Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Code:Breaker 31
Przebudzenie Demona
-> RTS Page for Code:Breaker 31
Based on Ju-da-su's trans
Str 01:
Tytuł: Ożywianie Demona
Tekst: Bi-bi-de-ba-Bi-de-boo! Więc z kim powinnam dziś zagrać?
Str 02:
Tekst: Chociaż odważnie zaatakował Hitomi'ego, Ogami nie potrafi przed nim wstać!?
Ogami: Kuh...
Str 03:
Hitomi: Tak słabo
Ogami: AAARGH
Hitomi: Jeśli mnie nie powstrzymasz, to premier i wszyscy ludzie zginą.
I co wtedy? Użyłeś także całkiem sporo mocy.
Hitomi: Więc...
Str 04:
Hitomi: Ale w tej chwili, prawdopodobnie nie jesteś w stanie mnie pokonać, cokolwiek byś nie zrobił.
Hitomi: Ale zastanawiam się, dlaczego? Nie byłoby wcale dziwnym, gdybym cię już dawno, dawno temu spalił w czarny popiół...
Hitomi: Szkoda
Str 05:
Hitomi: W niedługim czasie całe to pomieszczenie będzie pokryte siecią elektryczności.
Nawet najmniejszy ruch spowoduje wyładowania elektryczne z powrotem na tobie.
Kanda: Mój-... Mój panie!!
Kanda: KYA!!
Hitomi: Ty, który musisz tylko dotknąć swojego przeciwnika, aby go spalić, nie jesteś w stanie się do mnie nawet zbliżyć w ten sposób.
Hitomi: Tym razem, z pewnością zamienisz się w-...
Str 06:
Ogami: Jeszcze nie.
Str 07:
Hitomi: Oh taa...
Hitomi: Ogień przewodzi elektryczność...
Hitomi: Zapobiega byciu porażonym przez prąd poprzez ciągłe odprowadzanie swojego płomienia i w ten sposób wyrzucaniu z siebie elektryczności...!?
Hitomi: ...Ale
Ogami: Burn to Ashes <spal się w popiół>
Str 08:
Hitomi Masz... pecha.
Hitomi: Wygląda na to, że tracisz swoją moc za nim jesteś w stanie mnie spalić.
Ogami: Ngh...
Kanda: Mój-...
Mój mistrzu!!
Sakuradouji: Ogami...
Toki: Cholera!!
Str 09:
Toki: Ten idiota... traci swoją moc!!
Toki: Więc co teraz robić!!
Toki: Jeśli tak dalej pójdzie, wszyscy zginiemy.
Toki: To nie jest śmieszne!!
Heike: ....
Heike: Oh, aleś zrzędliwy
Heike: Za nim zaczniesz o tym myśleć, mam coś, co chciałbym, abyśmy razem zrobili. Czy pomożesz mi?
Toki: !?
Str 10:
Hitomi: Widzisz? W tej chwili więcej ludzi ginie...
Hitomi: Bądź przerażony, i wyryj to uczucie w swoim sercu.
Hitomi: Cierpienie "nie-istnienia"...
Hitomi: Smutek tych, którzy zginęli i zostali zapomniani
Hitomi: Zagubieni, nie znani przez żadnego człowieka
Str 11:
Sakuradouji: O-... –gami...
Hitomi: ...Nigdy się nie zmieniłeś. Te oczy także są takie same, jak kiedyś - kompletnie mnie irytują.
Hitomi: Z pewnością powinieneś już to zauważyć, czyż nie? Nie jesteśmy w stanie nic zmienić, jeśli będziemy osądzać zło bez wiedzy kogokolwiek.
Hitomi: Te oczy, które nadal mają w sobie blask.
Hitomi: Mam zamiar je natychmiast unicestwić
Str 12:
Sakuradouji: Może już przestaniesz
Hitomi: Atak od tyłu? Jeśli masz zamiar mnie zatrzymać, mogę cię także wykończyć jednym uderzeniem, nawet nie posiadając mojej mocy...
Sakuradouji: Hitomi-senpai dono, posiadasz zapach otwartej przestrzeni
Sakurakouji: I twoje ciało jest bardzo sztywne
Sakurakouji: Może ciężko to ujrzeć, ale czysto na białym widać, że są to bardzo dobrze zbudowane mięśnie!!
Str 13:
Sakuradouji: Kanda-sensei jest tak delikatna jak ptasie mleczko i pachnie słodko!!
Kanda: Eh!?
