Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Code:Breaker 34
Bliski, A Zarazem Odległy Związek
-> RTS Page for Code:Breaker 34
Based on Ju-da-su's trans
Str 01:
Tytuł: Bliski, A Zarazem Odległy Związek/Stosunek
Premier: Ale to doprawdy było naprawdę miłe, poboczne przedstawienie.
Tekst: Czarna kurtyna "Eden". Alarmująca mowa z ust Premiera Fujiwara!!
Premier: Co za wspaniała okazja podziwiać to w akcji, wspaniałe!!
Premier: Hahahaha!
Heike: Mimo to za bardzo się wygłupiałeś, Premierze Fujiwara.
Heike: Jeśli pozwoliłbyś mi to samemu załatwić, skończyłbym szybciej niż to, co się działo.
Premier: Ale nie byłoby w tym żadnej zabawy, Code:02.
Premier: Jeśli potraktowałbyś to poważnie, ten ex-As zostałby natychmiastowo załatwiony, prawda?
Heike: ....
Str 02:
Premier: Poza tym... taki rodzaj osoby nigdy mnie nie zabije, prawda??
Heike: ....
Premier: A tak odnośnie klucza... wygląda na to, że Hitomi dał go Sakurakouji-san.
Premier: ...Nie spotykając jej przez trochę czasu ona rzeczywiście została wychowana na dobrą dziewczynę.
Premier: Ponieważ to jeszcze nie czas, byłoby kłopotliwe, gdyby teraz sobie przypomniała.
Heike: Wtedy wykonam od razu ruch.
Premier: Liczę na ciebie. I nie myślisz, że ten nowy Code:06
Str 03:
Premier: Jak bardzo się zmienia kiedy zdejmuje ten pierścień, czy to oznacza, że naprawdę ukrywał tę moc?
Premier: ...Zwodnicze, doprawdy zwodnicze, czyż nie?
Premier: Naprawdę jest wyjątkowy. Musimy mieć na niego oko.
Premier: ...Mogę to tylko odnośnie ciebie zinterpretować jak posiadanie więcej zabawy, tak?
Premier: Jeśli masz poskromić konia, czy nie byłoby bardziej fascynująco poskromić dzikiego konia?
Premier: Code:02, co masz zamiar z nim zrobić?
Heike: ....
Str 04:
Premier: ...Nie jesteś w stanie na to odpowiedzieć? Cóż, w końcu sędzia musi być uczciwy dla obu stron... jesteś doprawdy sprytnym psem, Code:02. <:x>
Premier: Hahahaha!
Premier: Naprawdę chciałbym, aby mój idiotyczny syn uczył się od ciebie
Premier: ...Ale myślę, że jeden ulubiony piesek wystarczy. <zamordować go.>
Heike: ...Teraz, kiedy Hitomi nie żyje, pozostał tylko jeden.
Heike: "Ex-Code:Breaker", który nadal żyje...
Str 05:
Sakurakouji: ...Hmm? Do czego jest ten klucz...?
Sakurakouji: Nieważne, pewnie wkrótce sobie przypomnę... <jakie to dwuznaczne xD>
Sakurakouji: Hm? Co jest, "Szczeniaczku"? Śniadanie ci nie wystarczyło?
TV: Ale egzekucja Premiera była absolutną bzdurą.
TV: Premier Fujiwara rozkazał aresztować grupę hakerów, która nadała wczorajszej nocy fałszywy obraz.
TV: Powiedział również, że bardzo ubolewa, że nie był w stanie się tym zając wcześniej niż te 30 minut i powiedział, że natychmiast zajmie się przeciwdziałaniem.
TV: Następnie, erupcja gazu w Shibuya.
Sakurakouji: ....
Sakurakouji: ...Oni tylko...
Sakurakouji: Zachowują się tak... jakby nic się znów nie stało...?
Sakurakouji: Wychodzę!!
?: Bądź ostrożna, Sakura-jou~~!
Str 06:
Ogami: Dzień dobry, Sakurakouji-san! <hahaha>
Sakurakouji: Wahahahaha!!
