Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
One Piece 471
Mój przyjaciel
Based on Carlos Net's translation
Str 01-02 Kolor:
Tytuł: Mój przyjaciel
Str 03:
Tekst: Ze spotkania z tą niewyobrażalną siłą, załoga zostaje pokonana...
Oz: .........
Oz: Teraz, kto pozostał...?
Oz: Ten "gość Słomiany Kapelusz" z wcześniej...
Oz: ..."pomarańczowa dziewczyna"...
Oz: ...i "stylowy bohater".
Oz: To brakuje trzech...
Oz: Gdzie oni są?
Str 04:
Perona: Ahh!!!
Zombie: Oh!! Jest przytomna!!
Perona: Uwaaaaahhh!! Odłóż ten młot!!
Zombie: Perona-sama!!
Perona: Nienawidzę karaluchów! Zabierz je, szybko!! Przestań!! Aaaaaahhhhh!!!
Zombie: P - P - Perona-sama!
Zombie: ...Opanuj się!! Nie ma tutaj nigdzie żadnych karaluchów!!
Perona: Przestań -
Perona: ..........
Perona: ?
Perona: Gdzie ja jestem...?
Zombie: Twój przeciwnik już odszedł! Perona-sama, leżałaś na podłodze, po prostu śpiąc!!
Zombie: Co ci się stało?! Kto ci to zrobił?!!
Perona: *dyszeć*
Perona: *dyszeć*
Str 05:
Perona: Co to jest?! Rezydencja jest w ruinach......?!!
Perona: Czy to robota piratów?!
Zombie: Piraci są również dzicy, ale... to wszystko to robota Oz'a...!!!
Perona: Oz'a?!
Zombie: No więc... z tego co słyszeliśmy... Oz pokonał wszystkich Generałów Zombie...
Perona: ?!
Perona: Pokonał wszystkich elitarnych wojowników?!
Perona: Czy Oz kompletnie jest bez kontroli?!
Zombie: No więc, nie jesteśmy ...
Zombie: GUAAAAAAAAAAAAHHHHHH!!!
Perona: AAAAAGH!! Wy goście.......!!
Zombie: Bracie....!!
Str 06:
Perona: O...!! Oz?!!
Zombie: Ah... Mó - mówiąc o tym, słyszałem, że także uwięził Hogback-same...!!
Perona: Coooo?!!
Oz: Tej dziewczyny tutaj nie ma...?
Perona: "Dziewczyny"...?!! Oh... oh nie!! Jest źle, muszę się stąd wydostać!!
Perona: Thriller Bark zostanie zniszczone przez Oz'a i tych piratów...!!
Perona: Muszę zgromadzić jakieś skarby i żarcie...!!
Perona: Zabiorę tych gości statek i ucieknę stąd!!!
Perona: Szybko!!
Zombie: Tak sir!! Już się robi, sir!!!
Str 07:
Tekst w pudełku: Ceremonia ślubna... jakiś losowy pokój xD
Absalom: Teraz, będziemy kontynuować!
Absalom: "Pocałunek więzi"!
Nami: Ah...
Nami: ............
Nami: !
Nami: !!
Nami: Huh...
Nami: Coooo?!!
Nami: Co?!
Nami: Whoa, whoa, co się do diabła dzieje?!
Nami: Aaaaaaaahhhhhhhhh!!
Absalom: Oh? Obudziłaś się...!!
Nami: Przestań!!
Str 08:
Absalom: Przygotuj się!!!
Absalom: Z tym "pocałunkiem więzi", będziemy połączeni na zawsze!
Nami: Powiedziałam NIE!!! Ty głupi, zboczony, niewidzialny człowieku-bestio!!!
Nami: Jestem jeszcze zbyt młoda na to!! Ja chcę tylko pływać po morzach...!!
Absalom: Zamknij się i bądź szczęśliwa!! Będziesz żoną "Króla Cmentarzy"!! Będziesz "Królową Cmentarzy"!!!
Nami: Co do diabła?! Nie ma mowy!!!
Lola: Cholera, Namizou.....!!!
Nami: Aaagh!!!
Absalom: ?!!
Absalom: Whoa!!
Str 09:
Nami: Lo...
