<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title>AgnesQua Releases</title>
	<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/rss</id>
	<updated>2009-08-13T09:54:22+00:00</updated>
    <icon>/favicon.ico</icon>
	<author>
        <name>MangaHelpers Admins</name>
        <email>admin@mangahelpers.com</email>
    </author>
	<link href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/rss" rel="self" />
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/15109</id>
        <title>Translation: Nodame Cantabile 133</title>
        <updated>2009-08-13T09:54:22+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/15109" />
        <summary type="html"><em>Tłumaczenie z japońskiego: Maguregumo<br />Tłumaczenie z angielskiego: AgnesQua<br /></em><br /><br /><em>Już wyjaśniam dlaczego jest lekcja 133 a nie ma wcześniejszych. Postanowiłam, że będę tłumaczyć na bieżąco i kiedy będzie czas nadrabiać tyły. tłumaczyć na bieżąco jest łatwiej. Na razie postaram się dodać stronę ze streszczeniami odcinków :) Dużo, dużo dużo pracy przede mną </em><br /><br /><strong>strona 8</strong><br /><br />(luz): Nodame zniknęła<br />ale teraz wróciła do Paryża. <br />Co nastąpi gdy Nodame i Chiaki znów się spotkają?<br /><br />(luz): Lekcja 133<br />(luz): Więcej fajnej muzyki<br /><br /><strong>strona 9</strong><br /><br />(ra): Po przejściu przez<br />(ra): długi, długi tunel, po drugiej stronie było...<br /><br />(z boku): Przekroczył ocean z Europy do Brazylii w Ameryce Południowej, oczywiście samolotem - i do tego sam !! Kiedy Chiaki już przeszedł te męki jego oczom ukazał się ....... tyłek?<br /><br /><strong>strona 10</strong> <br /><br />(ra): latynoski kraj<br /><br /><strong>strona 11</strong><br /><br />(luz): Plaża<br />(ch): gdz...<br />(ch): Gdzie my jesteśmy....?<br />(ch): Hyh...?<br />(ch): Pierwszy raz jesteś w Brazylii, co!? <br />(ch): Pomyślałem, że najpierw pokaże ci kilka przyjemnych sportów!<br /><br /><strong>strona 12</strong><br /><br />(ch): Zabrałeś kąpielówki?<br />(ch): Mogę ci pożyczyć swoje jeśli chcesz.<br />(ch): Nie dzięki.<br />(luz): Puść mnie.<br />(ch): Zabierz mnie do hotelu, szybko!!<br />(ch): Dlaczego? Dziewczyny na plaży mają skąpe kostiumy, to najlepsze co może być....<br />(ch): Wcale nie chcę patrzeć na plażę!<br />(luz): Czy Chiaki...<br />(luz): jest gejem?<br />(ra): Ogarnij się.<br />(ra): Latynosi zawsze byli w moim otoczeniu. (Mine, Theo...) <br />(ch): ¡buenas tardes! (dzień dobry!)<br />(ch): ¡buenas tardes!<br /><br /><strong>strona 13</strong><br /><br />(ch): Jestem Chiaki, miło pana poznać<br />(ch): Przyjemność po mojej stronie<br />(ra): Koncertmistrz<br /><br />(ch): Jimmy Mellors, jestem saksofonistą.<br />(ra): Anglia<br />(ch): Miło cię poznać.<br />(ch): Co się stało z twoją twarzą...? jesteś strasznie czerwony....<br />(ch): Wczoraj zabrali mnie na plażę<br />(ch): Musiało być fajnie, prawda? <br />(ch): Wszyscy byli bardzo ożywieni i zostałem aż do rana...<br />(ch): Czuję, że moja osobowość zmieniła się w zaledwie jeden dzień.<br />(ch): Kocham sambę &lt;gwiazdka&gt;<br />(ch): To taki radosny Anglik<br />(luz): To rzadkość<br />(luz): Ale to nie rzadkość<br />(ch); Czy ten Japończyk nie wydaje się ponury?<br /><br /><strong>strona 14</strong><br /><br />(ch): Mówili, że znaleźli nam młodego i żywego dyrygenta.<br />(ch): Dostaliśmy młodego Japończyka ale jest taki ponury.<br />(luz): Cha Cha Cha<br />(ch): Kto się pomylił?<br /><br /><strong>strona 15</strong><br /><br />(ra): Darius Milhaud* (Scaramouche)<br />Suita na saksofon i orkiestrę<br />(przypisy): * Darius Milhaud ( 1892 - 1974 ) kompozytor francuski; w jego utworach widać inspiracje jazzem<br /><br /><strong>strona 16</strong><br /><br />(kół): Saksofon też jest dobry ale...<br />(luz): Olśniewające...<br />(kół): ten dyrygent jest znakomity.<br /><br /><strong>strona 17</strong><br /><br /><strong>strona 18</strong><br /><br />(ch): Słyszałem, że 70% Brazylijczyków nosi zielona t-shirty,<br />(ch): w czasie meczów piłki nożnej wywiązują się strzelaniny<br />(ch): a samochód z dziesięcioma głośnikami to norma ale...<br />(ch): to wszystko nie prawda<br />(luz): Żółty t-shirt.<br />(ch): Ale...<br />(ch): to prawda, że Brazylijki są piękne.<br /><br /><strong>strona 19</strong><br /><br />(ch): Ta skrzypaczka z orkiestry.... Czy nie piękna?<br />(luz):Ta blondynka w drugim rzędzie<br />(ch): Kiedy nasze spojrzenia się spotkały uśmiechnęła się do mnie jak kanarek.<br />(ch): Myślę, że jej się podobam.<br />(luz): Kanarek, powiedział...<br />(ch): Nie mylisz się ?<br />(luz): Słyszałem, że jest poważnym muzykiem ale....<br />(ch): eh? naprawdę?<br />(luz): dlaczego?<br />(ra): Czy naprawdę jego mózg wysiadł już po jednym dniu?<br />(ch): Jest gorąco więc...<br />(ch): Jesteś bardzo negatywnie nastawiony!<br />(ch): Trzecia część Scaramouche to samba<br />(luz): taki jest rytm...<br /><br /><strong>strona 20</strong><br />(ch): Mógłbyś dyrygować trochę energiczniej?<br />(luz): Pierwsza część była w porządku.<br />(ch): W końcu grasz w kraju latynoamerykańskim<br />(luz): Gah...<br />(ch): Dlaczego jesteś taki sztywny?<br />(ra): Anglik powiedział mi, że jestem sztywny...<br /><br /><em>komórka</em><br /><br />(wiświetlacz):Od: Kuroki<br />Temat: Megumi-chan<br />megumichan paris no appartement ni kaette kiteruyo genkisoudesu<br /><br />(ra): &quot;Megumi-chan wróciła do mieszkania w Paryżu.&quot;<br />(ra): &quot;Wygląda w porządku.&quot;<br /><br /><strong>strona 21</strong><br /><br />(ch): Pierdzące ćwiczenia - &lt;nutka&gt;<br />(ch): Gjachachacha<br />(ra): filmik dołączony do wiadomości od Kurokiego<br />(luz): Ogląda w kółko<br />(ch): zagrajmy radośnie &lt;nutka&gt;<br />(ch): pokażmy dobre brzmienie &lt;nutka&gt;<br />(ch): do re mi fa pu pu pu - &lt;nutka&gt;<br />(ch): łah - &lt;gwiazdka&gt;<br />(ch): chachacha<br /><br /><strong>strona 22</strong><br /><br />(luz): Właściwie, myślałem o tym wiele razy...<br />(luz): Może byłaby szczęśliwsza gdyby została w Japonii<br />(luz): Za każdym razem słyszę jej  zmagające się, bolesne dźwięki...<br /><br /><strong>strona 23</strong><br /><br />(luz): Dzień dobry<br />(luz): Dobry<br />(sł): Niewiarygodne!?<br /><br /><strong>strona 24</strong><br /><br />(ch): Tak...<br />(ch): Myślę, że sie z nią ożenię.<br />(luz): hę!?<br />(luz): Przecież poznałeś ją dopiero wczoraj ...<br />(ch): Powiedziała, że nie będzie ze mną spotykać jeśli nie obiecam, że się z nią ożenię.<br />(ch): To naprawdę miła dziewczyna<br />(ch): Jest tak dobra i namiętna<br />(ch): To jest ta chemia!<br />(luz): O czym on mówi...<br />(luz): Czyżby zbyt nasiąknął słońcem?<br /><br /><strong>strona 25</strong><br /><br />(ra): Scaramouche 3 Braziliera<br /><br /><strong>strona 26</strong><br /><br /><strong>strona 27</strong><br /><br />(ra): Czy to dlatego, że gramy taki utwór?<br /><br /><strong>strona 28</strong><br /><br />(luz): Może to dotknęło też mój mózg ale...<br />(luz): Chcę przyjąć jej oświadczyny!!<br /><br /><em> GYABO!!!<br />WRESZCIE! WRESZCIE! WRESZCIE!      HURRA! Przełom.  Żeby tylko teraz Nodame się nie odwidziało! Tłumaczka skacze ze szczęścia i płacze jednocześnie bo to oznacza, że zbliża się koniec  Buuuu huuuu </em><br /><br /><strong>strona 29</strong><br /><br />(luz): Może się spóźniłem...<br />(luz): Ona mogła już o tym zapomnieć.