Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
One Piece 552
Ace i Białobrody
Based on Carlos Net's trans
EPICness *x*
btw. Whitebeard = Białobrody
Str 01:
Tytuł: Ace i Whitebeard
Tekst: "Cholera, nie jestem żarciem!"
Nr 1: "Bigos Tanuki Ucieka*
Str 02-03:
Ivankov: Już za bramą!! Teraz moim zmartwieniem jest...
Ivankov: ...pytanie, czy twój i Ace'a ojciec ma zamiar się pojawić tu czy też nie!!!
Luffy: Mój i Ace'a?
Ivankov: Cóż, ciężko mi uwierzyć, że Dragon nic nie zrobi, gdy jego własny syn, Ace, ma być stracony......
Luffy: Oh, prawda... Ace i ja nie mamy tego samego taty!
Luffy: Ojcem Ace'a jest Gold Roger!
Luffy: Mimo to nigdy go nie spotkałem. Szkoda, huh?
Luffy: Pamiętaj, że troszkę się wkurza, jak się o tym wspomina.
Ivankov: Cccoooo??!!
Luffy: Oh, prawda... i to jest tajemnica, więc cichooosza?
Ivankov: Cooo?!!
Sengoku: .........I pomyśleć, że pojawił się tuż przed naszymi nosami w mgnieniu oka...
Whitebeard: Gurarararara......
Str 04-05:
Marines: ...............!!
Marines: ?!
Marines: ?!!
Marines: Co?!! Powietrze pęka?!!
Marines: ......!!!
Marines: Aaahhh!!
Marines: Aaaaaghhhhh!!
Marines: ?!!
Marines: Czym do diaska była ta eksplozja?!!!
Marines: Niedobrze... Popatrzcie na wysokość/wielkość tej fali...!!!
Marines: Podmorskie trzęsienie ziemi...!!!
Marines: I jest też kolejna z drugiej strony!!
Luffy: Trzymaj się, Ace...!!
Luffy: Nadal nic nie jestem w stanie dojrzeć... ta mgła jest zbyt gęsta!!
Str 06:
Ace: Taa! Do zobaczenia, Luffy...!! Czas na mnie!!
Luffy: Uh-huh!! Za trzy lata, kiedy także wypłynę w morze...
Luffy: Także stanę się silniejszy!!
Garp: Oszz ten mały... i to na dodatek pirat......!!!
Marines: Piraci!! Bandera jakiej jeszcze nie widziałem!!!
Sengoku: "D"......!! Skąd pochodzi ten chłopiec?!
Marines: Jego przeszłość to tajemnica... ale mimo tego, że jest tylko żółtodziobem...
Marines: ...posiada zdolność Logia......!!
Whitebeard: Wygląda na to, że jakiś obiecujący młodzieniec wyrabia w chwale swoje imię na Liście Wspaniałych!
Whitebeard: Gurararara...
Whitebeard: Odmówił przystąpienia do Shichibukai?
Whitebeard: Jak wiele lat jego załoga pływała po morzach?
Whitebeard: Te małolaty...
Whitebeard: Wygląda, jakby im się śpieszyło...
Piraci: Jesteś tego pewien, Ace?!!
Ace: Muszę go spotkać!!
Str 07:
Shanks: Chciałeś...
Shanks: ...mnie widzieć?
Ace: Hej, hej... nie odwracaj kota ogonem!!
Ace: Słyszałem, że uratowałeś zycie mojemu młodszemu bratu... ciągle o tobie mówi!
Ace: Więc pomyślałem, że muszę cię chociaż spotkać i powiedzieć zwykłe dziękuję......!!
Shanks: !
Shanks: Jesteś Luffy'iego......?!! Łał...!! Nie wiedziałem, że ma brata...
Shanks: Rozumiem... Miło mi cię poznać! Proszę, opowiedz mi, jak się miewa!
Shanks: Czas na imprezę~~!!
Ace: ...Wielkoludzie......... Chciałbym spotkać się z człowiekiem znanym jako Whitebeard!!
Jimbei: Chłopiec taki jak ty może być równie dobrze nożem/narzędziem zabójcy...