Ogami: ...Naprawdę jesteś najgorsza. <hahaha>
Sakurakouji: Cóż, twoja zwyczajna maska wygląda źle. Teraz totalnie wspaniała!!
Ogami: ...Daj mi spokój.
Str 07:
Sakurakouji: ...Ale cóż,
Sakurakouji: Wyglądasz teraz bardziej męsko niż wcześniej!!
Ogami: ...Ałć
Aoba: Co-... Co się stało? Ogami-kun, twoja twarz...
Ogami: Nie martwcie się, to nic poważnego.
Sakurakouji: ....
?: Ni-...Nic poważnego...?
Str 08:
?: Co ci się stało, Ogami-kun...?
?: ....
Kanda: W porządku wszyscy, na swoje miejsca!!
Aoba: Ah! Kanda-chan, Ogami jest...
Aoba: !?
Kanda: ....
Aoba: Ka-...Kanda-chan!? Co ci jest!? Twoja twarz!! Twoje oczy są spuchnięte!?
Sakurakouji: Cóż, płakała wczoraj całkiem sporo, więc...
?: Coś się stało? Płakałaś?
Kanda: T-...Taa, czytałam książkę i...
?: Jaką książkę?
Kanda: To naprawdę smutna historia, o umierającym mordercy.
Tsubomi: Ale czy to nie oczywiste?
Aoba: Tsu-... Tsubomi-chan.
Str 09:
Kanda: Bohaterka jest świadkiem, która prawie straciła swoje życie widząc, jak jej rodzice zostają zamordowani przez jakiś złodziei.
Kanda: Morderca pokonał tych złodziei, którzy nie mogli zostać osądzeni przez prawo i uratował od nich dziewczynę.
Morderca: Już wszystko w porządku, ochronię cię..
Kanda: On był jedynym bohaterem na tym świecie.
Sakurakouji: Czy to... historia o Hitomi-senpai dono i Kanda-sensei...? <*x*>
Aoba: To brzmi troszkę skomplikowanie~~
Kanda: ...Bohaterka wtedy idzie pracować do tej samej firmy co morderca, nie dlatego, że chce go chronić, ale dlatego, że marzy o tym, aby stać się taka jak on, więc po prostu nie mogłam- <łał, więc to tak było z Hitomi'm i Kandą, chlip chlip *x*>
Sakurakouji: ....
Aoba: Jakoś brzmi to jak poważna historia.
Momiji: Kanda-sensei, głowa go góry!!
Momiji: Nie trzeba nienawidzić osoby, jeśli nienawidzi się zbrodni, jaką popełnił.
Momiji: Nawet jeśli zrobił coś złego, musiał mieć jakieś dobre strony, prawda? Więc...
Str 10:
Kanda: Uh...
Momiji: Eh!?
Momiji: Eh!?
Aoba: Momiji!! Dlaczego spowodowałaś, że Kanda-chan będzie płakać jeszcze bardziej?
Sakurakouji: ....
Momiji: Ja-... Ja nie chciałam...
Ogami: Chodźmy więc już do domu, Sakurakouji-san.
Sakurakouji: Taa, tylko chwila...
?: Stój, Ogami!!
?: Wybacz za to, ale dzisiaj idziesz z nami!!
Ogami: !?
?: Wybacz, Sakurakouji-san, ale pożyczamy Ogami-kun'a. Idziemy dzisiaj na imprezę tylko dla chłopaków.
Ogami: Czekajcie!? Ale muszę wykonywać moją pracę-...
Maeda: Nie martw się!! Ja także opuszczam dzisiaj swoją!!
Ogami: Nie o to mi chodziło...
Sakurakouji: ....
Str 11:
?: Soczki dla 5, tak? <mina Ogami'ego = bezcenna>
?: Taa.
?: Ale dzisiejsza lekcja literatury była kompletnie zajebista, nie!?
?: Lepsza niż matematyka. Można ją przespać.
?: Nie ma jeszcze frytek?
?: Czy możemy prosić o serwetki!
Maeda: Cichosza, chłopaki!! Czas na "Nasz Trzeci Mów-Ci-Prawdę Konkurs"!!