<br />(ch): Hę, co to jest...?<br />(ch): Nie wierzę.<br /><br /><strong>strona 30</strong><br /><br />(ch): Teraz jest jeszcze więcej dzieci!?<br />(ch): Co ona robi? Nodame!!<br />(ch): Ty je wszystkie przyprowadziłeś, Yasu!?<br />(ch1): Mylisz się <br />(ch2): to nie ja.<br />(ch): Megumi-chan zdobyła dobrą reputację , więc,<br />(luz): Ponieważ gra muzykę dla dzieci...<br />(ch): Dzieci innych członków orkiestry Roux-Marlet i ich sasiadów...<br />(ch): Megumi-chan przyjmuje ich coraz więcej...<br />(ch): mówi, że to dobry interes bo macą jej jako opiekunce.<br />(ch): Interes!?<br />(ch): Czy ona dobrze się czuje ?<br />(ch): Zadebiutowała a teraz chce zapomnieć o profesjonalnej grze?<br />(ch): To niemożliwe...<br /><br /><strong>strona 31</strong><br /><br />(ch): Musi jeszcze zdać egzaminy poprawkowe jeśli chce wrócić do szkoły...<br />(ch): Czy to nie dziwne, że osoba, której celem jest bycie przedszkolanką <br />(ch): chce osiągnąć taką pozycję jak on!?<br />(ch): Yasu?<br />(ch): Zacznijmy ćwiczyć.<br /><br /><strong>strona 32</strong><br /><br />(ch): Do konkursu nie zostało ci już dużo czasu.<br />(luz): Mnie także to dotyczy.<br />(ch): Możemy zacząć od drugiej części?<br />(ch): Jasne.<br />(ra): Czy &quot;dziwactwo&quot; Nodame-chan<br />(luz): nigdy się nie zmieniało? Tak się zastanawiam -<br />(bok): &lt;nutka&gt; Chiaki w trakcie nurzania się w silnym słońcu wreszcie podjął decyzję. Czy zajęło mu to zbyt długo? ( To ciebie jeszcze nie ma w paryżu. Kiedy zmierzasz wrócić?) <br /><br /><div class="important">Koniec rozdziału</div><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /></summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14629</id>
        <title>Translation: Kiss & Never Cry 1</title>
        <updated>2009-07-30T12:50:52+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14629" />
        <summary type="html">To jest tłumaczenie z angielskiego!! Z japońskiego przełożyła Haruka<br /><br /><br /><strong>Strona 1 - tytułowa:</strong><br /><br />(tytuł): Kiss and never cry - Całuj i nie płacz nigdy<br /><br /><br /><strong>strona 2</strong><br /><br />(luz, duże litery z prawej): Spis treści<br /><br />krok1. Dłoń w dłoni...............................................4<br />krok2. Zgubiona droga.........................................39<br />krok3. Piękne życie...............................................69<br />krok4. Błysk błysk................................................99<br />krok5. Gorzkie i słodkie........................................127<br />krok6. Sprawiasz, że się wznoszę.........................155<br /><br /><strong>strona 3</strong><br /><br />(tytuł): Kiss and never cry - Całuj i nie płacz nigdy<br /><br /><strong>strona 4</strong><br /><br />(tytuł): Krok1. Ręka w rękę<br /><br /><strong>strona 5</strong><br /><br />(ch1): Leon!<br />(ch2): Nie idziesz do klubu?<br />(ch): Sorry, w telewizji jest coś, co chcę obejrzeć.<br />(ch): W telewizji !? Powinieneś więcej wychodzić!<br />(ch): O nie, pewnie już się zaczęło.<br />(ch): Nadajemy na żywo z pierwszej rundy zawodów przedsezonowych.<br />(ch1): To program dowolny kobiet, następna zawodniczka debiutuje w tym turnieju.<br />(ch2): Japońska łyżwiarka Michiru Kuroki.<br />(ch): Utwór to &quot;Carmina Brana&quot;<br /><br /><strong>strona 6</strong> <br /><br />(ch): Mam szczęście - zdążyłem na czas.<br />(ch1):  Jest atletycznie zbudowana. Świetnie jeździ na ostrych krawędziach, wykorzystuje długie ręce i nogi, ale..<br />(ch2): W swoim krajowym turnieju już pokazała poczwórnego toeloopa*.<br />(ch): Czy znacznie od skoku...?<br />(ch1): Imponujący obrót!<br />(ch2): Ach...<br />(ch): !<br />(przypisy): Dla tych, którzy nie wiedzą : skok - wybicie następuje w momencie, gdy zawodnik &quot;jedzie&quot; tyłem na zewnętrznej krawędzi prawej nogi. Nogę lewą wbija natomiast w lód. <em>Uwielbiam łyżwiarstwo figurowe ale skoków nie rozróżniam ^^</em><br /><br /><strong>strona 7</strong><br /><br />(luz): ciepło dłoni<br />(luz): Wciąż mi się to śni<br />(luz): Dlaczego...<br />(luz): puściłem tę dłoń?<br />(ra1): Kiedy po raz pierwszy spotkałem Michiru,<br />(ra2): To było w Stanach, na lodowisku gdzie odbywało się jej przyjęcie urodzinowe.<br />(ra): Moja siostra i ja uczyliśmy się jeździć na łyżwach i zostaliśmy zaproszeni<br />(ch): Leon!<br /><br /><strong>strona 8</strong><br /><br />(ch): Jesteś taki powolny! Nie chcę się już ciebie trzymać!<br />(ch1): Nie podobają mi się te wypożyczone łyżwy...<br />(ch2): Nie używaj japońskiego, Manon!<br />(ch): Nie przyjmą nas do grupy...<br />(ch1): Wow<br />(ch2): łaa łaa łaa<br />(ch): Ała - ...<br />(ch): Nic ci nie jest? <br /><br /><strong>strona 9</strong><br /><br />(ch1): Jesteś bratem Manon-chan?<br />(ch2): To twój pierwszy raz na łyżwach?<br />(ch): Nie, nie! Gram w hokeja.<br />(ch): Nie jestem przyzwyczajony do łyżw figurowych... no i nagle mnie uderzyła więc...<br />(ch): ......?<br /><br /><strong>strona 10</strong> <br /><br />(ra): No własnie<br />(ch): A cha cha! Nie masz ..... jednego zęba.......Ukukuku.<br />(ch): Ale szpara....! Achachacha!<br />(ra): Naprawdę dużo się śmiała<br /><br />(ch1): Chodźcie tutaj wszyscy!<br />(ch2): Mamy tort!<br />(ch): Wszystkiego najlepszego Michiru!<br />(ch): Wszystkiego najlepszego!<br />(ch): Jestem Yabuki Yuuya! Mówisz po japońsku?<br />(ch1): T..Tak<br />(ch2): Jestem Haruka Leon.<br /><br /><strong>strona 11</strong><br /><br />(ch): Mama Michiru jest trenerem w tym klubie.<br />(ch): Dlatego jest tu dużo japońskich dzieci. Blisko jest też japońska szkoła do której chodzę.<br />(ch1): Jestem Ayuhara Lena<br />(ch2): czy tata Manon i twój nie jest muzykiem?<br />(ch3): Myślicie, że mógłby zdobyć dla mnie autograf Eminema?<br /><br /><em>Nie, to nie jest pomyłka ani zmiana</em><br /><br />(ra): Wtedy zrozumiałem dlaczego Manon tak bardzo chciała iść na lekcje jazdy, nawet gdy miała gorączkę.<br /><br />(ch): Nie, mój tata jest muzykiem estradowym, więc....<br />(ch): A Justina Timberlake'a?<br />(ch): Um... To nie tak....<br />(ra): Nasze rodzeństwo, zgodnie z życzeniem rodziców chodziliśmy do normalnej szkoły.<br />(ra): Nikt nas nie prześladował ale zawsze byliśmy sami.<br />(ra): Nie minęły nawet dwa lata odkąd przyjechaliśmy do Stanów a już strasznie tęskniliśmy za Japonią.<br />(ch): Chcesz zrezygnować z hokeja?<br /><br /><strong>strona 12</strong><br /><br />(ch): Coś się stało?<br />(ch): Nie...<br />(ch): Leon chce zrezygnować z hokeja i zacząć się uczyć jazdy figurowej razem z Manon.<br />(ch): To dobry pomysł, hokej i tak jest niebezpieczny...<br />(ch): Nawet złamał sobie przedni ząb. Dobry Leon nie nadaje się do hokeja.<br />(ch): Skoro tak twierdzisz...<br />(ch): Ale nie możesz cały czas siedzieć z Manon, musisz znaleźć nowych kolegów. Dobrze?<br />(ch): Jasne!<br />(ch): Jaj! Możemy iść razem! <br />(ra): Manon i ja znaleźliśmy nasze miejsce.<br /><br /><strong>strona 13</strong><br /><br />(ch): Proszę wszystkich o zejście z lodowiska... Już czas!<br />(ch): Po piątej, teraz będzie lekcja dla zaawansowanych.<br />(ch1): Wow, Michiru robi wrażenie.<br />(ch2): Już zaczyna ćwiczyć do potrójnych skoków?<br />(ch): Jej rodzice też są łyżwiarzami figurowymi.<br />(ch): Eh? Słyszałem, że jej ojciec jest prezesem Kuroki Sports.<br />(ch): To jej ojczym.