Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Code:Breaker 56
Grzeczność Przede Wszystkim
-> RTS Page for Code:Breaker 56
Based on unokpasabaxaki's (Ju-da-su tc) trans
Str 01:
Tekst: Ogami, będąc sam, próbuje zwiększyć swoje umiejętności....
Str 02:
Ogami: Coo....!? Nie mogę tego spalić....
Tytuł: Grzeczność/Uprzejmość Przede Wszystkim
Nisemaru: Ałłł!! Uważaj, Ogami-kun, bo dorobię się oparzenia......
Tekst: Zawsze w kostiumie/przebraniu Przewodniczący samorządu szkolnego, które jest bardzo szanowany przez największego wroga Ogami'ego!!
Ogami: !?
Str 03:
Ogami: P-Przewodniczący samorządu szkolnego!? Co ty tutaj robisz......?
Nisemaru: Tak jak myślałem, przyszedłeś tutaj, aby samemu ćwiczyć. Z pewnością forsujesz się za bardzo, kiedy twoje rany są tak wielkie, że ciężko się dla ciebie ruszać.
Ogami: ...Zostaw mnie. To nie twoja sprawa.
Nisemaru: Pewnie.
Nisemaru: Cóż, nie martw się tym!! W końcu to "on" ci dokopał!! <xD>
Ogami: ....A ty masz zamiar robić z tego szum.....?
Ogami: Powiedziałem, że to nie twoja sprawa....
Nisemaru: Ale spaliłeś mi mój ogon...
Ogami: Posłuchaj mnie....
Nisemaru: Taki rodzaj treningu to nic więcej jak pozostawanie nogą w tym samym miejscu...
Nisemaru: Nie mówiąc już o pokonaniu "jego", nawet nie potrafisz ochronić jednej osoby, tak jak to było z Sakurakouji-san.
Str 04:
Ogami: Jeszcze raz, to nie twoja spra......
Ogami: !?
Ogami: C-Co to właśnie
Ogami: było....
Str 05:
Ogami: !?
Ogami: J-Jesteś w stanie używać tej samej umiejętności co "on"....!? Jak!?
Nisemaru: Cóż, może napijesz się ze mną, Ogami-kun?
Str 06:
Toki: C-Chwileczkę!!
Toki: T-Ten klucz oryginalnie należał do Sakury-chan.... ale ona dała go "mu"....
Toki: I teraz jest to największy sekret "Eden'u"......!?
Toki: Sakura-chan.... Kim do diabła ty jesteś!?
Sakurakouji: ....W-Wybacz, ale nie przypominam sobie niczego innego....
Sakurakouji: "On" wyglądał dokładnie tak samo, jak teraz.... Więc nie jestem nawet pewna, czy to moja mglista pamięć czy nie.
Toki: Łaaaaaah!! Wkurzasz mnie!!
Yuuki: Wspomnienia z lat dziecięcych zawsze takie są. <xD>
Toki: To nie usprawiedliwia niczego, cholera jasna!!
Toki: ....Umm.
Toki: Ale nic na to nie poradzimy, prawda....?
Str 07:
Toki: W-Więc tak to w końcu idzie!?
Po kolei:
Start
Dziecko Sakura
"Ten, którego się szuka"
?
"Eden"
Hitomi <kanji pod nim: zmarły>
Sakura
"Szczeniaczek"
<prawo> "Ten, którego się szuka"
<lewo>: "Eden"
Toki: Łaaaaagh!! To mnie wkurza!! To naprawdę działa mi na nerwy!!
Toki: W ogóle do czego jest ten klucz do diabła!
Yuuki: Naprawdę jesteś powierzchowny odnośnie tego, Czwarty. Nie lepiej po prostu podsumować, że jest to ważne?
Sakurakouji: ....
Sakurakouji: Przepraszam, Toki-kun.... Naprawdę nie mogę sobie więcej przypomnieć.
Toki: ...Cóż, tak czy siak musimy znaleźć, co otwiera ten klucz.
Sakurakouji: Toki-kun, wybacz, ale czy mogłabym cię znów prosić o pomoc w tym?
Toki: ....To nie zadziała.
Toki: Karta magnetyczna jest zbyt zaawansowana dla mojego "magnetyzmu", aby znaleźć do czego pasuje.
Toki: Więc, co teraz....?
