<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title>Hiran Releases</title>
	<id>https://mangahelpers.com/t/hiran/rss</id>
	<updated>2007-11-17T12:01:38+00:00</updated>
    <icon>/favicon.ico</icon>
	<author>
        <name>MangaHelpers Admins</name>
        <email>admin@mangahelpers.com</email>
    </author>
	<link href="https://mangahelpers.com/t/hiran/rss" rel="self" />
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/hiran/releases/5525</id>
        <title>Translation: Bleach 300</title>
        <updated>2007-11-17T12:01:38+00:00</updated>
        <author>
            <name>Hiran</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/hiran/releases/5525" />
        <summary type="html"><strong>Strona 1</strong><br /><br />Hanataro: J...Jest pan taki niemiły, kapitanie Kuchiki!<br />Hanataro: Znikając używając Shunpo zaraz po tym, jak się zjawiliśmy...<br />Hanataro: I to jeszcze po tym jak powiedziałem &quot;Proszę, nie używaj Shunpo&quot; przed naszym wyru--<br />Hanataro: Ałć!<br /><br /><strong>Strona 2 - Tytułowa</strong><br /><br />Bleach 300 - Przekleństwo zwane Miłością<br /><br /><strong>Strona 3</strong><br /><br />Le Roux: Dumny?<br />Le Roux: Ja...?<br />Le Roux: Co mogło sprawić, że pomyślałeś o mnie w ten sposób?<br />Le Roux: W rzeczy samej, jesteś moim przeciwnikiem, ale klasy Kapitana, myślę o nas jako o dwóch istotach na tym samym poziomie i mam zamiar walczyć w ten sposób.<br />Le Roux: Nie ma żadnej dumy, ani pokrewnych temu rzeczy w moim sercu...<br /><br /><strong>Strona 4</strong><br /><br />Byakuya: Arrancar... <br />Byakuya: ... Myślący o sobie jako równym mnie...<br />Byakuya: Już samo to,<br />Byakuya: Jest formą dumy.<br />Le Roux: ... Rozumiem.<br /><br /><strong>Strona 5</strong><br /><br />Le Roux: Wygląda na to... że arogancja jest częścią twej natury.<br />Le Roux: Niech ci będzie. Więc pozwól mi chwycić się tej dumy...<br />Le Roux: I wypalić ją na każdym skrawku twej istoty... <span style="color:Red">(Notka - Dosłowne tłumaczenie brzmiałoby &quot;I sproszkować ją na każdym skrawku twej istoty.&quot; Ale w J. Polskim nie miałoby to sensu. Espada chce tym wyrazić, iż właśnie tą dumą zniszczy Byakuyę.)</span><br />Le Roux: Abate,<br /><br /><strong>Strona 6</strong><br /><br />Le Roux: Brujeria.<br /><br /><strong>Strona 11</strong><br /><br />Le Roux: Coś nie tak?<br />Le Roux: Twoja intuicja podpowiedziała ci, iż mam zamiar cię zaatakować, jednak nic takiego się nie wydarzyło.<br />Le Roux: Nawet nie rozumiesz czemu-- twoja twarz mówi sama za siebie.<br />Le Roux: Godne pożałowania.<br /><br /><strong>Strona 12</strong><br /><br />Le Roux: Jako że coś...<br />Le Roux: Się już wydarzyło!<br /><br /><strong>Strona 13</strong><br /><br />Le Roux: Twoja lewa nowa<br />Le Roux: Stała się już moja.<br />Byakuya: Co...<br />Le Roux: Wszystko ma pewną &quot;suwerenność&quot;.<br />Le Roux: Poddani kontrolowani są przez swoich przywódców.<br />Le Roux: Mieszkańcy kontrolowani są przez swoich władców.<br />Le Roux: Chmury kontrolowane są przez wiatr.<br />Le Roux: Światło księżycowe kontrolowane jest przez słońce.