Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Naruto 461
KumoGakure vs Taka
Based on Carlos Net's trans
Str 01:
Tekst: Niepowstrzymany Sasuke! Naciera na Raikage...!! <dobrze, że te teksty nie lądują w wydaniach tomikowych <3>
Juugo: Sasuke!
Juugo: Nie atakuj sam!
Juugo: Stracił całkowicie swoje opanowanie...
Str 02:
Tytuł: KumoGakure vs Taka
Darui: Suiton: Suijinheki!! <Element Wody: Bariera Wodna>
Sasuke: On...!
Darui: Raiton: Kangekiha!! <Element Błyskawicy: Fala strachu/trwogi/grozy>
Str 03:
Darui: Szefie... wygląda na to, że przynależność tego gościa do elektryczności jest w porządku, tak jak wskazuje informacja.
Shii: Posiada także ogień. Bez wątpienia wkrótce użyje i jutsu Katon.
Shii: ...Darui, bądź w pogotowiu ze swoimi jutsu Suiton.
Darui: Taa...
Suigetsu: Wygląda na to, że informacje o Sasuke skądś przeciekły, nie?
Karin: Ten... Ten gość... w środku... to nie może być...
Juugo: Ci ludzie to Jounin'y z Wioski Kumo...
Juugo: Ten wielki w środku to Raikage.
Juugo: Nie przepuszczą nas tak łatwo.
Samurai: Wzywam wsparcie.
Samurai: Zostaliśmy pokonani przez Sasuke.
Str 04:
Shii: Zatrzymam im możliwość ruchu!
Juugo: Coś nadchodzi!
Shii: Raigen Raikouchuu! <Elektryczna Iluzja, Świecący Elektryczny Słup/Filar>
Str 05:
Juugo: Przysłonić nasz wzrok?!
Juugo: !
Juugo: Sasuke...!
Str 06:
Sasuke: Nie wahaj się, Juugo. To jest genjutsu. <ew. Nie łam się Juugo xD>
Shii: Ten Sharingan to coś...
Raikage: Może przez nie przejrzałeś, ale za późno!!
Sasuke: !
Karin: !!
Karin: Sasuke!!
Str 07:
Suigetsu: Nghh!!
Suigetsu: Siła tego gościa jest nierealna!
Str 08:
Suigetsu: Gdybym nie był z wody, nie miałbym już rąk...!
Suigetsu: Aghhhh... cholera! Mój Kubikiri-Bouchou...!! <Ścinający Głowy Tasak>
Juugo: W końcu był już uszkodzony w walce z Hachibi'm...
Darui: .........
Karin: B... Blisko było...!
Karin: Dobra robota, Suigetsu!
Sasuke: Wiecie... to nie było potrzebne. <ew. Nie potrzebuję waszej pomocy.
Suigetsu: I to ma być podziękowanie za wyjście i ratowanie twojego tyłka...?
Suigetsu: Nie musisz taki być! Nawet jeśli taki jesteś...
Str 09:
Samurai: Walki shinobi są takie brutalne, ciężkie... ci ludzie są oburzający!
Darui: Shii... wybadaj teren, znajdź, czy ma jeszcze jakiś sojuszników ukrywających się niedaleko.
Darui: Byłoby kłopotliwie, gdyby ciągle wyskakiwali jeden po drugim...
Shii: Myślę, że był jeszcze jeden z nimi...
Shii: ...ale jeśli skoncentruje się na szukaniu, będzie mi ciężko asystować w walce...
Darui: Nie potrzebujemy twojej pomocy.
Darui: Ja i szef poradzimy sobie z tymi gośćmi.
Karin: Cholera...! Jeśli tak dalej pójdzie i będę szukać Danzou, to ten Shii mnie z pewnością znajdzie!
Karin: Będę musiała na razie ukryć moją chakrę...
Suigetsu: Karin miała szukać lokalizacji Danzou...
Suigetsu: Ale myślę, że tak się nie stanie.