<br />(ch): Jej prawdziwy tata zmarł niedługo po jej urodzeniu.<br /><br /><strong>strona 14</strong><br /><br />(luz): Zmmieszaani.<br />(ra): W czasie letniej przerwy razem ze wszystkimi braliśmy wdział w obozie sportowym.<br />(ra): Od rana mieliśmy lekcje i treningi....<br />(ch): No dalej - !<br />(ch): Yuuka! Yuuka!<br />(ra1): Popołudniami łowiliśmy ryby, pływaliśmy kajakami i graliśmy w kosza.<br />(ra2): Zbieraliśmy też jagody i bawiliśmy się w chowanego. <br />(ra): I grillowaliśmy pod gwiaździstym niebem.<br /><br /><strong>strona 14</strong><br /><br />(ch): Nieźle się opaliłaś, Michiru.<br />(ch): Ty też Leon,  skóra z nosa zaczyna ci schodzić.<br />(ch): Michiru!<br />(ch): Mamo!<br />(ch1): Dzwonili do mnie rodzice Leona<br />(ch2): Wygląda na to, że był strajk na lotnisku i nie mogą wrócić z Paryża.... więc wy dwoje możecie zostać u nas na noc.<br />(ch): Au<br />(ch): Co się stało?<br /><br /><strong>strona 15</strong><br /><br />(ch): Zaczyna mi rosnąć ząb.<br />(ch): Naprawdę? Pokaż!<br />(luz): Mój rosnący ząb łaskocze.<br />(ch1): To stały ząb<br />(ch2): Tym razem powinieneś na niego uważać<br />(luz): Czy to dlatego, że MIchiru go dotyka?<br />(ch): Twój kolega tu jest?<br />(ch): Nie siedźcie zbyt długo. Powinniście już iść spać.<br />(ra): Nagle<br />(ra): Przez chwilę wydawała się spięta.<br /><br /><strong>strona 16</strong><br /><br />(ch): Dobrze tatusiu!<br />(ch): Zaczekaj.... to był twój tata...? Co zrobić? Ja ... nie przedstawiłem się.<br />(ch1): Nie przejmuj się tym<br />(ch2): Hej, pokarzę ci coś fajnego.<br />(ch): To z czasów, kiedy mama była zawodową łyżwiarką figurową.<br />(ch): Ta osoba z którą jeździ, to mój prawdziwy tata.<br />(ch): Czyż nie wyglądają pięknie. W Japonii są legendą.<br />(ch): Z tym &quot;Toe Run Dot&quot; startowali na olimpiadzie.<br /><br /><strong>strona 17</strong><br /><br />(ch): To było świetne zgranie w wykonaniu pary Ouzenji - Takaishi<br />(ch): <br /><br /><br /><br /> <br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /></summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14624</id>
        <title>Translation: Nodame Cantabile 3</title>
        <updated>2009-07-30T10:10:51+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14624" />
        <summary type="html"><strong>strona 68</strong><br /><br />(ch): Duet?<br />(tablica): Akademia Muzyczna Momogaoka<br />(ch): Tak<br />(ch): Chcesz spróbować?<br />(ch1): Zagrasz z tą tutaj Nodą Megumi-kun<br />(ch2): Lekcja fortepianu dla dwojga<br />(l): Gjap!!<br />(l): Senpai traktuj mnie dobrze &lt;buźka&gt;<br />(ch): Co?<br /><br /><strong>strona 69</strong><br /><br />(ch): Dlaczego do diabła muszę grać z czymś takim!?<br />(l): Chyba żartujesz!<br />(l): &quot;Czymś takim&quot;?<br />(ch): Jeśli chce pan duet to czy nie pan powinien grać ze mną!?<br />(ch): Widzisz. Noda-kun powiedziała mi o waszym &quot;Preludium miłości&quot; i ja po prostu....<br />(ch): Nie ma takiej piosenki!<br />(ch): Jestem pewny, że wy dwoje stworzycie ciekawy duet.<br />(ch): Noda-kun ma duże umiejetności<br />(l): Nie rozumiesz!<br />(ch): Wezmę ten &lt;serduszko&gt;<br />(ch): Nie ważne jak dobra jest. Dopasowanie się do kogoś, kto gra jak wariat jest niemożliwe!!<br />(ch): Tobie się uda - <br />(ch): W końcu jesteś najlepszym pianistą jakiego tu mamy<br />(ch): No i jesteś urodzonym przywódcą!<br />(ch): Odtworzenie utworu, który powstał przez improwizację to niezłe osiągnięcie<br /><br /><strong>strona 70</strong><br /><br /><br /><br /><br /><br /><em>Ciąg dalszy w drodze tzn. tę lekcję mam już dawno przetłumaczoną ale muszę tutaj przepisać. Problem w tym, że przepisywać nienawidzę, więc pewnie to jeszcze trochę potrwa - tak do 15 myślę. <br />Poza tym, dalej nie mam kogoś kto by mi to przepisał :(( Ludzie pomóżcie proszę!!</em></summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14555</id>
        <title>Translation: Kiss & Never Cry 8</title>
        <updated>2009-07-28T10:10:48+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14555" />
        <summary type="html"><strong>strona 1</strong><br />(tytuł): Krok 8 - Noli me tangere (Nie dotykaj mnie)<br /><br /><strong>strona 2</strong><br />(ramka): To dla ciebie chciałem dorosnąć<br />(ramka): Żeby szerokie ramiona, które teraz mam...<br />(ramka): mogły cię mocno przytulić<br />(chmurka): Jesteś pewna, że wszystko w porządku?<br />(chmurka cz1): Tak...<br />(chmurka cz2): Po prostu poczułam się trochę słabo...<br />(chmurka):Wciąż nie wyglądasz dobrze. Powinnaś odpocząć.<br />(chmurka): Tak...Przepraszam.....<br />(chmurka): A to...<br />(chmurka): Co zamierzasz z tym zrobić..?<br />(chmurka): ...<br /><br /><strong>strona 3</strong><br />(chmurka): Mógłbyś go dla mnie wyrzucić?<br />(chmurka): .... Przepraszam.<br />(ramka): &quot;Przepraszam&quot;<br />(ramka): Brzmiało jakby mówiła to do kogoś innego.<br />(ramka): Miałem jedenaście lat gdy chciałem dla niej dorosnąć<br />(ramka): Teraz mam osiemnaście i wciąż jestem bezradny.<br /><br /><strong>strona 4</strong><br /><br />(luzem): uśmiech<br />(chmurka): Wróciłam!<br />(chmurka): Witaj z powrotem. Jak było?<br />(chmurka): Lena świetnie skoczyła potrójnego axla i ...<br />(chmurka): Drrrin<br />(luzem): Hmm..<br />(chmurka): ... Masumi...Ty....<br />(chmurka): Drrriiiiinn<br />(chmurka): Drrriiiin<br />(luzem): Mówi przez sen &lt;strzałka&gt;<br />(chmurka): Dlaczego mówisz takie okropne rzeczy ....<br />(chmurka): Driiiiin<br /><br /><strong>strona 5</strong><br /><br />(chmurka):Drriiiin<br />(chmurka): .... Hmm...?<br />(chmurka): Hikaru-kun? Przepraszam, że dzwonię tak wcześnie rano.<br />(chmurka): Michiru znowu nie ma.<br />(luzem między obrazkami): Sprawiła, że się rozpłakał.<br />(chmurka cz1): Zamiast przyjeżdżać po nią tutaj, mógłbyś pojechać prosto na lodowisko?<br />(chmurka cz2): Jeśli możesz, bądź tam jak najszybciej.... Nie odbiera telefonu więc się martwię.<br />(chmurka - zaspany): Tak proszę Pani... Rozumiem...<br />(chmurka): Czym ona się tak denerwuje?<br />(chmurka): Przecież sama nie może nawet ćwiczyć podnoszeń...<br /><br /><strong>strona 6</strong><br /><br />(chmurka cz1): Ta muzyka to...<br />(chmurka cz2): &quot;Carmina Burana&quot;*...?<br />(chmurka): Czy to nie.... zeszłoroczna Michiru....<br />(tekst luzem): O<br />(tekst luzem): Fortuno<br /><br /><strong>strona 7</strong><br /><br />(luzem): niby Księżyc nieustannie zmienna,<br /><br />(luzem): ciągle rośniesz lub zanikasz ciemna lub promienna.<br /><br />(luzem): Kołem toczy się Fortuna zła i nieżyczliwa,<br /><br /><br />(luzem): nasze szczęście w swoich trybach miażdży i rozrywa<br /><br />(chmurka): Zatrzymaj się idiotko!<br />(chmurka): Jeśli to skoczysz...<br /><br />(przypisy)*Carmina Burana - kantata sceniczna Carla Orffa z 1937, utwór na orkiestrę, chór i głosy solowe, oparta o średniowieczny zbiór pieśni Carmina Burana. Tutaj mamy chór &quot;O Fortuna&quot;, który otwiera i zamyka cykl utworów Orffa.<br />' tekst &quot;O fortuno&quot; za <a rel="nofollow" href="http://www.wykop.pl/link/62506/rozszyfrowane-slowa-piosenki">http://www.wykop.pl/link/62506/rozszyfrowane-slowa-piosenki</a><br /><br /><strong>strona 8</strong><br />(nad obrazkami): SFX: ból   <br />(luzem): SFX: Upada<br />(chmurka): Hej!<br />(chmurka): Co ty do diabła robisz?!<br />(chmurka): Wszystko w porządku?!