Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Bleach 105
Spring, Spring, Meets the Tiger
Based on Manga-Rain's scanlation & trans
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Ichigo vs Zaraki <wg mnie jedna z najlepszych walk w całym Bleach – moje top5>
Str 01:
Hanatarou: P... Puść mnie!
Jeśli mu nie pomożemy, Ichigo-san zginie!
Ganju: Głupolu!
Nawet jeśli byśmy tam wrócili, co byśmy mogli ogóle zrobić by pomóc!?
Obaj, ty i ja...
Zostaniemy znów oszołomieni energią duchową tego Zaraki’ego!!!
Jaką pomocą możemy być, kiedy będziemy oszołomieni!?
Ganju: Jedyną osobą wśród nas, która może pokonać tego potwora... to Ichigo...
Jak bardzo nie chcę tego przyznać, tak tylko wchodzilibyśmy mu w drogę...
Dlatego tez musimy iść naprzód!!
Str 02:
Ganju: Ichigo przeszedł całą drogę do Soul Society, aby uratować Kuchiki.
Pewnie chciałby uratować ją własnymi rękoma!
Mimo to, dał te misję nam,
I został sam z tyłu.
Ganju: Robiąc to, chciał nam powiedzieć, że uratowanie Kuchiki jest największym priorytetem, nieważne za jaką cenę!
Nie widzisz?
Powierzył nam zadanie, za które jest w stanie oddać swoje życie!!
Ganju: Więc musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ją uratować.
Jeśli będziemy tracić tutaj drogocenny czas, to poświęcenie Ichigo stanie się bezcelowe!
Hanatarou: ...
................!
Str 03:
Ganju: Więc chodźmy!
Hanatarou: D... Dobrze!
Ganju: Ichigo... Po tym, jak uratujemy Kuchiki, wrócimy po ciebie!
Ganju: Mimo, że nie pomogę ci wygrać walki, jestem pewien, że pomogę ci uciec...
Więc...
Nie umieraj, za nim nie wrócę!
Str 04:
Ichigo: ...Niemożliwe...
Użyłem całej swojej siły na ten atak...
Ale dlaczego...
Nie ma nawet zadrapania...
Str 05:
Ichigo: Zamiast tego...
Moje ręce krwawią od tego ataku...
Zaraki: Wyglądasz na zaskoczonego.
Czy to tak trudne do uwierzenia?
Fakt, że...
Zaraki: Twój miecz nie może mnie nawet zadrapać?
Str 06:
Ichigo: Odepchnął Zangetsu samą ręką...
Jest potworem...!
Yachiru: To bezcelowe, Ichii
Yachiru: Miecz Ichii’ego nic nie zrobi Ken-chan’owi.
Ponieważ...
Ponieważ miecz taki jak ten jest taki sam dla Ken-chan’a jak miecz bez ostrza.
Ichigo: ...co...!?
Str 07:
Zaraki: Pozwól, że ci powiem...
Dlaczego twój miecz nie może mnie nawet zadrapać.
Zaraki: To bardzo proste:
Kiedy dwie potężne siły duchowe się zderzą, strona z mniejszą siła duchową zostanie ranna.
To wszystko o co w tym biega.
Innymi słowy, w porównaniu do twojego miecz, który jest wysoce skoncentrowany w celu zabicia...
Zaraki: Moja energia duchowa którą podświadomie wydzielam jest znacznie, znacznie silniejsza.
Zaraki: Proste, czyż nie?
Hmph...
Nie mogę uwierzyć, że koczowałem po to całą noc.
To takie smutne. To nie jest nawet śmieszne.
Str 08:
Zaraki: Przynajmniej...
Postaraj się zaostrzyć ten swój miecz, choćby ociupinkę...
Zaraki: Proszę, przybyszu.
Str 09:
<Yachiru *x*>
Str 10:
Shinigami: Wah!
*kaszlu*
Waaah!
Str 11:
Chad: ......................
Na początku męczyłem się tylko po wystrzeleniu 2 razy...
Ale teraz nawet się nie pocę, waląc 5 razy...
