Announcements
Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.

Code:Breaker 17

Jesteśmy! Rezydencja Sakurakouji!

pl
+ posted by juUnior as translation on Jan 31, 2010 17:41 | Go to Code:Breaker

-> RTS Page for Code:Breaker 17

Based on caesarpk's trans


Str 01:
Sakurakouji: A co z Kanda-sensei?
Toki: Prawdopodobnie dodatkowe wsparcie. "Mój pan się na nic nie przyda, ale jestem pewna, że sam Toki-kun to więcej niż wystarczy." Tak czy siak to powiedziała
Sakurakouji: ...To pewnie kłamstwo... zgadza się?

Toki: Pierwotnie ta misja była zadaniem Ogami'ego... a ja jestem tutaj, ponieważ on stracił swoje zdolności
Toki: Prawda? Ogami najsilniejszy?! <hahaha, co mu przywala tekstami xD>

Ogami: ....
Tekst: Trio zmierza do domu Sakury...

Sakurakouji: Ale dlaczego mojemu życiu coś grozi?
Toki: ...Jestem pewien, że wiesz...

Str 02-03:
Toki?: Frakcja Kizakura... ściślej mówiąc <Kizakura Kumi... kizakura oznacza "demon sakura" lub "legendarny/a sakura", Kumi było prawdopodobnie używane do Bushi-ke lub coś tego typu>
Toki: Skoro jesteś córką lidera Frakcji Kizakura...
Toki?: Największej i Najsilniejszej
Toki?: Organizacji w Japoni, która przestrzega rycerskość/honor
?: Witaj w domu, panienko Sakura!!
Toki?: Terytorium sprawiedliwości, gdzie nawet policja nie może wejść!
Tytuł: Jesteśmy! Rezydencja Sakurakouji!
Tekst: Przyjdź się śmiejąc, i wyjdź płacząc! <wg źródeł internetowych jest to część pieśni śpiewanej w świątyniach do modlitwy, która oznacza "ci, którzy nie posiadają sprawy/interesu niech lepiej odejdą">
Tekst: To jest nieskazitelny dom Sakury!

Str 04:
?: Czy ten dom rzeczywiście jest taki specjalny?
?: Przynajmniej nie jest to miejsce, gdzie musi zaglądać policja...
?: Kto do diaska chciałby mnie zabić!?
? Zastanówmy się... wygląda na to, że posiadacie sporo wrogów na tle biznesowym... oh cóż, ktokolwiek to jest

Toki: Osąd nad tymi, którzy nie mogą być osądzeni przez prawo to nasza robota, więc to samo tyczy się ochrony tych, którzy nie są chronieni przez prawo...
Toki: Będziemy cię chronić... nie, tylko ja będę cię chronił, Sakura-chan <buahaha xD>

Sakurakouji: Przepraszam, ale to niemożliwe
Sakurakouji: Sama będę się bronić. Z pewnością samej mi na tym zależy

Sakurakouji: Więc spakujcie się i wynocha
Toki: Hej...czekaj! Więc przyszliśmy jako przyjaciele, aby się pobawić... <haha, Ogami by olał, a Toki ma podejście do ludzi xD>

Sakurakouji: W porządku więc, będę waszym przewodnikiem.
Toki: Ogami, może być coś powiedział?

Str 05:
Toki: Ostatnimi czasy wiele dzieci potężnych liderów syndykatów kryminalnych jest zabijanych jeden po drugim...
Toki: W rezultacie nieufne frakcje zaczęły planować zemstę na rywalizujących frakcjach...
Toki: Naszym zadaniem tym razem jest zbadanie i uspokojenie sytuacji, za nim skutki dosięgną opinię publiczną

Toki: Poza tym... Dla "Eden" nie byłoby zbyt dobrze, gdyby ich cenny "Rzadki Okaz" po prostu teraz zginął...

Toki: Chronić tylko małą dziewczynkę to taka nudna robota... może to olejemy?
Toki: Chociaż w sumie popatrzę sobie, jak teraz-normalny-uczeń-szkoły-średniej Ogami Rei poradzi sobie w tej sytuacji
Ogami: ....

Str 06:
Toki: Łał, jaki ogromny!!
Toki: Taki rodzaj ceramiki widziałem tylko w filmach z Yakuzą!!