Absalom: Lolaaaaaaaaa!!!
Lola: Namizou!! Osz, ty...!! Jak mogłaś mnie tak zdradzić?!!!
Lola: Powiedziałaś, że doceniasz moją miłość do niego... czy to wszystko to było kłamstwo?!
Lola: Przez ten cały czas próbowałaś tylko ukraść mojego Ab-same ode mnie... jesteś straszną osobą!!!!
Nami: Cz - czekaj, Lola!!! Poczekaj chwileczkę! Nie byłam nawet przytomna przez ten cały czas...
Nami: Nie wiem, jak do tego......!!
Nami: Ah!
Nami: Suknia ślubna! Dlaczego jestem w to ubrana?! Jest śliczna... <3
Lola: Co jest w tym ślicznego?!!! Ty cholerna oszustko!!!!
Nami: Aaaahhhhhhh!!!
Nami: Przestań, to wszystko nie tak!!
Str 10:
Absalom: Osz ty, Lola...!!! Nie tylko wpadasz i niszczysz moje wesele...
Absalom: Ale teraz także atakujesz moją piękną narzeczoną?!!!
Lola: !
Lola: .........
Lola: Oh, zamknij się i wyjdź za mnie!!! <3
Absalom: Nie ma takiej szansy!!!
Lola: Ab-sama, nie znasz nawet prawdy, czyż nie?!!
Lola: Twojej tak zwanej narzeczonej prawdziwe imię to "Namizou"!!!
Lola: To mężczyzna.......!!!
Absalom: Cc - ccccooooooooo?!!
Nami: !
Nami: (Oh, taa, pamiętam...)
Absalom: Ale... Ja... Widziałem ją w łazience...
Lola: Możesz stąd iść!
Lola: Namizooooou...!!!
Absalom: Oi!! Przestań, ale to natychmiast!
Absalom: Przestań, Lola!!
Str 11:
Nami: ......!
Nami: ?
Nami: (Nie uderza mnie...?!)
Lola: (Uciekaj, Namizou!!)
Nami: !
Lola: (Zatrzymam go dla ciebie!!)
Nami: ?!!
Nami: Lola...
Lola: Przyszłam ci pomóc!!
Lola: Mój przyjacielu!!
Lola: Teraz, Absalom!! Straciłeś swoją narzeczoną...
Lola: Ale możesz mieć zaślubiny ze mną...!!!
Nami: Lola!
Absalom: Aaaaaaaaagh!!
Nami: ................!!
Absalom: !!
Absalom: Moja narzeczona....!! Ucieka!!
Lola: Twoja narzeczona jest tutaj......!!!
Absalom: Nie ma wątpliwości, Lola, to kobieta!! Teraz, spadaj stąd...
Str 12:
Absalom: ...z mojej życiowej drogi!!!
Lola: !!!
Nami: Lola!!!
Nami: ............!!!
Nami: !!!
Absalom: Zwykłe zombie........!!
Absalom: Powodując, abym użył tyle mocy...!!
Absalom: *dyszeć*
Absalom: *dyszeć*
Str 13:
Absalom: !
Absalom: Oh... jednak wrócił do ciebie rozsądek. Przestałaś uciekać.
Absalom: *dyszeć*
Absalom: *dyszeć*
Absalom: To prawda. Nie ma mowy, abyś uciekła ode mnie. Jestem "niewidzialnym człowiekiem".
Nami: Naładowanie Błyskawica!!
Lola: Przyszłam ci pomóc!!
Lola: Mój przyjacielu!!
Nami: Jak mogłeś...
Nami: ............!!
Absalom: O tak, wejdź w me objęcia...!!
Str 14:
Nami: Zamach Ramieniem!!!
Absalom: ?!!
Nami: Widzę, że to nie podziałało, huh...!!
Nami: Ale już to rozpracowałam...
Nami: ?!
Str 15:
Nami: ??
Nami: ...............?
Nami: Co do...?
Nami: Nawet go nie zraniło wcześniej, na moście...
ZombieKsiądz: Rozumiem... stracił dużo sił walcząc z tym gościem z wcześniej...
ZombieKsiądz: Więc, to ma sens.
Nami: Hej, nieważne!!
Nami: Wygrałam!!!