<br />(luzem) : Ha ha ha<br />(chmurka): Nie dotykaj mnie !!!<br /><br /><strong>strona 9</strong><br /><br />(chmurka): Nie dotykaj mnie ...<br />(chmurka): Nie dotykaj mnie ...!<br />(luzem): z twarzą szczelnie zasłoniętą często u mnie gości,<br />(luzem): by na kręgach mego grzbietu grać swe złośliwości.<br />(słoneczko): Proszę przekaż to tej kobiecie, która była z tobą<br />(chmurka): Ten facet...<br /><br /><strong>strona 10</strong><br /><br />(chmurka): Miał rosyjski akcent...<br />(chmurka): Na pewno gdzieś.... go już spotkałem....<br /><br /><strong>strona 11</strong><br /><br />(słoneczko): To on !!!<br />(chmurka): Sergej ?<br />(chmurka): Ten facet w holu dał to Michiru?<br />(chmurka cz1): Tak sądzę... Miał okulary przeciwsłoneczne więc nie mogłem mu się dobrze przyjrzeć,<br />(chmurka cz2): Ale kłócił się o coś z trenerem Yomotą siedem lat temu.<br />(chmurka): Jak wygląda?<br />(chmurka): Blondyn, wysoki...<br />(chmurka): Jest młody?<br />(chmurka): Nie, wygląda na około 30.<br />(chmurka): Myślę, że na razie powinieneś zachować to dla siebie.<br />(chmurka): To może być Siergiej Georgiev.<br /><br /><strong>strona 12</strong> <br /><br />(chmurka): Kto?<br />(chmurka cz1): Był łyżwiarzem.<br />(chmurka cz2): Jeśli poszukasz w internecie, dowiesz się, że kiedyś nawet zdobył srebrny medal olimpijski.<br />(chmurka): Skąd to wiesz?<br />(chmurka): Kuroki było jego pierwszym lodowiskiem.<br />(chmurka): Eh?<br />(chmurka): Kiedy jeździł profesjonalnie w Ameryce przyjeżdżał tam od czasu do czasu ćwiczyć. <br />(chmurka): Niewiele pamiętam, miałam wtedy sześć lat ale Yuuya może coś pamiętać<br />(chmurka): Więc nie było go tam, kiedy ja się przyłączyłem ?<br />(chmurka cz1): Tak. Jego siostra i partnerka Tania zachorowała i...<br />(ch cz2): Hmm... Nie pamiętam konkretów. Dobrze byłoby się skontaktować z Yuuyą...<br /><br /><strong>strona 13</strong><br /><br />(ch): Tobie pewnie też nie odpowiada...<br />(ch):....<br />(ch): Ale miałam poczucie, że oglądał dzisiejsze zawody<br />(ch): Nie sądzę żeby był w stanie tak Łatwo zapomnieć o jeździe figurowej i o nas.<br />(ch): A, tak, za chwilę będziesz jechać. Przepraszam, że przeszkadzam ci czymś takim.<br />(ch): Nie przejmuj się, to tylko pokaz.<br />(ch1): Bardziej martwi mnie Michiru.<br />(ch2): Prawdopodobnie... coś sobie przypomniała...<br />(ch): Z &quot;tamtego dnia&quot;...<br />(ch1): Mało brakowało a dostałabyś zakażenia ale jeśli nie będziesz się ruszać powinni być w porządku<br />(ch2): Zrób sobie dzisiaj przerwę.<br /><br /><strong>strona 14</strong><br /><br />(ch1): Powiem Marie.<br />(ch): Idź się przebrać. Zawiozę cię dzisiaj do szkoły.<br />(ch):...<br />(ch): Przepraszam<br />(ch1): Nie chciałam...<br />(ch2): powiedzieć czegoś takiego, przedtem...<br />(ch): Mam taką nadzieję<br />(ch): Nie mogę nic zrobić, kiedy partnerka mówi mi, żebym jej nie dotykał<br />(ch): Trochę mnie to dotknęło<br />(ch1): Nie wiem co sie stało ale powinnaś bardziej o siebie dbać<br />(ch2): W końcu nie każdy rodzi się tak pięknym, jak ty<br />(luz): Przykrya<br />(ch): Przy okazji, ja zawsze dziękuję bogu kiedy patrzę w lustro<br />(luz): Fu!<br />(ch): ...nie jestem piękna<br /><br /><strong>strona 15</strong><br /><br />(ch): Eh?<br />(ch): ... Hikaru-san<br />(ch): Hmm?<br />(ch): Czy masz dziewczynę?<br />(ch): Tak. Zawsze mnie rzucają. <br />(ch): Zapytałam tylko czy kogoś masz czy nie...<br />(ch): W takim razie...<br />(ch): Czy kiedykolwiek czułeś się niegodny osoby, którą lubisz...?<br /><br /><strong>strona 16</strong><br /><br />(ch): Nigdy, nawet przez sekundę. <br />(luz): Nie rozumiem o co pytasz.<br />(ch): Rozumiem ...<br />(luz, obok obrazka) Właśnie dlatego cię rzucają<br /><br />(ch): Poza tym jeśli kogoś lubisz, to nie ma sensu myśleć o czymś takim.<br />(ch): W końcu ocena należy do tej drugiej osoby. <br />(ch): ...<br />(ch): Martwię się o Michiru...<br />(ch): Chcę usłyszeć jej głos...<br />(ra): Gdybym poznał tego człowieka,<br />(ra): nie dał bym jej tego, tak jak mnie prosił...<br />(sł): Puść mnie!<br /><br /><strong>strona 17</strong><br /><br />(ra): Tak bardzo żałuję, że tamtego dnia puściłem jej rękę<br />(ch): Michiru nie zasługuję być przy tobie<br />(ch): Czy nie jest super !<br />(ch): Takeshi-san jest maniakiem.<br />(ch): Uwielbiam tę dziwną modę.<br /><br />(odgł): Drrriiin<br />(ch): Łah<br />(ch): Co?!<br />(ch): H-halo?<br />(ch): Michiru?<br />(ch): Eh, nie masz dzisiaj wieczornego treningu?<br />(ch1): Twoja stopa? Dobrze się czujesz?<br />(ch2): Jasne zaraz tam będę.<br />(ch): Jesteś świetnym materiałem na niewolnika. <br /><br /><em>Przyganiał kocioł garnkowi ^^ I to mówi Gouda Takeshi z &quot;Kimi wa pet&quot;. Cha cha cha już zapomniał jak to było być &quot;Momo&quot; pieskiem swojej uroczej pani Sumire.   </em><br /><br /><strong>strona 18</strong><br /><br />(ra): Michiru zachowywała się jakby nic się nie stało<br />(ra): Zdaje się, że zapomniała o zdarzeniu w lobby i o tym człowieku.<br />(ra): Martwiło mnie,że może zapomniała moje wyznanie ale....<br />(ch): Michiru przedstaw nam go.<br />(ch): To twój chłopak, prawda?<br />(ch1): Ależ oczywiście, że nie<br />(ch2):  My się znamy?<br />(ra): Tak się nie stało...<br />(ch): Tak, um...<br />(ch): To Leon.<br />(luz): Kja &lt;serduszko&gt;<br />(luz): Niezłe ciacho!<br />(ch): Są tacy zakochani.<br />(ch): Yomocchi, jaka szkoda, że zostałeś sam...<br />(ch): Nie mów tak, wszystko słyszę.<br /><br /><strong>strona 19</strong><br /><br />(ch): Oj...!<br />(ch): ...hej,<br />(ch1): Jestem jednoręczny.  <br />(ch2): Jeśli będziesz się mnie trzymać tak delikatnie to upadniesz.<br />(ch1): W obrotowym podnoszeniu ważne jest jak mocno para się obraca w wyznaczonym czasie<br />(ch2): więc będą zwracać uwagę na prędkość obrotów.<br />(ch1): Jeśli będziemy kręcić się szybko, stworzy się większa siła odśrodkowa<br />(ch2): Jeśli wtedy przewrócisz się na lód zrobisz sobie ogromną krzywdę.<br />(ch): Wiem, że mnie nie lubisz ale...<br />(ch): Nie powiedziałam, że cie nie lubię...<br />(ch): Ok. Rozumiem. Dzięki, że mi powiedziałaś!<br /><br /><strong>strona 20</strong><br /><br />(ch): Jak dziecko<br />(ch1): Przepraszam, że na ciebie nakrzyczałem.<br />(ch2): Odpocznijmy trochę. Marie wkrótce tu będzie.<br />(ch): W każdym razie...<br />(ch): Cholera...<br />(ch): To ostatnia rzecz jaką chciałbym powiedzieć ale...<br />(ch): Myśl o mnie jak o Leonie...<br />(ch): I trzymaj się mocno!<br />(ch): Rozumiem... Więc potajemnie ćwiczysz?<br />(ch1): Tak<br />(ch2): Ale Hikaru-san ostatnio często się na mnie złości...<br /><br /><strong>strona 21</strong><br /><br />(ch): Mogę zdjąć płaszcz?<br />(ch): Tak, jasne, właśnie włączyłem ogrzewanie.<br />(ch): Czy to w porządku, że pozwoliłem jej wejść o tej porze w nocy...?<br />(ch): Jest trochę inaczej niż ostatnio...<br />(ra): Kiedy myślę o niej jako o mojej &quot;dziewczynie&quot;<br />(ra): Jeszcze bardziej się denerwuję ...<br />(ch): O<br />(ch): Eh?!<br />(ch): A... to zdjęcie?<br />(ch): Znalazłem je w sieci. Wydało mi się ładne więc...<br /><br /><strong>strona 22</strong><br /><br />(ch): ...Nie przypomina mnie.<br />(ch1): Naprawdę? Pewnie to przez makijaż<br />(ch2): ale wydaje mi się, że naprawdę pokazuje ciebie.<br />(ch): Co masz na myśli...?<br />(ch1): Ee... um jak by to ująć...