Jimber: Nie mogę pozwolić ci się z nim widzieć!
Jimber: Może nie jestem członkiem Piratów Whitebeard'a...
Jimber: ...ale mam u nich dług... Sam się z tobą zmierzę.
Piraci: Ace, ten koleś...!! To Jimbei!!!
Ace: *wdech*... *wydech*
Jimbei: *wdech*... *wydech*
Str 08:
Piraci: ...Minęło już pięć dni, a oni nadal...!!
Piraci: Zabijecie się, jeśli tak dalej pójdzie...!! Ace...!!!
Whitebeard: Więc kto jest śmiałkiem, który chce mojej głowy...?
Whitebeard: Zmierzę się z nim, tak jak tego pragnie............!!
Piraci: Piraci Whitebeard'a......!!!
Whitebeard: Nie potrzebuję żadnej pomocy.
Piraci: Aaaaaghhhh!!
Ace: Ahhh...
Ace: Wy!!
Ace: ENJOUMOU!!! <"Płonąca Sieć">
Str 09:
Piraci: Kapitanie!!!
Piraci: Kapitanie Ace!! Co ty robisz?!
Ace: Uciekać! Wszyscy!!!
Whitebeard: .........
Whitebeard: Oh...? Nerwy ci puszczają...?
Ace: Pozwolisz mojej załodze uciec...!!!
Ace: W zamian...
Ace: Nie będę uciekał......!!!
Whitebeard: Cóż, cóż, cóż...
Whitebeard: Co za zuchwały szczeniak...
Ace: HAAAAAAAHHHHHHHHHHHHHH!!!
Whitebeard: .........
Str 10:
Whitebeard: Gurarara......... Więc nadal stoisz...
Whitebeard: To nie miejsce, abyś umierał, chłopcze...
Ace: ...............?!!
Whitebeard: Jeśli nadal chcesz walczyć, przyjmij moje imię na swoje plecy...
Whitebeard: ...i szalej wzdłuż mórz na swoje żądanie......!!!
Ace: ...............!!
Whitebeard: Zostań moim synem!!!
Ace: !!!
Ace: ...............!!
Ace: Nie chrzań!!! ......
Satch: Jestem Dowódcą Czwartej Dywizji. Nazywam się Satch.
Satch: Jeśli masz zamiar być jednym z nas, może by tak za kumplować, co?
Ace: Zamknij się!!
Satch: Hahahah... Co to? Jesteś w złym humorze.
Satch: ...Ah, prawda. Muszę ci powiedzieć, co stało się po tym, jak straciłeś przytomność.
Satch: Twoja załoga wróciła, aby cię odbić...
Satch: ...Więc dostali w kość. Nie martw się, żyją.
Satch: Są na tym statku.........
Ace: Jesteście pewni, że chcecie trzymać mnie na tym statku.........
Ace: ...bez żadnych łańcuchów czy kajdan......?!
Satch: Hm?
Str 11:
Whitebeard: Mnghhh...
Whitebeard: .........
Piraci: Ahh!
Piraci: !!!
Piraci: Łoa, Łoa... co ty kurde wyprawiasz?!
Piraci: Patrz, gdzie chodzisz!! To środek nocy!
Ace: ...............!!
Whitebeard: .........
Ace: !!
Piraci: Oj!! Wpadł do morza!! Czy nie ma zamiaru ktoś go wydostać?!!
Str 12:
Piraci: Każdego dnia... Kurcze, uparty osioł...
Piraci: Czy to nie już setny raz?
Piraci: Myślę, że tak.
Ace: Dlaczego wy wszyscy nazywacie go...
Ace: ...swoim "staruszkiem", co.........?
Marco: .........
Marco: Ponieważ on...... nazywa nas swoimi synami.
Ace: !
Marco: Wiesz, świat nas nienawidzi za to, czym jesteśmy...
Marco: .........Sprawia, że jesteśmy szczęśliwi...
Ace: ...............!!!
Marco: Nawet jeśli to tylko słowo...
Marco: Mam nadzieję, że nie planujesz robić tego nonsensu w nieskończoność. Czas, byś podjął decyzję.
Ace: .........