Nami: Na to wygląda, że uderzyłam w jakiś słaby punkt lub cuś!!
Str 16:
Nami: Lola!!
Nami: Czy wszystko w porządku? Ocknij się!!
Nami: Dziękuję ci, że przyszłaś mi z pomocą!!
Lola: *kaszel*
Lola: .........
Lola: *dyszeć*
Lola: *dyszeć*
Lola: *dyszeć*
Lola: O czym ty mówisz, Namizou...? Jesteśmy przyjaciółmi, czyż nie...?
Nami: ...Ale ja...!! Wtedy byłam tobą przerażona!
Nami: Więc skłamałam!! Przepraszam!! Prawdą jest...
Nami: Jestem kobietą!!
Lola: .....Ty idiotko.
Lola: Przecież wiem.
Nami: Lola!
Lola: Ale najważniejszą rzeczą jest...!! Teraz, Ab-samy obrona został opuszczona!!
Lola: Wyjdź za mnie, Absalooom!!!
Str 17:
Oz: Może tutaj?!!!
Oz: Wyjdźcie, pozostali ludzie!!
Ktoś (z załogi): Co to było znowu? ...Jego imię.
Ktoś: Uhhh...
Ktoś: Myślę, że ...Ross.
Ktoś: Nie, nie tak, tam było "Z" dźwięk na końcu.
Ktoś: Hughes?
Ktoś: To nie to...!!
Ktoś: Oss?
Ktoś: ...Hm? Nie... Coś nadal jest nie tak...!!
Ktoś: To "Oz".
Ktoś: Właśnie!!!
Brook: Er... P... Przepraszam, ja nie mogę...
Ktoś: Taa, nie może być.
Ktoś: Czy możesz przynajmniej odsunąć się? Tak z naszej drogi.
Ktoś: Oi, Oz!!
Ktoś: ... Jeśli naprawdę masz cień Luffy'iego w sobie...
Str 18-19:
Ktoś: To nie powinieneś nas lekceważyć.....
Ktoś: mocy swoich własnych nakama.........!!!!
Tekst: Nadchodzą, aby pokonać Oz'a!!
Str 01-02 Kolor:
Tytuł: Mój przyjaciel
Str 03:
Tekst: Ze spotkania z tą niewyobrażalną siłą, załoga zostaje pokonana...
Oz: .........
Oz: Teraz, kto pozostał...?
Oz: Ten "gość Słomiany Kapelusz" z wcześniej...
Oz: ..."pomarańczowa dziewczyna"...
Oz: ...i "stylowy bohater".
Oz: To brakuje trzech...
Oz: Gdzie oni są?
Str 04:
Perona: Ahh!!!
Zombie: Oh!! Jest przytomna!!
Perona: Uwaaaaahhh!! Odłóż ten młot!!
Zombie: Perona-sama!!
Perona: Nienawidzę karaluchów! Zabierz je, szybko!! Przestań!! Aaaaaahhhhh!!!
Zombie: P - P - Perona-sama!
Zombie: ...Opanuj się!! Nie ma tutaj nigdzie żadnych karaluchów!!
Perona: Przestań -
Perona: ..........
Perona: ?
Perona: Gdzie ja jestem...?
Zombie: Twój przeciwnik już odszedł! Perona-sama, leżałaś na podłodze, po prostu śpiąc!!
Zombie: Co ci się stało?! Kto ci to zrobił?!!
Perona: *dyszeć*
Perona: *dyszeć*
Str 05:
Perona: Co to jest?! Rezydencja jest w ruinach......?!!
Perona: Czy to robota piratów?!
Zombie: Piraci są również dzicy, ale... to wszystko to robota Oz'a...!!!
Perona: Oz'a?!
Zombie: No więc... z tego co słyszeliśmy... Oz pokonał wszystkich Generałów Zombie...
Perona: ?!
Perona: Pokonał wszystkich elitarnych wojowników?!
Perona: Czy Oz kompletnie jest bez kontroli?!
Zombie: No więc, nie jesteśmy ...
Zombie: GUAAAAAAAAAAAAHHHHHH!!!
Perona: AAAAAGH!! Wy goście.......!!
Zombie: Bracie....!!