Str 08:
Toki: ....Yuuki.... Przestań się bawić i ty też pomyśl przez chwilę....
Yuuki: Oh
Toki: !?
Yuuki: T-Ta kaczuszka
Yuuki: to pozytywka....!!
Yuuki?: Więc ten Hitomi schował jakąś wskazówkę w melodii tej pozytywki?
Yuuki?: Pośćmy ją.
Str 09:
Toki: ....Huh? Nie ma dźwięku.
Toki: Dziwne.
Toki: ....W ogóle go nie ma.
Toki: Może jest zepsuta?
Yuuki: Nie przerywaj. Słyszę dźwięk.
Toki: Huh?
Yuuki: Wyraźnie słyszę dźwięk....
Str 10:
Yuuki: To dźwięk wysokiej częstotliwości niesłyszalny dla ucha ludzkiego....
Yuuki: To dźwięk, który tylko ja, który posiada moc "dźwięku", może usłyszeć......
Sakurakouji: Więc to coś w rodzaju gwizdka psiego, tak....?
Sakurakouji: Hitomi-senpai dono musiał myśleć, że Yuuki z pewnością zauważy....
Toki: Więc co to za melodia!? Hej!!
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Stuk stuk stuk
Yuuki: Stuk stuk
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Stuk
Yuuki: Tsssss
Toki: Co to do diabła jest!! To nie ma nawet w tym za grosz melodii!!
Sakurakouji: ....TO wygląda na pewnego rodzaju sygnał.
Yuuki: Sygnał....
Str 11:
Yuuki: To
Yuuki: jest
Yuuki: w To
Yuuki: kio
Yuuki: Teren
Yuuki: wie
Yuuki: lko
Yuuki: mie
Yuuki: js
Yuuki: ki
Toki: Huh....!?
Toki: Co to było...
Yuuki: To nie melodia....
Yuuki: To, co wychodzi z tej pozytywki to wysokiej częstotliwości sygnał zapisany "alfabetem Morsa".
Yuuki: Więc ta karta magnetyczna otwiera coś pod tym adresem.
Toki: Naprawdę!? Więc to naprawdę jest wskazówka....?
Toki: Hitomi.... niech cię cholera jasna....
Sakurakouji: Ale Yuuki-kun, to niesamowite.... Rozszyfrować sygnał zapisany alfabetem Morsa....
Sakurakouji: ....Yuuki-kun?
Yuuki: To nie ja.
Str 12:
Yuuki: To......
?: Patrzcie, to ten dziwoląg "Dźwięk"!! <mały Yuuki *x* druga "mała Sakura" xD>
?: Za każdym razem jak mówisz, rzeczy się rozwalają!!
?: Jesteś upierdliwy!!
?: ahaha
?: ahahaha
?: ....Yuu, wszystko w porządku?
?: ....Yuu, jesteś silny.
?: Nauczę cię czegoś fajnego.
?: Język do komunikowania się bez mówienia.
?: To będzie sekret tylko między nami, dobrze?
Yuuki: ....Makoto mnie nauczył <Makoto to chyba on!?>
Yuuki: język do komunikowania się bez mówienia, "alfabet Morsa".
Sakurakouji: ....Yuuki-kun?
Toki: ....
Yuuki: ....Chodźmy pod ten adres.
Str 13:
Toki: Z....
Toki: Znowu---?!!
Toki: To będzie tak samo jak z tym grobem! Nie oszuka mnie tym razem!! Hitomiii!!
Toki: Jak do diabła ta zaawansowana technologicznie karta magnetyczna ma pasować do takiej ruiny jak ten dom/do takiego starego domu....?
Yuuki: Tak czy siak, patrzcie.
Str 14:
Yuuki: Na szyldzie pisze "Shibuya".
Szyld: Rezydencja Shibuya
Toki: !!?
Toki: Nie...Nie możliwe... Więc to jest prawdziwy? Więc to, co otwiera ta karta magnetyczna jest w środku tego starego domu...?
Sakurakouji: Więc “Shibuya” to nie nazwa miejsca, a nazwisko osoby.
Nisemaru: Huh? Wszyscy tu jesteście.
Toki: P-Przewodniczący!?
Nisemaru: Pewnie, pewnie.
Toki: C-Co ty tutaj robisz....
Nisemaru: Uh? Cóż, kupowałem składniki na dzisiejszą kolację.
