Announcements
Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.

AR∀GO 16

Przeszłość Joe

pl
+ posted by Martha_04 as translation on Jul 4, 2011 11:55 | Go to AR∀GO

-> RTS Page for AR∀GO 16

Based on translation by duskmon10

1)
Shannon: Obecne śledztwo Joe …
Może mieć jakiś związek z Patchmanem.
Morderca, który wybiera ludzi losowo, tajemnicza rana zostawiona na czole…jest dużo podobieństw.
Boczny tekst: W tym samym czasie, w jakim Arago ściga tajemniczego zabójcę…
Arago: Co do diabła masz na myśli, mówiąc, że staruszek ścigał Patchmana!?
SFX: *Cmok*
*Cmok*
Rio: Arago!!
Arago
-Policyjny Śledczy od Wyjątkowych Przestępstw Miasta Londyn -
SFX: *Tupot*
Rio: Co!?
Shannon: Uspokój się, miałem ci powiedzieć.
W tych czasach dzieciaki są takie niecierpliwe.
To historia, która miała miejsce 20 lat temu.
Wtedy byłem bardzo młody.

2)
Alfred: Ofiara ma ślad oparzenia na szyi …
I zauważyliśmy, że prawa noga została odcięta.
Górny tekst: 1 tomik już w sklepach!
Alfred: To jest M.O*“Patchmana” , Sierżancie** Shannon. (PT: *Modus Operandi- Sposób działania, **z wydziału dochodzeniowo-śledczego)
Shannon: Szybko doszedłeś do tego wniosku. Cóż, poczekajmy na tych dwóch...
Rupert: Przejmiemy tą sprawę! Dzięki za pomoc!!
Tekst:: Rzucając światło na przeszłość Patchmana i Joe…!
Arago
-Policyjny Śledczy od Wyjątkowych Przestępstw Miasta Londyn -
Rozdział 16: Przeszłość Joe
Arai Takahiro

3)
Shannon: Cieszę się, że obaj tu jesteście sierżancie Sullivan i sierżancie Rupert.
Ups, sorki. Obaj dopiero co zostaliście awansowani na policyjnych śledczych w tym tygodniu, czyż nie?
Czy za tydzień nie zostaniecie inspektorami? Szybko dostajecie awanse.
Rupert: Dość tego Shannon.
Zakończmy tą sprawę,
Joe.
Dobra! Zacznijmy przygotowania do przyjęcia!
Alfred: Inspektorze Sullivan, to dla mnie honor ciebie spotkać!!
Joe: A ty jesteś?
Alfred: Jestem Alfred Millar, Dopiero zostałem dzisiaj przydzielony do CID!
Rupert: Oh, mój fan?
Shannon: Nie sądzę,Rupert.
Rupert: No cóż, jeśli jest fanem Joe to powinien też być moim fanem!
Jesteśmy ciałem i duszą, partnerzy polegają na sobie w życiu i w śmierci!
Joe: Przestań się wtrącać!

4)
Shannon: Rupert, który zachowywał się jak dziecko, ale wykazywał trafną intuicję,
I Joe, który był żarliwy i miał siłę woli i determinację, żeby podjąć każdą sprawę,
Ci dwaj, o których by nie pomyślano, że będą tak dobrze współpracować, rozwiązywali po kolei każde trudne sprawy. Miałem nadzieję, że i tym razem im się uda…wszyscy pozostali też mieli.
Ale…nie mieliśmy racji.
Nie było żadnych postępów…
I rosła ilość ofiar.
Policja zmagała się z ostrą krytyką.
Osoba: Co do diabła ta policja robi?!
Zamiast rozwiązać sprawę, sytuacja tylko się pogarszała.
Ale światło rzucone na sprawę nigdy nie zgasło.
Poczucie sprawiedliwości i odpowiedzialność podtrzymywały Joe. Czas mijał, a tylko on coraz bardziej zagłębiał się w tą sprawę…

5)
Rupert: Joooe, nadal pracujesz?
Pobaw się ze mną!
Jak myślisz, jestem śliczna!?
Joe: Przestań się wygłupiać, Rupert.
Rupert: Hej! Nie rób tego zdjęciowi mojej córki!
Joe: Pospiesz się i idź do domu.
Twoja dziewczynka sama czeka na ciebie, nie musisz dotrzymywać mi towarzystwa.
SFX: *wzdycha*
Rupert: Przestań mówić takie rzeczy, partnerze!
Zobacz, znalazłem coś ciekawego.
SFX: *kaszle*
*kaszle*
Joe: Co to jest, jakieś stare akta.
Gazety? Patchman? Muszą mieć z 50 lat.
Rupert: Przeczytaj ten fragment…tu i tu.