?: Huh!? Chcesz się bić, szczeniaku? Nie jesteśmy Yakuza, jestem organizacją przestrzegającą kodeksu honorowego!!
?: Musisz to sobie wbić do łba, nawet jeśli jesteś przyjacielem panienki Sakury, kapujesz?
Toki: Uh?

?: Znasz naszego lidera? Ten, który bije silniejszych i pomaga słabszym, i przestrzega sprawiedliwości to prawdziwy mężczyzna wśród wszystkich mężczyzn!!
?: Jak "Wściekły Smok Wschodu", jest szanowany w całej Japonii za swoje niesamowite wartości!
?: Nie jesteśmy tacy sami jak te bandziory!!

Toki: Wściekły smok, huh...
Toki: Co to za wyobraźnia...
Sakurakouji: Ojcze!! Właśnie wróciłam!

Str 07:
Tato: Cześć...
Tato: Witaj z powrotem w domu, Sakura-chan ♡

<mina Toki'ego <nawet Ogami'ego> warta odnotowania xD>

Tato: Sakura-chan!! Czy wszystko w porządku? Dobrze się bawiłaś w szkole?
Sakurakouji: Wszystko w porządku, ojcze

Tato: Uh...

Tato: Byłem zbyt głośny... Kręci mi się w głowie i znów leci mi krew z nosa... Sakura...daj mi... lekarstwo...
Sakurakouji: Tak, proszę! Jesteś teraz naprawdę chory, ojcze.

Tato: A kim jest ta dwójka...
Sakurakouji: To moi przyjaciele.
Toki/Ogami: ....

Str 08:
Mama: Sakura-kyun przyprowadziła jakiś chłopców do domu? Naprawdę? To pierwszy raz w życiu?! <xD>

Mama?: Eh? Ah, bardzo miło was poznać
Mama: I aż dwóch naraz? Kyaa!! Za którym cię tak naprawdę ciągnie!?
Mama: A może dzielicie się po połowie? Fajnie!! ♡

Toki: O co chodzi? Czy jesteś młodszą siostrą Sakury-chan? Może ci się spodobałem?
Sakurakouji: Już to mówiłam, ale powstrzymuj się od swoich ekstrawaganckich strojów,
Sakurakouji: Mamo!!

Toki: Ma...

Toki: Ma...mo?!
Toki: Jest zbyt młoda...

Tato: Jest zbyt śliczna...mój nos...krwawi...
Mama: Ale chłopcy, ♡
Mama: jak daleko zaszliście z Sakura-kyun? ♡

Str 09:
?: Panienko Sakura... czy to prawda, że twój narzeczony się pojawił?!
?: Nig... Nigdy się do niego nie przyznamy...
?: Którego pierwszego mam zabić, panienko? <xD>
Sakurakouji: Daisuke, Chu-san, Koyanagi, to są tylko moi przyjaciele, więc się nie martwcie
?: Hej, chłopcy, niech te rozmowy zaczekają na później!

?: Zasadą we Frakcji Kizakura jest, że ktokolwiek jest gościem, musi zjeść posiłek z nami wszystkimi!!
?: To jest uczta!!
?: Siostro, jedzmy!!

Str 10:
Toki: Dom Sakury-chan jest całkiem uczuciowy, huh...?
Sakurakouji: Naprawdę? Od zawsze tak było...
Ogami: ....

?: Panienko Sakura... proszę przemyśleć to jeszcze raz...
?: To dobrze, potrzebujesz paru kochanków! <xD>

Ogami: Masz fajną rodzinę...

Sakurakouji: Taa!!

Str 11:
Ogami: ....

Tato: Interesują cię miecze?

Tato: Ogami...Rei-kun, prawda?
Tato: Wygląda na to, że nie... jesteś przyzwyczajony do przebywania w obecności tylu ludzi. Nie?

Str 12:
Ogami: Ah, nie, tak naprawdę...
Tato: Oh, nie musisz tego ukrywać. Każdy jest inny

Tato: Cóż, tamten gość się chyba dobrze bawi
Sakurakouji: To...Toki-kun...to są...

Tato: Ale tym, którzy przychodzi każdego ranka jesteś ty, prawda?

Ogami: ....

Tato: Więc pozwolę ci go pożyczyć...

