Announcements
Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.

Fullmetal Alchemist 72

FMA Ch.72

pl
+ posted by juUnior as translation on Jun 13, 2007 13:59 | Go to Fullmetal Alchemist

-> RTS Page for Fullmetal Alchemist 72

Based on HisshouBuraiKen's translation


Wkońcu się "coś" konkretnego dzieje :D

Str 00:
Tekst: Drżąca Hawkeye idzie do domu. Kobieta, która kiedyś żyła w cieniach, teraz zostaje przez nie przerażona.

Wszystkie SFX oprócz ostatniego panelu: Krok

SFX: Creeeee

Str 01:
SFX: Shing

SFX: Sapać

SFX: Click
Hawkeye: Wheeeeew
SFX: Trzasnąć

Pride: Będę cię obserwował...z cieni.

Str 02:
SFX: Wąchać wąchać
Hawkeye: W porządku.
W porządku...

SFX: Brrrrrrrrrring
Hawkeye SFX: Twitch

SFX: Brrrrrrrrrrrring

SFX: Brrrrrrrrrrrring

SFX: Click
Hawkeye: ....Słucham?

Str 03:
Mustang: Dobry wieczór Pani. Z drugiej strony pani ulubiony kwiaciarz
robiący grzecznościową rozmowę telefoniczną.

Hawkeye: Ja NIE MAM ulubionego kwiaciarza.
Mustang: Taa, przepraszam.

Naprawdę się podekscytowałem i kupiłem tonę kwiatów.

Może mogłabyś wyświadczyć mi przysługę i zabrać trochę z moich rąk?
Hawkeye (mały tekst): Whew...

Mustang: Coś nie tak?

Str 04:
Mustang: Czy coś się stało?

Hawkeye: Nie.
Nic.

Mustang: Taa?
Jesteś pewna?

Hawkeye: Wszystko w porządku, sir.
Mimo to przepraszam. Nie mam tutaj żadnych wazonów czy dzbanków.

Doceniam, że do mnie zadzwoniłeś,
Pułkowniku.

SFX: Click

Hayate: Arf?

Str 05:
SFX: Klepać klepać

Hawkeye: Jak on to robi, że ma taki dobry tajming?

Tytuł: Negatywne Konsekwencje - Pozytywna Miara

Str 06:
SFX: WHOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

Al: Kopę lat, Dr. Marcoh.
Ed: Dzięki za pomoc ostatnim razem.

Marcoh: Nie wspominaj tego... Nic nie zrobiłem, by zasłużyć sobie na waszą wdzięczność.

Czy badaliście
Kamień Filozoficzny?

Ed: Taa.
Nauczyliśmy się, jak go zrobić.

Str 07:
Ed: I od tego, byliśmy w stanie wiele rzeczy odkryć.

Coś dziwnego odnośnie pochodzenia tego kraju
i jej alchemi.

Myśleliśmy, że Rentanjutsu Xing'a ma duży potencjał, więc postanowiliśmy poszukać May.

Marcoh: Bardzo dobrze.
Czuję się teraz spokojniej, kiedy was dwóch jest także tutaj.

Mamy te akta badań
i Rentanjutsu,
teraz potrzebujemy tylko Scar'a.

Str 08:
Al: Scar'a?
Ed: To prawda... musimy go znaleźć.

SFX: KABOOM

Marcoh: Co to było?
Al: Nie wiem...

Ed: Winry, Dr. Marcoh, May. Wy troje zostańcie tutaj.
Pójdziemy to sprawdzić.

Al: Północni Żołnierze także tu są w poszukiwaniu Scar'a.
Możliwe, że mogli go już znaleźć.

SFX: Chrupać chrupać chrupać

Str 09:
Winry: Scar...

SFX: BAM BAM BAM BAM
SKRRK

WHIFF WHIFF
Todaie: Whoa!

SFX: Swish

Scar: Nng...
Ta gruba bryła jest szybka!