Suigetsu: Jestem pewien, że teraz ukryje swoją chakrę... skoro takie ma zdolności.
Juugo: Ten gość z tyłu to typ wyczuwający chakrę... będziemy musieli go załatwić...
Jugo: Ja to zrobię.
Str 10:
Samurai: Ao-dono... Chciałbym, abyś potwierdził, czy doujutsu Hokage nadal jest aktywne.
Ao: Nie... jego wewnętrzny przepływ chakry obecnie jest spokojny. <ew. jego keiraku-ken nie jest obecnie aktywny.>
Ao: Jego jutsu jest nieaktywne.
Danzou: Nie martw się.
Danzou: Nie mogę używać mojego doujutsu wiele razy w ciągu dnia.
Ao: Ja to osądzę. <ew. My to osądzimy>
Ao: Nie jesteś człowiekiem, któremu można ufać.
Danzou: Pomyśleć, że Byakugan wpadł w ręce innej wioski...
Danzou: Gdybyś był zdrajcą Hyuuga z Konoha, zabiłbym cię od razu. <w Hi-Nu Exia tłum. jest: Jeśli był jakiś zdrajca w klanie Hyuuga z Konoha, zostałby natychmiast zabity>
Gaara: .........
Str 11:
Ao: Śmiem podejrzewać, że skoro odkryłem twój sekret, będziesz chciał mnie teraz wyeliminować...
Ao: ...ale nie uda ci się.
Mizukage: Spróbowałby tylko, a dołączyłabym się do walki.
Mizukage: Jutsu, które manipulowało Czwartego Mizukage i to oko...
Mizukage: Mogę być w jakiś sposób ze soba powiązane.
Mifune: Hokage-dono... Używanie ninjutsu w tym miejscu jest zabronione.
Mifune: Straciłeś wielkie zaufanie poprzez swoje działania... Prawdopodobnie i tak bym cię wybrał bez używania tego typu posunięć......
Danzou: Zwyczajna możliwość nie wystarczała.
Danzou: Mam zamiar użyć jakichkolwiek tylko środków potrzebuję, aby chronić ten świat shinobi.
Danzou: Ten świat musi zostać zjednoczony.
Danzou: Tak jak Pierwszy Hokage, Hashirama, zjednoczył wszystkie klany w jedną wioskę...
Danzou: ...tak teraz my musimy zjednoczyć wioski i stworzyć świat shinobi jako jedno.
Danzou: Zwykła dyskusja nie wystarczy, aby osiągnąć jedność...
Danzou: Nic się nie zmieni, jeśli będziemy tracić czas i pozwolimy naszej moralności nas powstrzymywać.
Danzou: To jedynie zaprowadzi do zniszczenia tego świata z rąk Akatsuki.
Str 12:
Tsuchikage: Zawsze potrzeba czasu, aby ideały osoby przyniosły owoce.
Tsuchikage: Robienie czegoś pośpiesznie spowoduje tylko, że człowiek straci pole widzenia swojego otoczenia i ostatecznie poniesie porażkę... tak jak właśnie to zrobiłeś.
Tsuchikage: Tak w ogóle idea, o której mówisz jest niewykonalna!
Tsuchikage: Nieważne jak dobre są twoje intencje, sprowadzisz tylko nieufność, wrogość, i ostatecznie nienawiść.
Tsuchikage: Danzou... W tej chwili nawet nie jestem w stanie zaufać twoim słowom, które mówisz.
Danzou: Zaufanie czy jego brak jest nieważny...
Danzou: Liczy się tylko rezultat.
Gaara: Jeśli to jest prawdziwa natura świata... ludzi... to nie ma przyszłości.
Gaara: Dzielić się z innymi... ufać sobie...
Gaara: Usuńmy to z tego świata i to, co pozostanie, to tylko strach.