Str 13:
Ogami: Miecze są dla mnie zbyt straszne... ale nie, dziękuję...

Tato: Potrzebujesz go, nie? Mimo to nie zapytam o powód
Ogami: Eh?
Tato: Ogami-kun

Tato: Widziałeś zbyt wiele śmierci

Str 14:
Tato: ...Rozumiem... Żyłem także wśród tego świata nie bacząc na moje metody... straciłeś strach i ciekawość prowadzącą do zabicia kogoś...
Tato: To oznacza, że także straciłeś zainteresowanie życiem... twoje oczy wypełnione śmiercią mówią mi twoją elokwentną historię...

Tato: Sakura to dobra córka.
Tato: Posiada serce, które nie zostanie splamione/skażone niczym tego świata...
Tato: Jeśli coś by się jej stało...

Tato: Będziesz następny w kolejce,
Tato: Ogami-kun!

Str 15:
Sakurakouji: Hej! Co wy tu robicie?
Sakurakouji: Ogami! Nie czujesz się zbyt dobrze?
Tato: Oh! Przepraszam Sakura-chan...

Sakurakouji: Oh?

Sakurakouji: Czy to nie jest Izunenokamikanesada!? <sławna Japońska katana>
Sakurakouji: Jak mogłeś pozwolić dotknąć go Ogami'emu, kiedy mi go nie pozwalasz?
Tato: Cóż... wyglądało, jakby był nim zainteresowany...
Ogami: ....

Ogami: O co chodzi?

Sakurakouji: Ogami... interesujesz się mieczami?

Str 16:
Sakurakouji: Nie rozśmieszaj mnie. Jak ktoś taki jak ty, kto polega tylko na swoich specjalnych zdolnościach, miałby władać Japońską kataną?
Sakurakouji: Drewniany miecz sprzedawany u stóp góry Fuji jako pamiątka bardziej do ciebie pasuje <haha, kolejna z bezcennych min Sakury xD>

Sakurakouji: Aby używać miecza potrzeba lat treningów, w dzień i w nocy!!
Sakurakouji: Nie przetniesz nic, nawet jeśli posiadasz prawdziwy miecz w swojej ręce!!
Sakurakouji: Cóż, jeśli chcesz się nauczyć go używać nie mam nic przeciwko nauczeniu cię, ale...

Str 17:
Toki: Ogami!! 45 stopni na północ!!

Tato: Sa...
Tato: Sakura!!

Str 18-19:
Sakurakouji: O...Ogami...ty umiesz...
Sakurakouji: Umiesz posługiwać się mieczem!?

Ogami: Tylko jako hobby.
Ogami: Ale czy wszystko w porządku?

Str 20:
Sakurakouji: Hmph...
Tato: Sa...Sakura! Jesteś cała! Jakieś rany?

Sakurakouji: Ogami!! Walczmy!! Muszę sprawdzić, kto w tej dziedzinie jest lepszy!!
Tato: Sa...Sakura, teraz nie czas na to...twoje rany...

Tekst: Tym, którego celem jest Sakura to Heike-sempai? Jaki jest jego cel, zamiar!? Jego nieustraszone spojrzenie wita więcej zagadek...!!

Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!

0 members and 1 guests have thanked juUnior for this release
Comments
Add your comment:

Login or register to comment

Benefits of Registration:
    * Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
    * Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
    * Enter our unique contests in order to win prizes!
    * Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
No comments have been made yet!

About the author:

Alias: juUnior
Message: Pm

Author contributions

Translations: 509
Forum posts: 5153

Quick Browse Manga

Translations of this Chapter

Date Chapter Language Translator
Oct 10, 2008 17 en caesarpk
Feb 26, 2011 17 id Gwilthyunman

Latest Site Releases

Date Manga Ch Lang Uploader
Apr 14 MH Yearbook 2019 Mangahe...
Feb 15 MH Yearbook 2018 Mangahe...
Mar 1 MH Yearbook 2013 Mangahe...
Jan 19 MH Yearbook 2012 Mangahe...

Latest Translations

Date Manga Ch Lang Translator
Feb 7, 2025 Berserk 124 es 4M4M
Jan 4, 2025 Dororo 13 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 12 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 11 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 10 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 9 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 8 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 6 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 5 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 4 tr McMaster68