Str 10:
Toadie: Sssssss

PTHOOOO

SFX: chlapać chlapać chlapać

Warthog: Hrrrrgh...

HAH!

SFX: Swip swip swip swip swip

Str 11:
Todaie: Wiemy wszystko o tobie...twoje ataki działają tylko wtedy, gdybyś mógł nas dotknąć bezpośrednio!

SFX: Wahnięcie

SFX: Chlapać chlapać chlapać
Toadie: I jeśli alternatywnie będzie atakować z dystansu, nie będziesz miał szans zamknąć przestrzeń!

I Wreszcie!

SFX: PTHOOOIE

SFX: CHLAPAĆ

Toadie: Jesteśmy przeczuleni o twoim nawyku niszczenia podłoża, kiedy walka nie idzie po twojej myśli.
SFX: Yank yank

Str 12:
SFX: Pchnięcie pchnięcie
Scar: Rrrrrrrgh!

Warthog: Teraz tylko to, co muszę robić, to atakować z tej pozycji.

Kiedy cię już trochę poćwiartuje, zaniosę twoje pół-żywe ciało do Pana Kimblee.

SFX: Krok
Ed: Hoooo hoo.

Naprawdę mamy niezły tajming, czyż nie?

Str 13:
Warthog: Eh?
Bracia Elric?

Ed: Złapali Scar'a.
Suuuupcioo...

Czekaj...

Niebieskie Mundury...
Musieli przyleźć z Centrali... goście Kimblee'iego.
Cholera...

Al: Oni byli Chimera'mi?

Warthog: Troszkę się spóźniliście.
My już pochwyciliśmy Sca-

Ed/Al: Aaaaah! To potwór!
SFX: THWATHWACK

Str 14:
Warthog: Co wy do diabła robicie?! Jesteśmy waszymi sprzy-

Al: Nie pracujemy z żadnymi niehumanoidalnym kreaturami!
SFX: CLONG

Ed: To straszne! Zachowują się jak nasi przyjaciele, by mogli nas zjeść!
Al: Ten grubasek z tyłu ma wielkie usta! Pożre nas w całości!
Mały tekst: Popatrzcie na te pazury!
Eeek!

Toadie: Głupie dzieciaki!
Uspokoić się!

SFX: Pthoooie

SFX: Chlapać chlapać chlapać
Ślizg ślizg ślizg
Ed/Al: Whoooooooah!
Huh?

SFX: Swish

Str 15:
Toadie: Coo-

SFX: Wham wham wham
Toadie: -o do diabła!?

SFX: CRACK

Toadie: Ten cholerny dzieciak...
jest nawet szybszy od Scar'a.
SFX: Crack crack

Ed: Tee
Hee

Str 16:
Ed: Hee hee hee hee hee hee hee!
Al: uhh...Co jest tak śmiesznego, bracie?

Ed: HAHAHAHAHAHAHAHA!
SFX: Ptheh Ptheh Ptheh Ptheh Ptheh

Toadie: Co do jasnej cholery?
Nie mogę go uderzyć!

SFX: Ssssssss

SFX: Miażdżyć
Toadie: GHRGHL

THUD

Str 17:
Ed: Są lekkie! Są taaaakie lekkie!
Moje ręce i nogi, czuję się, jaky zamieniły się w skrzydła!
Mroźno-pogodowe automatyki są słodkie!

WahahahahahaWHAAAAA?
SFX: Wobble wobble wobble
THUD

Al: Bardziej lekkie metale zrzucają twój balans,
głupku.

Toadie: Ty mała cholero...
SFX: Krok.

Ed: Ahh.
Moje uderzenia musiały stać się lżejsze, również...

SFX: PTHOO
CHLAPAĆ

Toadie: Hahaha! Moje mucus nie zejdzie tak łatwo!
SFX: Kapać kapać
Ed: Glut?! Wulgarny!!

Str 18:
Ed: Ale jeśli to glut...
SFX: Huk

PTHOO PTHOO PTHOO PTHOO

SKRRRK

CRACKLE
Ed: to musi być zrobiony głównie z wody!