Str 06:
Perona: O...!! Oz?!!
Zombie: Ah... Mó - mówiąc o tym, słyszałem, że także uwięził Hogback-same...!!
Perona: Coooo?!!
Oz: Tej dziewczyny tutaj nie ma...?
Perona: "Dziewczyny"...?!! Oh... oh nie!! Jest źle, muszę się stąd wydostać!!
Perona: Thriller Bark zostanie zniszczone przez Oz'a i tych piratów...!!
Perona: Muszę zgromadzić jakieś skarby i żarcie...!!
Perona: Zabiorę tych gości statek i ucieknę stąd!!!
Perona: Szybko!!
Zombie: Tak sir!! Już się robi, sir!!!
Str 07:
Tekst w pudełku: Ceremonia ślubna... jakiś losowy pokój xD
Absalom: Teraz, będziemy kontynuować!
Absalom: "Pocałunek więzi"!
Nami: Ah...
Nami: ............
Nami: !
Nami: !!
Nami: Huh...
Nami: Coooo?!!
Nami: Co?!
Nami: Whoa, whoa, co się do diabła dzieje?!
Nami: Aaaaaaaahhhhhhhhh!!
Absalom: Oh? Obudziłaś się...!!
Nami: Przestań!!
Str 08:
Absalom: Przygotuj się!!!
Absalom: Z tym "pocałunkiem więzi", będziemy połączeni na zawsze!
Nami: Powiedziałam NIE!!! Ty głupi, zboczony, niewidzialny człowieku-bestio!!!
Nami: Jestem jeszcze zbyt młoda na to!! Ja chcę tylko pływać po morzach...!!
Absalom: Zamknij się i bądź szczęśliwa!! Będziesz żoną "Króla Cmentarzy"!! Będziesz "Królową Cmentarzy"!!!
Nami: Co do diabła?! Nie ma mowy!!!
Lola: Cholera, Namizou.....!!!
Nami: Aaagh!!!
Absalom: ?!!
Absalom: Whoa!!
Str 09:
Nami: Lo...
Absalom: Lolaaaaaaaaa!!!
Lola: Namizou!! Osz, ty...!! Jak mogłaś mnie tak zdradzić?!!!
Lola: Powiedziałaś, że doceniasz moją miłość do niego... czy to wszystko to było kłamstwo?!
Lola: Przez ten cały czas próbowałaś tylko ukraść mojego Ab-same ode mnie... jesteś straszną osobą!!!!
Nami: Cz - czekaj, Lola!!! Poczekaj chwileczkę! Nie byłam nawet przytomna przez ten cały czas...
Nami: Nie wiem, jak do tego......!!
Nami: Ah!
Nami: Suknia ślubna! Dlaczego jestem w to ubrana?! Jest śliczna... <3
Lola: Co jest w tym ślicznego?!!! Ty cholerna oszustko!!!!
Nami: Aaaahhhhhhh!!!
Nami: Przestań, to wszystko nie tak!!
Str 10:
Absalom: Osz ty, Lola...!!! Nie tylko wpadasz i niszczysz moje wesele...
Absalom: Ale teraz także atakujesz moją piękną narzeczoną?!!!
Lola: !
Lola: .........
Lola: Oh, zamknij się i wyjdź za mnie!!! <3
Absalom: Nie ma takiej szansy!!!
Lola: Ab-sama, nie znasz nawet prawdy, czyż nie?!!
Lola: Twojej tak zwanej narzeczonej prawdziwe imię to "Namizou"!!!
Lola: To mężczyzna.......!!!
Absalom: Cc - ccccooooooooo?!!
Nami: !
Nami: (Oh, taa, pamiętam...)
Absalom: Ale... Ja... Widziałem ją w łazience...
Lola: Możesz stąd iść!
Lola: Namizooooou...!!!
Absalom: Oi!! Przestań, ale to natychmiast!
Absalom: Przestań, Lola!!
Str 11:
Nami: ......!
Nami: ?
Nami: (Nie uderza mnie...?!)
Lola: (Uciekaj, Namizou!!)
Nami: !
Lola: (Zatrzymam go dla ciebie!!)
Nami: ?!!
Nami: Lola...
Lola: Przyszłam ci pomóc!!