Nisemaru: Mam zamiar zrobić duszonego kurczaka
Nisemaru: Więc co wy tutaj robicie?
Yuuki: Duszony kurczak......
Str 15:
Nisemaru: No już, wchodźcie.
Toki: ---!?
Toki: Więc to jest dom Przewodniczącego!?
Toki: ..Niemożliwe... Ty jesteś "Shibuya"-san!?
Nisemaru: Pewnie, że jestem Shibuya.
Nisemaru: Nie mówiłem wam?
Toki: C... Chwileczkę!! Ale ten klucz to wielka tajemnica "Eden'u"....
Toki: który Hitomi ukradł, i którego "on" szuka......
Nisemaru: Huh? Ah, pewnie, pewnie. Jesteście takie niegrzeczne złe dzieciaki.
Toki: Eh?
Nisemaru: Bardzo mi ich brakuje.
Str 17:
Nisemaru: Hitomi'ego... i "tego, którego się szuka". <zna imię, i nie powie :x>
Nisemaru: Kiedyś tu mieszkali.
Toki: Co!?
Toki: Hi-Hitomi i "On"---!?
Sakurakouji: D-Dlaczego....?
Sakurakouji?: O....Ogami---!?
Str 17:
Toki: H-Hej, co ty robisz....?
Str 18-19:
Ogami: M-Mistrzu... W-Witaj.. z powrotem....
Nisemaru: Pewnie, Ogami-kun od dzisiaj będzie ze mną mieszkał.
Str 20:
Toki: CO!?
Nisemaru: Zacznę od podstawowych dobrych manier/grzeczności/uprzejmości.... Może 65 punktów za to? <haha xD>
Toki: Co ty....
Nisemaru: Ogami-kun został moim uczniem i właśnie ma zamiar rozpocząć trening, aby zostać
Nisemaru: najsilniejszym użytkownikiem mocy, tak jak zrobili to w przeszłości Hitomi i "ten, którego się szuka"
Tekst: Zawsze w kostiumie/przebraniu Przewodniczący samorządu szkolnego szybko staje się zawsze w kostiumie/przebraniu mistrzem!! Co się wydarzy w tajemniczej "Rezydencji Shibuya"!?
next: Życie Ogami-kun'a jako służącego/pokojówki
Str 01:
Tekst: Ogami, będąc sam, próbuje zwiększyć swoje umiejętności....
Str 02:
Ogami: Coo....!? Nie mogę tego spalić....
Tytuł: Grzeczność/Uprzejmość Przede Wszystkim
Nisemaru: Ałłł!! Uważaj, Ogami-kun, bo dorobię się oparzenia......
Tekst: Zawsze w kostiumie/przebraniu Przewodniczący samorządu szkolnego, które jest bardzo szanowany przez największego wroga Ogami'ego!!
Ogami: !?
Str 03:
Ogami: P-Przewodniczący samorządu szkolnego!? Co ty tutaj robisz......?
Nisemaru: Tak jak myślałem, przyszedłeś tutaj, aby samemu ćwiczyć. Z pewnością forsujesz się za bardzo, kiedy twoje rany są tak wielkie, że ciężko się dla ciebie ruszać.
Ogami: ...Zostaw mnie. To nie twoja sprawa.
Nisemaru: Pewnie.
Nisemaru: Cóż, nie martw się tym!! W końcu to "on" ci dokopał!! <xD>
Ogami: ....A ty masz zamiar robić z tego szum.....?
Ogami: Powiedziałem, że to nie twoja sprawa....
Nisemaru: Ale spaliłeś mi mój ogon...
Ogami: Posłuchaj mnie....
Nisemaru: Taki rodzaj treningu to nic więcej jak pozostawanie nogą w tym samym miejscu...
Nisemaru: Nie mówiąc już o pokonaniu "jego", nawet nie potrafisz ochronić jednej osoby, tak jak to było z Sakurakouji-san.
Str 04:
Ogami: Jeszcze raz, to nie twoja spra......
Ogami: !?
Ogami: C-Co to właśnie
Ogami: było....
Str 05:
Ogami: !?
Ogami: J-Jesteś w stanie używać tej samej umiejętności co "on"....!? Jak!?
Nisemaru: Cóż, może napijesz się ze mną, Ogami-kun?
Str 06:
Toki: C-Chwileczkę!!