Toadie: Nuhuh?!
SFX: Plusk

Str 19:
Toadie: Zimno...
Cholera z tobą... coś ty zrobił?!

Ed: Zjedz to!
SFX: Ślizg

CLANG
Ed: Atak "Mokry język przylepia się do zamrożonego zamrażalnika!
SFX: KABONG

Al: Co to do diabła to było, bracie?!
Toadie: OWOWOWOWOWOW!!
Moja skóra przyczepiła się do ciebie! Gaaaaaagh!
SFX: Szarpać szarpać
Rwać rwać

SFX: Przebić przebić przebić
Ed: Ack!

Warthog: Przestańcie wchodzić nam w drogę, Fullmetal Alchemist!

Str 20:
Wathog: Wiedziałem! Tylko udawaliście, że jesteście naszymi sprzymierzeńcami!
Ed: Zamknij jadaczkę, ty głupia świnio! Nigdy wcześniej cię nie widziałem!

Z pewnością nie jesteś człowiekiem, spowodowałeś wszystkie te duże eksplozje, i... wyglądasz jak wróg! Jeśli jesteś sprzymierzeńcem, dowiedź co!
SFX: I to!
i to!
Warthog: W PORZĄDKU, UDOWODNIĘ!

SFX: Tooooot

Pozwól mi tylko zmienić się z powrotem, wtedy we-

Ed: NAIWNIAK!
SFX: THUNK

Nigdy nie opuszczaj swojej broni przed przeciwnikiem, mała świnko.

Toadie: Puść...mnie...!
Ow ow ow-
Al: Oh taaa. (co za odgłos xD)

Str 21:
SFX: Crick
Toadie: Bgh-

SFX: Slump
Al: Zdrzemnij się.

SFX: CRACKLE

Scar: Więcej psów tej armi wywęszyło mnie, eh?
Ed: Ch.
SFX: Crackle, Thud

Ed: Uzdrowił się...

To już zbyt długo trwało! Zabieramy cię!
Al: Czas, byś zapłacił za swoje zbrodnie, Scar!

Scar: Ci, którzy staną mi na drodze, będą unicestwieni.

Str 22:
Ed: Oh taaa?

SFX: Ślizg, Swish

Scar: Ładować się prosto bez zastanowienia.
Ty głupcze!

To twoje metalowe ramię
jest teraz moje!

SFX: Uderzenie z pięści

Ed: Złapany.

Str 23:
SFX: CRACK

Hop hop

Clap

UDEERZYĆ

Str 24:
Ed: Fu-

SFX: Skidddd

Str 25:
SFX: BAM!

Craccckle

Wiązać

Ed: Ty kretynie!! Co ty do diabła robisz tu?!

Str 26:
SFX: Brać

Miles: Odsuńcie się.
SFX: Krok krok

Żołnierz: C-co jest?!
Ed: Majorze Miles...

Żołnierz: Majorze, sir. Proszę spojrzeć.
Miles: Huh-

Niebieskie mundury...To są goście z Centrali.
Wyżej postawieni muszą przeprowadzać jakieś szalone/zwariowane eksperymenty.

Str 27:
Al: To byli ochroniarze Kimblee'iego?
Ed: A niech mnie!
SFX: Mrugać

Miles: Spokojnie. Nie musicie grać głupców przede mną.
Major Generał Armstrong, ja, i wszyscy inni w forcie są po waszej stronie.

Al: Huh?
Ona nie pracuje z Generałem Raven'em?

Miles: Generał Raven jakoś tajemniczo zniknął.
Co za sytuacja.

Ed: Zniknął?
Miles: Zwiążcie to mocniej.

Str 28:
Miles: Nadszedł twój czas, Scar.

Boli mnie, że muszę aresztować mojego pobratymca, ale nie można pozwolić ci żyć.

Scar: Pobratymca?

