Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Bleach 203
¡Mala Suerte! 2 (El Monstruo)
Based on Maximum7’s scanlation & trans
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Ikkaku vs Eduardo <kto by pomyślał, że to wg mnie jedna z najlepszych walk <z takimi uczestnikami> w całym Bleach – moje top5> <no i jedyna z arrancarem ;x>
Str 01:
Ikkaku: ...Do diabła z tobą?!
Dlaczego nie używasz swojego zanpakutou, głupolu!?
Nie mów mi... że nosisz go tylko na pokaz!!
Eduardo: My, arrancar’y, posiadamy ‘hierro’ skórę, która robi z naszej skóry praktycznie nie do przecięcia przez ostrze!
Atakowanie mnie tym twoim mieczem nie jest niczym różnym od próbowania pokonania mnie gołymi pięściami!!
Ikkaku: Tak myślisz?
Str 02:
Ikkaku: ...Interesujące.
Wygląda na to, że wiesz wystarczająco, by odkryć...
Że w zależności od włożonej siły, twoje ramię mogłoby by się osunąć.
Str 03:
Eduardo: Ten, który mówi o sobie shinigami, a mimo to nie uwolni swojego zanpakutou...
Jak bezwstydnie.
Ikkaku: Nie czuj się źle.
Będę próbował zmusić cie do uwolnienia twojego!!
Keigo: Cco... Ccoccocco.... Co tutaj się dzieje!?
Kim do diabła są ci ludzie...?!
Yumichika: Mówisz, że nie słyszałeś? Już przecież się przedstawił.
Jest 3-ciej rangi oficerem w Oddziale Zaraki’ego, Madarame Ikkaku.
Str 04:
Yumichika: Drugi najsilniejszy człowiek...
W całym oddziale 11-tej Dywizji.
Keigo: Ah...!!
Ty także, z pory lunch’u...
...tak?
Jesteś tu, by pomóc temu tutaj?
Mam na myśli, jesteś jednym z jego kumpli, prawda?
Yumichika: ...Źle to odbierasz.
Str 05:
Yumichika: Tylko popatrz na to...
Na tę jego rozradowaną gębę.
Yumichika: Ikkaku ma tyle zabawy.
Po tak długim czasie, jest w stanie zmierzyć się z tak silnym przeciwnikiem.
„Musimy pomagać sobie w każdym wypadku, nie zależnie od ceny.” – To nie tak.
Widzisz, z nami...
To jest „Nie możemy pomagać sobie w każdym wypadku, nie zależnie od ceny.”
Czy teraz już rozumiesz?
Keigo: Nie... Nie kapuję tego w ogóle!!
Macie zabawę...?!
Nie możecie sobie pomagać?!
Ale wiecie, musicie być pewni, że wygracie, tak?
Yumichika: Oczywiście, ze nie.
Keigo: Jesteś szalony!?
Co masz zamiar zrobić, jeśli jeden z twoich towarzyszy zginie?!
Yumichika: Na końcu, jeśli takie miało być przeznaczenie...
Str 06:
Yumichika: ...Dla nas to w porządku.
Str 07:
<Ikkaku na okładce – wariat kochający walkę, drugi po Zaraki’m xP>
Str 08:
Eduardo: Jego forma jest niesamowicie chaotyczna, ale... Myślę, że zawsze może liczyć na to swoje mocne ramię.
Mimo jego ostrożności, w zasadzie łatwo wyczytać jego ruchy.
Str 09:
Eduardo: Zawsze uderza swoją kataną z lewej strony...
...i broni pochwą z prawej strony!
Eduardo: To zbyt proste!!
Eduardo: Jak długo będę w stanie przewidzieć, którą ręka atakujesz...
Mogę natychmiast zaatakować twój słaby punkt i przebić się przez twoją obronę!
W takim wypadku, pokonanie cię...
Str 10:
Eduardo: Będzie zbyt łatwe!!
Str 11:
Eduardo: Lewa!
To atak!!
Eduardo: Chwila, to...
Pochwa---!!
Str 12:
<Eduardo – pierwsza krew – znany motyw>
Str 13:
Ikkaku: Tch!
Nie mogę uwierzyć, że schrzaniłem.
Miałem zamiar odrąbać ci całą głowę.
Eduardo: ...To ktoś, w porządku.
Eduardo: Dając tak łatwy do przewidzenia ruch celowo...
I później zmiana katany z ręki do ręki w ostatniej sekundzie, aby mnie zmylić!!
Eduardo: Co za niezwykły plan walki!
Jest tak wiele opcji, jak mogłoby się to odbić na nim... Muszę być naprawdę pechowcem, aby zostać pokonanym przez taką strategię!
Jego styl walki... Nie wygląda na kogoś takiego, który liczy na wygraną.
W przeciwieństwie, ten gość...
