Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Bleach 287
Bleach Chapter 287
Teraz jestem prawie pewna, że ktoś musi przylecieć uratować wesołą gromadkę z niezłych kłopotów... A jeśli release 8 Espady będzie obrzydliwy jak wszystko co z nim związane dotychczas, to nie zdzierżę...
A no i GRIMMJOW <3 <3
Strona 1
Tekst na boku: Nowy wróg… Bitwa na śmierć i życie… jeszcze się nie skończyła!!
Strona 2
Ichigo: Kim u diabła…
- Jesteś?
- Espadą?
Strona 3
Ichigo: Pytam się, kim u diabła jesteś?!
- Odpowiadaj!
Grimmjow: ...Ugh...
- ...Noi... tra...
- …Ty draniu…..
Noitora: Co to ma być?!
- Nadal żyjesz?
Ichigo: ?!
Strona 4
Noitora: ...Eh?
Strona 5
Noitora: ...Co do cholery…
- …Wyrabiasz?
Ichigo: Miałem zapytać ciebie o to samo?!
- Dlaczego atakujesz kogoś, kto nawet nie może się ruszyć…?!
Noitora: Hah!
Strona 6
Noitora: Nie wierzę, w to, co widzę, Grimmjow!
- Huh??
- Naprawdę przegrałeś!
- A teraz pozwalasz by twój przeciwnik cię bronił!!
Grimmjow: ............
Noitora: Że jak cię nazywali? Shinigami.
Ichigo: ...Kurosaki Ichigo.
Strona 7
Noitora: Kurosaki, taa?
- Zapamiętam sobie.
- Ale tylko przez tę chwilę…
- …zanim zginiesz!!
Strona 8
BLEACH 287
NIE ZAPOMNIJ AŻ DO ŚMIERCI.
[Tekst w tle: …Giń.]
Strona 9
_________
Strona 10
Ichigo: Ugh......
- Ten gość…!
- Jest taki chudy…!
- …Ale brutalność jego siły jest niesamowita…!! / ...Ale jego siła jest niesamowicie brutalna!
- … Co za ciężar!
Strona 11
Orihime: Kurosaki-kun!!
Noitora: Tesla!
Strona 12
Tesla: Tak.
Ichigo: INOUE!!
Noitora: Gdzie się patrzysz?!
Strona 13
Ichigo: Zabieraj swoje łapy od Inoue!
Noitora: Hah, jesteś nawet zabawny!
- Takie rzeczy…
-… mówi się, kiedy się myśli: ”Tak długo jak dziewczynie nic nie jest, jestem w stanie pokonać tego drania!”.
- Pozwól, ze coś ci powiem…
- Oto moja ranga.
- Łapiesz już?
- Ten szmaciarz, który tam leży, nieźle cię sprał zanim udało ci się go pokonać…
- A ja jestem silniejszy od niego.
- Jesteś skończony.
Strona 14
Noitora: Ach, wybacz…
- Zapomniałem jak się nazywasz.
Dondochakka: Dla…
- Dlaczego dajemy nogi…?
- Dlaczeeeegooo?!
Ishida: Czy to nie oczywiste?
- Naszym celem jest uratowanie Inoue-san, nie pokonanie Espady!
- Nie mamy powodu, podziwiać widoków w tamtym pokoju, w którym nie możemy używać naszych mocy, czekając na jego powrót!
Strona 15
Renji: Masz, kurwa, rację.
- W szczególności, kiedy wygląda na to, że…
-…będziemy musieli uratować jeszcze Rukię i Chada…
Ishida: ...Masz rację…
- W każdym razie musimy się śpieszyć!
- Kwestią nadrzędną jest wydostać się z tego miejsca!
Strona 16
Renji: ...Co…u…diabła!
Ishida: ...To jest!
Szayel: Witamy z powrotem!
- Podobało się na małej wycieczce?
Strona 17
Szayel: A teraz…
- Niech drugi akt rozpocznie się!