Ogami: ....
?: Możesz dzisiaj mówić, ile tylko zechcesz, Ogami-kun!!
?: Do diabła z tobą, skąd wziąłeś trzeci raz, kiedy to jest pierwszy raz
?: Zamknij się.
Sakurakouji: O co tym chłopakom chodzi!? Podejrzewają pracę Ogami'ego!? <haha, i pies z książką, haha>
Sakurakouji: Mimo to nie słyszę zbyt dobrze.
?: Hej, hej, co ty robisz? Ty także będzie mówił!! Więc, mów
Maeda: Może więc rozpoczniemy rozmowę o Sakurakouji-san, co?
Ogami: To nic takiego... więc już wracam.
?: Przepraszam, to nie zajmie zbyt długo, więc obstaw nas.
?: Oh, nie mów tak, zostań z nami dłużej, proszę.
?: Cóż, więc ja zacznę!!
Str 12:
Reki: Reki, przystojniak bez dziewczyny, 16 lat.
Reki: Mam swoją własną kapele, i jeśli chcecie zapytać jak bardzo jestem popularny, to jestem miejską legendą!!
?: Ja... naprawdę oszukiwałem podczas moich ćwiczeń kendo przy dziesięciu zamachach...
?: Nu~dne.
Reki: Taa, totalnie. Wziąłeś to na zbyt poważnie, Okita.
Okita: N-... Nie wystarczy!?
Okita: Wi-... Więc kiedy ostatnim razem spałem zeszłej nocy na dachu szkoły, śniło mi się, że mam twarz wlepioną pomiędzy piersi Sakurakouji-san!!
?: Co? Ja także o tym śniłem!
Notka: To prawda.
?: Wybacz, Ogami-kun!
Shimatzu: Ja... Ja nie byłem na...
Reki: Shimatzu, twoja mowa ma być o tym, prawda!? O tym, jak załadowałeś swój komputer zdjęciami wszystkich swoich idolek!!
Shimatzu: P-...Przestań!!
Str 13:
Maeda: Ja mam koszmar każdej nocy o 98 centymetrach Takatsu Aoby!! <wiedziałem, że ma większe boobies od Sakury xD>
Maeda: Boże, ten mały diabeł!! Ona była w zasadzie deska w podstawówce!!
Aoba: Głuptasek Maeda
Aoba: Głuptasek, głuptasek, GŁUPTASEK~ <powiem tak: ma taki sam gust jak ja>
?: Ale to tylko piersi!! Jej jedyną dobra cechą są jej piersi!!
?: Ona zawsze zachowuje się tak miło w stosunku do Olbrzyma-sugi!!
?: Co za kłopot, po prostu wyznaj jej, co czujesz.
Maeda: N-... Nie, ja...
Okita: Maeda, Uesugi i Aoba-chan to tak naprawdę przyjaciele z dzieciństwa.
Ogami: ....
Okita: Ah! O-... Ogami-kun, czekaj!! Jeszcze trochę-...
Ogami: Wybaczcie mi.
Str 14:
Ogami: Mówiąc szczerze, sprawiacie mi kłopot. <łoł, mina mordercy w toku>
Ogami: Jestem wdzięczny, że chcecie się ze mną zaprzyjaźnić... ale nie widzę potrzeby kontynuować tego po szkole. <cały Ogami>
Sakurakouji: Ogami...
Sakurakouji: ...Czy tak ucinałeś wszystkie kontakty z innymi do tej pory i w ten sposób żyłeś?
Sakurakouji: Nie będąc pozostawionym w nikogo wspomnieniach... czy to jest styl życia nie-istniejącego?
Wszyscy: Zajebiste! Jesteś taki zajebiście, cholernie fajny, Ogami!! <xD>
Okita: Więc to taki typ? Że Sakurakouji-san się zakocha!?
Ogami: ....
Ogami: ...Więc spadam do mojej pracy-...
Str 15:
Uesugi: Wybaczcie, że musieliście czekać!!
Maeda: Jesteś taki powolny, Olbrzym-sugi!!