Marco: Nie jesteś w stanie załatwić naszego staruszka na swoim obecnym poziomie.
Marco: Więc albo opuść ten statek na jakiś czas...
Marco: ...albo zostań, i noś znak Whitebeard'a......!!!
Str 13:
Piraci: Haha~~~~~~~~~~h!!
Piraci: Ace znów to zrobił~~~~~!!
Piraci: Sprawił, że Doma Gand się poddał!!
Ace: Ja, dowodzący Drugą Dywizją...?!
Piraci: Kopę lat już nikt nią nie dowodził.
Piraci: Wszyscy myślą, że się nadajesz.
Ace: A co z tobą, Teach? Byłeś tu wystarczająco długo...
Teach: Zehahahah... Nah, nah, nie martw się o mnie. Nie mam tego rodzaju ambicji!!
Teach: Dajesz, Dowódco Ace!
Ludzie: Wygląda na to, że kolejny niezwykły gość poszedł i dołączył do Piratów Whitebeard'a...
Ludzie: Słyszałem, że ten gość jest nieziemsko silny!!
Sengoku: ..................
Whitebeard: Gurarara... Rozumiem... co za niespodzianka...
Whitebeard: Rozumiem... tak...
Whitebeard: Nie jesteś taki jak on jeśli chodzi o osobowość, umysł...
Ace: Był twoim wrogiem, czyż nie?
Ace: Nie wyrzucisz mnie?
Whitebeard: Kiedy powiedziałeś, że masz mi coś ważnego do powiedzenia, zastanawiałem się do licha co to może być... a ty wyskakujesz z taką drobnostką jak ta...?
Whitebeard: Nieważne kto cię sprowadził na ten świat... wszyscy ludzie są synami i córkami morza!!
Ace: ..................
Whitebeard: Gurararara!!
Str 14:
Piraci: Nie rób tego!!!
Piraci: Ace!!! Uspokój się może, co?!!!
Piraci: Staruszek powiedział, że to specjalny przypadek!!!
Piraci: Nie musisz iść za Teach'em!!
Ace: Puszczajcie mnie!!! Jest członkiem mojej dywizji!!!
Ace: Co się stanie z biedną duszą Satch'a, jeśli pozwolę po prostu odejść jego zabójcy?!!!
Whitebeard: Ace... wystarczy. Chociaż ten jeden raz.........
Whitebeard: Mam złe przeczucia co do tego...
Ace: Zabił swojego towarzysza i zwiał ze statku!!! Będąc przez nie wiadomo ile lat pod twoją opieką...
Ace: Uciekł i sprowadził na nas hańbę!!!
Ace: Dlaczego mam siedzieć z założonymi rękami i nic nie zrobić...
Ace: ...kiedy imię mojego ojca jest w tym stawką?!
Ace: Mam zamiar to wyrównać!!!
Whitebeard: .........
Piraci: Czekaj!!! Wracaj!!! Ace!!!
Ace: ......!!!
Str 15:
Ace: ...............!!
Ace: Staruszku.........
Ace: Przyjaciele.........
Ace: Dlaczego nawet po tym, jak zignorowałem wasze ostrzeżenia i uciekłem...
Ace: Dlaczego nie mogliście po prostu o mnie zapomnieć?!!!
Ace: To moja wina, że tak skończyłem.........!!!
Whitebeard: ..................
Whitebeard: Nie...
Whitebeard: Jeśli dobrze sobie przypominam, to ja ci powiedziałem, abyś go ścigał, mój synu.
Ace: ?!!
Str 16:
Ace: ...............?!!
Ace: ......!! Kłamiesz......!!!
Piraci: ..................
Ace: O czym ty do diabła mówisz?!!! Uciekłem wtedy, mimo, że mówiłeś mi -
Whitebeard: Powiedziałem mu, żeby szedł. Czy to nie prawda, Marco?
Marco: Prawda. Słyszałem to na własne uszy!!
Marco: Przepraszamy cię, że naraziliśmy cię na takie kłopoty, Ace!!
Marco: Myślę, że każdy na tym całym, rozległym oceanie musi wiedzieć...