Chad: Muszę podziękować Yoruichi-san, kiedy znów go zobaczę... <pamiętajcie, nie czaił, ze to „ona” na tym etapie xP>
Yoruichi-san...
Inoue...
Ishida...
Ichigo...
Chad: Czy wszyscy są cali…?
Mam nadzieje, że nikt nie został ranny...
Tatsuhusa: Zatrzymaj się!
To koniec drogi dla ciebie, głupi najeźdźco!
Str 12:
Tatsuhusa: Ponieważ ja, 3 Ranga w 8-ej Dywizji:
Tatsuhusa Enjyouji przybył!!!
Tatsuhusa: Wybrałeś złą drogę, głupi ignorancie!
Ponieważ natychmiast, kiedy zostałem tu oddelegowany,
Ta droga stała się martwym końcem dla twojego rodzaju!!
Str 13:
Tatsuhusa: Hooah!!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Tatsuhusa: Sha!Sha! <razy 1000 :x>
Shinigami: Łał!! To Tatsuhusa-samy Houzankenbu*!!
*Taniec Natarcia Ostrzy
Shinigami: Niesamowite… Patrz! Ten najeźdźca jest tak wystraszony, że nie jest nawet w stanie kiwnąć palcem!
Chad: ....................
Tatsuhusa: Hej, coś nie tak? Wystraszony?
Normalne.
Ponieważ ta wspaniała moja technika nigdy nie przegrała z niczym...
Str 14:
Tatsuhusa: Pow! <XD>
Buwaaaaaaaaaaah!
Gahan!!
Str 15:
Chad: Wybacz.
Było zbyt wiele dziur.
Shinigami: Przegrał!!!
Shunsui: Łał ---- <nutki>
Nawet nieźle!
Str 16:
<wejście Shunsui’a xD>
Str 17:
Shunsui: Jestem Shunsui Kyouraku*, Kapitan 8-ej Dywizji.
Bardzo mi miło cię poznać <serducho>
*Wiosna-woda miasto-zabawa <xD>
btw. tytuły są nieprzetłumaczone.
Ichigo vs Zaraki <wg mnie jedna z najlepszych walk w całym Bleach – moje top5>
Str 01:
Hanatarou: P... Puść mnie!
Jeśli mu nie pomożemy, Ichigo-san zginie!
Ganju: Głupolu!
Nawet jeśli byśmy tam wrócili, co byśmy mogli ogóle zrobić by pomóc!?
Obaj, ty i ja...
Zostaniemy znów oszołomieni energią duchową tego Zaraki’ego!!!
Jaką pomocą możemy być, kiedy będziemy oszołomieni!?
Ganju: Jedyną osobą wśród nas, która może pokonać tego potwora... to Ichigo...
Jak bardzo nie chcę tego przyznać, tak tylko wchodzilibyśmy mu w drogę...
Dlatego tez musimy iść naprzód!!
Str 02:
Ganju: Ichigo przeszedł całą drogę do Soul Society, aby uratować Kuchiki.
Pewnie chciałby uratować ją własnymi rękoma!
Mimo to, dał te misję nam,
I został sam z tyłu.
Ganju: Robiąc to, chciał nam powiedzieć, że uratowanie Kuchiki jest największym priorytetem, nieważne za jaką cenę!
Nie widzisz?
Powierzył nam zadanie, za które jest w stanie oddać swoje życie!!
Ganju: Więc musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ją uratować.
Jeśli będziemy tracić tutaj drogocenny czas, to poświęcenie Ichigo stanie się bezcelowe!
Hanatarou: ...
................!
Str 03:
Ganju: Więc chodźmy!
Hanatarou: D... Dobrze!
Ganju: Ichigo... Po tym, jak uratujemy Kuchiki, wrócimy po ciebie!
Ganju: Mimo, że nie pomogę ci wygrać walki, jestem pewien, że pomogę ci uciec...
Więc...
Nie umieraj, za nim nie wrócę!
Str 04:
Ichigo: ...Niemożliwe...
Użyłem całej swojej siły na ten atak...