6)
Joe: Ślad dłoni wypalony na szyi ofiary …
Odcięta prawa ręka …
Rupert…
Skąd je wziąłeś!?
Rupert: Z podziemnego archiwum przestępców.
Masz pojęcia jakie to było męczące
Joe: Ta sprawa jest taka sama jak w Londynie ponad 50 lat temu. Co to znaczy?
Rupert: Joe, mam złe przeczucie …
Co jeśli naprawdę zmagamy się z demonem?
Joe: Nie ma demonów, tylko ludzie, którzy zachowują się jak one.

7)
Jest możliwość, że jakiś morderca go naśladuje, musimy znaleźć osoby powiązane z tą sprawą!
Zaczniemy z wydawcą tej gazety …
Rupert: Joe!
Dobry boże, nie mam szans z energią Joe.
Księżniczko.
Joe! Głodny? Chodźmy coś przegryźć!!
Zobacz, Shannon i Alf dołączą się do nas …
Dlaczego nie zrobisz sobie przerwy!
Joe: Nie potrzebuję.
Rupert: To tak się zachowujesz, kiedy partner ciebie zaprasza?

8)
Oh rozumiem, idziesz z jakąś kobietą, nie?
Joe: Jestem zajęty.
Rupert: Nie martw się, nie zranisz moich uczuć. Po prostu ją przyprowadź!
Nawet jeśli dasz z siebie wszystko to i tak samemu nie zrobisz żadnych postępów.
Joe: Właśnie,
Nie robimy żadnych postępów.
Mam dość twojego obijania się! Nawet nad tym nie pracujesz podczas twojego ,,wolnego czasu!”
Jeśli skorzystałbyś z tego czasu, żeby rozwiązać tę sprawę to może byśmy coś odkryli!
W porównaniu z tobą,
Wkładałem dwa razy więcej wysiłku, nie trzy razy więcej!
Ah….

9)
Przepraszam, staję się taki, kiedy nie śpię …
Wy troje idźcie już,
Zamierzam tu zostać.
Shannon: Wspominając to teraz, możliwe, że Joe był zazdrosny o wszystko, co miał Rupert.
Nikt z nas nie wiedział, że żywił takie uczucia.
Alfred: Powinniśmy się martwić o Joe-san?
Rupert: Jeśli zemdleje ze zmęczenia to go po prostu zawieziemy do szpitala.
Sorki, możecie na mnie poczekać!
Shannon: Wróć szybko, Rupercie.
Te różowe tulipany,
Czy mogę prosić o ich bukiet?
Kobieta: Oczywiście.
Rupert: Dziś są urodziny mojej księżniczki.
Kobieta : Ahh, jaka urocza.
Rupert: Czyż nie? (Mały tekst w chmurce: Hehehe)

10)
Będą dla niej idealne…
Będzie dobrze..
Będzie szczęśliwa, jeśli coś od niego dostanie!
Oh, przepraszam.
Hej! Sorki za to, że musieliście na mnie czekać.
Shannon: C, co się stało z twoją koszulą!?
Alfred: Rupert-san!!
Rupert: Moja koszula?

11)
Shannon: Zostałeś zaatakowany!? Dźgnięto cię nożem!? Gdzie rana!!
Rupert: Nie, to nie moja krew…
Wtedy…
To był ten mężczyzna, którego przedtem minąłem!
Shannon: Mężczyzna!?
Rupert: Widzieliście go! W którą stronę poszedł!?
Shannon: Nie wiem!!
Rupert: Zablokujcie sąsiedztwo!
I zadzwońcie po wsparcie!!

12)
Gdzie on poszedł!?
To on!!!
Shannon: Z pewnością ta osoba,
nie miała otworzyć tej pokrywki piekła.