Str 14:
Eduardo: Chce wycisnąć jak najwięcej zabawy ode mnie jak to tylko możliwe!!
Eduardo: Na pierwszy rzut oka, wygląda na gościa, który używa swojej głowy w czasie walki, ale nie jest taki nic a nic.
Niech więc tak będzie.
Eduardo: Jeśli chcesz gry, dam ci grę... Ale zapłacisz za nią swoim życiem!!
Str 15:
Ikkaku: Doładowanie swojego reiatsu w tej ręce... Niezły trik!!
Udało ci się nawet wybić dwa moje trzonowe.
Oh cóż, wyrwane.
Będę musiał sobie zdobyć nowe później.
Ikkaku: Teraz więc!
Czas na drugą rundę, tak?
Zaczynam także powoli wyłapywać twoje ruchy.
Ikkaku: Tak z jeszcze pięć lub sześć ataków...
...I uda mi się zmusić cię do uwolnienia twojego zanpakutou, czy ci się to podoba czy tez nie!!
Eduardo: .....................
...Rozumiem.
Str 16:
Eduardo: Z jakiejś przyczyny, źle cię wcześniej oceniłem...
Myślę, że dla takiego gościa jak ty nie jest ważne...
Czy uwolnisz miecz czy też nie, wynik walki nie byłby zmieniony.
Ikkaku: Heh... Więc mówisz, że w końcu doceniłeś moją siłę?
Eduardo: Wręcz odwrotnie.
Kochający walkę idiota jak ty...
Nieważne jak bardzo będziesz się zrywał i walczył, wszystko będzie na marne.
Taki typ jak ty... Nie mogę przestać walczyć z takim rodzajem, dopóty dopóki wszystkie kości nie będą zgniecione na kawałeczki.
Eduardo: Zrobię tak, abyś nigdy więcej nie miał szansy...
...cieszyć się znów z walki z innym arrancar’em!!
Str 17:
Eduardo: Obudź się
Volcanica!!
Ikkaku: Co to do diabła...
...jest...?
Eduardo: „Co do diabła” jest troszkę za mocne,
Czyż nie?
Tak my, arrancar’y...
...uwalniamy swoje zanpakutou!!
Str 18:
<hmm .. hmm.. MOC! xP>
Str 19:
Eduardo: Tym razem zrobię tak jak ty...
...I zapodam imię człowiekowi, którego mam zamiar zabić.
Eduardo: Yo Soy Arrancar Trece - <ten arrancar nr 13 jbc>
Eduardo Leones.
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Ikkaku vs Eduardo <kto by pomyślał, że to wg mnie jedna z najlepszych walk <z takimi uczestnikami> w całym Bleach – moje top5> <no i jedyna z arrancarem ;x>
Str 01:
Ikkaku: ...Do diabła z tobą?!
Dlaczego nie używasz swojego zanpakutou, głupolu!?
Nie mów mi... że nosisz go tylko na pokaz!!
Eduardo: My, arrancar’y, posiadamy ‘hierro’ skórę, która robi z naszej skóry praktycznie nie do przecięcia przez ostrze!
Atakowanie mnie tym twoim mieczem nie jest niczym różnym od próbowania pokonania mnie gołymi pięściami!!
Ikkaku: Tak myślisz?
Str 02:
Ikkaku: ...Interesujące.
Wygląda na to, że wiesz wystarczająco, by odkryć...
Że w zależności od włożonej siły, twoje ramię mogłoby by się osunąć.
Str 03:
Eduardo: Ten, który mówi o sobie shinigami, a mimo to nie uwolni swojego zanpakutou...
Jak bezwstydnie.
Ikkaku: Nie czuj się źle.
Będę próbował zmusić cie do uwolnienia twojego!!
Keigo: Cco... Ccoccocco.... Co tutaj się dzieje!?
Kim do diabła są ci ludzie...?!
Yumichika: Mówisz, że nie słyszałeś? Już przecież się przedstawił.
Jest 3-ciej rangi oficerem w Oddziale Zaraki’ego, Madarame Ikkaku.
Str 04:
Yumichika: Drugi najsilniejszy człowiek...
W całym oddziale 11-tej Dywizji.
Keigo: Ah...!!
Ty także, z pory lunch’u...
...tak?
Jesteś tu, by pomóc temu tutaj?
Mam na myśli, jesteś jednym z jego kumpli, prawda?
Yumichika: ...Źle to odbierasz.
Str 05:
Yumichika: Tylko popatrz na to...
Na tę jego rozradowaną gębę.
Yumichika: Ikkaku ma tyle zabawy.
Po tak długim czasie, jest w stanie zmierzyć się z tak silnym przeciwnikiem.
„Musimy pomagać sobie w każdym wypadku, nie zależnie od ceny.” – To nie tak.
Widzisz, z nami...
To jest „Nie możemy pomagać sobie w każdym wypadku, nie zależnie od ceny.”