Gaara: W dzisiejszych czasach znajduję niemoralne/nieetyczne metody i rezygnację/poddawanie się strasznie trudną/e do zaakceptowania. <ew. Nie branie pod uwagę moralności/etyki w danej sytuacji dla obecnego mnie równało by się akceptacji, że się poddaliście>
Tsuchikage: Mówisz takie trudne rzeczy z taką łatwością...
Tsuchikage: ...szczeniak, który nadal nie ma zielonego pojęcia, jak zarządzać wioską...
Str 13:
Tsuchikage: Gdyby było coś, czego chciałbyś się dowiedzieć, pytaj śmiało.
Tsuchikage: Starsi tutaj będą zadowoleni móc udzielić ci wskazówek... nieprawdaż, Danzou? ...Hahahah...
Kankurou: Co to miało być, staruchu?!!
Temari: Daj spokój, Kankurou! On nadal jest Tsuchikage... przywódcą innej wioski!
Gaara: ...Więc pozwolę sobie zadać jedno pytanie.
Tsuchikage: Dobrze! Odpowiem na każde twoje pytanie skierowane do mnie... chłopcze.
Gaara: Kiedy porzuciliście swoje własne wartości?
Tsuchikage: !!
Danzou: .........
Mizukage: Jaki niewinny chłopiec... <haha, nie zna przeszłości xD>
Str 14:
Kankurou: Heh!
Temari: Dobrze Gaara... co proponujesz, abyśmy zrobili?
Temari: Użyczyliśmy naszego wsparcia Konoha w ich oryginalnych staraniach odzyskania Uchiha Sasuke, ale teraz pracuje on z Akatsuki...
Gaara: ......
Gaara: Uchiha... Sasuke... <ew. Uchiha... Sasuke, eh? xd>
Kurotsuchi: Dowalił ci, huh, staruszku?
Tsuchikage: Oh, zamknij się!
Akatsuchi: Tsuchikage-sama... co teraz zrobimy?
Akatsuchi: Wyruszamy walczyć?
Tsuchikage: Nie bądź śmieszny! Co, jeśli moje stawy się pogorszą?! <ew. Co, jeśli moje plecy wysiądą?!>
Kurotsuchi: Zobaczyłbym tego Sasuke... ponoć on załatwił Deidare-nii! <Deidara-nii <starszy/wielki brat ; płeć Kuro to chyba jednak facet <wolałbym dzierlatkę>, z DeiDei-chan też były problemy przecież xP>
Tsuchikage: ...Rób jak chcesz!
Tsuchikage: Ale jeśli włączysz się do walki Raikage, z pewnością zginiesz... nie wtrącaj się.
Str 15:
Kurotsuchi: W porządku!
Kurotsuchi: A co z tobą, Akatsuchi?!
Akatsuchi: Nie chcę, aby coś się stało plecom/stawom Tsuchikage-sama, więc zostanę przy nim.
Fuu: Danzou-sama... Prosiłbym, abyś wysłał jednego z nas w celu odzyskania Sharingan'a.
Ao: Oh, wy z Konoha zostaniecie tu, gdzie jesteście!
Ao: Raikage-dono powiedział mi, abym miał na was oko!
Danzou: Fuu, Torune, wystarczy... róbmy na razie tak, jak mówią.
Str 16-17:
Juugo: Guahahahahahah! Zabiję was!!
Yuugo: Ahaaaahhh!!!!
Darui: Zmiana osobowości jest jeszcze większa, niż fizyczna przemiana... ten gość...
Shii: Skoncentrujcie się! Ten mężczyzna wydziela szokujące ilości chakry!!
Suigetsu: Ten Juugo... w końcu uwolnił swoje mordercze zapędy.
Suigetsu: Myślisz, że będzie pamiętał, że jesteśmy po tej samej stronie?
Raikage: Hmph...
Raikage: Nie próbujcie szczęścia!!!! <ew. Nie bądźcie tacy pewni siebie!!!!>
Tekst: Oczy Raikage nabiegły krwią/są oszalałe! Prawdziwa walka dopiero się zacznie!!