Toki: T-Ten klucz oryginalnie należał do Sakury-chan.... ale ona dała go "mu"....
Toki: I teraz jest to największy sekret "Eden'u"......!?
Toki: Sakura-chan.... Kim do diabła ty jesteś!?
Sakurakouji: ....W-Wybacz, ale nie przypominam sobie niczego innego....
Sakurakouji: "On" wyglądał dokładnie tak samo, jak teraz.... Więc nie jestem nawet pewna, czy to moja mglista pamięć czy nie.
Toki: Łaaaaaah!! Wkurzasz mnie!!
Yuuki: Wspomnienia z lat dziecięcych zawsze takie są. <xD>
Toki: To nie usprawiedliwia niczego, cholera jasna!!
Toki: ....Umm.
Toki: Ale nic na to nie poradzimy, prawda....?
Str 07:
Toki: W-Więc tak to w końcu idzie!?
Po kolei:
Start
Dziecko Sakura
"Ten, którego się szuka"
?
"Eden"
Hitomi <kanji pod nim: zmarły>
Sakura
"Szczeniaczek"
<prawo> "Ten, którego się szuka"
<lewo>: "Eden"
Toki: Łaaaaagh!! To mnie wkurza!! To naprawdę działa mi na nerwy!!
Toki: W ogóle do czego jest ten klucz do diabła!
Yuuki: Naprawdę jesteś powierzchowny odnośnie tego, Czwarty. Nie lepiej po prostu podsumować, że jest to ważne?
Sakurakouji: ....
Sakurakouji: Przepraszam, Toki-kun.... Naprawdę nie mogę sobie więcej przypomnieć.
Toki: ...Cóż, tak czy siak musimy znaleźć, co otwiera ten klucz.
Sakurakouji: Toki-kun, wybacz, ale czy mogłabym cię znów prosić o pomoc w tym?
Toki: ....To nie zadziała.
Toki: Karta magnetyczna jest zbyt zaawansowana dla mojego "magnetyzmu", aby znaleźć do czego pasuje.
Toki: Więc, co teraz....?
Str 08:
Toki: ....Yuuki.... Przestań się bawić i ty też pomyśl przez chwilę....
Yuuki: Oh
Toki: !?
Yuuki: T-Ta kaczuszka
Yuuki: to pozytywka....!!
Yuuki?: Więc ten Hitomi schował jakąś wskazówkę w melodii tej pozytywki?
Yuuki?: Pośćmy ją.
Str 09:
Toki: ....Huh? Nie ma dźwięku.
Toki: Dziwne.
Toki: ....W ogóle go nie ma.
Toki: Może jest zepsuta?
Yuuki: Nie przerywaj. Słyszę dźwięk.
Toki: Huh?
Yuuki: Wyraźnie słyszę dźwięk....
Str 10:
Yuuki: To dźwięk wysokiej częstotliwości niesłyszalny dla ucha ludzkiego....
Yuuki: To dźwięk, który tylko ja, który posiada moc "dźwięku", może usłyszeć......
Sakurakouji: Więc to coś w rodzaju gwizdka psiego, tak....?
Sakurakouji: Hitomi-senpai dono musiał myśleć, że Yuuki z pewnością zauważy....
Toki: Więc co to za melodia!? Hej!!
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Stuk stuk stuk
Yuuki: Stuk stuk
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Tsssss
Yuuki: Stuk
Yuuki: Tsssss
Toki: Co to do diabła jest!! To nie ma nawet w tym za grosz melodii!!
Sakurakouji: ....TO wygląda na pewnego rodzaju sygnał.
Yuuki: Sygnał....
Str 11:
Yuuki: To
Yuuki: jest
Yuuki: w To
Yuuki: kio
Yuuki: Teren
Yuuki: wie
Yuuki: lko
Yuuki: mie
Yuuki: js
Yuuki: ki
Toki: Huh....!?
Toki: Co to było...
Yuuki: To nie melodia....
Yuuki: To, co wychodzi z tej pozytywki to wysokiej częstotliwości sygnał zapisany "alfabetem Morsa".
Yuuki: Więc ta karta magnetyczna otwiera coś pod tym adresem.
Toki: Naprawdę!? Więc to naprawdę jest wskazówka....?
Toki: Hitomi.... niech cię cholera jasna....
Sakurakouji: Ale Yuuki-kun, to niesamowite.... Rozszyfrować sygnał zapisany alfabetem Morsa....