Czy teraz już rozumiesz?
Keigo: Nie... Nie kapuję tego w ogóle!!
Macie zabawę...?!
Nie możecie sobie pomagać?!
Ale wiecie, musicie być pewni, że wygracie, tak?
Yumichika: Oczywiście, ze nie.
Keigo: Jesteś szalony!?
Co masz zamiar zrobić, jeśli jeden z twoich towarzyszy zginie?!
Yumichika: Na końcu, jeśli takie miało być przeznaczenie...
Str 06:
Yumichika: ...Dla nas to w porządku.
Str 07:
<Ikkaku na okładce – wariat kochający walkę, drugi po Zaraki’m xP>
Str 08:
Eduardo: Jego forma jest niesamowicie chaotyczna, ale... Myślę, że zawsze może liczyć na to swoje mocne ramię.
Mimo jego ostrożności, w zasadzie łatwo wyczytać jego ruchy.
Str 09:
Eduardo: Zawsze uderza swoją kataną z lewej strony...
...i broni pochwą z prawej strony!
Eduardo: To zbyt proste!!
Eduardo: Jak długo będę w stanie przewidzieć, którą ręka atakujesz...
Mogę natychmiast zaatakować twój słaby punkt i przebić się przez twoją obronę!
W takim wypadku, pokonanie cię...
Str 10:
Eduardo: Będzie zbyt łatwe!!
Str 11:
Eduardo: Lewa!
To atak!!
Eduardo: Chwila, to...
Pochwa---!!
Str 12:
<Eduardo – pierwsza krew – znany motyw>
Str 13:
Ikkaku: Tch!
Nie mogę uwierzyć, że schrzaniłem.
Miałem zamiar odrąbać ci całą głowę.
Eduardo: ...To ktoś, w porządku.
Eduardo: Dając tak łatwy do przewidzenia ruch celowo...
I później zmiana katany z ręki do ręki w ostatniej sekundzie, aby mnie zmylić!!
Eduardo: Co za niezwykły plan walki!
Jest tak wiele opcji, jak mogłoby się to odbić na nim... Muszę być naprawdę pechowcem, aby zostać pokonanym przez taką strategię!
Jego styl walki... Nie wygląda na kogoś takiego, który liczy na wygraną.
W przeciwieństwie, ten gość...
Str 14:
Eduardo: Chce wycisnąć jak najwięcej zabawy ode mnie jak to tylko możliwe!!
Eduardo: Na pierwszy rzut oka, wygląda na gościa, który używa swojej głowy w czasie walki, ale nie jest taki nic a nic.
Niech więc tak będzie.
Eduardo: Jeśli chcesz gry, dam ci grę... Ale zapłacisz za nią swoim życiem!!
Str 15:
Ikkaku: Doładowanie swojego reiatsu w tej ręce... Niezły trik!!
Udało ci się nawet wybić dwa moje trzonowe.
Oh cóż, wyrwane.
Będę musiał sobie zdobyć nowe później.
Ikkaku: Teraz więc!
Czas na drugą rundę, tak?
Zaczynam także powoli wyłapywać twoje ruchy.
Ikkaku: Tak z jeszcze pięć lub sześć ataków...
...I uda mi się zmusić cię do uwolnienia twojego zanpakutou, czy ci się to podoba czy tez nie!!
Eduardo: .....................
...Rozumiem.
Str 16:
Eduardo: Z jakiejś przyczyny, źle cię wcześniej oceniłem...
Myślę, że dla takiego gościa jak ty nie jest ważne...
Czy uwolnisz miecz czy też nie, wynik walki nie byłby zmieniony.
Ikkaku: Heh... Więc mówisz, że w końcu doceniłeś moją siłę?
Eduardo: Wręcz odwrotnie.
Kochający walkę idiota jak ty...
Nieważne jak bardzo będziesz się zrywał i walczył, wszystko będzie na marne.
Taki typ jak ty... Nie mogę przestać walczyć z takim rodzajem, dopóty dopóki wszystkie kości nie będą zgniecione na kawałeczki.
Eduardo: Zrobię tak, abyś nigdy więcej nie miał szansy...
...cieszyć się znów z walki z innym arrancar’em!!
Str 17:
Eduardo: Obudź się
Volcanica!!
Ikkaku: Co to do diabła...
...jest...?
Eduardo: „Co do diabła” jest troszkę za mocne,
Czyż nie?
Tak my, arrancar’y...
...uwalniamy swoje zanpakutou!!
Str 18:
<hmm .. hmm.. MOC! xP>
Str 19:
Eduardo: Tym razem zrobię tak jak ty...
...I zapodam imię człowiekowi, którego mam zamiar zabić.
Eduardo: Yo Soy Arrancar Trece - <ten arrancar nr 13 jbc>
Eduardo Leones.
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!




Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!