Marco: Co się stanie z każdym cholernym głupcem...
Marco: ...który chociażby dotknie palcem członka naszej załogi!!!
Piraci: Nie zostawimy przy życiu nikogo, kto cię skrzywdził, Ace!!!
Piraci: Tylko czekaj!!! Uratujemy cię!!!
Str 17:
Ace: ...............!!!
Piraci: Czekajcie, Dowództwo Marines...!!!
Aokiji: To dopiero przeciwnik, jakiego sobie zyskaliśmy...
Akainu: O czym do diabła chrzanisz w tym momencie...?
Kizaru: To z pewnością nie jest przyjemne~~~~~~
Ludzie: ?!!
Ludzie: ...............!!!
Ludzie: Co to za wstrząsy......?!!!
Garp: Nadchodzi... Podmorskie trzęsienie ziemi, które właśnie stworzył...
Garp: ...wraca jako pełnoprawne tsunami...!!!
Garp: Edward "Whitebeard" Newgate...
Garp: ...użytkownik Gura Gura no Mi; człowiek Trzęsienie (ziemi)!!!
Marines: Ahhhh!
Marines: Patrzcie... to tsunami!!
Marines: Jest olbrzymie!!
Sengoku: Może i mamy większą siły zbrojne, ale nie możemy nie doceniać tego przeciwnika!!
Sengoku: Równie dobrze może dzisiaj to być nasz koniec............ gdyż ten mężczyzna...
Str 18-19:
Sengoku: ...posiada moc, którą może zniszczyć cały świat!!!!
Ludzie: Dokładnie...
Ludzie: Wojna......... się rozpoczyna...!!!
Ludzie: ATTAAAAAAKKK!!!
Tekst w pudełku: Atakujący: flota złożona z 47 pirackich statków Nowego Świata, pod banderą Whitebeard'a.
Ludzie: !!
Tekst w pudełku: Broniący się: Dwie wielkie siły rządowe... Dowództwo Marines i Królewscy Shichibukai.
Tekst w pudełku: Nieważne kto zwycięży, nieważne kto przegra... świat się zmieni!!!!
EPICness *x*
btw. Whitebeard = Białobrody
Str 01:
Tytuł: Ace i Whitebeard
Tekst: "Cholera, nie jestem żarciem!"
Nr 1: "Bigos Tanuki Ucieka*
Str 02-03:
Ivankov: Już za bramą!! Teraz moim zmartwieniem jest...
Ivankov: ...pytanie, czy twój i Ace'a ojciec ma zamiar się pojawić tu czy też nie!!!
Luffy: Mój i Ace'a?
Ivankov: Cóż, ciężko mi uwierzyć, że Dragon nic nie zrobi, gdy jego własny syn, Ace, ma być stracony......
Luffy: Oh, prawda... Ace i ja nie mamy tego samego taty!
Luffy: Ojcem Ace'a jest Gold Roger!
Luffy: Mimo to nigdy go nie spotkałem. Szkoda, huh?
Luffy: Pamiętaj, że troszkę się wkurza, jak się o tym wspomina.
Ivankov: Cccoooo??!!
Luffy: Oh, prawda... i to jest tajemnica, więc cichooosza?
Ivankov: Cooo?!!
Sengoku: .........I pomyśleć, że pojawił się tuż przed naszymi nosami w mgnieniu oka...
Whitebeard: Gurarararara......
Str 04-05:
Marines: ...............!!
Marines: ?!
Marines: ?!!
Marines: Co?!! Powietrze pęka?!!
Marines: ......!!!
Marines: Aaahhh!!
Marines: Aaaaaghhhhh!!
Marines: ?!!
Marines: Czym do diaska była ta eksplozja?!!!
Marines: Niedobrze... Popatrzcie na wysokość/wielkość tej fali...!!!
Marines: Podmorskie trzęsienie ziemi...!!!
Marines: I jest też kolejna z drugiej strony!!
Luffy: Trzymaj się, Ace...!!
Luffy: Nadal nic nie jestem w stanie dojrzeć... ta mgła jest zbyt gęsta!!
Str 06:
Ace: Taa! Do zobaczenia, Luffy...!! Czas na mnie!!
