Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Bleach 197
The Approaching Danger
Based on Maximum7's scanlation/trans
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Str 01:
- Kurde, Mówię prawdę!!
Tam, w tym barze, sprzedają mieszane drinki z calpis i imbirem, i tajemniczy płyn!!
- Chcesz wiedzieć, jak to smakuje? Huh!? Włosowaty tonik, to jest!!
Czy to nie pomylone czy co?!?!
- Ah...
- To naprawdę pomylone. Nigdy nie zawiodłeś, by zaskoczyć nas, Asano-san.
Naprawdę, masz gadane.
- Cooo?!?
- Czemu brzmisz tak szorstko nagle!?
Czy to ma być nowa strategia na pozbycie się mnie?!
- Huh? (w tle ostatnie: Odpowiedz, Mizuiro!)
- Czy nasza klasa nie wydaje się... żywsza niż normalnie?
- EH!? Hej.. masz rację!!
- Dobra! Nie bój się, Asano jest w pogotowiu! Pójdę i zaraz to zakończę!!
- HEJ!! CO WY SOBIE WYOBRAŻACIE!! JAK MOŻECIE ROBIĆ IMPREZĘ BEZE-
Str 02:
- ...mnie...
- EHHHH?!
- A TY kto?! Co się tak gapisz?!
- Jeśli chcesz wyjść, to Cie wykopię na Jan-Ken-Pon i wyłupię Ci wnętrzności!!
Kapujesz?!
Str 03:
- Powiedziałam STOP, łysolu!
- Za kogo ty się uważasz, Matsumoto!!? Potrafisz tylko naśmiewać się z mojej głowy!!
- Cicho bądź.
Będziesz głośniej, a wszystko o Tobie opowiem Yachiru.
- Z... Zaczekaj...
Przestań, tylko żartujesz, prawda...?
Nie może być... To okrutne...
- Mogłeś wcześniej o tym pomyśleć!
- W porządku, wystarczy wrażeń jak na jeden dzień. Wychodzimy stąd, kretyni!
- OI
Oczywiście "kretyni" nie zawiera mnie, czyż nie?
Str 04:
- TO NAJBARDZIEJ SEKSOWNY MUNDUREK, JAKI WIDZIAŁEM, MISS----
- Eh...
Czy z nim wszystko w porządku?
- Na pewno. Na pewno.
Tak więc--
Tak czy siak, wychodzimy, prawda?
- Wiesz, jeśli będziesz tak leżał, będziesz pomylony z dolną częścią drzwi, Asano-san.
- ..Zabiję Cię..!
Str 05:
U góry: SKOPAĆ OPOZYCJĘ! (nie mam innego pomysłu)
Tytuł: Zbliżające się niebezpieczeństwo.
Str 06:
Tu chyba nic nie trzeba tłumaczyć.
Str 07:
- OOF!
- Kopę lat, Kon!
- Ahhh... Nie widząc się przez całe długie, bolesne lato... Znokautowałaś mnie...
Bez wątpienia, to ty, Nee-san!!
- JA... Ja wypełniony jestem nie przepełnionym szczęściem, Nee-san!!
- Czy naprawdę chcesz to wrócić?
- Na pewno!
- Minęło tak dużo czasu odkąd weszłam do tego małego, malutkiego pokoiku!
Str 08:
- Dlaczego nazwałaś go malutki!?
Nie możesz go porównywać do domu Byakuyi, wiesz!!
- Ah!
Wybacz mi panie, nie mogłam się powstrzymać!
- ...bo ci uwierzę...
Hej! Nie powiedziałem, że możesz usiąść na moim łóżku!!
- Łał, dzisiaj jesteś zrzędny, czyż nie?
- Zamknij się!! Niezależnie od sprawy, masz siedzieć na podłodze!!
- ...Myślałam, że wszyscy zniknęli z pierwszego piętra.
Co wy wyprawiacie?
- Ciii!! To katastrofa! Brat przyprowadził dziewczynę dzisiaj do domu!!
- Zrobił to wcześniej w podstawówce, prawda?
Nie była to Tatsuki-chan?
- To nie Tatsuki-chan!!
- To...bardziej...jak to powiedzieć...dziewczyna kobieca!!
- Więc, może, skoro Tatsuki-chan jest starsza, jej ciało stało się seksowniejsze?
- Cz... Czy tak myślisz!?
- Zamknij gębę na dziób, stary smrodzie.
- Wracając do tematu...