<br />Le Roux: Umiejętność mojej Brujerii<br />Le Roux: Kradnie &quot;suwerenność&quot; wszystkiego w swoim zasięgu.<br /><br /><strong>Strona 14</strong><br /><br />Le Roux: Tę moc nazywam...<br />Le Roux: &quot;Amor&quot; (Miłość)<br />Le Roux: Wygląda na to, że ciągle nie rozumiesz...<br />Le Roux: Rozumiem cię. To rzeczywiście trudna rzecz,<br />Le Roux: Do pojęcia dla kogoś, kogo inteligencja jest tak płytka.<br />Le Roux: Lecz jeżeli nawet teraz tego nie rozumiesz, kiedy posmakujesz tego własnym ciałem, to się zmieni.<br />Le Roux: Opór jest bezcelowy.<br />Le Roux: Twoja &quot;kontrola&quot; nie potrafi dojść do twej lewej nogi.<br />Le Roux: Jeszcze jeden krok...<br /><br /><strong>Strona 15</strong><br /><br />Le Roux: ...Hoh<br />Le Roux: Błyskawicznie przeciąłeś nerwy i mięśnie swojej lewej nogi?<br />Le Roux: W rzeczy samej, powstrzyma ją to przed poruszaniem się.<br />Le Roux: Natychmiastowa decyzja z błyskawicznym skutkiem. Godne podziwu.<br />Le Roux: W takim razie<br /><br /><strong>Strona 16</strong><br /><br />Le Roux: Może w zamian wypróbujemy to na niej?<br /><br /><strong>Strona 17</strong><br /><br />Le Roux: Hoh.<br />Le Roux: Jesteś w stanie tak się poruszać z tylko jedną nogą?<br />Le Roux: Spodziewałem się tego po kapitanie wartym mego najwyższego podziwu.<br />Byakuya: ... Ty nicponiu ... (Tak tak, jakkolwiek głupio i śmiesznie to brzmi po polsku, po angielsku to całkiem poważne słowo ;))<br /><br /><strong>Strona 18</strong><br /><br />Hanataro: Nareszcie dotarłem!<br />Hanataro: To było takie okropne z twojej strony by mnie tak zostawiać w tyle, Kapitanie Kuchiki!<br />Hanataro: Prawie się zgubiłem...<br />Hanataro: Wah! Kapitanie Kuchiki! Twoja noga jest okropnie zraniona, czyż nie!?<br />Hanataro: Waah! Czy to Rukia-San!?<br />Le Roux: ...<br />Le Roux: Wygląda na to, że zjawiła się tu kolejna irytacja...<br />Byakuya: Yamada Hanataro...<br />Byakuya: Odsuń się.<br /><br /><strong>Strona 19</strong><br /><br />Hanataro: O-Oczywiście! Już się wycofuję! W końcu tylko zawadzam, prawda?<br />Byakuya: Nie zawadą, tylko paskudztwem.<br />Hanataro: ...<br />Byakuya: Powtórzę to jeszcze raz. <br />Byakuya: Wycofaj się.<br />Byakuya: W położeniu, w którym teraz jestem... nie ma żadnej gwarancji, że będę w stanie walczyć dalej bez pochłonięcia i ciebie.</summary>
	</entry>
		<entry>
		<id>https://mangahelpers.com/t/hiran/releases/5523</id>
        <title>Translation: Bleach 299</title>
        <updated>2007-11-10T11:45:25+00:00</updated>
        <author>
            <name>Hiran</name>
            <email>admin@mangahelpers.com</email>
        </author>
        <link rel="alternate" href="https://mangahelpers.com/t/hiran/releases/5523" />