Okita: Ale nic na to nie poradzisz. W przeciwieństwie do ciebie Maeda, Uesugi chodzi do Klubu Koszykówki regularnie.
Uesugi: Idziemy, Ogami!?
Ogami: Nie wiem gdzie idziesz, ale proszę, droga wolna...
Uesugi: Czy to nie oczywiste?
Uesugi: Mam zamiar walczyć z gościem, który ci to zrobił!!
Str 16-17:
Shimatzu: Więc powiedz nam!! Kto ci to zrobił?
Shimatzu: Kiedy zobaczyliśmy dzisiaj twoją twarz, nie mogliśmy być cicho i cię zostawić samego.
Ogami: ...I dlatego nawet odstawiliście swoją pracę, zajęcia?
Maeda: Ja także opuszczam dziś swoją pracę!!
Okita: Wybacz, nie zajmie to zbyt długo.
Maeda: To tak naprawdę nie ma żadnego powodu, nie?
Maeda: Tak zazwyczaj postępują przyjaciele, prawda?
Ogami: ....
Maeda: Więc jeśli już zrozumiałeś, to powiedz nam!!
Reki: Kto cię tak skopał!? Powiedz, cholera jasna!!
Okita: Ten ktoś jest wcielonym diabłem, żeby pobić tak mego kolegę.
Maeda: Pójdziemy do tego gościa i skopiemy mu zad!!
Ogami: Umm... chwileczkę...
Ogami: Ja... Ja nie mam tych ran z...
Str 18:
Sakurakouji: On tylko ćwiczył
Wszyscy: UŁA!! Sa-...Sakurakouji-san!?
Wszyscy: Od kiedy ty!?
Sakurakouji: Został zaproszony przez mojego ojca, aby poćwiczyć walkę używając japońskich mieczy... <haha, kłamczuszek, lulz, hahaha pies podchwycił sposób xD>
Sakurakouji: Stąd ma te wszystkie rany.
Sakurakouji: Więc nie ma potrzeby się zamartwiać.
Maeda: Eh!? Więc... Więc to tak!?
Ogami: ....
Mama: Kiedykolwiek tylko Sakura kłamie, to zawsze ze względu na kogoś innego... i tylko wtedy, kiedy ludzie nie będą w to wątpić.
Okita: ...Eh!? Od ojca Sakurakouji-san!?
Okita: ...Czy to oznacza...
Str 19:
Ogami: Proszę, oddaj mi swoją córkę.
Tato: Dopiero wtedy, kiedy mnie pokonasz!!
Wszyscy: WIĘC TO TYLKO SPRAWY MIŁOSNE?! <xD>
Wszyscy: Co za strata czasu o martwienie się o ciebie!! Więc idź do domu!! Ero-gami!! <hahaha, nauki Toki'ego xD>
Ogami: ...Ale naprawdę mnie zaskoczyłaś.
Ogami: Dlaczego tak kłamałaś? Nic z tego nie zyskasz...
Sakurakouji: Jeśli chcę kłamać, kłamię.
Ogami: Co to ma być...
Sakurakouji: Jestem pewna, że każdy jest zadowolony, kiedy jesteś ze swoimi przyjaciółmi.
Sakurakouji: Ze mną... Kanda-sensei
Sakurakouji: Nawet z Hitomi-senpai dono...
Str 20:
Sakurakouji: Ogami... teraz już nigdy nie staniesz się "nie-istniejącym".
Ogami: ...Naprawdę mi na tym nie zależy.
Sakurakouji: To nie jest zbyt miłe z twojej strony. Może mój tato powinien nad tobą popracować!?
Ogami: Wszystko w porządku.
Tekst w pudełku: Następnego dnia
Aoba: Słyszałam już od chłopców!! O twojej walce z tatą Sakury!! <xD>
Ogami: ....
Tsubomi: Możesz ze mną porozmawiać kiedy tylko będziesz chciał w rodzinnej resturacji, OK?!!