Lola: Mój przyjacielu!!
Lola: Teraz, Absalom!! Straciłeś swoją narzeczoną...
Lola: Ale możesz mieć zaślubiny ze mną...!!!
Nami: Lola!
Absalom: Aaaaaaaaagh!!
Nami: ................!!
Absalom: !!
Absalom: Moja narzeczona....!! Ucieka!!
Lola: Twoja narzeczona jest tutaj......!!!
Absalom: Nie ma wątpliwości, Lola, to kobieta!! Teraz, spadaj stąd...
Str 12:
Absalom: ...z mojej życiowej drogi!!!
Lola: !!!
Nami: Lola!!!
Nami: ............!!!
Nami: !!!
Absalom: Zwykłe zombie........!!
Absalom: Powodując, abym użył tyle mocy...!!
Absalom: *dyszeć*
Absalom: *dyszeć*
Str 13:
Absalom: !
Absalom: Oh... jednak wrócił do ciebie rozsądek. Przestałaś uciekać.
Absalom: *dyszeć*
Absalom: *dyszeć*
Absalom: To prawda. Nie ma mowy, abyś uciekła ode mnie. Jestem "niewidzialnym człowiekiem".
Nami: Naładowanie Błyskawica!!
Lola: Przyszłam ci pomóc!!
Lola: Mój przyjacielu!!
Nami: Jak mogłeś...
Nami: ............!!
Absalom: O tak, wejdź w me objęcia...!!
Str 14:
Nami: Zamach Ramieniem!!!
Absalom: ?!!
Nami: Widzę, że to nie podziałało, huh...!!
Nami: Ale już to rozpracowałam...
Nami: ?!
Str 15:
Nami: ??
Nami: ...............?
Nami: Co do...?
Nami: Nawet go nie zraniło wcześniej, na moście...
ZombieKsiądz: Rozumiem... stracił dużo sił walcząc z tym gościem z wcześniej...
ZombieKsiądz: Więc, to ma sens.
Nami: Hej, nieważne!!
Nami: Wygrałam!!!
Nami: Na to wygląda, że uderzyłam w jakiś słaby punkt lub cuś!!
Str 16:
Nami: Lola!!
Nami: Czy wszystko w porządku? Ocknij się!!
Nami: Dziękuję ci, że przyszłaś mi z pomocą!!
Lola: *kaszel*
Lola: .........
Lola: *dyszeć*
Lola: *dyszeć*
Lola: *dyszeć*
Lola: O czym ty mówisz, Namizou...? Jesteśmy przyjaciółmi, czyż nie...?
Nami: ...Ale ja...!! Wtedy byłam tobą przerażona!
Nami: Więc skłamałam!! Przepraszam!! Prawdą jest...
Nami: Jestem kobietą!!
Lola: .....Ty idiotko.
Lola: Przecież wiem.
Nami: Lola!
Lola: Ale najważniejszą rzeczą jest...!! Teraz, Ab-samy obrona został opuszczona!!
Lola: Wyjdź za mnie, Absalooom!!!
Str 17:
Oz: Może tutaj?!!!
Oz: Wyjdźcie, pozostali ludzie!!
Ktoś (z załogi): Co to było znowu? ...Jego imię.
Ktoś: Uhhh...
Ktoś: Myślę, że ...Ross.
Ktoś: Nie, nie tak, tam było "Z" dźwięk na końcu.
Ktoś: Hughes?
Ktoś: To nie to...!!
Ktoś: Oss?
Ktoś: ...Hm? Nie... Coś nadal jest nie tak...!!
Ktoś: To "Oz".
Ktoś: Właśnie!!!
Brook: Er... P... Przepraszam, ja nie mogę...
Ktoś: Taa, nie może być.
Ktoś: Czy możesz przynajmniej odsunąć się? Tak z naszej drogi.
Ktoś: Oi, Oz!!
Ktoś: ... Jeśli naprawdę masz cień Luffy'iego w sobie...
Str 18-19:
Ktoś: To nie powinieneś nas lekceważyć.....
Ktoś: mocy swoich własnych nakama.........!!!!
Tekst: Nadchodzą, aby pokonać Oz'a!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!









Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!