Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Naruto 359
Naruto Ch.359
Based on Nihongaeri's & HisshouBuraiKen's trans :D
Dwa słowa: Deidara rlz!
Kolejne trzy słowa: Itachi to bóg!
Kolejne cztery słowa: Kishimoto znów zaskakuje nas! (przynajmniej tak mi się wydaje)
Str 01:
Tytuł: Te oczy...!! (w Hisshou tłum: Znów te oczy...!! - te piękne czarne oczy <nutki> xD)
Tekst: Deidara opada na miny na swoim materiale wybuchowym C2...!!
Deidara: Guh...!
Str 03:
Tobi: Senpaaii!
Tobi: Mówiłem ci, że zginiesz w eksplozji!
Głupi senpai! (xD)
Str 04:
Deidara: Zamknij się, do diabła, Tobi! H'm!
Tobi: Ah! Ty nadal żyjesz... (Tobi z tym tekstem rządzi xD)
Sasuke: Ciągle się pojawia i pojawia...
Str 05:
Deidara: Te oczy...
Deidara: To te oczy... (w Hisshou: Znów te oczy...)
Deidara: Cholera...
Str 06:
Deidara: "Akatsuki"?
A co to do diabła jest? Nie przeszkadzajcie mi w czerpaniu przyjemności z mojej sztuki!
Sasori: Więc ja naprawdę będę musiał mieć tego szczeniaka za partnera...
Ma odwagę (jest odważny), ale to typ, który ginie, za nim o tym wiesz...
Itachi: Rozkazy Lidera... Jego zdolności będą nam przydatne...
Deidara: Wiecie o moich zdolnościach? Kim wy jesteście...
Kisame: Byłeś zaangażowany w działania terrorystyczne w sąsiędnich krajach, wywołując "trochę" eksplozji, prawda?
Jaki cel chcesz osiągnąć, teraz, kiedy opuściłeś swoją wioskę? (w Nihon tłum: Roque=nuke-nin, czyli ninja, shinobi, który porzucił swoją wioskę)
Str 07:
Deidara: Cel (powód)? Nie mam żadnego. Ludzie mnie wynajmują do wysadzania czegoś... z moją sztuką, oczywiście, h'm! (w Hisshou "sztuka" to "rzeźba", nie wiem, które poprawniejsze)
Sasori: Twoja sztuka? (lub: Twoja rzeźba?)
Deidara: Podziwiajcie! To jest rezultat połączenia wyrafinowanej/pełnej w detale kreski i dwu-wymiarowej deformacji/zniekształcenia!
Deidara: To prawdziwa sztuka, H'm! Ale moja sztuka się tutaj nie kończy! Żadna z moich prac nie jest statyczna! Kiedy mają fizyczny kształt są niczym więcej aniżeli modelem, h'm!
Deidara: Ale to eksploduje! (w Hishou wcześniej jest coś jak: Moja sztuka oddycha. Moja sztuka eksploduje)
Deidara: I w tym krótkim momencie, wypełnia wizję wspaniałości, która mnie zainspirowała to ukształtowania jej! (w Nihon: I w tej eksplozji jej esencja osiąga wspaniałość, w tym momencie staje się prawdziwą sztuką jaką zaplanowałem!)
Str 08:
Deidara: I ta chwila wybuchu jest jedyną rzeczą, którą uważam za prawdziwą sztukę! H'm!
Art is bang!! (Sztuka to huk/trzask/łomot/eksplozja) (kocham tę kwestię u Deidary)
Sasori: ...cholera, jest irytujący...
Kisame: Skończył już...?
Itachi: Kto wie...
Itachi: W porządku... zajmę się tym (w Hisshou: Będę z nim walczył)
Str 09:
Deidara: Co to za oczy...? (w Hisshou: Co z jego oczami...?)
Chcesz ze mną walczyć?
Itachi: Jeśli wygram, dołączysz do Akatsuki.
Deidara: Nie lekceważ mnie... Albo mojej sztuki... (w Hisshou: Nie lekceważ MOJEJ SZTUKI!)
Moje ninjutsu to właśnie szczyt artystycznego osiagnięcia! H'm! (w Hisshou: Moje ninjutsu to właśnie esencja kreatywności, hmm!)
Str 10:
Deidara: Czy to wszystko, na co cię stać!?
Deidara: Koniec gry... H'm!!
Str 11:
Itachi: Przypatrz się dokładniej (na siebie).
Kisame: Blisko było... sekunda później i z artysty stałbyś się kamikadze/samobójcą...