Sakurakouji: Hm, niezwykłe widowisko. <hahahaha>
Tekst: Jeden kłopot po drugim!? Ogami-kun stał się centrum uwagi wszystkich!! <xD>
Str 01:
Tytuł: Bliski, A Zarazem Odległy Związek/Stosunek
Premier: Ale to doprawdy było naprawdę miłe, poboczne przedstawienie.
Tekst: Czarna kurtyna "Eden". Alarmująca mowa z ust Premiera Fujiwara!!
Premier: Co za wspaniała okazja podziwiać to w akcji, wspaniałe!!
Premier: Hahahaha!
Heike: Mimo to za bardzo się wygłupiałeś, Premierze Fujiwara.
Heike: Jeśli pozwoliłbyś mi to samemu załatwić, skończyłbym szybciej niż to, co się działo.
Premier: Ale nie byłoby w tym żadnej zabawy, Code:02.
Premier: Jeśli potraktowałbyś to poważnie, ten ex-As zostałby natychmiastowo załatwiony, prawda?
Heike: ....
Str 02:
Premier: Poza tym... taki rodzaj osoby nigdy mnie nie zabije, prawda??
Heike: ....
Premier: A tak odnośnie klucza... wygląda na to, że Hitomi dał go Sakurakouji-san.
Premier: ...Nie spotykając jej przez trochę czasu ona rzeczywiście została wychowana na dobrą dziewczynę.
Premier: Ponieważ to jeszcze nie czas, byłoby kłopotliwe, gdyby teraz sobie przypomniała.
Heike: Wtedy wykonam od razu ruch.
Premier: Liczę na ciebie. I nie myślisz, że ten nowy Code:06
Str 03:
Premier: Jak bardzo się zmienia kiedy zdejmuje ten pierścień, czy to oznacza, że naprawdę ukrywał tę moc?
Premier: ...Zwodnicze, doprawdy zwodnicze, czyż nie?
Premier: Naprawdę jest wyjątkowy. Musimy mieć na niego oko.
Premier: ...Mogę to tylko odnośnie ciebie zinterpretować jak posiadanie więcej zabawy, tak?
Premier: Jeśli masz poskromić konia, czy nie byłoby bardziej fascynująco poskromić dzikiego konia?
Premier: Code:02, co masz zamiar z nim zrobić?
Heike: ....
Str 04:
Premier: ...Nie jesteś w stanie na to odpowiedzieć? Cóż, w końcu sędzia musi być uczciwy dla obu stron... jesteś doprawdy sprytnym psem, Code:02. <:x>
Premier: Hahahaha!
Premier: Naprawdę chciałbym, aby mój idiotyczny syn uczył się od ciebie
Premier: ...Ale myślę, że jeden ulubiony piesek wystarczy. <zamordować go.>
Heike: ...Teraz, kiedy Hitomi nie żyje, pozostał tylko jeden.
Heike: "Ex-Code:Breaker", który nadal żyje...
Str 05:
Sakurakouji: ...Hmm? Do czego jest ten klucz...?
Sakurakouji: Nieważne, pewnie wkrótce sobie przypomnę... <jakie to dwuznaczne xD>
Sakurakouji: Hm? Co jest, "Szczeniaczku"? Śniadanie ci nie wystarczyło?
TV: Ale egzekucja Premiera była absolutną bzdurą.
TV: Premier Fujiwara rozkazał aresztować grupę hakerów, która nadała wczorajszej nocy fałszywy obraz.
TV: Powiedział również, że bardzo ubolewa, że nie był w stanie się tym zając wcześniej niż te 30 minut i powiedział, że natychmiast zajmie się przeciwdziałaniem.
TV: Następnie, erupcja gazu w Shibuya.
Sakurakouji: ....
Sakurakouji: ...Oni tylko...
Sakurakouji: Zachowują się tak... jakby nic się znów nie stało...?
Sakurakouji: Wychodzę!!
?: Bądź ostrożna, Sakura-jou~~!
Str 06:
Ogami: Dzień dobry, Sakurakouji-san! <hahaha>
Sakurakouji: Wahahahaha!!
Ogami: ...Naprawdę jesteś najgorsza. <hahaha>
Sakurakouji: Cóż, twoja zwyczajna maska wygląda źle. Teraz totalnie wspaniała!!