13)
Rupert: C…co to jest…
Shannon: Rozkładające się i odbarwione na biało jak kość… …Rupert odkrył wielką stertę zwłok.
Nawet przeszukując wszystkich mieszkańców, bezdomnych i nielegalnych imigrantów, których uznano do tego czasu za zaginionych,
Rupert: AA
Shannon: Ostatecznie, policja nigdy nie była w stanie zidentyfikować ofiar Patchmana,
Rupert: AA
Shannon: które były w tamtym miejscu.
Rupert: AAAHHH!!

14) Ponieważ codziennie pada,
strzeżcie się podniesionego poziomu wody w Tamizie.
Rupert: Dobra.
Otrzymaliśmy pozwolenie, by przeprowadzić śledztwo pod ziemią.
Joe: Podziemny London, sieć sekretnych tunelów, które były początkowo zaprojektowane jako schron przeciwlotniczy podczas Drugiej Wojny Światowej.
Jest duże prawdopodobieństwo, że Patchman działał, korzystając z niego.
Pójdę sam, nie mam nic przeciwko.

15)
Rupert: Nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany.
Ja też idę..
Joe: Nie bądź głupi! Dziś są urodziny twojej córki, idź już!!
Rupert: Jestem jedynym świadkiem, który go zobaczył, prawda? Musisz mnie przesłuchać.
Joe: Widziałeś tylko jego plecy!
Rupert: Gdziekolwiek pójdziesz, pójdę z tobą.
Właśnie to robi z nas partnerów, prawda?
Więc kiedy wrócę do domu to z tobą
Nie będę już kupował kwiatów dla Księżniczki za ciebie!
Więc szybko zakończmy sprawy i wróćmy do domu!
Nie zapomnij Joe!

16)
Joe: Ta, zrozumiałem. Upewnij się, że ochronisz swoją księżniczkę, panie Rycerzu.
Shannon: Zachowali się jak głupcy.
Tylko we dwóch, ścigać jakiegoś potwora, którego nikt nie widział pod ziemią.
Arago: Joe ściga Patchmana….
Rio: A więc…Joe-san i Rupert-san są…
Shannon: Ta, ci dwaj …
Joe: O czym gadacie w takim miejscu?
Nie mogliście znaleźć jakiegoś lepszego?

17)
Shannon: Joe! Poczekaj!
Arago: Staruszku!
Joe: Ten portret, co był na brzegu twojego biurka,
Skąd go wziąłeś?
Arago: Psia krew! Portret, który narysował Leprechaun.
Zostawiłem go na biurku!
Joe: Skąd go wziąłeś!!
Shannon: Co do diabła jest z Joe!? Uspokój się!!
Joe: Po tym jak spotkałem się z naocznym świadkiem sprawy, którą obecnie prowadzę, podejrzewam, że sprawcą jest mężczyzna, który nas zaatakował.
To jest jego portret.
Twarz, którą zobaczyłem wtedy, był tam jeszcze jeden świadek oprócz mnie …
Shannon: Jeszcze jeden?
Joe: W końcu go spotkałem, Shannon.
Wiedziałem, że nadal jest w Londynie.

18)
Mężczyzną w czarnym kapturze był “Patchman”.
Shannon: Joe! Skąd masz tą ranę!?
Joe: Narysowałeś to?
Czy świadek, który został porwany!?
Byłeś tam wtedy!?
Odpowiedz mi, Arago Hunt!!!
Boczny tekst: Joe podejrzewa, że Arago to Patchman. Jak się z tego wydostanie?!

Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!

0 members and 9 guests have thanked Martha_04 for this release
Comments
Add your comment:

Login or register to comment

Benefits of Registration:
    * Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
    * Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
    * Enter our unique contests in order to win prizes!
    * Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
No comments have been made yet!

About the author:

Alias: Martha_04
Message: Pm

Author contributions

Translations: 42
Forum posts: 12

Quick Browse Manga

Translations of this Chapter

Date Chapter Language Translator
Apr 17, 2010 16 en duskmon10
May 22, 2010 16 br Chacall

Latest Site Releases

Date Manga Ch Lang Uploader
Apr 14 MH Yearbook 2019 Mangahe...
Feb 15 MH Yearbook 2018 Mangahe...
Mar 1 MH Yearbook 2013 Mangahe...
Jan 19 MH Yearbook 2012 Mangahe...

Latest Translations

Date Manga Ch Lang Translator
Feb 7, 2025 Berserk 124 es 4M4M
Jan 4, 2025 Dororo 13 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 12 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 11 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 10 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 9 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 8 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 6 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 5 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 4 tr McMaster68