Sakuradouji: Koniuszki palców Toki-kun'a są może troszku zimne, ale jego szyja i policzki są ciepłe jak nowo narodzonego pisklęcia!!
Toki: Pisklęcia...
Sakurakouji: I Ogami...
Sakurakouji: Może źle się wyraża i jest zimny...
Sakurakouji: Zawsze zasłania się maską uśmiechu, ale
Sakurakouji: Jego ciało... jego serce zawsze pali się jasno i jest gorące jak słońce!!
Sakurakouji: ...Nie wiem nic o ich prawdziwych imionach ani o tym, co zrobili!!
Sakurakouji: Ale!!
Str 14:
Sakuradouji: Znam zapach i ciepło każdego!!
Sakurakouji: Jak możesz mówić takie okropne rzeczy, jakby nigdy nie istnieli, kiedy ja ich czuję...
Sakurakouji: Ja nigdy nikogo nie zapomnę!! ... Ja nigdy, ale to przenigdy nie zapomnę nikogo z nich!!
Sakurakouji: Hitomi-senpai dono, ty jesteś tak gorący, jak Ogami!! Wyczuwam tutaj wyraziście twoją obecność!!
Sakurakouji: Premier, ludzie w mieście, każdy z nich posiada to samo ciepło!! Więc proszę, przestań już.
Str 15:
Hitomi: I co z tego...?
Sakurakouji: Ug...
Hitomi: W takim razie możesz być pierwsza, i zniknąć najpierw!!
Sakurakouji: ....!!
Str 16:
?: Zniszcz ich!!
Str 17:
?: Zniszcz ich...
?: Zniszcz całe zło...
?: Całe tą twoją dłonią...
?: Spal ich wszystkich i niech zamienią się w popiół!!
Str 18-19:
Hitomi: Coo...
Hitomi: ...Niebieski ogień!? Ale myślałem, że stracił już swoją moc!?
Hitomi: Nie tylko to; stworzył ogień z niczego, bez dotykania czegokolwiek!?
Str 20:
Ogami: Oko za oko
Ogami: Ząb za ząb
Sakuradouji: O-...
Sakurakouji: O-...–gami...?
Ogami: Zło za zło
Tekst: Nieoczekiwany obrót spraw!! Sprowokowany nacisk zapowiada ciszę przed burzą!!
Str 01:
Tytuł: Ożywianie Demona
Tekst: Bi-bi-de-ba-Bi-de-boo! Więc z kim powinnam dziś zagrać?
Str 02:
Tekst: Chociaż odważnie zaatakował Hitomi'ego, Ogami nie potrafi przed nim wstać!?
Ogami: Kuh...
Str 03:
Hitomi: Tak słabo
Ogami: AAARGH
Hitomi: Jeśli mnie nie powstrzymasz, to premier i wszyscy ludzie zginą.
I co wtedy? Użyłeś także całkiem sporo mocy.
Hitomi: Więc...
Str 04:
Hitomi: Ale w tej chwili, prawdopodobnie nie jesteś w stanie mnie pokonać, cokolwiek byś nie zrobił.
Hitomi: Ale zastanawiam się, dlaczego? Nie byłoby wcale dziwnym, gdybym cię już dawno, dawno temu spalił w czarny popiół...
Hitomi: Szkoda
Str 05:
Hitomi: W niedługim czasie całe to pomieszczenie będzie pokryte siecią elektryczności.
Nawet najmniejszy ruch spowoduje wyładowania elektryczne z powrotem na tobie.
Kanda: Mój-... Mój panie!!
Kanda: KYA!!
Hitomi: Ty, który musisz tylko dotknąć swojego przeciwnika, aby go spalić, nie jesteś w stanie się do mnie nawet zbliżyć w ten sposób.
Hitomi: Tym razem, z pewnością zamienisz się w-...
Str 06:
Ogami: Jeszcze nie.
Str 07:
Hitomi: Oh taa...
Hitomi: Ogień przewodzi elektryczność...
Hitomi: Zapobiega byciu porażonym przez prąd poprzez ciągłe odprowadzanie swojego płomienia i w ten sposób wyrzucaniu z siebie elektryczności...!?
Hitomi: ...Ale
Ogami: Burn to Ashes <spal się w popiół>
Str 08:
Hitomi Masz... pecha.
Hitomi: Wygląda na to, że tracisz swoją moc za nim jesteś w stanie mnie spalić.
Ogami: Ngh...
Kanda: Mój-...
Mój mistrzu!!