Jeśli nie przyprowadzi do domu dziewczynę na poziomie Orihime, nic mnie nie zaskoczy.
- Ooooh. Jak tak możesz, Karin-chan!!
Str 09:
- Czy wy się nigdy nie zamkniecie?!?!
- Mówiłam wam, że będzie zły!!
- Naprawdę przepraszamy!!
- Naprawdę...
Myślałem, że umiecie już szpiegować po cichu...
- Mnie to nie przeszkadza, myślę, że masz bardzo śmieszną rodzinę!
- Nie obchodzi mnie to!
- Wracając...
Chcę, abyś mi coś powiedziała.
- Kim byli Ci arrancar'zy?
I dlaczego byli za mną?!
- Tak daleko jak to idzie...będziemy jedyni...
Str 10:
- ...to wyjaśniać!
- Jak do diaska wy się tam dostaliście?!
Czekaj, nie!! Najpierw naprawicie mi lampę!!
- Aktualnie, mamy zapasową żarówkę na zbyciu!
- Czy ty masz na myśli mnie?!
Str 11:
- To seifuku to naprawdę niebezpieczna broń, Onee-----
- Czy to normalne wokół niej?
- ...No...
- Taki On jest.
- Tak daleko jak wiemy o arrancars...
Str 12:
- Są to po prostu hollow'y, które porzuciły swoje maski i przyjęły moce shinigami.
Do teraz, było ich niekompletnych tylko parę.
- Kiedy Aizen wszedł w posiadanie HouGyoku... Był w stanie dokończyć ich transformacje...
- W wyniku czego powstały te dwa, które widziałeś wcześniej.
- Na razie kapujesz?
- Taa, nawet bardzo.
Tak w zasadzie, tylko przerażające, odstraszające rysunki mnie zakręciły.
- ...Inaczej, kiedy się pierwszy raz o tym dowiedzieliśmy, Soul Society planowało po cichu doglądać plany Aizena.
- 13 dywizji i dwóch vice-kapitanów ma jednak wątpliwości co do tego.
- Wtedy, zanim wiedzieliśmy, Ukończenie zostało zakończone.
Zostały wysłane do świata ludzi, za nim mogliśmy się przyszykować. W ostatniej minucie, super drużyna została zebrana, by sprawdzić stan rzeczy:
- Czyli My.
Str 13:
- Wy zostaliście wybrani?
- Osobiście przez Kapitana Yamamoto.
Są zajęci zastępowaniem dziur w 46 Chamber, więc decyzja została przekazana kapitanom.
- Więc, Skoro Rukia znała Cie najlepiej niż ktokolwiek inny...
- To nie tak było!! Zostałam wybrana przez moje Super Zdolności!
- Rukia została wybrana od razu, bo jest całkiem pomocna podczas walk ze względu na jej szybkość.
- Następnie ja zostałem wybrany, ponieważ, wykluczając kapitanów, jestem najbardziej niezawodnym shinigami, jakiego mają.
- Kiedy ja zostałem wybrany, zaoferowałem następne miejsce dla kumpla, Ikkaku.
- Po tym, Yumichika także zdecydował iść.
- Później Rangiku stwierdziła, że może być zabawnie, więc też postanowiła iść...
- A skoro Rangiku chciała iść tak bardzo, Kapitan Hitsugaya czuł, że musi jej towarzyszyć także... więc, tak do tego doszło.
- Czy wy myślicie, że to piknik?!
- ...Mówiąc dalej.
Str 14:
- Aizen ma ciebie w swoich wizjach...
- Kurosaki Ichigo.
- Ah! To kapitan Hitsugaya!
Postanowiłeś wdrapać się na dach samodzielnie! Ale to niebezpieczne, kapitanie Hitsugaya!
- Czekaj, czekałeś aż okno zostanie otwarte?
Przestań koleś! Uczeń z podstawówki z szarymi włosami nie potrafi czegoś takiego.
- Bydlaki... Kiedy wrócimy do Soul Society, mam zamiar...
- To prawda, że arrancar'y to hollow'y, które ściągnęły swoje maski.
Problem w tym, że nawet jeśli je zdejmą, nie mogą nic więcej zrobić.
- Specjalnie, jeśli naprawdę chcą walczyć z Soul Society.
By osiągnąć cel, arrancar'y muszą w jakiś sposób stać się silniejsze niż Menos.
- Silniejsze niż...
Menos?
- ...O czym ty mówisz?
Nie ma silniejszego hollow od menos, prawda?
