, i Suigetsu, których nazwiska również pochodzą od owoców: Momochi = brzoskwinia, Hoshigaki = śliwodaktyl, Hoozuki = wiśnia/miechunka rozdęta <ale to owoc?> + wszyscy mają te "rekinie" zęby>
Choujuurou: ...raczej...
Mizukage: Miej troszkę więcej wiary w siebie.
Mizukage: Jesteś silny, wiesz.
Mizukage: Inaczej dlaczego miałabym cię wybierać jako mojego osobistego ochroniarza w podróży na szczyt?
Mizukage: Czy nie mam racji, Choujuurou?
Choujuurou: Ah...... tak...
Choujuurou: Myślę, że powinienem dać z siebie wszystko...
Choujuurou: ......raczej...
Choujuurou: Taka wspaniale miła kobieta...!
Str 08:
Ao: Krótkie i proste "tak" by wystarczyło! Czy musisz brzmieć jakbyś był niepewny siebie i swoich umiejętności?!
Ao: Doprawdy, młodzi ludzie dzisiejszych lat... nigdy nie byli tacy w dawnych, starych czasach...
Mizukage: "Stara"...?
Shinobi: Ao... koniec wykładu. Nie chcecie spóźnić się na szczyt... nie traćcie żadnej wolnej chwili do stracenia!
Mizukage: "Stara"... i "wolna"?!! <chciałem spasować z "singiel", ale nie dumałem długo xd>
Ao: Daję praktyczną wskazówkę! Właśnie, kiedy byłem małym chłopcem - <"nutki">
Mizukage: Milcz, albo cię zabiję. <mhrrr *x*>
Str 09:
Ao: Coo......?
Mizukage: No cóż, Choujuurou, Ao... wyruszamy?!
Choujuurou: Muszę chronić prześliczny uśmiech Mizukage-sama! ...Jeśli będę w stanie.
Kanji na budynku: Piorun
Raikage: Czy nadal oddział Samui nie dał znaku życia?
Sekretarka: Nie... ale śmiem twierdzić, że wkrótce dostaniemy od nich jakieś słówko.
Sekretarka: Poza tym, Samui została poinformowana zawczasu o drodze, którą będziesz podążał.
Sekretarka: Tak czy siak, albo spotkasz ich w drodze, albo wyślą wiadomość poprzez ptaka-posłańca/kuriera. <znacznie łatwiej byłoby użyć gołębi>
Raikage: Tak więc w porządku! Natychmiast wyruszamy!
Str 10-11:
Raikage: Idziemy!! Shii! Darui!! <notka: Shii może być jak literka "C", co pasuje, zważywszy, że zabity czarny w okularach przeciwsłonecznych przez Sasuke i co. z wcześniej miał na imię Jay (J) ; Darui = ospały, ociężały, niemrawy, powolny - pasuje do charakteru, podobnie jak członków drużyny Samui>
Shii: Tak panie!
Darui: 'Ok~~~~~i.
Raikage: Za mną!!!
Sekretarka: *hehh*~~~~~~~ Znowuż...!
Shii: Chodźmy, Darui.
Darui: Nie... Myślę, że po prostu pójdę i wyjdę drzwiami... Dogonię was, więc idźcie pierwsi...
Str 12:
Karui: To miejsce będzie w sam raz.
Karui: Dobrze więc...
Karui: Posłuchajmy tego, co masz nam do powiedzenia o Sasuke...
Naruto: ......
Karui: Powiedz nam wszystko, co wiesz!
Karui: Niczego nie zatajaj!
Karui: Coś nie tak?! Gadaj!
Str 13:
Naruto: Wybaczcie, ale po prostu nie mogę...
Naruto: Zdradzenie Sasuke nie jest czymś, co po prostu zrobiłbym...
Karui: Nie chrzań!
Karui: Ty mały... po tym wszystkim myślisz, że możesz się ot tak wycofać?!!
Shikamaru: Jednakże......
Shikamaru: Sasuke jest shinobi z Konoha, jest jednym z nas!
Shikamaru: Więc uratujemy go cokolwiek by się nie działo... to jest droga/styl Konohy.
Sakura: Naruto... To jest... największa prośba, jakąkolwiek będę prosić...
Sakura: Proszę, sprowadź... sprowadź z powrotem Sasuke-kun...
Str 14:
Naruto: .........
Karui: Jakiś problem?!
Karui: Powiedz coś!
Minato: Bycie ninja to nieustanna wojna/walka z nienawiścią.
Minato: To prawda dla każdego z nas.
Deva!Pain: Ale kiedy nazwiemy naszą zemstę "sprawiedliwością", rodzi ona coraz więcej zemsty...
Deva!Pain: i kuje pierwsze ogniwo łańcucha nienawiści.
Naruto: .........
Naruto: Wiem, że jestem w tej chwili samolubny...
Naruto: Ale nie sprzedam Sasuke.
Karui: Ty mały, popieprzony...!
Str 15:
Naruto: Rozumiem, jak się czujecie... jak bardzo chcecie dokonać zemsty!
Naruto: Ale jeśli zachowacie się pod wpływem tej nienawiści i go zabijecie, wtedy to najprawdopodobniej moi przyjaciele zabiją was następnie!
Naruto: Życie za życie i za życie!
Naruto: Kiedy się zacznie, nie będzie widać końca!
Naruto: Przyjaciele, których my wszyscy chcemy chronić, będą po prostu wzajemnie odbierać sobie życie!
Karui: Cóż, to ten cały twój Sasuke przybył i zaczął to wszystko!!
Karui: Myślisz, że mnie to obchodzi?!!
Karui: Mam zamiar zabić drania!!
Omoi: W takim razie... co proponujesz, abyśmy zrobili ze swoją nienawiścią, którą czujemy?
Omoi: Jak masz zamiar przyjąć odpowiedzialność za to, co się stało?!
Naruto: .........
Naruto: .........Uderzcie mnie...
Naruto: ...tak dużo razy, ile tylko będziecie czuli, że musicie.
Naruto: To jedyna rzecz, jaką mogę......
Str 16:
Naruto: Guahh!
Karui: Nie chrzań z tym bezsensem!!
Karui: Jeśli myślisz, że taka głupia rzecz jak to ma nas usatysfakcjonować, to zobaczmy, czy masz rzeczywiście rację, huh?!!
Naruto: Unghh!
Sai: .........
Str 17:
Root: Utalentowani tropiciele Dajim i Tera mają oko na Anko.
Root: ...Czy mamy się jej pozbyć? <łoł : O >
Danzou: To jest ważny moment... <ew. to nie jest odpowiedni moment...>
Danzou: ...Wolałbym raczej unikać pochopnych/szybkich działań, które mogły by pogorszyć moją pozycję.
Danzou: Wyślijcie więcej ludzi do pracy.
Danzou: Złapanie Kabuto jest większym priorytetem niż Anko.
Danzou: Ten chłopak... może wiedzieć o moich powiązaniach między mną a Orochimaru...
Kanji na czapce: Ogień
Danzou: Kabuto posiada ważne dane Orochimaru dotyczące eksperymentów na ludziach...
Danzou: Musimy je odzyskać za wszelką cenę.
Danzou: Mogą być bardzo przydatne dla mojego prawego oka i (prawej) ręki.
Tekst: Napięcie wzrasta w wieczór przed Szczytem...!! <ew. Napięcie wzrasta w przeddzień Szczytu...!!>
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!