Luffy: Uh-huh!! Za trzy lata, kiedy także wypłynę w morze...
Luffy: Także stanę się silniejszy!!
Garp: Oszz ten mały... i to na dodatek pirat......!!!
Marines: Piraci!! Bandera jakiej jeszcze nie widziałem!!!
Sengoku: "D"......!! Skąd pochodzi ten chłopiec?!
Marines: Jego przeszłość to tajemnica... ale mimo tego, że jest tylko żółtodziobem...
Marines: ...posiada zdolność Logia......!!
Whitebeard: Wygląda na to, że jakiś obiecujący młodzieniec wyrabia w chwale swoje imię na Liście Wspaniałych!
Whitebeard: Gurararara...
Whitebeard: Odmówił przystąpienia do Shichibukai?
Whitebeard: Jak wiele lat jego załoga pływała po morzach?
Whitebeard: Te małolaty...
Whitebeard: Wygląda, jakby im się śpieszyło...
Piraci: Jesteś tego pewien, Ace?!!
Ace: Muszę go spotkać!!
Str 07:
Shanks: Chciałeś...
Shanks: ...mnie widzieć?
Ace: Hej, hej... nie odwracaj kota ogonem!!
Ace: Słyszałem, że uratowałeś zycie mojemu młodszemu bratu... ciągle o tobie mówi!
Ace: Więc pomyślałem, że muszę cię chociaż spotkać i powiedzieć zwykłe dziękuję......!!
Shanks: !
Shanks: Jesteś Luffy'iego......?!! Łał...!! Nie wiedziałem, że ma brata...
Shanks: Rozumiem... Miło mi cię poznać! Proszę, opowiedz mi, jak się miewa!
Shanks: Czas na imprezę~~!!
Ace: ...Wielkoludzie......... Chciałbym spotkać się z człowiekiem znanym jako Whitebeard!!
Jimbei: Chłopiec taki jak ty może być równie dobrze nożem/narzędziem zabójcy...
Jimber: Nie mogę pozwolić ci się z nim widzieć!
Jimber: Może nie jestem członkiem Piratów Whitebeard'a...
Jimber: ...ale mam u nich dług... Sam się z tobą zmierzę.
Piraci: Ace, ten koleś...!! To Jimbei!!!
Ace: *wdech*... *wydech*
Jimbei: *wdech*... *wydech*
Str 08:
Piraci: ...Minęło już pięć dni, a oni nadal...!!
Piraci: Zabijecie się, jeśli tak dalej pójdzie...!! Ace...!!!
Whitebeard: Więc kto jest śmiałkiem, który chce mojej głowy...?
Whitebeard: Zmierzę się z nim, tak jak tego pragnie............!!
Piraci: Piraci Whitebeard'a......!!!
Whitebeard: Nie potrzebuję żadnej pomocy.
Piraci: Aaaaaghhhh!!
Ace: Ahhh...
Ace: Wy!!
Ace: ENJOUMOU!!! <"Płonąca Sieć">
Str 09:
Piraci: Kapitanie!!!
Piraci: Kapitanie Ace!! Co ty robisz?!
Ace: Uciekać! Wszyscy!!!
Whitebeard: .........
Whitebeard: Oh...? Nerwy ci puszczają...?
Ace: Pozwolisz mojej załodze uciec...!!!
Ace: W zamian...
Ace: Nie będę uciekał......!!!
Whitebeard: Cóż, cóż, cóż...
Whitebeard: Co za zuchwały szczeniak...
Ace: HAAAAAAAHHHHHHHHHHHHHH!!!
Whitebeard: .........
Str 10:
Whitebeard: Gurarara......... Więc nadal stoisz...
Whitebeard: To nie miejsce, abyś umierał, chłopcze...
Ace: ...............?!!
Whitebeard: Jeśli nadal chcesz walczyć, przyjmij moje imię na swoje plecy...
Whitebeard: ...i szalej wzdłuż mórz na swoje żądanie......!!!
Ace: ...............!!
Whitebeard: Zostań moim synem!!!
Ace: !!!
Ace: ...............!!
