Fullmetal Alchemist
100
Brama Zostaje Otwarta
-> RTS Page for Fullmetal Alchemist 100
Based on HisshouBuraiKen's trans
Str 00 Okładka GanGan:
Biały tekst: Świętujemy nasz 100-tny rozdział!! Dziękujemy za wasze wsparcie!
Str 01 Kolor:
Tekst: Czarna ręka chwyta Ed'a!
Str 02-03 Kolor:
Biały tekst: Świętujemy nasz 100-tny rozdział!! Dziękujemy za wasze wsparcie!
Tytuł: Brama Zostaje Otwarta
Str 04:
Tekst: Co się dzieje?!
Str 05:
SFX: zuzuzuzu
Str 06:
Greed: !?
Greed: Gh-
Str 07:
Greed: Nnnrgh...
Greed: Ty skurczy...
Str 08:
Greed: ......
Greed: ......!!!
Str 09:
Ranfan: Kh-
Greed: Puść mnie, głupia!
Ranfan: Ekscelencjo...
Ranfan: To nasz obowiązek ochraniać cię...
Greed: Twój automail nie utrzyma takiej wagi!
Greed: Zajmij się staruszkiem-
Str 10:
Ranfan: Już...
Ranfan: Za późno...
Str 11:
Ranfan: Wy, ludzie Briggs!
Ranfan: Pomóżcie mi!
Ż: !
Ż1: Już!
Ż1: Bradley!
Ż1: Powiedz dobranoc!
Ż1: Ngh!
Str 12:
Bradley: Rgh-
Str 13:
Lin: Huu!
Lin: Niech ktoś wezwie doktora...
Lin: Czy są tu jacyś lekarze, którzy używają alchemii?!
Lin: Mam tu Kamień Filozoficzny!
Lin: Użyjcie go! Użyjcie całego!
Str 14:
Lin: Proszę!
Lin: Ktokolwiek!!
Lin: Ten kraj jest stolicą Alchemii całego świata, tak?!
Lin: Nie ma tu nikogo?
Lin: Dlaczego?!
Lin: Dlaczego...
Str 15:
Ranfan: Wasza wysokość!
Ranfan: Na dół!
Lin: Dlaczego...
Lin: Ja to dostałem...
Lin: Mieliśmy być wszyscy nieśmiertelni...
Str 16:
Ż1: Kapitanie!
Ż1: Zostań z nami, Kapitanie!
Lin: Wybacz...
Lin: Tobie też nie mogę pomóc...
Lin: Pomogłeś nam trafić Bradley'a...
Lin: Twoja pomoc zapewniła, że Huu nie zginął na marne...
Lin: I nie mogę nic zrobić, aby ci pomóc...
Ż1: Nadchodzi druga fala oddziałów Centrali!
Str 17:
Ż1: To był nasz ostatni wystrzał,
Ż1: już dłużej nie utrzymamy tej pozycji!
?: Kapitanie!
?: Czy mnie słyszysz?!
Bucc: Greed...Lin Yao...kimkolwiek jesteś...
Bucc: Jeśli chcesz mi podziękować... wyświadcz mi przysługę.
Bucc: Ta brama...
Bucc: nasza królowa rozkazała, aby trzymać ją zamkniętą.
Bucc: Proszę...
Bucc: Broń jej...
Str 18:
Bucc: Ze swoją mocą... jesteś w stanie to zrobić.
Bucc: Jesteś...
Bucc: Jedynym, który... może to zrobić.
Lin: Greed.
Greed: Hmm?
Str 19:
Lin: Chcę mocy.
Lin: Daj mi ją.
Greed: ......
Greed: W porządku.
Greed: Mamy trochę czasu na zabijanie.
Bucc: Czy on pomoże?
Lin: Oh taa.
Lin: Masz moje słowo.
Str 20:
Lin: I Xingese
Lin: zawsze dotrzymuje swojego słowa.
Ż: OGNIA!
Ż: Huh?
Str 21:
Lin: Ktokolwiek tu z was, kto ma rodzinę, kochanka, kochankę,
Lin: lub nie chce zostać rannym, niech stąd idzie!
Lin: Kobiety także!
Lin: Wolałbym nie uderzać dzierlatek!
Str 22:
Ż1: Nie dajcie się zwieść!
Ż1: Strzelać bez rozkazu!
Str 23:
Ż: AGH-!
Str 24:
Ż: Ł-
Ż: Łaaah-
Ż: Przejechać go!
Ż: Giń, potworze!
Str 25:
Ż: Heee-
Ż: WWaaaaah!
Ż: Urgh-
Str 26:
Falman: Wow...
Falman: Lin Yao...
Falman: Nie, Homunculus...? <nie, Carnage xD>
Str 27:
Briggs: Dobrze, że jest po naszej stronie...
Bucc: Dobrze...
Bucc: Teraz mogę umrzeć w pokoju.
Ż1: Kapitanie!
Ż1: Zostań ze mną, sir! Generał Armstrong będzie miała czekający na ciebie medal, kiedy to się wszystko skończy!
Ż2: Będzie dużo roboty, aby posprzątać po Centrali, kiedy będzie po wszystkim!
Bucc: Bah...
Bucc: Powietrze tu na dole jest za bardzo zanieczyszczone...