Ogami: ...Daj mi spokój.
Str 07:
Sakurakouji: ...Ale cóż,
Sakurakouji: Wyglądasz teraz bardziej męsko niż wcześniej!!
Ogami: ...Ałć
Aoba: Co-... Co się stało? Ogami-kun, twoja twarz...
Ogami: Nie martwcie się, to nic poważnego.
Sakurakouji: ....
?: Ni-...Nic poważnego...?
Str 08:
?: Co ci się stało, Ogami-kun...?
?: ....
Kanda: W porządku wszyscy, na swoje miejsca!!
Aoba: Ah! Kanda-chan, Ogami jest...
Aoba: !?
Kanda: ....
Aoba: Ka-...Kanda-chan!? Co ci jest!? Twoja twarz!! Twoje oczy są spuchnięte!?
Sakurakouji: Cóż, płakała wczoraj całkiem sporo, więc...
?: Coś się stało? Płakałaś?
Kanda: T-...Taa, czytałam książkę i...
?: Jaką książkę?
Kanda: To naprawdę smutna historia, o umierającym mordercy.
Tsubomi: Ale czy to nie oczywiste?
Aoba: Tsu-... Tsubomi-chan.
Str 09:
Kanda: Bohaterka jest świadkiem, która prawie straciła swoje życie widząc, jak jej rodzice zostają zamordowani przez jakiś złodziei.
Kanda: Morderca pokonał tych złodziei, którzy nie mogli zostać osądzeni przez prawo i uratował od nich dziewczynę.
Morderca: Już wszystko w porządku, ochronię cię..
Kanda: On był jedynym bohaterem na tym świecie.
Sakurakouji: Czy to... historia o Hitomi-senpai dono i Kanda-sensei...? <*x*>
Aoba: To brzmi troszkę skomplikowanie~~
Kanda: ...Bohaterka wtedy idzie pracować do tej samej firmy co morderca, nie dlatego, że chce go chronić, ale dlatego, że marzy o tym, aby stać się taka jak on, więc po prostu nie mogłam- <łał, więc to tak było z Hitomi'm i Kandą, chlip chlip *x*>
Sakurakouji: ....
Aoba: Jakoś brzmi to jak poważna historia.
Momiji: Kanda-sensei, głowa go góry!!
Momiji: Nie trzeba nienawidzić osoby, jeśli nienawidzi się zbrodni, jaką popełnił.
Momiji: Nawet jeśli zrobił coś złego, musiał mieć jakieś dobre strony, prawda? Więc...
Str 10:
Kanda: Uh...
Momiji: Eh!?
Momiji: Eh!?
Aoba: Momiji!! Dlaczego spowodowałaś, że Kanda-chan będzie płakać jeszcze bardziej?
Sakurakouji: ....
Momiji: Ja-... Ja nie chciałam...
Ogami: Chodźmy więc już do domu, Sakurakouji-san.
Sakurakouji: Taa, tylko chwila...
?: Stój, Ogami!!
?: Wybacz za to, ale dzisiaj idziesz z nami!!
Ogami: !?
?: Wybacz, Sakurakouji-san, ale pożyczamy Ogami-kun'a. Idziemy dzisiaj na imprezę tylko dla chłopaków.
Ogami: Czekajcie!? Ale muszę wykonywać moją pracę-...
Maeda: Nie martw się!! Ja także opuszczam dzisiaj swoją!!
Ogami: Nie o to mi chodziło...
Sakurakouji: ....
Str 11:
?: Soczki dla 5, tak? <mina Ogami'ego = bezcenna>
?: Taa.
?: Ale dzisiejsza lekcja literatury była kompletnie zajebista, nie!?
?: Lepsza niż matematyka. Można ją przespać.
?: Nie ma jeszcze frytek?
?: Czy możemy prosić o serwetki!
Maeda: Cichosza, chłopaki!! Czas na "Nasz Trzeci Mów-Ci-Prawdę Konkurs"!!
Ogami: ....