<br />(ch2): No dobrze wyglądasz na tle białego lodu...<br />(ch1): Tak czysto.... i niewinnie....<br />(ch2): W sumie ...<br />(luz): Robi się czerwony<br />(ch): Jesteś piękna.<br /><br /><strong>strona 23</strong><br /><br /><em>W której dzieją się rzeczy dozwolone od lat osiemnastu ^^  Ok, ok to tylko nadmiar wyobraźni tłumaczki.</em><br /><br />(ch): ....a gdybym naprawdę nie była...?<br />(ch): Eh?<br />(ch1): A gdybym...<br />(ch2): była jak brudna szmata...<br />(ch3): w którą wytarto brudne rzeczy a potem wyrzucono do kosza....?<br />(ch): Czy wtedy znienawidziłbyś Michiru...?<br /><br /><strong>strona 24</strong><br /><br />(ch): Dlaczego...<br />(ch): Dlaczego mówisz coś takiego...<br />(ch): Michiru!<br />(ch): Cholera!<br />(ch): To też odpada!<br />(odgł): Drriiin<br /><br /><strong>strona 25</strong><br /><br />(ch): Halo?<br />(ch): To ja.<br />(ch1): Siergiej !<br />(ch2): Co do diabła jest z tym komputerem?! Nie mogę go otworzyć, bo wymagane jest hasło!<br />(ch): I o co chodzi z tym DVD?! Wplątałeś się w coś niebezpiecznego?!<br />(ch): Sam znajdź hasło.<br />(ch): Jaja sobie ro...<br />(ch): To imię osoby zamieszanej w śmierć Kakeru.<br />(ch): Mojego brata....?<br />(ch1): Hikaru, rozumiem, że wciąż masz wątpliwości w związku ze śmiercią Kakeru i chcesz odkryć prawdę.<br />(ch2): Na tej płycie i w komputerze jest dziennik twojego brata, może ci się przydać gdyby coś mi się stało.<br />(ch1): Coś? Nie wspominałeś, że jesteś ścigany?<br />(ch2): Czy to ma jakiś związek z moim bratem?<br />(ch): Słuchaj uważnie, Hikaru.<br /><br /><strong>strona 26</strong><br /><br />(ch):To &quot;Klub Bambina&quot;<br />(ch): Jeśli chcesz pomścić śmierć Kakeru, nie zapomnij tych słów.<br />(ch): Klub Bambina....<br />(ch): Ah, hej....<br />(ch): Zaczekaj!<br />(ch1): Nie znienawidzę cię.<br />(ch2): Będę cię lubił pomimo wszystko.<br />(ch): Tę Michiru, która stoi przede mną też.<br /><br /><strong>strona 27</strong><br /><br />(ra): Kiedy to już powiedziałem.<br />(ra): Uczucia zgromadzone przez 9 lat zaczęły wypływać nieposkromioną falą.<br /><br /><em>Tłumaczka ma napad romantycznego słownictwa, trzeba będzie coś z tym zrobić ^^</em><br /><br />(ch): Odkąd byłem mały,<br />(ch): nawet kiedy byliśmy rozdzieleni, zawsze cię lubiłem<br />(ch): zawsze żałowałem tego dnia, kiedy wypuściłem twoją dłoń<br />(ch): Więc proszę....<br />(ch): Nawet, kiedy powiesz &quot;puść mnie&quot;, nie puszczę cię.<br />(sł): Dzisiejsza bambina jest silna!<br />(sł): Nie chce puścić lalki.<br />(sł): To takie niewygodne, zabierzcie ją.<br />(sł): Ma za szczupłe ręce, kajdanki się nie nadają.<br />(sł): Więc zwiąż ją pasem.<br /><br /><strong>strona 28</strong><br /><br />(ch): Leon....<br />(ch): Proszę....<br />(ch): Proszę nie dotykaj mnie....<br />(kół): Bo naprawdę cię lubię.<br /><br /><em>Biedna Michiru. :(</em><br /><br /><div class="important">Koniec rozdziału ale muszę się jeszcze zająć drobnymi poprawkami</div><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /></summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14173</id>
        <title>Translation: Nodame Cantabile 2</title>
        <updated>2009-07-17T14:01:58+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/14173" />
        <summary type="html"><strong>strona 35</strong><br /><br />(luz, na dole): Lekcja 2<br /><br /><strong>strona 36</strong><br /><br />(dól): tłumaczenie na angielski Snoopy<br />(doł):Na polski przełożyła: AgnesQua<br />(dół): czyszczenie skanów i tapesetting: potrzebna pomoc !!<br /><br /><strong>strona 37 </strong><br /><br />(ramka): Gdzie ja jestem ?<br />(ramka): I kto to jest?<br /><br /><strong>strona 38</strong><br />(chmurka): !?<br />(słoneczko):Iiiiiiiip!!<br />(chmurka): Już pamiętam!<br />(chmurka): Chiaki-senpai!<br />(luzem): Ukju kju~<br />(chmurka): Czy pamiętasz coś z wczoraj ?<br /><br /><strong>strona 39 </strong><br />(chmurka):Ej<br />(chmurka): Senpai!<br />(ramka): To jest<br />(słoneczko): Mój budynek !?<br />(luzem): Moje mieszkanie .....<br />(pod obrazkiem): tabliczka:Chiaki<br />(słoneczko): Mieszkanie obok !?<br /><br /><strong>strona 40</strong><br /><br />(luzem):  Faah...<br />(chmurka): !?<br />(chmurka): Łaaah !!<br />(słoneczko): Co do diabła jest z tą kobietą !?<br />(kółko) Chiaki-senpai!<br />(luzem): Kjafu<br />(ramka): To znaczy, że ona jest jedną z moich kouhai* !?<br />(ramka mała): Śmieci<br />(ramka): Coś takiego chodzi do mojej szkoły, mieszka w moim budynku<br />(ramka): i do tego w pokoju obok !?<br />(kółko): Czy pamiętasz coś z wczoraj ~ ?<br /><br />(przypisy): * kouhai - przeciwieństwo senpai; osoba ucząca się/pracująca w tym samym miejscu co my jednak chodząca do młodszej klasy/zajmująca niższe stanowisko.<br /><br /><strong>strona 41</strong><br /><br />(luzem): Nie !!<br />(chmurka): Chiaki-senpa~i <br />(luzem): bfft<br />(chmurka): geh<br />(chmurka): Nodame ?<br /><br /><strong>strona 42</strong><br /><br /><em>i tak oto Chiaki'ego dopadło przeznaczenie ;)</em><br /><br />(chmurka): Pasek !!<br />(chmurka): Zapomniałeś zabrać wczoraj w nocy &lt;serduszko&gt;<br />(luzem): Doh~<br />(luzem): Hja~<br />(chmurka): To... nie mój!<br />(chmurka): Nigdy wcześniej go nie widziałem . . .<br />(mała ramka): unika spojrzenia<br />(chmurka): Ale to twój; jestem pewna w końcu sama go zdjęłam<br />(chmurka): Mylisz mnie z kimś<br />(chmurka): On nie jest mój!<br />(chmurka cz1): Ale to na pewno ty~<br />(chmurka cz2): Zobacz, na karku masz znamię w kształcie motylka<br />(chmurka): Nie prawda ! <br />(chmurka): Nie rozbieraj mnie!<br />(luzem): Ale pachniesz tak samo ~<br />(luzem): Odejdź ode mnie!<br /><br /><strong>strona 43</strong><br /><br />(chmurka): Nodame . . .<br />(chmurka): Z Chakim-sama<br />(chmurka): Co to znaczy!?<br />(chmurka): Spotkałam go wczoraj &lt;serduszko&gt;<br />(chmurka): Chiakiego-senpai'a<br />(chmurka): Dlaczego!?<br />(luzem): Odpowiadaj<br />(chmurka): Gdzie!?<br />(chmurka): Pod moimi drzwiami ...<br />(chmurka): Nie jestem pewna dlaczego<br />(chmurka): Fufuh ...<br />(chmurka): Ale przez sen mówi zabawne rzeczy<br />(chmurka cz1): &quot;Uciekaj!&quot;<br />(chmurka cz2): I<br />(chmurka): &quot;Niech ktoś mi pomorze&quot; i takie różne<br />(chmurka): Jakby uciekał przed lawiną.<br /><br /><strong>strona 44</strong><br /><br />(tabelka):<br />    (nagłówek nad): <span style="text-decoration:underline;">Fortepian</span>   Powiadomienie o zmianie wykładowcy<br /><br />            (pierwsza kolumna od prawej): Komentarze<br />            (środkowa kolumna; na górze): Wykładowcy<br />       (środkowa kolumna; pod spodem): Etou Kouzou &lt;strzałka&gt; Tanioka Hajime<br />            (ostatnia kolumna; góra): Student<br />       (ostatnia kolumna; poniżej): Chiaki Shinichi<br /><br />(ramka): Taniola Hajime ... ... <br />(ramka): Pierwsze słyszę<br />(chmurka): Tanioka - sensei?<br />(chmurka): Zawsze daje lekcje w sali 282<br />(chmurka): Dzięki<br />(lozem): Och~<br />(luzem): &quot;Ten&quot; Chiaki mnie o coś zapytał !<br />(ramka): Musi być lepszy od Harisen'a ale nie zaszkodzi się upewnić...<br />(ramka): Zerknę tylko jak wyglądają zajęcia<br /><br /><strong>strona 45</strong><br /><br />(chmurka):Hej!<br />(chmurka): Hej!<br />(chmurka): Buuuuu !<br />(chmurka): Łachachachachacha !!!<br />(chmurak): Ne! Sensei, czyż nie jest idealny<br />(luzem): Taniec pierdziuch !