Bucc: Do zobaczenia, moi bracia.
Str 28:
Bucc: Wybywam do nowego miejsca, gdzieś, gdzie jest wyżej niż szczyt Briggs.
Bucc: Do zobaczenia z wami wszystkimi...
Bucc: Później...
Str 29:
?: Jakieś wieści z Radia Stolicy?
?: Albo skądinąd?
?: Tylko siedzieć w domach.
?: Wielkie wystrzały z powietrza tu nie dotrą, prawda?
Elicia: Mamo?
Elicia: Tabitha i ja będziemy razem oglądać zaćmienie...
Mama: Wybacz Elicia, radio mówi, że musimy zostać w domu.
Mama: Będziesz musiała zobaczyć się z Tabitha innym razem.
Elicia: Zaraz się zacznie, oglądaj ze mną, mamusiu!
Elicia: Zaćmienie słońca!
Str 30:
Mama: Pewnie.
Str 31:
Ed: BHWAAAAGH!
Ed: Waaaagh-
Ed: Co do sku-
Str 32:
Ed: Sensei?!
Izumi: Co do sku- <xD>
Ed: Wszystko w porządku?
Izumi: Taa, tak myślę.
Ed: Al?!
Str 33:
Ed: Co się do DIASKA dzieje?!
Izumi: Gdzie jesteśmy, Ed?!
Ed: To chciałbym właśnie wiedzieć!
Ed: Al! Obudź się, Al!
Flask: 1,
Flask: 2,
Flask: 3...
Flask: 4...
Flask: Brakuje nam jednej osoby.
Str 34:
Flask: Hmm...
Flask: Zastanawiam się, czy piąty jest załatwiony?
Str 35:
Ed: Hohenheim?!
Hohen: Edward...
Hohen: dostał ciebie I Alphonse...
Hohen: Panią Izumi także...
Hohen: Wybaczcie, że musicie mnie widzieć w takim stanie.
Izumi: Doprawdy, co się tutaj dzieje?!
Flask: Miałem zamiar po prostu zaabsorbować wszystkie kamienie filozoficzne w Hohenheim'ie, ale nie poszło tak dobrze jak się spodziewałem.
Flask: Przynajmniej teraz mam go pod kontrolą.
Ed: Taa, ale...
Ed: Kim jesteś, ty z tymi wszystkimi oczami?
Str 36:
Hohenheim: Mój klon...
Hohen: Ten, którego Homunculi nazywają "Ojcem".
Ed: TO ten zroszony gość?!
Ed: Co się z nim do diabła stało?
Flask: Zamknij swoją jadaczkę, Hohenheim.
Flask: To powinno załatwić sprawę.
Hohen: ......
Flask: A teraz...
Flask: Witam was wszystkich...
Flask: moje martwe ofiary.
Str 37:
Flask: Witajcie w moim pałacu.
Ed: Al, obudź się!
Ed: Ten gość oznacza wielkie kłopoty.
Ed: Al?
Ed: Hej!
Ed: Al!
Ed: Alphonse!!
Str 38:
Doc: Kurcze, goście na górze naprawdę utrudniają życie.
Doc: Nie mogli naprawdę dostać pełnego kwintetu ofiar gotowych na dzisiaj.
Doc: Eh.
Doc: To się właśnie dzieje, kiedy używasz beznadziejnych, krótkotrwałych przynęt w postaci obietnicy wiecznego życia.
Str 39:
Scar: Tsk-
Str 40:
Mustang: Cholera by-
Str 41:
Doc: Bardzo dobrze.
Doc: Przytrzymać go tam.
Str 42:
Doc: Słyszałem o tobie w radiu, ale nigdy bym nie przypuszczał, że TY do MNIE przyjdziesz.
Doc: Zaoszczędziłeś mi wiele czasu, Mustang.
Doc: Teraz,
Doc: Musisz zrobić małą ludzką transmutację i otworzyć Bramę.
Str 43:
Mustang: ...Co?
Doc: Nieważne kto.
Doc: Martwy rodzic,
Doc: kochanka,
Doc: ...przyjaciel.
Doc: A może ten, z którym tak blisko byłeś?
Doc: ...Hughes, jak mniemam.
Doc: Byłby w sam raz.
Doc: Ja zajmę się resztą.
Mustang: Więc jestem twoją "ofiarą"?
Doc: Dokładnie.
Mustang: Bracia Elric powiedzieli mi, że Ludzka Transmutacja nie działa.
Mustang: Musiałbym być szalony, aby jej próbować wiedząc, że nie zadziałałaby.
Doc: Prawda, prawda.
Str 44:
Doc: Ale jedyne co miałbyś zrobić, to otworzyć bramę i wrócić z powrotem żywy.
Mustang: Nie zrobię tego!
Mustang: Żadnej ludzkiej transmutacji!
Mustang: Brama pozostanie zamknięta!
Doc: Czy mnie dobrze słyszałeś?
Doc: Nie ma więcej CZASU.
Str 45:
< NIEEE! : ( >
Str 46:
Mustang: Poruczniku!!
Doc: TERAZ.
Doc: OTWÓRZ BRAMĘ,
Doc: MUSTANG.
Tekst: Co zrobi Roy?
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!