Str 01:
Tekst: Niepowstrzymany Sasuke! Naciera na Raikage...!! <dobrze, że te teksty nie lądują w wydaniach tomikowych <3>
Juugo: Sasuke!
Juugo: Nie atakuj sam!
Juugo: Stracił całkowicie swoje opanowanie...
Str 02:
Tytuł: KumoGakure vs Taka
Darui: Suiton: Suijinheki!! <Element Wody: Bariera Wodna>
Sasuke: On...!
Darui: Raiton: Kangekiha!! <Element Błyskawicy: Fala strachu/trwogi/grozy>
Str 03:
Darui: Szefie... wygląda na to, że przynależność tego gościa do elektryczności jest w porządku, tak jak wskazuje informacja.
Shii: Posiada także ogień. Bez wątpienia wkrótce użyje i jutsu Katon.
Shii: ...Darui, bądź w pogotowiu ze swoimi jutsu Suiton.
Darui: Taa...
Suigetsu: Wygląda na to, że informacje o Sasuke skądś przeciekły, nie?
Karin: Ten... Ten gość... w środku... to nie może być...
Juugo: Ci ludzie to Jounin'y z Wioski Kumo...
Juugo: Ten wielki w środku to Raikage.
Juugo: Nie przepuszczą nas tak łatwo.
Samurai: Wzywam wsparcie.
Samurai: Zostaliśmy pokonani przez Sasuke.
Str 04:
Shii: Zatrzymam im możliwość ruchu!
Juugo: Coś nadchodzi!
Shii: Raigen Raikouchuu! <Elektryczna Iluzja, Świecący Elektryczny Słup/Filar>
Str 05:
Juugo: Przysłonić nasz wzrok?!
Juugo: !
Juugo: Sasuke...!
Str 06:
Sasuke: Nie wahaj się, Juugo. To jest genjutsu. <ew. Nie łam się Juugo xD>
Shii: Ten Sharingan to coś...
Raikage: Może przez nie przejrzałeś, ale za późno!!
Sasuke: !
Karin: !!
Karin: Sasuke!!
Str 07:
Suigetsu: Nghh!!
Suigetsu: Siła tego gościa jest nierealna!
Str 08:
Suigetsu: Gdybym nie był z wody, nie miałbym już rąk...!
Suigetsu: Aghhhh... cholera! Mój Kubikiri-Bouchou...!! <Ścinający Głowy Tasak>
Juugo: W końcu był już uszkodzony w walce z Hachibi'm...
Darui: .........
Karin: B... Blisko było...!
Karin: Dobra robota, Suigetsu!
Sasuke: Wiecie... to nie było potrzebne. <ew. Nie potrzebuję waszej pomocy.
Suigetsu: I to ma być podziękowanie za wyjście i ratowanie twojego tyłka...?
Suigetsu: Nie musisz taki być! Nawet jeśli taki jesteś...
Str 09:
Samurai: Walki shinobi są takie brutalne, ciężkie... ci ludzie są oburzający!
Darui: Shii... wybadaj teren, znajdź, czy ma jeszcze jakiś sojuszników ukrywających się niedaleko.
Darui: Byłoby kłopotliwie, gdyby ciągle wyskakiwali jeden po drugim...
Shii: Myślę, że był jeszcze jeden z nimi...
Shii: ...ale jeśli skoncentruje się na szukaniu, będzie mi ciężko asystować w walce...
Darui: Nie potrzebujemy twojej pomocy.
Darui: Ja i szef poradzimy sobie z tymi gośćmi.
Karin: Cholera...! Jeśli tak dalej pójdzie i będę szukać Danzou, to ten Shii mnie z pewnością znajdzie!
Karin: Będę musiała na razie ukryć moją chakrę...
Suigetsu: Karin miała szukać lokalizacji Danzou...
Suigetsu: Ale myślę, że tak się nie stanie.