        <summary type="html"><strong>Strona 2</strong><br />Arrancar: Wycofujemy się.<br />Isane: Czek-<br />Unohana: Isane. Naszym zadaniem nie jest dalszy rozlew krwi, tylko jego zatrzymanie - nie ma żadnego powodu, by ścigać tych, którzy uciekają. A teraz...<br />Ishida: C-c..<br />Unohana: Uleczmy ich... Sado, także i tego Arrancara. <br /><br /><strong>Strona 3</strong><br />Ishida: Co... ty tu robisz!?<br />Apollo: Hm? Twój znajomy, Quincy?<br />Mayuri: Znajomy? Hrmmm... Nie znam bytu o tak niskiej wartości..<br />Ishida: Co ty...!?<br />Apollo: Już, już... <br /><br /><strong>Strona 4</strong><br />Apollo: Proszę, przestańcie się ze sobą sprzeczać. Nie da się na to patrzeć... A teraz, pozwól, że spytam cię jeszcze raz - kim ty niby jesteś... (chwila zastanowienia) Czekaj... Rozmyśliłem się. W końcu jesteś po prostu kolejną istotą, która zostanie przeze mnie wymazana. Pytanie o twoje imie jest bez sensu...<br />Mayuri: Tak uważasz? Ale z mojego punktu widzenia... nieznajomość TWOJEGO imienia stawia mnie w trudnej sytuacji.<br /><br /><strong>Strona 5</strong><br />Apollo: ... Czemu?<br />Mayuri: Czemu? Czy jesteś imbecylem? Czy to nie oczywiste? Dzięki temu, kiedy już cię zabutelkuje, będę w stanie odpowiednio cię podpisać...<br />Apollo: ... Hah.<br /><br /><strong>Strona 6-7</strong><br />Las Noches vs Soul Society<br />Walka na słowa<br /><br /><strong>Strona 8</strong><br />Le Roux: Coś nie tak? Nie masz zamiaru mnie zaatakować, intruzie?<br /><br /><strong>Strona 9</strong><br />Le Roux: Muszę cię poinformować, iż jeżeli próbujesz uratować tamtą Shinigami, wszystkie twoje wysiłki wyjdą na marne. Proszę, przestań. <span style="color:YellowGreen">(ew. Wycofaj się)</span><br />Byakuya: Nie pojmuję... co masz na myśli mówiąc &quot;na marne&quot;?<br /><br /><strong>Strona 10</strong><br />Le Roux: To.<br /><br /><strong>Strona 11</strong><br />Byakuya: Co... to jest?<br /><br /><strong>Strona 12</strong><br />Le Roux: Gemeros Sonido. Wśród Espada, moje Sonido jest najszybsze. Zwiększenie mojej prędkości nawet o cząstkę stworzy niby-klony... Cóż, to w pewnym sensie rodzaj gry magicznych sztuczek.<br />Le Roux: Ta technika używana jest do ogłupienia przeciwnika. Więc jeżeli nie będziesz w stanie za mną podążać, gdyż będziesz zbyt zszokowany, nie ma potrzeby, byś czuł się zawstydzony.<br />Byakuya: ... Rozumiem<br /><br /><strong>Strona 13</strong><br />Byakuya: W przeciwieństwie do mnie, TY powinieneś czuć się zawstydzony. Tuż przed moimi oczami, nie tracąc czasu... Właśnie wyjawiłeś mi całą swoją talię.<br />Le Roux: Żałosne...<br /><br /><strong>Strona 14</strong><br />Le Roux: Gemeros Sonido nie jest ograniczone tylko do dwóch klonów. <br />Byakuya: Domyśliłem się tego. Sztuka Destrukcji #4 - Biała Błyskawica... (Hado no Yon - Byakurai)<br /><br /><strong>Strona 16</strong><br />Le Roux: Liczba klonów stworzonych poprzez Gemeros Sonido może wzrosnąć maksymalnie do pięciu.<br /><br /><strong>Strona 17</strong><br />Byakuya: Ku...<br />Le Roux: Żegnaj... Kapitanie, którego imienia nigdy nie poznałem. Powodem twojej przegranej była arogancja - ta sama, która powstrzymała cię od podania mi twojego imienia...<br /><br /><strong>Strona 18</strong><br />Byakuya: Droga Onamitsu, trzecie z &quot;Shihou&quot; - Utsusemi. Nie chciałem używać żadnej z technik... których nauczyła mnie ta kobieta.<br /><br /><strong>Strona 19</strong><br />Byakuya: To ty jesteś arogancki, Espada. Ale możesz odpoczywać w pokoju... powodem twojej przegranej nie jest twoja arogancja. Po prostu jest nią różnica w sile...</summary>
	</entry>
	</feed>