<br />(chmurka): Świetny, świetny!<br />(chmurka): Zakończenie jest wspaniałe ~<br /><br /><strong>strona 46</strong><br /><br />(chmurka): Ale &quot;Hej! Hej!&quot; Nie do końca mi się podobało<br />(chmurka): Naprawdę.... Ale chciałam jakoś włączyć tutaj &quot;Hei&quot; (odgłos ulatującego gazu) <br />(chmurka): Może wyszło zbyt wulgarnie. . . <br />(chmurka): To ma być grupowy taniec, zgadza się?<br />(chmurka): Absolutnie nie, sensei, to jest piosenka &quot;razem z mamą&quot;!<br />(chmurka): No to jeszcze raz od góry<br />(chmurka): Tak!<br />(luzem): Taniec pierdziuch<br />(ch1): Pokarzcie siłę<br />(ch2): Pokarzcie dobre brzmienie<br />(ch): Gjachachachacha!!<br />(luz): To mój następny prywatny nauczyciel ...?<br />(ch): Do-re-mi-fa-bu-bu-buh &lt;nutka&gt;<br /><br /><strong>strona 47</strong><br /><br />(ch): Gjachachahiihi<br />(ch):Hihi<br />(ch): Co za śmiech<br />(luz): Ach~<br />(ch): To tylko znowu Tanioka-sensei<br />(ch): Podobno to on zajmuje się studentami sprawiającymi kłopoty<br />(luz): O, też tak słyszałem<br />(ch): Więc to jest niesławne &quot;studio upadłych&quot;<br />(ra): Ja....<br />(sł): Upadłem!?<br />(ch): Co~ Grupowa randka?<br /><br /><strong>strona 48</strong><br /><br />(ch): Nie, dzięki!<br />(luz): eeh~<br />(ch1): Dlaczego?<br />(ch2): Spotykamy się z moim kuzynem i kilkoma chłopakami z Toudai* <br />(luz): To nie jest jakieś tam przeciętne spotkanie<br />(ch): Saiko, zerwałaś z Chiakim-kunem, prawda??<br /><br />(ch): Zbliża się egzamin, nie mam czasu<br />(ch): To nie ma nic wspólnego z Shinichim<br />(ch): Szczęściara z ciebie, Saiko<br />(ch): Najlepszy sopran w szkole, rolę w operze masz jak w banku<br />(ch): O<br />(ch): Tu się rozdzielimy!<br />(ch): eh<br />(ch): Na razie! <br />(ch): ara~<br />(ch): Więc to tak...<br />(luz): Kiedy ona....<br />(ch): Łaah<br />(przypisy): * Toudai/Todai (Tōdai) - skrót od <strong>Tōkyō daigaku</strong>(東京大学) czyli Uniwersytet Tokijski  najbardziej prestiżowy w Japonii i jeden z najlepszych w Azji.<br /><br /><strong>strona 49</strong><br /><br />(ch): czy to nie Hayakawa-kun z dyrygentury?<br />(ch): eh, to on?<br />(ch): To ten, który od następnego semestru będzie studiować w Niemczech, nie?<br />(luz):heeh<br />(ch): Dobre widoki na przyszłość<br />(ch): Saiko lubi takich kolesi, co?<br />(ch): Tak, pewnie właśnie dlatego zerwała z Chiakim-kunem<br />(ch): Ostatnio trochę się pogorszył<br />(ch): Chiaki-kun<br />(ch): Słyszałam, że jego oceny się obniżają<br />(ch): I został wykopany z pracowni Etou-senseia<br /><br /><strong>strona 50</strong><br /><br />(ch): To JA wykopałem Harisena !!<br />(ch): Cholera!<br />(ch): Do diabła z Saiko!!<br /><br /><strong>strona 51</strong><br /><br />(ch): Jak mogła wybrać chłopaka-kiełbasę zamiast mnie!?<br />(luz): W Japonii powietrze jest tak wilgotne, że aż trudno odychać<br />(luz): A dźwięki są zniekształcone ...<br />(kół):  Skoro utknąłem tutaj, nie ma sensu więcej grać muzyki...<br /><br /><strong>strona 52</strong><br /><br />(ch): Błeh<br />(luz): Co!? Co to za smród!?<br /><br />(ra): Drzwi obok!?<br />(ra): Zapach przenika z jej pokoju!?<br />(ch):!!<br />(ch): Co do diabła!?<br /><br /><strong>strona 53</strong><br />(luz): &lt;strzałka&gt; mrówki<br />(luz): &lt;strzałka&gt; sok<br />(pod obrazkiem): tabliczka: Noda<br />(pod obrazkiem): dużo dzwonków<br />(ch): Idę!<br /><br /><strong>strona 54</strong><br /><br />(ch): Pigjah! Chiaki-senpai<br />(ch): Czy ludzie zwykle nie patrzą zanim otworzą drzwi? ....kur...<br />(ch): Co się stało--<br />(ch): Ach, już wiem.<br />(ch): Na pewno przyszedłeś po swój pasek            (ta sama chmurka z boku): jej<br />(ch): Odsuń się!<br />(ch): senpai!?<br /><br /><strong>strona 54</strong><br /><br /><em> Czyli co Chiaki tam zobaczył ^^ </em><br /><br />(luz): To ten sam budynek<br />(ch): Senpai......?<br />(ch): Już szukam twojego paska<br />(ch): Sprzątanie!<br />(ch): Co?<br />(ch):  Posprzątam to mieszkanie, daj mi odkurzacz!<br /><br /><strong>strona 56</strong><br /><br /><em>No i Chiakiego poniosło - czyli mój ulubiony fragment pierwszego tomu :D</em><br /><br />(ch) : Odkurzacz...<br />(ch): Odkurzacz powinien być na łóżku<br />(ch): Dlaczego na łóżku!?<br />(ch): I gdzie JEST łóżko!?<br />(ch): Cholera!<br />(ch): Co to za kupa śmieci<br />(sł): Wyrzucę to wszystko!<br />(ch): Ej, nie! Senpai<br />(ch): To pudło<br />(ch): Te rzeczy są mi potrzebne!<br />(ch): To szkolne notatki i takie różne<br /><br /><strong>strona 57</strong><br /><br />(ch): O! Tego też nie możesz wyrzucić.<br />(ch); Są w nim bardzo ważne rzeczy!<br />(pod obrazkiem): manga<br />(ch): A w tym pudle są wszystkie moje zabawki!<br /><br />(luz): Pieprzyć to wszystko -!!<br />(luz): Pugjaaah<br />(ch): Hej....ty<br /><br /><strong>strona 58</strong><br /><br />(ch): Co to do diabła jest!?<br />(ch): To jest...<br />(ch): Chyba...., krem ze szpinaku?<br />(ch): Krem ze szpinaku jest czarny!?<br />(ch): Nie...<br />(ch): Jak długo już tutaj leży!?<br />(ch): Prawdopodobnie około roku........<br />(ch): A to, co to jest?<br />(ch): ryż -<br />(ch): A te grzyby!?<br />(ch): Moje stare pranie<br />(ch): A to!?<br />(ch): Nie wiem!<br />(ch): Fugjah, stanik!<br />(ch): Hagjah, majtki!<br />(ch): Moja torba z brudem!<br /><br /><strong>strona 59</strong><br /><br />(ch): Zamknij się!!<br />(luz):&lt;strzałka&gt; wreszcie go znalazł<br />(ch): Jestem idiotą.....<br /><br /><strong>strona 60</strong><br /><br />(luz): Poniosło mnie<br />(luz): I w końcu posprzątałem komuś całe mieszkanie<br />(luz): Fortepian....<br />(luz): Co to jest?<br />(ra): Oryginalny utwór<br /><br /><strong>strona 61</strong><br /><br />(ch): Co to za piosenka?<br />(ch): Ach <br />(ch): Piosenka o sprzątaniu<br />(luz): Więc to improwizacja....<br />(ch): To preludium naszej miłości &lt;sreduszko&gt;<br />(ch): Sonata fortepianowa &quot;Sprzątanie&quot;<br />(ch): Ciebie też mam tym wciągnąć?<br />(ch): Hej......<br />(ch): Chcę posłuchać jeszcze raz<br /><br /><strong>strona 62</strong><br /><br />(ch): Zagraj tę piosenkę jeszcze raz<br />(luz): To mnie zawsze intryguje<br />(ch): hehe<br />(ch): No to jeszcze raz &lt;serduszko&gt;<br />(luz): Jej gra....<br /><br /><strong>strona 63</strong><br /><br />(luz): Jest niezwykle<br />(luz): dobra!<br />(sł): Ma ogromne ręce!<br />(luz): Trudne pasaże gra z łatwością<br />(luz): Oh!<br />(ch): Zła nuta!<br />(ch): Zagraj dokładnie tak jak przedtem!<br />(ch): eh<br />(luz) Ugh<br /><br /><strong>strona 64</strong> <br /><br />(ch): Przedtem.....Jak zagrałam przedtem !?<br />(luz): ałała<br />(ch): Tak!<br />(ch1): ach<br />(ch2): Już mam!<br />(ch): Skomponowałaś to całkowicie niezgodnie z teorią<br />(ra): Jednak intrygująco!<br />(ch1): Dobrze<br />(ch2): Teraz następna fraza~<br />(ch): Forte!<br />(ch): Jeszcze raz!<br />(ch): ......<br />(ch): Cantabile!<br /><br /><strong>strona 65</strong><br /><br />(luz): Zadziwiające......!<br /><br /><strong>strona 66</strong><br /><br />(ch): haah - - .......<br />(ch1): Jesteś świetny senpai<br />(ch2): Pamiętasz całość po jednym wysłuchaniu<br />(ch): Jestem wykończona<br />(ch): Ale<br />(ch): Było fajnie &lt;serduszko&gt;<br />(kół): Fajnie..<br />(ch): Bez śmieci brzmi zupełnie inaczej<br />(luz): Achacha<br /><br /><div class="important">Koniec rozdziału :)</div><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /></summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/13840</id>