Ace: Nie chrzań!!! ......
Satch: Jestem Dowódcą Czwartej Dywizji. Nazywam się Satch.
Satch: Jeśli masz zamiar być jednym z nas, może by tak za kumplować, co?
Ace: Zamknij się!!
Satch: Hahahah... Co to? Jesteś w złym humorze.
Satch: ...Ah, prawda. Muszę ci powiedzieć, co stało się po tym, jak straciłeś przytomność.
Satch: Twoja załoga wróciła, aby cię odbić...
Satch: ...Więc dostali w kość. Nie martw się, żyją.
Satch: Są na tym statku.........
Ace: Jesteście pewni, że chcecie trzymać mnie na tym statku.........
Ace: ...bez żadnych łańcuchów czy kajdan......?!
Satch: Hm?
Str 11:
Whitebeard: Mnghhh...
Whitebeard: .........
Piraci: Ahh!
Piraci: !!!
Piraci: Łoa, Łoa... co ty kurde wyprawiasz?!
Piraci: Patrz, gdzie chodzisz!! To środek nocy!
Ace: ...............!!
Whitebeard: .........
Ace: !!
Piraci: Oj!! Wpadł do morza!! Czy nie ma zamiaru ktoś go wydostać?!!
Str 12:
Piraci: Każdego dnia... Kurcze, uparty osioł...
Piraci: Czy to nie już setny raz?
Piraci: Myślę, że tak.
Ace: Dlaczego wy wszyscy nazywacie go...
Ace: ...swoim "staruszkiem", co.........?
Marco: .........
Marco: Ponieważ on...... nazywa nas swoimi synami.
Ace: !
Marco: Wiesz, świat nas nienawidzi za to, czym jesteśmy...
Marco: .........Sprawia, że jesteśmy szczęśliwi...
Ace: ...............!!!
Marco: Nawet jeśli to tylko słowo...
Marco: Mam nadzieję, że nie planujesz robić tego nonsensu w nieskończoność. Czas, byś podjął decyzję.
Ace: .........
Marco: Nie jesteś w stanie załatwić naszego staruszka na swoim obecnym poziomie.
Marco: Więc albo opuść ten statek na jakiś czas...
Marco: ...albo zostań, i noś znak Whitebeard'a......!!!
Str 13:
Piraci: Haha~~~~~~~~~~h!!
Piraci: Ace znów to zrobił~~~~~!!
Piraci: Sprawił, że Doma Gand się poddał!!
Ace: Ja, dowodzący Drugą Dywizją...?!
Piraci: Kopę lat już nikt nią nie dowodził.
Piraci: Wszyscy myślą, że się nadajesz.
Ace: A co z tobą, Teach? Byłeś tu wystarczająco długo...
Teach: Zehahahah... Nah, nah, nie martw się o mnie. Nie mam tego rodzaju ambicji!!
Teach: Dajesz, Dowódco Ace!
Ludzie: Wygląda na to, że kolejny niezwykły gość poszedł i dołączył do Piratów Whitebeard'a...
Ludzie: Słyszałem, że ten gość jest nieziemsko silny!!
Sengoku: ..................
Whitebeard: Gurarara... Rozumiem... co za niespodzianka...
Whitebeard: Rozumiem... tak...
Whitebeard: Nie jesteś taki jak on jeśli chodzi o osobowość, umysł...
Ace: Był twoim wrogiem, czyż nie?
Ace: Nie wyrzucisz mnie?
Whitebeard: Kiedy powiedziałeś, że masz mi coś ważnego do powiedzenia, zastanawiałem się do licha co to może być... a ty wyskakujesz z taką drobnostką jak ta...?
Whitebeard: Nieważne kto cię sprowadził na ten świat... wszyscy ludzie są synami i córkami morza!!
Ace: ..................
Whitebeard: Gurararara!!
Str 14:
Piraci: Nie rób tego!!!
Piraci: Ace!!! Uspokój się może, co?!!!
Piraci: Staruszek powiedział, że to specjalny przypadek!!!
Piraci: Nie musisz iść za Teach'em!!
Ace: Puszczajcie mnie!!! Jest członkiem mojej dywizji!!!