Sasori: Tak jak mowiłem, on zginie za nim się obejrzymy...
Deidara: Genjutsu...!? Kiedy byłeś w stanie...
Kisame: Od samego początku... W momencie, w kórym spojrzałeś w oczy Itachi-san'a, zostałeś złapany w jego iluzję...
Deidara: Ah!
Page 12/13
Deidara: To jest...
Deidara: Sztuka... (w Hisshou tłum.: To jest... prawdziwa sztuka)
Str 14:
Deidara: Tch!!
Deidara: Jak mogły zdolności kogoś innego złapać mnie w taki sposób...
Deidara: Chcesz mi wmówić, że to sztuka!? Oszczędź sobie! Nigdy tego nie przyznam... nigdy!! (w Hisshou: To... To było żałosne. Odmawiam... Odmawiam nazwania tego "sztuką"!)
Itachi: Przegrałeś (Itachi rządzi! xD)
Str 15:
Deidara: Co za żart... Jestem lepszym shinobi... Moje zdolności nie mają żadnej skazy/wady... Artystyczna perfekcja, która nie przegrywa z nikim!
(w Hisshou: To jest śmieszne... Jestem lepszy od niego! Moje techniki... moje twory... są bez wad!)
Deidara: Jestem lepszy od ciebie... Nie ma takiej możliwości, abym przegrał! Nie z... Nie z... (w Hisshou: Nie z nim... Nie z nim...)
Deidara: Ugh...
Str 16:
Tobi: Uh-oh... jeśli on je swoją glinę swoimi ustami, to oznacza...
Deidara: *Gryz/Połykać*...
Deidara: To mój najpotężniejszy atak, jesteś skończony! (w Hisshou: jesteś martwy!)
Deidara: Tobi! Uciekaj stąd!!
Tobi: Aahhh! Jest źle!!
Str 17:
Tobi: To C4 Garuda!! (ponoć nazwa/imię nawiązuje do stworzenia mężczyzno-ptaka, z Buddyzmu)
Deidara: HURRRRRRRGH!
Tekst: Rozwścieczony Deidara przygotowuje swoją ostateczną eksplozję!!?
Następne wydanie: Czym jest "C4", ostateczne i najwspanialsze dzieło sztuki Deidary...!? Następnym razem, "Koniec Wszystkiego"!!
Dwa słowa: Deidara rlz!
Kolejne trzy słowa: Itachi to bóg!
Kolejne cztery słowa: Kishimoto znów zaskakuje nas! (przynajmniej tak mi się wydaje)
Str 01:
Tytuł: Te oczy...!! (w Hisshou tłum: Znów te oczy...!! - te piękne czarne oczy <nutki> xD)
Tekst: Deidara opada na miny na swoim materiale wybuchowym C2...!!
Deidara: Guh...!
Str 03:
Tobi: Senpaaii!
Tobi: Mówiłem ci, że zginiesz w eksplozji!
Głupi senpai! (xD)
Str 04:
Deidara: Zamknij się, do diabła, Tobi! H'm!
Tobi: Ah! Ty nadal żyjesz... (Tobi z tym tekstem rządzi xD)
Sasuke: Ciągle się pojawia i pojawia...
Str 05:
Deidara: Te oczy...
Deidara: To te oczy... (w Hisshou: Znów te oczy...)
Deidara: Cholera...
Str 06:
Deidara: "Akatsuki"?
A co to do diabła jest? Nie przeszkadzajcie mi w czerpaniu przyjemności z mojej sztuki!
Sasori: Więc ja naprawdę będę musiał mieć tego szczeniaka za partnera...
Ma odwagę (jest odważny), ale to typ, który ginie, za nim o tym wiesz...
Itachi: Rozkazy Lidera... Jego zdolności będą nam przydatne...
Deidara: Wiecie o moich zdolnościach? Kim wy jesteście...
Kisame: Byłeś zaangażowany w działania terrorystyczne w sąsiędnich krajach, wywołując "trochę" eksplozji, prawda?
Jaki cel chcesz osiągnąć, teraz, kiedy opuściłeś swoją wioskę? (w Nihon tłum: Roque=nuke-nin, czyli ninja, shinobi, który porzucił swoją wioskę)
Str 07:
Deidara: Cel (powód)? Nie mam żadnego. Ludzie mnie wynajmują do wysadzania czegoś... z moją sztuką, oczywiście, h'm! (w Hisshou "sztuka" to "rzeźba", nie wiem, które poprawniejsze)
Sasori: Twoja sztuka? (lub: Twoja rzeźba?)