Sakuradouji: Ogami...
Toki: Cholera!!
Str 09:
Toki: Ten idiota... traci swoją moc!!
Toki: Więc co teraz robić!!
Toki: Jeśli tak dalej pójdzie, wszyscy zginiemy.
Toki: To nie jest śmieszne!!
Heike: ....
Heike: Oh, aleś zrzędliwy
Heike: Za nim zaczniesz o tym myśleć, mam coś, co chciałbym, abyśmy razem zrobili. Czy pomożesz mi?
Toki: !?
Str 10:
Hitomi: Widzisz? W tej chwili więcej ludzi ginie...
Hitomi: Bądź przerażony, i wyryj to uczucie w swoim sercu.
Hitomi: Cierpienie "nie-istnienia"...
Hitomi: Smutek tych, którzy zginęli i zostali zapomniani
Hitomi: Zagubieni, nie znani przez żadnego człowieka
Str 11:
Sakuradouji: O-... –gami...
Hitomi: ...Nigdy się nie zmieniłeś. Te oczy także są takie same, jak kiedyś - kompletnie mnie irytują.
Hitomi: Z pewnością powinieneś już to zauważyć, czyż nie? Nie jesteśmy w stanie nic zmienić, jeśli będziemy osądzać zło bez wiedzy kogokolwiek.
Hitomi: Te oczy, które nadal mają w sobie blask.
Hitomi: Mam zamiar je natychmiast unicestwić
Str 12:
Sakuradouji: Może już przestaniesz
Hitomi: Atak od tyłu? Jeśli masz zamiar mnie zatrzymać, mogę cię także wykończyć jednym uderzeniem, nawet nie posiadając mojej mocy...
Sakuradouji: Hitomi-senpai dono, posiadasz zapach otwartej przestrzeni
Sakurakouji: I twoje ciało jest bardzo sztywne
Sakurakouji: Może ciężko to ujrzeć, ale czysto na białym widać, że są to bardzo dobrze zbudowane mięśnie!!
Str 13:
Sakuradouji: Kanda-sensei jest tak delikatna jak ptasie mleczko i pachnie słodko!!
Kanda: Eh!?
Sakuradouji: Koniuszki palców Toki-kun'a są może troszku zimne, ale jego szyja i policzki są ciepłe jak nowo narodzonego pisklęcia!!
Toki: Pisklęcia...
Sakurakouji: I Ogami...
Sakurakouji: Może źle się wyraża i jest zimny...
Sakurakouji: Zawsze zasłania się maską uśmiechu, ale
Sakurakouji: Jego ciało... jego serce zawsze pali się jasno i jest gorące jak słońce!!
Sakurakouji: ...Nie wiem nic o ich prawdziwych imionach ani o tym, co zrobili!!
Sakurakouji: Ale!!
Str 14:
Sakuradouji: Znam zapach i ciepło każdego!!
Sakurakouji: Jak możesz mówić takie okropne rzeczy, jakby nigdy nie istnieli, kiedy ja ich czuję...
Sakurakouji: Ja nigdy nikogo nie zapomnę!! ... Ja nigdy, ale to przenigdy nie zapomnę nikogo z nich!!
Sakurakouji: Hitomi-senpai dono, ty jesteś tak gorący, jak Ogami!! Wyczuwam tutaj wyraziście twoją obecność!!
Sakurakouji: Premier, ludzie w mieście, każdy z nich posiada to samo ciepło!! Więc proszę, przestań już.
Str 15:
Hitomi: I co z tego...?
Sakurakouji: Ug...
Hitomi: W takim razie możesz być pierwsza, i zniknąć najpierw!!
Sakurakouji: ....!!
Str 16:
?: Zniszcz ich!!
Str 17:
?: Zniszcz ich...
?: Zniszcz całe zło...
?: Całe tą twoją dłonią...
?: Spal ich wszystkich i niech zamienią się w popiół!!
Str 18-19:
Hitomi: Coo...
Hitomi: ...Niebieski ogień!? Ale myślałem, że stracił już swoją moc!?
Hitomi: Nie tylko to; stworzył ogień z niczego, bez dotykania czegokolwiek!?
Str 20:
Ogami: Oko za oko
Ogami: Ząb za ząb
Sakuradouji: O-...
Sakurakouji: O-...–gami...?
Ogami: Zło za zło
Tekst: Nieoczekiwany obrót spraw!! Sprowokowany nacisk zapowiada ciszę przed burzą!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!





Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!