Str 15:
- ...Tak.
- Więc...
Prawdą jest,
- Menos są...
Menos dzieli się na trzy kategorie.
- Pierwszy rodzaj to "Gilian".
Są najsłabszym typem Menos. Porównując je do hierarchii ludzi, byli by zaliczeni do żołnierzy.
- Jest ich dużo, i wszystkie wyglądają i zachowują się tak samo.
W książkach o Menos Grande w Soul Society, one są zawsze wspominane.
- Menos, z którym walczyłeś zaraz przed wejściem do Soul Society, był typem Gilian.
- Ten gość...
był tylko żołnierzem...
- Są wielkie, ale są także wolne i głupie.
Kapitan nie będzie miał żadnego problemu przeciwko nim.
- Problem natomiast, dalej leży.
Str 16:
- Drugi rodzaj: "Ajucas".
Są mniejsze i bardziej niespotykane niż Gilian.
- Moc bojowa i inteligencja są takie same, jak te u Gilian.
Jedyna różnica, w której przewagę mają Gilians, to ich mała populacja.
- Ostatni, trzeci rodzaj to: "Vastrode".
Są najsilniejsze ze wszystkich Menos,
a ich rozmiar przypomina człowieka, niż żaden inny hollow.
- Ich liczba jest niesamowicie mała, i żyją głęboko, głęboko w Hueco Mundo, ale...
- Niech powiem tylko tyle.
- Siła jednego Vastrode...
jest większa niż jakiegokolwiek kapitana!!
Str 17:
- Nawiązując do tego, nie znamy nawet całkowitej liczby arrancar'ów.
- ...i brakuje nam 3 kapitanów.
Powiedziałem wam wszystko, co wiem o menos.
Pozwólcie, że powiem moje własne przypuszczenia.
- Jeśli teraz, wliczając Aizena...
- Jeśli istnieje ponad 10 Vastrodes...
- Soul Society czeka
- zagłada.
Str 18:
- Wróciliśmy szczęśliwie,
- Mistrzu Aizen.
Str 20:
- Witajcie w domu.
- Ulquiorra,
Yamii.
- Teraz,
podejdźcie i zrelacjonujcie owoce swojej wyprawy...
- ...swoim dwudziestu braciom.
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Str 01:
- Kurde, Mówię prawdę!!
Tam, w tym barze, sprzedają mieszane drinki z calpis i imbirem, i tajemniczy płyn!!
- Chcesz wiedzieć, jak to smakuje? Huh!? Włosowaty tonik, to jest!!
Czy to nie pomylone czy co?!?!
- Ah...
- To naprawdę pomylone. Nigdy nie zawiodłeś, by zaskoczyć nas, Asano-san.
Naprawdę, masz gadane.
- Cooo?!?
- Czemu brzmisz tak szorstko nagle!?
Czy to ma być nowa strategia na pozbycie się mnie?!
- Huh? (w tle ostatnie: Odpowiedz, Mizuiro!)
- Czy nasza klasa nie wydaje się... żywsza niż normalnie?
- EH!? Hej.. masz rację!!
- Dobra! Nie bój się, Asano jest w pogotowiu! Pójdę i zaraz to zakończę!!
- HEJ!! CO WY SOBIE WYOBRAŻACIE!! JAK MOŻECIE ROBIĆ IMPREZĘ BEZE-
Str 02:
- ...mnie...
- EHHHH?!
- A TY kto?! Co się tak gapisz?!
- Jeśli chcesz wyjść, to Cie wykopię na Jan-Ken-Pon i wyłupię Ci wnętrzności!!
Kapujesz?!
Str 03:
- Powiedziałam STOP, łysolu!
- Za kogo ty się uważasz, Matsumoto!!? Potrafisz tylko naśmiewać się z mojej głowy!!
- Cicho bądź.
Będziesz głośniej, a wszystko o Tobie opowiem Yachiru.
- Z... Zaczekaj...
Przestań, tylko żartujesz, prawda...?
Nie może być... To okrutne...
- Mogłeś wcześniej o tym pomyśleć!
- W porządku, wystarczy wrażeń jak na jeden dzień. Wychodzimy stąd, kretyni!
- OI
Oczywiście "kretyni" nie zawiera mnie, czyż nie?
Str 04:
- TO NAJBARDZIEJ SEKSOWNY MUNDUREK, JAKI WIDZIAŁEM, MISS----
- Eh...
Czy z nim wszystko w porządku?