Miles: Elrics.
Macie moje dziękuje za złapanie Scar'a.

Teraz my się tym zajmiemy.
SFX:Krok

Al: Winry!!
Ed: Odsuń się od niego, idiotko!!

Str 29:
Winry: Puść mnie.
W porządku.
Ed: To NIE jest w porządku!!
Miless: Proszę pani, proszę się odsunąć!

Winry: Pozwólcie mi z nim porozmawiać.

Chciałam z nim porozmawiać, twarzą w twarz, od tak bardzo dawna.

Dlaczego zabiłeś moich rodziców?

Str 30:
Scar: ......Cokolwiek bym powiedział, zabrzmiało by to tylko jak wymówka.

Zabiłem Rockbell'ów...lekarzy...męża i żonę.

Nie mam prawa nic więcej mówić o moich czynach.

Ale ty, młoda kobieto.
Masz każde prawo, aby zemścić się na mnie.

Str 31:
SFX: Rrrozpruwać

Winry: Twoje ramię.
Wykrwawisz się na śmierć, jeśli tego nie zabandażujemy.
Ed: Winry!!

Str 32:
SFX: Wiązać

Winry: To jest coś, co by moja mama i tata zrobili...
SFX: Mocniej wiązać

Winry: ...Gdyby jeszcze dzisiaj żyli.

To musi coś liczyć.

Scar: Czy ty...
wybaczasz mi?

Str 33:
Winry: Spoważniej.
Nigdy nie potrafiłabym przebaczyć takiemu potworowi jak ty.

Mistrz: Musisz wytrzymać.

Scar: Chcesz powiedzieć mi, abym wybaczył armii?!
Mistrz: Nie myl dwóch różnych idei.
"Wytrzymywać", a "Przebaczać" to dwie różne rzeczy.

Nigdy nie będziemy w stanie przebaczyć okrucieństwu, które nas dopadło.
Mamy każde prawo być wściekli.

Ale musimy wytrzymać tę złość.
Ktoś musi powstać, i odrzucić te więzy nienawiści.

Str 34:
Mistrz: Jeśli ktoś pozwoli kontrolować się swojej złości, nie jest on lepszy od zwykłego zwierzęcia.
Nawet jeśli świat odrzuci Ishval i jego ludzi, nadal jesteśmy ludźmi.
Nie możemu upaść do tego poziomu.

Brat: Jeśli zbyt dużo ludzi będzie trzymać w sobie te negatywne emocje, prędzej czy później świat stanie się rzeką nienawiści.
Ale jeśli je uwolnimy, i zatrzymamy się przy tych pozytywnych emocjach, świat stanie się rzeką sprawiedliwości, i pokoju.

SFX: Wiązać

Żołnierz: Czy mam skontaktować się z HQ? (baza dowodzenia)
Miles: Taa.

Str 35:
Winry: Wszystko w porządku.
Nie będę płakać.

Pamiętasz? Obiecaliśmy sobie, że następnym razem kiedy zapłaczę, będzie dlatego, ponieważ będę szczęśliwa.

Ed: Hej Scar.

Str 36:
Ed: Winry jest taka jaka jest.

Ale jeśli by to od nas zależało, rozchrzanilibyśmy twój łeb o wiele kawałków, i zaciągnęli twój martwy tyłek pod grób Pana i Pani Rockbell.

Scar: Ty...Miles, prawda?
Mam pytanie do ciebie.

Miles: Co?

Scar: Nazwałeś mnie swoim "pobratymcą", czyż nie?
Miles: Tak.
Żyłem w Ishval za czasów naszych dziadków.

Szkoda, że musimy się spotykać w takich okolicznościach,
mój czerwono-oki bracie. (nie chodzi o więzy krwi)

Str 37:
Scar: Dlaczego Ishvalan zadaje się z Armią Amestris?

Miles: Pracuję z wewnątrz, aby zmienić postrzeganie tego kraju Ishval'u i jego ludzi.