?: Możesz dzisiaj mówić, ile tylko zechcesz, Ogami-kun!!
?: Do diabła z tobą, skąd wziąłeś trzeci raz, kiedy to jest pierwszy raz
?: Zamknij się.
Sakurakouji: O co tym chłopakom chodzi!? Podejrzewają pracę Ogami'ego!? <haha, i pies z książką, haha>
Sakurakouji: Mimo to nie słyszę zbyt dobrze.
?: Hej, hej, co ty robisz? Ty także będzie mówił!! Więc, mów
Maeda: Może więc rozpoczniemy rozmowę o Sakurakouji-san, co?
Ogami: To nic takiego... więc już wracam.
?: Przepraszam, to nie zajmie zbyt długo, więc obstaw nas.
?: Oh, nie mów tak, zostań z nami dłużej, proszę.
?: Cóż, więc ja zacznę!!
Str 12:
Reki: Reki, przystojniak bez dziewczyny, 16 lat.
Reki: Mam swoją własną kapele, i jeśli chcecie zapytać jak bardzo jestem popularny, to jestem miejską legendą!!
?: Ja... naprawdę oszukiwałem podczas moich ćwiczeń kendo przy dziesięciu zamachach...
?: Nu~dne.
Reki: Taa, totalnie. Wziąłeś to na zbyt poważnie, Okita.
Okita: N-... Nie wystarczy!?
Okita: Wi-... Więc kiedy ostatnim razem spałem zeszłej nocy na dachu szkoły, śniło mi się, że mam twarz wlepioną pomiędzy piersi Sakurakouji-san!!
?: Co? Ja także o tym śniłem!
Notka: To prawda.
?: Wybacz, Ogami-kun!
Shimatzu: Ja... Ja nie byłem na...
Reki: Shimatzu, twoja mowa ma być o tym, prawda!? O tym, jak załadowałeś swój komputer zdjęciami wszystkich swoich idolek!!
Shimatzu: P-...Przestań!!
Str 13:
Maeda: Ja mam koszmar każdej nocy o 98 centymetrach Takatsu Aoby!! <wiedziałem, że ma większe boobies od Sakury xD>
Maeda: Boże, ten mały diabeł!! Ona była w zasadzie deska w podstawówce!!
Aoba: Głuptasek Maeda
Aoba: Głuptasek, głuptasek, GŁUPTASEK~ <powiem tak: ma taki sam gust jak ja>
?: Ale to tylko piersi!! Jej jedyną dobra cechą są jej piersi!!
?: Ona zawsze zachowuje się tak miło w stosunku do Olbrzyma-sugi!!
?: Co za kłopot, po prostu wyznaj jej, co czujesz.
Maeda: N-... Nie, ja...
Okita: Maeda, Uesugi i Aoba-chan to tak naprawdę przyjaciele z dzieciństwa.
Ogami: ....
Okita: Ah! O-... Ogami-kun, czekaj!! Jeszcze trochę-...
Ogami: Wybaczcie mi.
Str 14:
Ogami: Mówiąc szczerze, sprawiacie mi kłopot. <łoł, mina mordercy w toku>
Ogami: Jestem wdzięczny, że chcecie się ze mną zaprzyjaźnić... ale nie widzę potrzeby kontynuować tego po szkole. <cały Ogami>
Sakurakouji: Ogami...
Sakurakouji: ...Czy tak ucinałeś wszystkie kontakty z innymi do tej pory i w ten sposób żyłeś?
Sakurakouji: Nie będąc pozostawionym w nikogo wspomnieniach... czy to jest styl życia nie-istniejącego?
Wszyscy: Zajebiste! Jesteś taki zajebiście, cholernie fajny, Ogami!! <xD>
Okita: Więc to taki typ? Że Sakurakouji-san się zakocha!?
Ogami: ....
Ogami: ...Więc spadam do mojej pracy-...
Str 15:
Uesugi: Wybaczcie, że musieliście czekać!!
Maeda: Jesteś taki powolny, Olbrzym-sugi!!
Okita: Ale nic na to nie poradzisz. W przeciwieństwie do ciebie Maeda, Uesugi chodzi do Klubu Koszykówki regularnie.