- …Sączcie… (komenda dla Fraccion 8 Espady)
[Tekst na boku: Nieuchronny teatr Szaeylapolla… Rewanż!!]
A no i GRIMMJOW <3 <3
Strona 1
Tekst na boku: Nowy wróg… Bitwa na śmierć i życie… jeszcze się nie skończyła!!
Strona 2
Ichigo: Kim u diabła…
- Jesteś?
- Espadą?
Strona 3
Ichigo: Pytam się, kim u diabła jesteś?!
- Odpowiadaj!
Grimmjow: ...Ugh...
- ...Noi... tra...
- …Ty draniu…..
Noitora: Co to ma być?!
- Nadal żyjesz?
Ichigo: ?!
Strona 4
Noitora: ...Eh?
Strona 5
Noitora: ...Co do cholery…
- …Wyrabiasz?
Ichigo: Miałem zapytać ciebie o to samo?!
- Dlaczego atakujesz kogoś, kto nawet nie może się ruszyć…?!
Noitora: Hah!
Strona 6
Noitora: Nie wierzę, w to, co widzę, Grimmjow!
- Huh??
- Naprawdę przegrałeś!
- A teraz pozwalasz by twój przeciwnik cię bronił!!
Grimmjow: ............
Noitora: Że jak cię nazywali? Shinigami.
Ichigo: ...Kurosaki Ichigo.
Strona 7
Noitora: Kurosaki, taa?
- Zapamiętam sobie.
- Ale tylko przez tę chwilę…
- …zanim zginiesz!!
Strona 8
BLEACH 287
NIE ZAPOMNIJ AŻ DO ŚMIERCI.
[Tekst w tle: …Giń.]
Strona 9
_________
Strona 10
Ichigo: Ugh......
- Ten gość…!
- Jest taki chudy…!
- …Ale brutalność jego siły jest niesamowita…!! / ...Ale jego siła jest niesamowicie brutalna!
- … Co za ciężar!
Strona 11
Orihime: Kurosaki-kun!!
Noitora: Tesla!
Strona 12
Tesla: Tak.
Ichigo: INOUE!!
Noitora: Gdzie się patrzysz?!
Strona 13
Ichigo: Zabieraj swoje łapy od Inoue!
Noitora: Hah, jesteś nawet zabawny!
- Takie rzeczy…
-… mówi się, kiedy się myśli: ”Tak długo jak dziewczynie nic nie jest, jestem w stanie pokonać tego drania!”.
- Pozwól, ze coś ci powiem…
- Oto moja ranga.
- Łapiesz już?
- Ten szmaciarz, który tam leży, nieźle cię sprał zanim udało ci się go pokonać…
- A ja jestem silniejszy od niego.
- Jesteś skończony.
Strona 14
Noitora: Ach, wybacz…
- Zapomniałem jak się nazywasz.
Dondochakka: Dla…
- Dlaczego dajemy nogi…?
- Dlaczeeeegooo?!
Ishida: Czy to nie oczywiste?
- Naszym celem jest uratowanie Inoue-san, nie pokonanie Espady!
- Nie mamy powodu, podziwiać widoków w tamtym pokoju, w którym nie możemy używać naszych mocy, czekając na jego powrót!
Strona 15
Renji: Masz, kurwa, rację.
- W szczególności, kiedy wygląda na to, że…
-…będziemy musieli uratować jeszcze Rukię i Chada…
Ishida: ...Masz rację…
- W każdym razie musimy się śpieszyć!
- Kwestią nadrzędną jest wydostać się z tego miejsca!
Strona 16
Renji: ...Co…u…diabła!
Ishida: ...To jest!
Szayel: Witamy z powrotem!
- Podobało się na małej wycieczce?
Strona 17
Szayel: A teraz…
- Niech drugi akt rozpocznie się!
- …Sączcie… (komenda dla Fraccion 8 Espady)
[Tekst na boku: Nieuchronny teatr Szaeylapolla… Rewanż!!]
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!










Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
Masz rację, ktoś powinien ich uratować, ale nie wiem kto sie na to odważy...