Suigetsu: Jestem pewien, że teraz ukryje swoją chakrę... skoro takie ma zdolności.
Juugo: Ten gość z tyłu to typ wyczuwający chakrę... będziemy musieli go załatwić...
Jugo: Ja to zrobię.
Str 10:
Samurai: Ao-dono... Chciałbym, abyś potwierdził, czy doujutsu Hokage nadal jest aktywne.
Ao: Nie... jego wewnętrzny przepływ chakry obecnie jest spokojny. <ew. jego keiraku-ken nie jest obecnie aktywny.>
Ao: Jego jutsu jest nieaktywne.
Danzou: Nie martw się.
Danzou: Nie mogę używać mojego doujutsu wiele razy w ciągu dnia.
Ao: Ja to osądzę. <ew. My to osądzimy>
Ao: Nie jesteś człowiekiem, któremu można ufać.
Danzou: Pomyśleć, że Byakugan wpadł w ręce innej wioski...
Danzou: Gdybyś był zdrajcą Hyuuga z Konoha, zabiłbym cię od razu. <w Hi-Nu Exia tłum. jest: Jeśli był jakiś zdrajca w klanie Hyuuga z Konoha, zostałby natychmiast zabity>
Gaara: .........
Str 11:
Ao: Śmiem podejrzewać, że skoro odkryłem twój sekret, będziesz chciał mnie teraz wyeliminować...
Ao: ...ale nie uda ci się.
Mizukage: Spróbowałby tylko, a dołączyłabym się do walki.
Mizukage: Jutsu, które manipulowało Czwartego Mizukage i to oko...
Mizukage: Mogę być w jakiś sposób ze soba powiązane.
Mifune: Hokage-dono... Używanie ninjutsu w tym miejscu jest zabronione.
Mifune: Straciłeś wielkie zaufanie poprzez swoje działania... Prawdopodobnie i tak bym cię wybrał bez używania tego typu posunięć......
Danzou: Zwyczajna możliwość nie wystarczała.
Danzou: Mam zamiar użyć jakichkolwiek tylko środków potrzebuję, aby chronić ten świat shinobi.
Danzou: Ten świat musi zostać zjednoczony.
Danzou: Tak jak Pierwszy Hokage, Hashirama, zjednoczył wszystkie klany w jedną wioskę...
Danzou: ...tak teraz my musimy zjednoczyć wioski i stworzyć świat shinobi jako jedno.
Danzou: Zwykła dyskusja nie wystarczy, aby osiągnąć jedność...
Danzou: Nic się nie zmieni, jeśli będziemy tracić czas i pozwolimy naszej moralności nas powstrzymywać.
Danzou: To jedynie zaprowadzi do zniszczenia tego świata z rąk Akatsuki.
Str 12:
Tsuchikage: Zawsze potrzeba czasu, aby ideały osoby przyniosły owoce.
Tsuchikage: Robienie czegoś pośpiesznie spowoduje tylko, że człowiek straci pole widzenia swojego otoczenia i ostatecznie poniesie porażkę... tak jak właśnie to zrobiłeś.
Tsuchikage: Tak w ogóle idea, o której mówisz jest niewykonalna!
Tsuchikage: Nieważne jak dobre są twoje intencje, sprowadzisz tylko nieufność, wrogość, i ostatecznie nienawiść.
Tsuchikage: Danzou... W tej chwili nawet nie jestem w stanie zaufać twoim słowom, które mówisz.
Danzou: Zaufanie czy jego brak jest nieważny...
Danzou: Liczy się tylko rezultat.
Gaara: Jeśli to jest prawdziwa natura świata... ludzi... to nie ma przyszłości.
Gaara: Dzielić się z innymi... ufać sobie...
Gaara: Usuńmy to z tego świata i to, co pozostanie, to tylko strach.