Sakurakouji: ....Yuuki-kun?
Yuuki: To nie ja.
Str 12:
Yuuki: To......
?: Patrzcie, to ten dziwoląg "Dźwięk"!! <mały Yuuki *x* druga "mała Sakura" xD>
?: Za każdym razem jak mówisz, rzeczy się rozwalają!!
?: Jesteś upierdliwy!!
?: ahaha
?: ahahaha
?: ....Yuu, wszystko w porządku?
?: ....Yuu, jesteś silny.
?: Nauczę cię czegoś fajnego.
?: Język do komunikowania się bez mówienia.
?: To będzie sekret tylko między nami, dobrze?
Yuuki: ....Makoto mnie nauczył <Makoto to chyba on!?>
Yuuki: język do komunikowania się bez mówienia, "alfabet Morsa".
Sakurakouji: ....Yuuki-kun?
Toki: ....
Yuuki: ....Chodźmy pod ten adres.
Str 13:
Toki: Z....
Toki: Znowu---?!!
Toki: To będzie tak samo jak z tym grobem! Nie oszuka mnie tym razem!! Hitomiii!!
Toki: Jak do diabła ta zaawansowana technologicznie karta magnetyczna ma pasować do takiej ruiny jak ten dom/do takiego starego domu....?
Yuuki: Tak czy siak, patrzcie.
Str 14:
Yuuki: Na szyldzie pisze "Shibuya".
Szyld: Rezydencja Shibuya
Toki: !!?
Toki: Nie...Nie możliwe... Więc to jest prawdziwy? Więc to, co otwiera ta karta magnetyczna jest w środku tego starego domu...?
Sakurakouji: Więc “Shibuya” to nie nazwa miejsca, a nazwisko osoby.
Nisemaru: Huh? Wszyscy tu jesteście.
Toki: P-Przewodniczący!?
Nisemaru: Pewnie, pewnie.
Toki: C-Co ty tutaj robisz....
Nisemaru: Uh? Cóż, kupowałem składniki na dzisiejszą kolację.
Nisemaru: Mam zamiar zrobić duszonego kurczaka
Nisemaru: Więc co wy tutaj robicie?
Yuuki: Duszony kurczak......
Str 15:
Nisemaru: No już, wchodźcie.
Toki: ---!?
Toki: Więc to jest dom Przewodniczącego!?
Toki: ..Niemożliwe... Ty jesteś "Shibuya"-san!?
Nisemaru: Pewnie, że jestem Shibuya.
Nisemaru: Nie mówiłem wam?
Toki: C... Chwileczkę!! Ale ten klucz to wielka tajemnica "Eden'u"....
Toki: który Hitomi ukradł, i którego "on" szuka......
Nisemaru: Huh? Ah, pewnie, pewnie. Jesteście takie niegrzeczne złe dzieciaki.
Toki: Eh?
Nisemaru: Bardzo mi ich brakuje.
Str 17:
Nisemaru: Hitomi'ego... i "tego, którego się szuka". <zna imię, i nie powie :x>
Nisemaru: Kiedyś tu mieszkali.
Toki: Co!?
Toki: Hi-Hitomi i "On"---!?
Sakurakouji: D-Dlaczego....?
Sakurakouji?: O....Ogami---!?
Str 17:
Toki: H-Hej, co ty robisz....?
Str 18-19:
Ogami: M-Mistrzu... W-Witaj.. z powrotem....
Nisemaru: Pewnie, Ogami-kun od dzisiaj będzie ze mną mieszkał.
Str 20:
Toki: CO!?
Nisemaru: Zacznę od podstawowych dobrych manier/grzeczności/uprzejmości.... Może 65 punktów za to? <haha xD>
Toki: Co ty....
Nisemaru: Ogami-kun został moim uczniem i właśnie ma zamiar rozpocząć trening, aby zostać
Nisemaru: najsilniejszym użytkownikiem mocy, tak jak zrobili to w przeszłości Hitomi i "ten, którego się szuka"
Tekst: Zawsze w kostiumie/przebraniu Przewodniczący samorządu szkolnego szybko staje się zawsze w kostiumie/przebraniu mistrzem!! Co się wydarzy w tajemniczej "Rezydencji Shibuya"!?
next: Życie Ogami-kun'a jako służącego/pokojówki
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!





Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!