Uesugi: Idziemy, Ogami!?
Ogami: Nie wiem gdzie idziesz, ale proszę, droga wolna...
Uesugi: Czy to nie oczywiste?
Uesugi: Mam zamiar walczyć z gościem, który ci to zrobił!!
Str 16-17:
Shimatzu: Więc powiedz nam!! Kto ci to zrobił?
Shimatzu: Kiedy zobaczyliśmy dzisiaj twoją twarz, nie mogliśmy być cicho i cię zostawić samego.
Ogami: ...I dlatego nawet odstawiliście swoją pracę, zajęcia?
Maeda: Ja także opuszczam dziś swoją pracę!!
Okita: Wybacz, nie zajmie to zbyt długo.
Maeda: To tak naprawdę nie ma żadnego powodu, nie?
Maeda: Tak zazwyczaj postępują przyjaciele, prawda?
Ogami: ....
Maeda: Więc jeśli już zrozumiałeś, to powiedz nam!!
Reki: Kto cię tak skopał!? Powiedz, cholera jasna!!
Okita: Ten ktoś jest wcielonym diabłem, żeby pobić tak mego kolegę.
Maeda: Pójdziemy do tego gościa i skopiemy mu zad!!
Ogami: Umm... chwileczkę...
Ogami: Ja... Ja nie mam tych ran z...
Str 18:
Sakurakouji: On tylko ćwiczył
Wszyscy: UŁA!! Sa-...Sakurakouji-san!?
Wszyscy: Od kiedy ty!?
Sakurakouji: Został zaproszony przez mojego ojca, aby poćwiczyć walkę używając japońskich mieczy... <haha, kłamczuszek, lulz, hahaha pies podchwycił sposób xD>
Sakurakouji: Stąd ma te wszystkie rany.
Sakurakouji: Więc nie ma potrzeby się zamartwiać.
Maeda: Eh!? Więc... Więc to tak!?
Ogami: ....
Mama: Kiedykolwiek tylko Sakura kłamie, to zawsze ze względu na kogoś innego... i tylko wtedy, kiedy ludzie nie będą w to wątpić.
Okita: ...Eh!? Od ojca Sakurakouji-san!?
Okita: ...Czy to oznacza...
Str 19:
Ogami: Proszę, oddaj mi swoją córkę.
Tato: Dopiero wtedy, kiedy mnie pokonasz!!
Wszyscy: WIĘC TO TYLKO SPRAWY MIŁOSNE?! <xD>
Wszyscy: Co za strata czasu o martwienie się o ciebie!! Więc idź do domu!! Ero-gami!! <hahaha, nauki Toki'ego xD>
Ogami: ...Ale naprawdę mnie zaskoczyłaś.
Ogami: Dlaczego tak kłamałaś? Nic z tego nie zyskasz...
Sakurakouji: Jeśli chcę kłamać, kłamię.
Ogami: Co to ma być...
Sakurakouji: Jestem pewna, że każdy jest zadowolony, kiedy jesteś ze swoimi przyjaciółmi.
Sakurakouji: Ze mną... Kanda-sensei
Sakurakouji: Nawet z Hitomi-senpai dono...
Str 20:
Sakurakouji: Ogami... teraz już nigdy nie staniesz się "nie-istniejącym".
Ogami: ...Naprawdę mi na tym nie zależy.
Sakurakouji: To nie jest zbyt miłe z twojej strony. Może mój tato powinien nad tobą popracować!?
Ogami: Wszystko w porządku.
Tekst w pudełku: Następnego dnia
Aoba: Słyszałam już od chłopców!! O twojej walce z tatą Sakury!! <xD>
Ogami: ....
Tsubomi: Możesz ze mną porozmawiać kiedy tylko będziesz chciał w rodzinnej resturacji, OK?!!
Sakurakouji: Hm, niezwykłe widowisko. <hahahaha>
Tekst: Jeden kłopot po drugim!? Ogami-kun stał się centrum uwagi wszystkich!! <xD>
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!




Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!