Ale dlaczego...
Nie ma nawet zadrapania...
Str 05:
Ichigo: Zamiast tego...
Moje ręce krwawią od tego ataku...
Zaraki: Wyglądasz na zaskoczonego.
Czy to tak trudne do uwierzenia?
Fakt, że...
Zaraki: Twój miecz nie może mnie nawet zadrapać?
Str 06:
Ichigo: Odepchnął Zangetsu samą ręką...
Jest potworem...!
Yachiru: To bezcelowe, Ichii
Yachiru: Miecz Ichii’ego nic nie zrobi Ken-chan’owi.
Ponieważ...
Ponieważ miecz taki jak ten jest taki sam dla Ken-chan’a jak miecz bez ostrza.
Ichigo: ...co...!?
Str 07:
Zaraki: Pozwól, że ci powiem...
Dlaczego twój miecz nie może mnie nawet zadrapać.
Zaraki: To bardzo proste:
Kiedy dwie potężne siły duchowe się zderzą, strona z mniejszą siła duchową zostanie ranna.
To wszystko o co w tym biega.
Innymi słowy, w porównaniu do twojego miecz, który jest wysoce skoncentrowany w celu zabicia...
Zaraki: Moja energia duchowa którą podświadomie wydzielam jest znacznie, znacznie silniejsza.
Zaraki: Proste, czyż nie?
Hmph...
Nie mogę uwierzyć, że koczowałem po to całą noc.
To takie smutne. To nie jest nawet śmieszne.
Str 08:
Zaraki: Przynajmniej...
Postaraj się zaostrzyć ten swój miecz, choćby ociupinkę...
Zaraki: Proszę, przybyszu.
Str 09:
<Yachiru *x*>
Str 10:
Shinigami: Wah!
*kaszlu*
Waaah!
Str 11:
Chad: ......................
Na początku męczyłem się tylko po wystrzeleniu 2 razy...
Ale teraz nawet się nie pocę, waląc 5 razy...
Chad: Muszę podziękować Yoruichi-san, kiedy znów go zobaczę... <pamiętajcie, nie czaił, ze to „ona” na tym etapie xP>
Yoruichi-san...
Inoue...
Ishida...
Ichigo...
Chad: Czy wszyscy są cali…?
Mam nadzieje, że nikt nie został ranny...
Tatsuhusa: Zatrzymaj się!
To koniec drogi dla ciebie, głupi najeźdźco!
Str 12:
Tatsuhusa: Ponieważ ja, 3 Ranga w 8-ej Dywizji:
Tatsuhusa Enjyouji przybył!!!
Tatsuhusa: Wybrałeś złą drogę, głupi ignorancie!
Ponieważ natychmiast, kiedy zostałem tu oddelegowany,
Ta droga stała się martwym końcem dla twojego rodzaju!!
Str 13:
Tatsuhusa: Hooah!!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Sha!Sha!
Tatsuhusa: Sha!Sha! <razy 1000 :x>
Shinigami: Łał!! To Tatsuhusa-samy Houzankenbu*!!
*Taniec Natarcia Ostrzy
Shinigami: Niesamowite… Patrz! Ten najeźdźca jest tak wystraszony, że nie jest nawet w stanie kiwnąć palcem!
Chad: ....................
Tatsuhusa: Hej, coś nie tak? Wystraszony?
Normalne.
Ponieważ ta wspaniała moja technika nigdy nie przegrała z niczym...
Str 14:
Tatsuhusa: Pow! <XD>
Buwaaaaaaaaaaah!
Gahan!!
Str 15:
Chad: Wybacz.
Było zbyt wiele dziur.
Shinigami: Przegrał!!!
Shunsui: Łał ---- <nutki>
Nawet nieźle!
Str 16:
<wejście Shunsui’a xD>
Str 17:
Shunsui: Jestem Shunsui Kyouraku*, Kapitan 8-ej Dywizji.
Bardzo mi miło cię poznać <serducho>
*Wiosna-woda miasto-zabawa <xD>
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!





Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!