Scar: Myślę, że dowiesz się, że ludzie nie łatwo się zmieniają.
Miles: Prawda.
Nie ma celu rozmowa, jak długo może to zająć.

Ale jeśli ktokolwiek potrafi to zrobić, to będzie taka bi-rasowa osoba jak ja.

Str 38:
Miles: To moje ciało to tylko malutka miara Ishval, które zostało włączone do armii Amestris.
Ale nawet dodając małą miarę czegoś, rezultatem będzie większa fala.

I ironicznie, osobą, która pokazała mi, że warto służyć armi
był czystej krwi Amestrianin.

Scar: Nienawiść zrodzona we mnie podczas wojny, zmniejszyła mnie do nie więcej niż parującej kropli.
Nie modlę się...Nie rozwałażałem ponownie drogi, którą wybrałem.

Kropla nie będzie ocalona przez Boga...kropla paruje i znika...i ewentualnie zostaje unicestwiona przes suszę.

Str 39:
Scar: Cieszę się, że są jeszcze ludzie tacy jak ty.

Miles: HQ? (Baza dowodzenia)
Tu Miles.
SFX: ~~~~~~~~~ (rozmowa)

Znaleźliśmy Scar'a i próbujemy go opóźnić.
Jest w dużym budynku, sekcja D-5.
Potrzebujemy wsparcia!

Str 40:
Operator: D-5?
Jak wygląda?

Miles: To ten, co dym uwalnia.

Żołnierz: To wygląda źle, Panie Kimblee.

Wiatr się zmienił.
Dopadnie nas jakaś ciężka pogoda.

Kimblee: Więc się pośpieszmy!

Operator: Drużyna Kiblee'ego jest już w drodze.
Próbójcie go dalej przetrzymywać.
Miles: Zrozumiałem.
SFX: HYUUOOOOOOO

Bez względu na nasze okoliczności, nie mogę ci pozwolić odejść wolno.
Zabieramy cię, i zapłacisz za swoje zbrodnie.

Pani, będę zmuszony zapytać, aby pani wyszła.
Nie możemy pozwolić, aby pani znów była więźniem Kimblee'ego.

Str 41:
Marcoh: Pr-Proszę, zaczekaj!

Proszę, nie zabieraj jeszcze tego mężczyzny!

Miles: Wytłumacz się!

SFX: KABOOOOOM

Str 42:
Żołnierze: Co to do diabła było?!
To musiało być tam, gdzie Major Miles jest!

SFX: Uderzenie
Ed: UAAARGH!

Kimblee: Fullmetal Alchemist?
Ed: Ow...Kimblee?! Ty skurwysynie!

Dlaczego nie pilnowałeś bardziej Winry?!

Str 43:
SFX: WHOOOOOOOOOOO
Tekst: Winry wpadła w łapska Scar'a!

Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!

1 members and 0 guests have thanked juUnior for this release

UlanaXY

Comments
Add your comment:

Login or register to comment

Benefits of Registration:
    * Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
    * Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
    * Enter our unique contests in order to win prizes!
    * Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
No comments have been made yet!

About the author:

Alias: juUnior
Message: Pm

Author contributions

Translations: 509
Forum posts: 5153

Quick Browse Manga

Translations of this Chapter

Date Chapter Language Translator
Jun 12, 2007 72 en HisshouBuraiKen
Jun 14, 2007 72 es DeepEyes

Latest Site Releases

Date Manga Ch Lang Uploader
Apr 14 MH Yearbook 2019 Mangahe...
Feb 15 MH Yearbook 2018 Mangahe...
Mar 1 MH Yearbook 2013 Mangahe...
Jan 19 MH Yearbook 2012 Mangahe...

Latest Translations

Date Manga Ch Lang Translator
Feb 7, 2025 Berserk 124 es 4M4M
Jan 4, 2025 Dororo 13 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 12 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 11 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 10 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 9 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 8 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 6 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 5 tr McMaster68
Jan 4, 2025 Dororo 4 tr McMaster68