- Na pewno. Na pewno.
Tak więc--
Tak czy siak, wychodzimy, prawda?
- Wiesz, jeśli będziesz tak leżał, będziesz pomylony z dolną częścią drzwi, Asano-san.
- ..Zabiję Cię..!
Str 05:
U góry: SKOPAĆ OPOZYCJĘ! (nie mam innego pomysłu)
Tytuł: Zbliżające się niebezpieczeństwo.
Str 06:
Tu chyba nic nie trzeba tłumaczyć.
Str 07:
- OOF!
- Kopę lat, Kon!
- Ahhh... Nie widząc się przez całe długie, bolesne lato... Znokautowałaś mnie...
Bez wątpienia, to ty, Nee-san!!
- JA... Ja wypełniony jestem nie przepełnionym szczęściem, Nee-san!!
- Czy naprawdę chcesz to wrócić?
- Na pewno!
- Minęło tak dużo czasu odkąd weszłam do tego małego, malutkiego pokoiku!
Str 08:
- Dlaczego nazwałaś go malutki!?
Nie możesz go porównywać do domu Byakuyi, wiesz!!
- Ah!
Wybacz mi panie, nie mogłam się powstrzymać!
- ...bo ci uwierzę...
Hej! Nie powiedziałem, że możesz usiąść na moim łóżku!!
- Łał, dzisiaj jesteś zrzędny, czyż nie?
- Zamknij się!! Niezależnie od sprawy, masz siedzieć na podłodze!!
- ...Myślałam, że wszyscy zniknęli z pierwszego piętra.
Co wy wyprawiacie?
- Ciii!! To katastrofa! Brat przyprowadził dziewczynę dzisiaj do domu!!
- Zrobił to wcześniej w podstawówce, prawda?
Nie była to Tatsuki-chan?
- To nie Tatsuki-chan!!
- To...bardziej...jak to powiedzieć...dziewczyna kobieca!!
- Więc, może, skoro Tatsuki-chan jest starsza, jej ciało stało się seksowniejsze?
- Cz... Czy tak myślisz!?
- Zamknij gębę na dziób, stary smrodzie.
- Wracając do tematu...
Jeśli nie przyprowadzi do domu dziewczynę na poziomie Orihime, nic mnie nie zaskoczy.
- Ooooh. Jak tak możesz, Karin-chan!!
Str 09:
- Czy wy się nigdy nie zamkniecie?!?!
- Mówiłam wam, że będzie zły!!
- Naprawdę przepraszamy!!
- Naprawdę...
Myślałem, że umiecie już szpiegować po cichu...
- Mnie to nie przeszkadza, myślę, że masz bardzo śmieszną rodzinę!
- Nie obchodzi mnie to!
- Wracając...
Chcę, abyś mi coś powiedziała.
- Kim byli Ci arrancar'zy?
I dlaczego byli za mną?!
- Tak daleko jak to idzie...będziemy jedyni...
Str 10:
- ...to wyjaśniać!
- Jak do diaska wy się tam dostaliście?!
Czekaj, nie!! Najpierw naprawicie mi lampę!!
- Aktualnie, mamy zapasową żarówkę na zbyciu!
- Czy ty masz na myśli mnie?!
Str 11:
- To seifuku to naprawdę niebezpieczna broń, Onee-----
- Czy to normalne wokół niej?
- ...No...
- Taki On jest.
- Tak daleko jak wiemy o arrancars...
Str 12:
- Są to po prostu hollow'y, które porzuciły swoje maski i przyjęły moce shinigami.
Do teraz, było ich niekompletnych tylko parę.
- Kiedy Aizen wszedł w posiadanie HouGyoku... Był w stanie dokończyć ich transformacje...
- W wyniku czego powstały te dwa, które widziałeś wcześniej.
- Na razie kapujesz?
- Taa, nawet bardzo.
Tak w zasadzie, tylko przerażające, odstraszające rysunki mnie zakręciły.
- ...Inaczej, kiedy się pierwszy raz o tym dowiedzieliśmy, Soul Society planowało po cichu doglądać plany Aizena.
- 13 dywizji i dwóch vice-kapitanów ma jednak wątpliwości co do tego.
- Wtedy, zanim wiedzieliśmy, Ukończenie zostało zakończone.
Zostały wysłane do świata ludzi, za nim mogliśmy się przyszykować. W ostatniej minucie, super drużyna została zebrana, by sprawdzić stan rzeczy:
- Czyli My.