Deidara: Podziwiajcie! To jest rezultat połączenia wyrafinowanej/pełnej w detale kreski i dwu-wymiarowej deformacji/zniekształcenia!
Deidara: To prawdziwa sztuka, H'm! Ale moja sztuka się tutaj nie kończy! Żadna z moich prac nie jest statyczna! Kiedy mają fizyczny kształt są niczym więcej aniżeli modelem, h'm!
Deidara: Ale to eksploduje! (w Hishou wcześniej jest coś jak: Moja sztuka oddycha. Moja sztuka eksploduje)
Deidara: I w tym krótkim momencie, wypełnia wizję wspaniałości, która mnie zainspirowała to ukształtowania jej! (w Nihon: I w tej eksplozji jej esencja osiąga wspaniałość, w tym momencie staje się prawdziwą sztuką jaką zaplanowałem!)
Str 08:
Deidara: I ta chwila wybuchu jest jedyną rzeczą, którą uważam za prawdziwą sztukę! H'm!
Art is bang!! (Sztuka to huk/trzask/łomot/eksplozja) (kocham tę kwestię u Deidary)
Sasori: ...cholera, jest irytujący...
Kisame: Skończył już...?
Itachi: Kto wie...
Itachi: W porządku... zajmę się tym (w Hisshou: Będę z nim walczył)
Str 09:
Deidara: Co to za oczy...? (w Hisshou: Co z jego oczami...?)
Chcesz ze mną walczyć?
Itachi: Jeśli wygram, dołączysz do Akatsuki.
Deidara: Nie lekceważ mnie... Albo mojej sztuki... (w Hisshou: Nie lekceważ MOJEJ SZTUKI!)
Moje ninjutsu to właśnie szczyt artystycznego osiagnięcia! H'm! (w Hisshou: Moje ninjutsu to właśnie esencja kreatywności, hmm!)
Str 10:
Deidara: Czy to wszystko, na co cię stać!?
Deidara: Koniec gry... H'm!!
Str 11:
Itachi: Przypatrz się dokładniej (na siebie).
Kisame: Blisko było... sekunda później i z artysty stałbyś się kamikadze/samobójcą...
Sasori: Tak jak mowiłem, on zginie za nim się obejrzymy...
Deidara: Genjutsu...!? Kiedy byłeś w stanie...
Kisame: Od samego początku... W momencie, w kórym spojrzałeś w oczy Itachi-san'a, zostałeś złapany w jego iluzję...
Deidara: Ah!
Page 12/13
Deidara: To jest...
Deidara: Sztuka... (w Hisshou tłum.: To jest... prawdziwa sztuka)
Str 14:
Deidara: Tch!!
Deidara: Jak mogły zdolności kogoś innego złapać mnie w taki sposób...
Deidara: Chcesz mi wmówić, że to sztuka!? Oszczędź sobie! Nigdy tego nie przyznam... nigdy!! (w Hisshou: To... To było żałosne. Odmawiam... Odmawiam nazwania tego "sztuką"!)
Itachi: Przegrałeś (Itachi rządzi! xD)
Str 15:
Deidara: Co za żart... Jestem lepszym shinobi... Moje zdolności nie mają żadnej skazy/wady... Artystyczna perfekcja, która nie przegrywa z nikim!
(w Hisshou: To jest śmieszne... Jestem lepszy od niego! Moje techniki... moje twory... są bez wad!)
Deidara: Jestem lepszy od ciebie... Nie ma takiej możliwości, abym przegrał! Nie z... Nie z... (w Hisshou: Nie z nim... Nie z nim...)
Deidara: Ugh...
Str 16:
Tobi: Uh-oh... jeśli on je swoją glinę swoimi ustami, to oznacza...
Deidara: *Gryz/Połykać*...
Deidara: To mój najpotężniejszy atak, jesteś skończony! (w Hisshou: jesteś martwy!)
Deidara: Tobi! Uciekaj stąd!!
Tobi: Aahhh! Jest źle!!
Str 17:
Tobi: To C4 Garuda!! (ponoć nazwa/imię nawiązuje do stworzenia mężczyzno-ptaka, z Buddyzmu)
Deidara: HURRRRRRRGH!
Tekst: Rozwścieczony Deidara przygotowuje swoją ostateczną eksplozję!!?
Następne wydanie: Czym jest "C4", ostateczne i najwspanialsze dzieło sztuki Deidary...!? Następnym razem, "Koniec Wszystkiego"!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!










Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!