Gaara: W dzisiejszych czasach znajduję niemoralne/nieetyczne metody i rezygnację/poddawanie się strasznie trudną/e do zaakceptowania. <ew. Nie branie pod uwagę moralności/etyki w danej sytuacji dla obecnego mnie równało by się akceptacji, że się poddaliście>
Tsuchikage: Mówisz takie trudne rzeczy z taką łatwością...
Tsuchikage: ...szczeniak, który nadal nie ma zielonego pojęcia, jak zarządzać wioską...
Str 13:
Tsuchikage: Gdyby było coś, czego chciałbyś się dowiedzieć, pytaj śmiało.
Tsuchikage: Starsi tutaj będą zadowoleni móc udzielić ci wskazówek... nieprawdaż, Danzou? ...Hahahah...
Kankurou: Co to miało być, staruchu?!!
Temari: Daj spokój, Kankurou! On nadal jest Tsuchikage... przywódcą innej wioski!
Gaara: ...Więc pozwolę sobie zadać jedno pytanie.
Tsuchikage: Dobrze! Odpowiem na każde twoje pytanie skierowane do mnie... chłopcze.
Gaara: Kiedy porzuciliście swoje własne wartości?
Tsuchikage: !!
Danzou: .........
Mizukage: Jaki niewinny chłopiec... <haha, nie zna przeszłości xD>
Str 14:
Kankurou: Heh!
Temari: Dobrze Gaara... co proponujesz, abyśmy zrobili?
Temari: Użyczyliśmy naszego wsparcia Konoha w ich oryginalnych staraniach odzyskania Uchiha Sasuke, ale teraz pracuje on z Akatsuki...
Gaara: ......
Gaara: Uchiha... Sasuke... <ew. Uchiha... Sasuke, eh? xd>
Kurotsuchi: Dowalił ci, huh, staruszku?
Tsuchikage: Oh, zamknij się!
Akatsuchi: Tsuchikage-sama... co teraz zrobimy?
Akatsuchi: Wyruszamy walczyć?
Tsuchikage: Nie bądź śmieszny! Co, jeśli moje stawy się pogorszą?! <ew. Co, jeśli moje plecy wysiądą?!>
Kurotsuchi: Zobaczyłbym tego Sasuke... ponoć on załatwił Deidare-nii! <Deidara-nii <starszy/wielki brat ; płeć Kuro to chyba jednak facet <wolałbym dzierlatkę>, z DeiDei-chan też były problemy przecież xP>
Tsuchikage: ...Rób jak chcesz!
Tsuchikage: Ale jeśli włączysz się do walki Raikage, z pewnością zginiesz... nie wtrącaj się.
Str 15:
Kurotsuchi: W porządku!
Kurotsuchi: A co z tobą, Akatsuchi?!
Akatsuchi: Nie chcę, aby coś się stało plecom/stawom Tsuchikage-sama, więc zostanę przy nim.
Fuu: Danzou-sama... Prosiłbym, abyś wysłał jednego z nas w celu odzyskania Sharingan'a.
Ao: Oh, wy z Konoha zostaniecie tu, gdzie jesteście!
Ao: Raikage-dono powiedział mi, abym miał na was oko!
Danzou: Fuu, Torune, wystarczy... róbmy na razie tak, jak mówią.
Str 16-17:
Juugo: Guahahahahahah! Zabiję was!!
Yuugo: Ahaaaahhh!!!!
Darui: Zmiana osobowości jest jeszcze większa, niż fizyczna przemiana... ten gość...
Shii: Skoncentrujcie się! Ten mężczyzna wydziela szokujące ilości chakry!!
Suigetsu: Ten Juugo... w końcu uwolnił swoje mordercze zapędy.
Suigetsu: Myślisz, że będzie pamiętał, że jesteśmy po tej samej stronie?
Raikage: Hmph...
Raikage: Nie próbujcie szczęścia!!!! <ew. Nie bądźcie tacy pewni siebie!!!!>
Tekst: Oczy Raikage nabiegły krwią/są oszalałe! Prawdziwa walka dopiero się zacznie!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!







Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!