Korekta: Kuszek1
Ageha oraz Amamiya dotarli do podziemnej kryjówki!
Ale odjazd! Mają tutaj praktycznie wszystko!
To nie wygląda na zwykły schron. Można tu bez problemu zamieszkać.
Nie mogę uwierzyć, że znajduję się pod szpitalem.
Więc to jest ten "korzeń"? Ukrywali się tutaj przez całe 8,5 lat...
2-3
Wyczekujcie na specjalny numer Psyren w nadchodzącym Akamaru '09 (wydanie wiosenne)!
Wybudowana głęboko pod ziemią
olbrzymia twierdza, w której schronili się ostatni przedstawiciele ludzkiego gatunku!
"Korzeń Tenju" - podziemna forteca wybudowana dzięki współpracy Tenjuin Elmore oraz rządu japońskiego, w celu przetrwania każdego kryzysu...
Posiada nie tylko domy mieszkalne, plantacje, wentylację, czystą wodę pitną i generatory elektryczne, ale także zapasy żywności umożliwiające przetrwanie tysiącowi wysiedleńców przez okres pięciu lat...
Telefon nr 68 - "Dzień Odrodzenia (1)"
4
Yoshina...jesteś tam jeszcze?
Mmm...
Tak?
Więc jednak zdołałeś uratować babcię tamtego dnia.
Kiedy ukradłeś jej bagaż, zgubiłeś przez przypadek jej lek na serce...
Co więcej, była tam wtedy bez Vana.
5
Próbowała cię złapać, przez co rozbolało ją serce.
Tuż przed startem samolotu dostała ataku.
Z tego powodu ANE 765 musiał zawrócić na lotnisko Haneda... Wtedy mechanicy odkryli usterki i lot został odwołany.
Tak naprawdę do wypadku nigdy nie doszło, a Elmore przeżyła.
Przyszłość została zmieniona, dzięki czemu dzieci nadal żyją.
Udało ci się, Ageha...
6
Ale...nie jestem do końca zadowolona z takiej przyszłości.
Hiryuu i Oboro na pewno żyją.
Znajdziemy ich.
7
Moje białe Fu-Chi nie wykryło obecności ich PSI.
Nawet dokładne przeszukanie terenu nic nie dało.
Możliwe, że byli wtedy gdzieś w pobliżu, jednak ich PSI było tak słabe, że nie potrafiłem ich wyczuć.
Odnalezienie ich jest już wystarczająco trudne. Jeśli wrócimy tam ponownie, pogorszymy tylko sprawę...
Płotki mędrców z pewnością by nas zauważyły, co doprowadziłoby do nieuniknionej walki.
Niechętnie to przyznaję, ale sami nie dalibyśmy im rady.
Nie ma sensu pytać ich, czy pomogliby nam w poszukiwaniach.
Spotkalibyśmy więcej gwiezdnych komandorów, co nie skończyłoby się dla nas dobrze.
8
Myślę, że dzieci na pewno byłyby skore do pomocy.
Ale jeśli mamy zdradzić położenie naszej kryjówki...
To te 8,5 ciężkich lat, które tu spędziły...
Poszłyby na marne...
Nie możemy się poddać! Nie porzucajmy nadziei...
Bez względu na wszystko...!
Taa...
9
Hejo, Ageha!!!
Heh?
...To ty?!
Jak się masz? Kopę lat, Ageha!
Nie ukłonisz się przewspaniałej Frederice?
Zdajesz sobie sprawę, że to jeden z moich cennych kostiumów?! Lepiej bądź wdzięczna!
Dzięki...?
10
Więc jednak nic się nie zmieniłaś...
Co to miało znaczyć? Masz jakieś obiekcje do osoby, która chwilę temu uratowała ci życie?
Phi! Przestań w końcu traktować mnie jak dziecko. Dla twojej wiadomości, mam już 19 lat!
co czyni mnie starszą od ciebie!
PYLYLYLY!
Hmmm
C-co?!
Mimo że niektóre twoje części nie urosły nawet o cal?
Co---
Ty łajzo!
Co?
Jesteś skończony!
11
Powiedziałeś najgorszą z możliwych rzeczy!
Uaaaa!!
Umrzesz, czy nie, od teraz wszystko mi jedno.
A-Amamiya!
12
-
13
Czujecie się już lepiej?/
Więc nadszedł czas, bym opowiedziała wam o wszystkim, co wydarzyło się od roku 2008.
Nareszcie!
Począwszy od Lipca 2008 roku...Zniknęliście kilka dni po utarczce z Amagim Miroku na górze z chatką.
Nie potrafiłam was zlokalizować, więc uznałam, że zostaliście wysłani do Psyren i nie udało wam się stamtąd wrócić.
Przecież... to oznacza, że mieliśmy umrzeć w tej rundzie!
Oboro kiedyś spytał: "Dlaczego nikt z nas nie pojawił się na deklaracji wojny?".
To dlatego, że już nie żyliśmy!!
14
Nigdy wcześniej nie widziałam dzieci aż tak załamanych...
Taa, Marie była w totalnym dołku...
Mów za siebie, Kyle!
Co stało się z Amagi Miroku?
Półtora roku później, czyli w grudniu 2009, miał nastać początek "deklaracji wojny".
Nikt z was na nią nie poszedł?
...Gdyby można było go powstrzymać, świat zostałby uratowany... Trwając w tym przekonaniu, ciężko pracowaliśmy, by pokonać jego oraz mędrców.
Niestety nie udało nam się. Mijały dni i miesiące... W listopadzie 2009 ich ulotki zaczęły pojawiać się dosłownie wszędzie.
Deklaracja wojny...! Dzięki moim wizjom wiedziałam, że jeśli go zaatakujemy, na pewno przegramy...toteż nie mieliśmy wyboru i nie poszliśmy tam.
15
Kończył się rok 2009, a my wciąż nie znaliśmy miejsca pobytu Amagiego Miroku.
I nagle... wszystko zbliżało się ku końcowi... [nie mam pomysłu ;p]
10 grudnia 2009... Zaczęło się od Parku Yoyogi Shinjuku.
Wszystko zostało zniszczone. Z miasta nic nie pozostało.
16
Następnie... Osaka, Sendai, Nagoya... wszystkie większe miasta zostały zrównane z ziemią.
10 grudnia, Shinjuku... ani data, ani lokacja nie zgadza się z tymi, które już poznaliśmy. Czy to oznacza, że po trochu zmieniamy przyszłość, krok po kroku?!
Dlaczego? W jakim celu?!
Jeśli by się teraz zastanowić... Może to był jego sposób na zaapelowanie do ludzkiej rasy.
Straszny kataklizm w każdej chwili mógł spaść na ludzkość... Kataklizm, który nie był klęską żywiołową... był "klęską człowieka". Czymś, co sami sobie zgotowaliśmy...
17
Olbrzymia, 150 kilometrowa asteroida "Uroboros*"... Wszystkie obserwatoria zgodnie stwierdziły, że minie ona Ziemię w bezpiecznej odległości.
Jednak piątego stycznia... ni stąd, ni zowąd zmieniła trajektorię lotu, zmierzając wprost na Ziemię.
*
http://pl.wikipedia.org/wiki/Uroboros18
-
19
Siódmy stycznia był dniem, który zapoczątkował koniec ludzkiej cywilizacji.
Dniem... "Odrodzenia".
Spadająca z niebios asteroida "Uroboros" początkiem końca!
Następnym razem
Wyjawienie, co stało się w dniu, w którym świat został zniszczony! Nie przegap tego!!
Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!