Str 13:
- Wy zostaliście wybrani?
- Osobiście przez Kapitana Yamamoto.
Są zajęci zastępowaniem dziur w 46 Chamber, więc decyzja została przekazana kapitanom.
- Więc, Skoro Rukia znała Cie najlepiej niż ktokolwiek inny...
- To nie tak było!! Zostałam wybrana przez moje Super Zdolności!
- Rukia została wybrana od razu, bo jest całkiem pomocna podczas walk ze względu na jej szybkość.
- Następnie ja zostałem wybrany, ponieważ, wykluczając kapitanów, jestem najbardziej niezawodnym shinigami, jakiego mają.
- Kiedy ja zostałem wybrany, zaoferowałem następne miejsce dla kumpla, Ikkaku.
- Po tym, Yumichika także zdecydował iść.
- Później Rangiku stwierdziła, że może być zabawnie, więc też postanowiła iść...
- A skoro Rangiku chciała iść tak bardzo, Kapitan Hitsugaya czuł, że musi jej towarzyszyć także... więc, tak do tego doszło.
- Czy wy myślicie, że to piknik?!
- ...Mówiąc dalej.
Str 14:
- Aizen ma ciebie w swoich wizjach...
- Kurosaki Ichigo.
- Ah! To kapitan Hitsugaya!
Postanowiłeś wdrapać się na dach samodzielnie! Ale to niebezpieczne, kapitanie Hitsugaya!
- Czekaj, czekałeś aż okno zostanie otwarte?
Przestań koleś! Uczeń z podstawówki z szarymi włosami nie potrafi czegoś takiego.
- Bydlaki... Kiedy wrócimy do Soul Society, mam zamiar...
- To prawda, że arrancar'y to hollow'y, które ściągnęły swoje maski.
Problem w tym, że nawet jeśli je zdejmą, nie mogą nic więcej zrobić.
- Specjalnie, jeśli naprawdę chcą walczyć z Soul Society.
By osiągnąć cel, arrancar'y muszą w jakiś sposób stać się silniejsze niż Menos.
- Silniejsze niż...
Menos?
- ...O czym ty mówisz?
Nie ma silniejszego hollow od menos, prawda?
Str 15:
- ...Tak.
- Więc...
Prawdą jest,
- Menos są...
Menos dzieli się na trzy kategorie.
- Pierwszy rodzaj to "Gilian".
Są najsłabszym typem Menos. Porównując je do hierarchii ludzi, byli by zaliczeni do żołnierzy.
- Jest ich dużo, i wszystkie wyglądają i zachowują się tak samo.
W książkach o Menos Grande w Soul Society, one są zawsze wspominane.
- Menos, z którym walczyłeś zaraz przed wejściem do Soul Society, był typem Gilian.
- Ten gość...
był tylko żołnierzem...
- Są wielkie, ale są także wolne i głupie.
Kapitan nie będzie miał żadnego problemu przeciwko nim.
- Problem natomiast, dalej leży.
Str 16:
- Drugi rodzaj: "Ajucas".
Są mniejsze i bardziej niespotykane niż Gilian.
- Moc bojowa i inteligencja są takie same, jak te u Gilian.
Jedyna różnica, w której przewagę mają Gilians, to ich mała populacja.
- Ostatni, trzeci rodzaj to: "Vastrode".
Są najsilniejsze ze wszystkich Menos,
a ich rozmiar przypomina człowieka, niż żaden inny hollow.
- Ich liczba jest niesamowicie mała, i żyją głęboko, głęboko w Hueco Mundo, ale...
- Niech powiem tylko tyle.
- Siła jednego Vastrode...
jest większa niż jakiegokolwiek kapitana!!
Str 17:
- Nawiązując do tego, nie znamy nawet całkowitej liczby arrancar'ów.
- ...i brakuje nam 3 kapitanów.
Powiedziałem wam wszystko, co wiem o menos.
Pozwólcie, że powiem moje własne przypuszczenia.
- Jeśli teraz, wliczając Aizena...
- Jeśli istnieje ponad 10 Vastrodes...
- Soul Society czeka
- zagłada.
Str 18:
- Wróciliśmy szczęśliwie,
- Mistrzu Aizen.
Str 20:
- Witajcie w domu.
- Ulquiorra,
Yamii.
- Teraz,
podejdźcie i zrelacjonujcie owoce swojej wyprawy...
- ...swoim dwudziestu braciom.
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!




Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!