Ace: Co się stanie z biedną duszą Satch'a, jeśli pozwolę po prostu odejść jego zabójcy?!!!
Whitebeard: Ace... wystarczy. Chociaż ten jeden raz.........
Whitebeard: Mam złe przeczucia co do tego...
Ace: Zabił swojego towarzysza i zwiał ze statku!!! Będąc przez nie wiadomo ile lat pod twoją opieką...
Ace: Uciekł i sprowadził na nas hańbę!!!
Ace: Dlaczego mam siedzieć z założonymi rękami i nic nie zrobić...
Ace: ...kiedy imię mojego ojca jest w tym stawką?!
Ace: Mam zamiar to wyrównać!!!
Whitebeard: .........
Piraci: Czekaj!!! Wracaj!!! Ace!!!
Ace: ......!!!
Str 15:
Ace: ...............!!
Ace: Staruszku.........
Ace: Przyjaciele.........
Ace: Dlaczego nawet po tym, jak zignorowałem wasze ostrzeżenia i uciekłem...
Ace: Dlaczego nie mogliście po prostu o mnie zapomnieć?!!!
Ace: To moja wina, że tak skończyłem.........!!!
Whitebeard: ..................
Whitebeard: Nie...
Whitebeard: Jeśli dobrze sobie przypominam, to ja ci powiedziałem, abyś go ścigał, mój synu.
Ace: ?!!
Str 16:
Ace: ...............?!!
Ace: ......!! Kłamiesz......!!!
Piraci: ..................
Ace: O czym ty do diabła mówisz?!!! Uciekłem wtedy, mimo, że mówiłeś mi -
Whitebeard: Powiedziałem mu, żeby szedł. Czy to nie prawda, Marco?
Marco: Prawda. Słyszałem to na własne uszy!!
Marco: Przepraszamy cię, że naraziliśmy cię na takie kłopoty, Ace!!
Marco: Myślę, że każdy na tym całym, rozległym oceanie musi wiedzieć...
Marco: Co się stanie z każdym cholernym głupcem...
Marco: ...który chociażby dotknie palcem członka naszej załogi!!!
Piraci: Nie zostawimy przy życiu nikogo, kto cię skrzywdził, Ace!!!
Piraci: Tylko czekaj!!! Uratujemy cię!!!
Str 17:
Ace: ...............!!!
Piraci: Czekajcie, Dowództwo Marines...!!!
Aokiji: To dopiero przeciwnik, jakiego sobie zyskaliśmy...
Akainu: O czym do diabła chrzanisz w tym momencie...?
Kizaru: To z pewnością nie jest przyjemne~~~~~~
Ludzie: ?!!
Ludzie: ...............!!!
Ludzie: Co to za wstrząsy......?!!!
Garp: Nadchodzi... Podmorskie trzęsienie ziemi, które właśnie stworzył...
Garp: ...wraca jako pełnoprawne tsunami...!!!
Garp: Edward "Whitebeard" Newgate...
Garp: ...użytkownik Gura Gura no Mi; człowiek Trzęsienie (ziemi)!!!
Marines: Ahhhh!
Marines: Patrzcie... to tsunami!!
Marines: Jest olbrzymie!!
Sengoku: Może i mamy większą siły zbrojne, ale nie możemy nie doceniać tego przeciwnika!!
Sengoku: Równie dobrze może dzisiaj to być nasz koniec............ gdyż ten mężczyzna...
Str 18-19:
Sengoku: ...posiada moc, którą może zniszczyć cały świat!!!!
Ludzie: Dokładnie...
Ludzie: Wojna......... się rozpoczyna...!!!
Ludzie: ATTAAAAAAKKK!!!
Tekst w pudełku: Atakujący: flota złożona z 47 pirackich statków Nowego Świata, pod banderą Whitebeard'a.
Ludzie: !!
Tekst w pudełku: Broniący się: Dwie wielkie siły rządowe... Dowództwo Marines i Królewscy Shichibukai.
Tekst w pudełku: Nieważne kto zwycięży, nieważne kto przegra... świat się zmieni!!!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!









Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!