        <title>Translation: Nodame Cantabile 1</title>
        <updated>2009-07-06T16:55:27+00:00</updated>
        <author>
            <name>AgnesQua</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/agnesqua/releases/13840" />
        <summary type="html"><em>Uwaga! To Jest tłumaczenie z angielskiego (niestety nie znam japońskiego). Z japońskiego na angielski przetłumaczył/li: Snoopy !!<br /></em><br /><br /><strong>strona druga</strong> ( zaraz za tytułową):<br /><br />Nodame Cantabile (tak jak jest)<br /><strong>pod tytułem: </strong>Spis treści<br /><strong>pod spodem:</strong> Lekcja1............3, Lekcja2......35, <em>i tak dalej do</em> Lekcja 6....153<br /><strong>strona 3: </strong>Lekcja 1<br /><br /><strong>strona 4:</strong> <br />(od góry) :Mój uwielbiany Viera-Sensei. (pod obrazkiem od prawej) Każdego roku dyryguje operę &quot;Makbet&quot; we Wiedniu  <br />(przerwa, bardziej w lewo) Miałem nadzieję w tym roku znów ją zobaczyć.<br /><br /><strong>strona 5:</strong><br />(tekst luzem): Dlaczego muszę zostać w Japoni....<br /><br /><strong>strona 6: </strong><br /><br /><strong>(tablica):</strong> (duże litery) Akademia Muzyczna Momogaoka<br />(mniejszymi literami, pod spodem) : Szkoła studiów podyplomowych<br />(jw.): Uniwersytet Muzyczny Momogaoka<br />(lewo, z boku): Zintegrowana instytucja edukacyjna <br /><br /><em>Dużo pisania a chodzi mniej więcej o to samo. Można się ograniczyć do podpisu pod obrazkiem : Akademia Muzyczna Momogaoka</em><br /><br />Chiaki: (ramka): Beznadziejni!<br /><br />Chiaki (ramka 2): <em>Naprawdę</em> beznadziejni !<br /><br /><strong>strona 7:</strong><br />Chiaki (prawo góra &quot;słoneczko&quot;): Wszyscy tutaj są do dupy !<br /><br />głosy z boku - (chmurka1 ): Łaa! Zobacz, zobacz   <br />(chmurka2): To Chiaki-Sama<br /><br />dziewczyny w oknie:<br />dziewczyna1:(chmurka) To &quot;ten&quot; Chiaki-Sama   &lt;<em>serduszko</em>&gt;<br />tekst luzem: Kja~ Jest dziś wkurzony<br />dziewczyna2: (chmurka1) Hmmm, więc to jest ten sławny Chaik-Senpai... (chmurka2) Niewiele o nim wiem ale faktycznie ma coś w sobie.<br /><br />(następne &quot;ujęcie&quot; chmurka3): Jest synem pianisty Chakiego Masanokiego, prawda?<br />(chmurka4):Więc jest tu dzięki sławie tatusia ?<br /><br />(kolejne &quot;ujęcie chmurka5): Nie, z nim jest inaczej &lt;<em>serduszko</em>&gt;<br />(chmurka6): Chiaki ma charyzmę. Mówią, że jest ulubieńcem Etou-Senseia<br />(chmurka7 - połączona z 6): Słyszałam, że jest strasznie dobrym pianistą.<br /><br /><strong>strona 8</strong><br /><br />dziewczyny w sali<br /><br />dziewczyna1- Maki-chan: (chmurka): Hmm              <br /> (tekst luzem): Wygląda na porządnego faceta.<br /> <br />dziewczyna2: (chmurka):Myślisz, że idzie na zajęcia ?<br />   (chmurka): Pójdziemy posłuchać?<br /><br />Maki-chan: (chmurka): Pewnie, jeśli chcesz...<br />   (chmurka): Ale najpierw, jedzonko !<br />    (chmurka): Udało mi się dziś dostać w sklepie bento* z limitowanej edycji....<br /><br /><em>Maki-chan widzi jak Nodame pożera jej pyszny lunch ^^</em><br /><br />Maki-chan: (chmurka) Nie - ...<br />       <br />dziewczyna2: (tekst luzem nad jej głową) Wygląda pysznie<br /><br />przypisy: * dla tych, którzy nie wiedzą bento to japoński &quot;lunch&quot;. Kupuje się je lub robi samemu. To pełny posiłek nie należy mylić go z naszym drugim śniadaniem (typu kanapka). Bento zazwyczaj składa się z kilku małych potraw.<br /><br /><strong>strona 9 </strong>      <br /><br />dziewczyny: (chmurka, krzyk) NODAME!!<br />  (chmurka, okrzyk): Mój lunch !!<br /><br />tekst luzem z lewej: Słyszałem, że Hayakawa-Kun z wydziału dyrygentury wyjeżdża studiować w Europie.<br /><br /><strong>strona 10</strong><br /><br />(tekst luzem): Wow! Gdzie?<br /><br />(kółeczko): Podobno jedzie do Niemiec.<br /><br /><em>to wszystko mysli Chiaki</em><br />(ramka): Jak mogli komuś kto wygląda jak kiełbasa pozwolić studiować za           granicą ?<br /><br />(ramka): Może się pomylili i go deportują ?<br /><br />(ramka): Co ja tu do diabła robię !?<br /><br />(&quot;słoneczko&quot;): JASNA CHOLERA !!<br /><br /><strong>strona11</strong><br /><br />Etou-senseI :<br /><br />(chmurka, krzyczy): Co to kurde miało być ?<br />(chmurka, krzyczy): Do diabła !!<br />(chmurka): Nie dodawaj nic samemu i nie przestawaj grać, chyba, że ci każę !<br />(chmurka): <em>Naprawdę</em> traktujesz to poważnie !? Głupcze<br />(chmurka): Zbliża się szkolny konkurs koncertów<br />(chmurka): Mam nadzieję, że przez wzgląd na samego siebie, nie planujesz się opieprzać tyko po to żeby mnie później skompromitować.<br /><br /><strong>strona 12</strong><br /><br />Etou-sensei :<br />(chmurka): Mówiłeś, że lubisz Beethovena<br /><br />(chmurka): więc wczuj się trochę bardziej.....<br />(chmurka): Hm?<br />(chmurka): Co to jest...<br />(chmurka): Partytura!?*<br />(chmurka): Cha....... Co pianista robi z partyturą ?<br />(chmurka): O! Zrobiłeś nawet notatki odnośnie wykonania........<br />(chmurka): Czyżbyś chciał zostać dyrygentem ?<br />(chmurka): Odpuść sobie.<br />(dół, przypis)* W partyturze notowane są za pomocą pisma muzycznego partie wszystkich instrumentów i głosów potrzebnych do wykonania utworu.<br /><br /><strong>strona 13</strong><br /><br />Etou-sensei:<br />(chmurka): To, że masz trochę talentu do fortepianu nie znaczy, że możesz ...<br /><br />Chiaki: <br />(chmurka): Zamknij się staruchu.<br />(chmurka): Jesteś jak zacięta płyta.<br />(chmurka): Prowadzisz lekcje jakby twoi uczniowie byli ci coś winni.<br />(chmurka): Elitarny profesor muzyki, akurat!<br />(chmurka podwójna - 1 część): Bez przerwy myślisz: forte!<br />(chmurka podwójna - 2 część): Forte*!<br />(chmurka): Con fuoco* !<br />(chmurka, krzyczy): Wszyscy twoi uczniowie grają kurwa identycznie !!<br />(chmurka): Niedobrze się robi!<br />(chmurka): Jeśli wybrałeś mnie, bo ci się spodobałem, to przestań mi wpychać te bezużyteczne bzdury!<br />(chmurka): Wracaj do Hiszpanii nauczycielu harisen*<br /><br />(przypisy w kolejności pojawienia się): * forte - mocno, głośno ; * con fuoco - ogniście ; * harisen - to mały papierowy wachlarz, którym zazwyczaj ktoś dostaje od kogoś po głowie....lub innej części ciała ^^ Tutaj dostał nim Chiaki. <br /><br /><strong>strona14</strong><br />Etou-sensei: (chmurka): Czy to wszystko, co masz mi do powiedzenia ?<br />Chiaki: (chmurka): Jest więcej!<br />Etou: (chmurki połączone - 1 cz.) Nie. (druga cz) Usłyszałem już dosyć ! <br />(chmurka): Nie będziesz już miał ze mną lekcji.<br />(chmurka): W konkursie weźmiesz udział pod opieką innego nauczyciela.<br />(chmurka): Nie ma dle ciebie nadziei... <br />(chmurka): Pomyliłem się co do ciebie.<br />(chmurka): Do Widzenia.<br /><br /><strong>strona 15</strong> <br /><br />(ramka): To prawda.<br />(ramka): Chcę być dyrygentem.<br />(ramka): W dzieciństwie wszędzie jeździłem z moim ojcem - pianistą.<br />(ramka): Widziałem wiele cudów tego świata.<br />(ramka): Najwspanialsze europejskie orkiestry<br />(ramka): Opery<br /><br /><strong>strona 16</strong><br /><br />(tekst luzem): I - <br />(słoneczko): dyrygencję Sebastiano Viery -<br /><br /><strong>strona 17</strong><br /><br />(ramka) : Bycie jak on szybko stało się moim marzeniem<br />(ramka): Śledziłem ojca i wślizgałem się przez niedomknięte drzwi<br />Viera-sensei: (chmurka): Nie, nie !<br />(chmurka): Stop, stop !<br /><br />(ramka): I przychodziłem oglądać próby Viery-senseia<br /><br />Chiaki: (chmurka): Nastrojenie drugich skrzypiec od prawej...<br />Viera: (chmurka): Chcesz zająć moje miejsce?<br />Chiaki:(chmurka): Pewnie!<br />Viera: (tekst luzem): A przy okazji, kim ty właściwie jesteś?<br /><br />(ramka): Wtedy pierwszy raz go spotkałem.<br /><br /><strong>strona 18</strong><br /><br />(ramka): Byłem jeszcze dzieckiem a  to nauczył mnie tak wielu rzeczy.<br /><br />Viera:(tekst luzem): Wiesz, że Mozart lubił szkat*.<br />Chiaki:(chmurka): szkat?<br />(ramka): I -<br />(ramka): Kiedy moi rodzice się rozwiedli i zdecydowano, że mam wrócić do Japonii z mamą...<br />(chmurka): Sensei!<br />(chmurka): Zostanę dyrygentem !<br />(chmurka): Więc....kiedy będę starszy, proszę weź mnie na ucznia !<br />Viera: (chmurka): Oczywiście..... Zawsze będziesz mile widziany<br />(chmurka): bo jesteś moim uczniem!<br />Chaki: (luzem):Sensei~<br />Viera: (luzem): Na razie staraj się ćwiczyć sam.<br />Chiaki:(słoneczko): Zostanę dyrygentem!<br /><br />przypisy: *szkat (scat, Blitz, 31) rodzaj gry karcianej dla 2-7 osób. W Polsce jest znana na Śląsku.<br /><br /><strong>strona 19</strong><br /><br />(tekst luzem): I pewnego dnia, z najlepszą europejską orkiestrą<br />(tekst luzem): chcę poprowadzić najwspanialszy występ wszech czasów...<br />(odgłos):PAPU<br />(chmurka):Hej!<br />(śpiew):&lt;nutki&gt;Ha~n  Sh~n<br />(chmurka): Kja ha ha<br />(chmurka): Niezłe śpiewaku~<br /><br /><strong>strona 20</strong><br />(tekst luzem):  Sonata fortepianowa &quot;Patetyczna&quot;* Beethowena - <br />(tekst luzem): Zupełnie chaotyczna ........<br />(tekst luzem): Naprawdę jest 'żałosna'<br /><br />(ramka):Nie!<br />(ramka): Jest chaotyczna ale nie dlatego, że ta osoba nie umie grać....<br />(ramka): Niewiarygodne !<br />(słoneczko): Co to jest.......!?<br />przypisy:* sonata c moll op. 13<br /><strong>strona 21</strong><br /><br />(słoneczko): Kto potrafi tak...<br /><br />Saiko: <br /> (chmurka): Shinichi!<br />(tekst luzem): Nie ignoruj mnie !<br />(chmurka): Czy to prawda, że zostałeś usunięty z klasy Etou-sensei'a !?<br />Chiaki: (chmurka):Saiko . . .<br /><br /><strong>strona 22</strong><br /><br />Saiko:(chmurka): Proszę opamiętaj się i przeproś profesora !<br />Chiaki: (chmurka): Po co?<br />Saiko: (chmurka): &quot;Po co?&quot; Posłuchaj, może i jest trochę źle wychowany za to ale jest sławniejszy niż wszyscy inni nauczyciele w tej szkole.<br />(chmurka):Poza tym, dopiero co zostałeś zakwalifikowany do udziału w konkursie!<br /><br />Chiaki: (chmurka): Jakby to miało jakieś znaczenie . . .<br />(chmurka): Od początku nie byłem zainteresowany byciem pianistą.<br />Saiko: (chmurka): To po prostu przenieś się na dyrygenturę !<br />(chmurka): Dlaczego właściwie zacząłeś od wydziału fortepianu?<br />Chiaki: (chmurka): Potrzebuję ćwiczyć fortepian.<br />(chmurka): Poza tym, sam ćwiczę się w dyrygowaniu.<br /><br /><strong>strona 23</strong><br /><br />Chiaki:(chmurka): Będę się uczyć tylko od Viery-sensei'a<br />(chmurka): Nie chcę tracić czasu na bezwartościowe zajęcia.<br />Saiko: (chmurka): Więc zgłoś się na studia w Europie.<br />(chmurka):  Zachowujesz się jak dziecko.<br />(chmurka - dwie połączone): Boisz się latać, więc nie możesz wrócić (druga część) mój boże.<br />(chmurka - podwójna): Co takiego strasznego było w zwykłym lądowaniu awaryjnym !? (druga cześć) Nie zostałeś nawet ranny!<br />Chiaki: (chmurka): Ty tego nie zrozumiesz !!<br /><br />(ramka):Krzyczący pasażerowie. <br />(chmurka- nad głową Chiakiego): Zginę!<br />(chmurka - obok): ŚMIERĆ!<br />(napisy luzem): Łaaa! Wypuśćcie mnie! Wypuśćcie mnie!<br />(chmurka): Shinichi wszystko w porządku.<br />(chmurka - obok ramki): Shinichi uspokój się.<br />(ramka): Ciągły lęk przed śmiercią . . .<br /><br /><strong>strona 24</strong><br />Chiaki: (chmurka): Jak ktoś, kogo tam nie było mógłby zrozumieć !?<br />Saiko: (chmurka): No to popłyń statkiem.<br />Chiaki: (chmurka): Ze statkami jest tak samo!<br />Saiko: (chmurka): Hm? Dlaczego?<br />Chiaki: (chmurka): Morze jest takie samo jak niebo. . .<br />(chmurka): bez powietrza<br />(chmurka): ciemność i osamotnienie. . . <br />(chmurka): Wiesz, ludzkość była już na księżycu ale nie w największych głębiach oceanu<br />Saiko: (chmurka): Naprawdę się tym dręczysz, co Shinichi....<br />Chiaki: (chmurka): Może....<br />(chmurka): powinienem zrezygnować z muzyki.<br /><br /><strong>strona 25</strong><br /><br />Saiko: (chmurka): Co?<br />Chiaki: (chmurka): Nawet jeśli uda mi się występować profesjonalnie tu w Japonii<br />(chmurka): Jeśli nie wrócę do Europy to wszystko na nic.<br />(chmurka): Może powinienem pracować dla twojego ojca...<br />(chmurka): Zacząć pracę w Tagaya Music Company<br />(chmurka): Nie odchodź<br />(chmurka): Dziś wieczorem...<br /><br /><strong>strona 26</strong><br /><br />Saiko: (chmurka): Puść<br />(chmurka): Już nie jesteśmy w takim związku<br />(chmurka): Poza tym...<br />(chmurka): Nie cierpię nieudaczników! <br />(napis luzem - nad ramieniem Chiakiego): Pies~*<br />(chmurka): Niczego nie osiągniesz, nieważne gdzie pójdziesz !<br /><br />przypisy:* W Japońskim &quot;nieudacznik&quot; to dosłownie &quot;zrobić inu&quot;. &quot;inu&quot; znaczy pies. Chiaki sam powtarza ostatnią część wyrazu.<br /><br /><strong>strona 27</strong><br /><br /><em>Nodame śpiewa ^^</em><br /><br />(chmurka): fhhhn  &lt;nutka&gt;    <br /> (chmurka podwójna):fhn &lt;nutka&gt; fhn &lt;nutka&gt;  <br /> (chmurka): &lt;nutka&gt; fhhn fhn fhn<br />(chmurka): kicio fhhn &lt;nutka&gt;<br /><br /><strong>strona 28</strong><br />(chmurka):&lt;nutka&gt; fhhn fhhn<br />(chmurka): dużo stopni &lt;nutka&gt;<br /><em><br />no i pamiętne spotkanie ^^</em><br /><br /><strong>strona 29</strong><br /><br />(chmurka):  Pigi   <em>(wyznam, że nie mam pojęcia czy to odgłos czy wyraz, bo chyba nie o świnkę chodzi)</em><br />(chmurka): To  znajoma-twarz-senpai ...<br />(tekst luzem): Jak on się nazywa ?<br /><br /><em>Śpiący królewicz cha cha cha ^^ Dlaczego ja pod swoimi drzwiami takich ciach nie spotykam !?</em><br /><br /><strong>strona 30</strong><br /><br />(tekst luzem): Wiatr -<br />(tekst luzem): Słyszę wiatr<br /><br /><strong>strona 31</strong><br /><br />(tekst luzem): A teraz fortepian . . . ?<br />(ramka): Co to za kawałek...<br />(słoneczko): To jest..... ten sam, który słyszałem przedtem - <br />(tekst luzem): Wielka sonata patetyczna<br />(tekst luzem): Beethovena<br /><br /><strong>strona 32</strong><br /><em>na której książę otwiera oczy i widzi &quot;księżniczkę&quot;...... no prawie ^^<br />Żeby zrobić taki bałagan, to naprawdę trzeba mieć ponadludzkie zdolności ...<br /></em><br /><strong>strona 33</strong><br /><br />(ramka): Piękna sonata fortepianowa rozbrzmiewająca pośród zwałów śmieci.<br />(tekst luzem):Capriccioso* Cantabile*<br />(ramka): Tak właśnie poznałem Megumi Nodę.<br /><br />przypisy: *capriccioso - kapryśnie, zmiennie        * cantabile - śpiewnie<br /><br /><div class="important">Koniec lekcji!! Bardzo proszę o komentarze i ocenę przez bardziej doświadczonego tłumacza. Jeśli się podoba to proszę o pomoc - przepisanie na skany </div><br /><br /><br /></summary>
	</entry>
	</feed>