Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Naruto 376
Naruto Ch.376
Based on HisshouBuraiKen's trans :D
Str 01:
Tekst: Czym jest "Tryb Pustelnika" Jiraiya'i?!
Tata-żaba: Naprawdę musisz się nauczyć korzystać samodzielnie z Trybu Pustelnika, Jiraiya-chan.
Jiraiya: Naprawdę chciałbym, ale nadal jestem kijanką w porównaniu z wami obojga.
Pain: Orochimaru, Jiraiya...
Wygląda na to, że każdy z trzech Sannin'ów posiada swoje niezwykłe umiejętności.
Str 02:
tekst: Jiraiya włącza swoją najsilniejszą formę!
Tata-żaba: Więc gdzie jest ten gość z oczami Sześciu Dróg, co?
Nikogo nie widzę.
Mama-żaba: Nasze oczy zawodzą na stare lata.
Tytuł: Dziecię Przeznaczenia!
Str 03:
Jiraiya: To nie wasza wina.
Ukrywa się w przywołanym zwierzęciu, które może się spływać z otoczeniem, powodując tym samym, że się staje niewidzialne.
Mama-żaba: Coś jak kameleon, taa?
Jiraiya: Już włączyłem/użyłem barierę ochronną, ale...
Mama-żaba: To nas do niczego nie zaprowadzi!
Jeśli szukasz żyjącej istoty, znajdziemy ją bez problemu!
Tata-żaba: Nie stresuj się, Mamuśka. Będziesz mieć więcej zmarszczek
Mama-żaba: Zamknij się, ojciec!
Tata-żaba: A tak apropo, Jiraiya-chan, <kurde, to rządzi xD>
Rozumiem, że potrzebujesz nas, ponieważ ten gość jest silny, ale tak wogóle co ty tu robisz walcząc z nim?
Str 04:
Jiraiya: No więc, tak na początek, to jest mój były uczeń.
Tata-żaba: Nie słyszałem nic o żadnych INNYCH twoich uczniach!
To znaczy...
Mama-żaba: To "Dziecko Przeznaczenia"?
Więc... dlaczego z nim walczysz?!
Str 05:
Jiraiya: Niestety, nie wyrósł na porządnego człowieka.
Dodatkowo, słyszałem plotki, że umarł... i przekonałem siebie, że to nie może być MÓJ uczeń.
Tata-żaba: Nieważne, jeśli nie stał się taki, jaki powinien, musimy go zabić!
Mama-żaba: Oh, ta przepowiednia była tylko gadaniną starego dziadygi - jak zawsze!
Mama-żaba: Mimo to, załatwmy to!
Mama-żaba: Znalazłam.
Str 06:
Pain: Zbyt szybkie!
Mama-żaba: Złapany!
Str 07:
chameleon: GHRRRRRRRGHLE
Mama-żaba: Ojciec!
Str 08:
Tata-żaba: W porządku!
Str 09:
Mama-żaba: To jest Rin'negan, eh?
Z pewnością są to te same oczy, które opisują legendy...
Tata-żaba: Co za wstrętny widok <ew. żałosny, zależy co on miał na myśli..>
Więc on jest "Dzieckiem Przeznaczenia"...
Str 10:
Gamabunta: Hej, Jiraiya, staruszek chce cię widzieć.
Rusz się!
Jiraiya: Wielki Mędrzec-Żaba?
Gamabunta: Stworzył co do ciebie jakąś przepowiednie!
Jiraiya: O cholerka, mówisz poważnie, Bunta?!
Jiraiya: Wzywałeś mnie?
Str 11:
StaraŻaba: Ho ho ho, jesteś tu, eh?
Hmmmmmmmm...
Napis na naszyjniku tej żaby: Olej (tak jak na opasce Jiraiyi xD)
Napis na tronie: Mędrzec
StaraŻaba: Kim jesteś, przypomnij mi?
Tata-żaba: To JIRAIYA, Wielki MĘdrcu, JIRAIYA!!
StaraŻaba: Oh tak, tak, tak! Stałeś się większy!
mama-żaba: Sam go wezwałeś, ty stary dziadygo!
Tata-żaba: Stary dziadygo?! Mamuśka! Nie nazywaj Wielkiego Mędrca "starym dziadygą"!
StaraŻaba: Nie bijcie się, dzieci. Mąż i żona powinni być dla siebie mili.
Str 12:
StaraŻaba: Teraz więc... kim jesteś, młody człowieku?
Tata-żaba: Jiraiya-chan.
Wielki Mędrzec miał wizję odnośnie ciebie.
Jak wiesz, ta wizja zawiera przepowiednię odnośnie twojej przyszłości.
Słuchaj uważnie!
Jiraiya: Tak, sir!
StaraŻaba: Więc...
W moich snach, Widzę, że stajesz się zboczeńcem nie mającym sobie równych... i shinobi'm z niewiarygodnym talentem.
I pewnego dnia, zaopiekujesz się uczniem...
Jiraiya: Zboczeńcem...
Czy on musi wchodzić w detale? Sheesh...
Str 13:
StaraŻaba: Ten uczeń stanie się zwiastunem wielkiej rewolucji w świecie ninja...
Tyle widziałem w moich snach.
Jiraiya: Rewolucji?
StaraŻaba: Wkońcu przyniosą pokój dla świata... albo zniszczą go.
Rezultatem ich rewolucji będzie to albo to...
Jiraiya: To albo to?
Co masz na myśli?
StaraŻaba: Będziesz ICH panem. Ich nauczycielem.
I wkońcu, będziesz musiał podjąć ciężką decyzję.
Jiraiya: Jaką... decyzję?
Str 14:
StaraŻaba: Droga, którą wybierzesz...
Zadecyduje o losach świata...
Jiraiya: J-ja...?
Co mam zrobić?
Jaki jest właściwy wybór?!
StaraŻaba: Będziesz przemierzał świat... i napiszesz książkę.
Jiraiya: Książkę?
Dlaczego muszę-
StaraŻaba: Też tego nie pojmuję.
Ale będziesz podróżował wzdłuż globu, i obserwował wszystko stworzenie, oglądał, jak natura nabiera tempa.
Jiraiya: Uhh...Wielki Mędrcu...
Czy twoje przepowiednie były kiedyś, uh... niesprawdziły się?
Str 15:
StaraŻaba: Nie... Przepowiedziałem, że młode dziecię pojawi się na Górze Myouboku,
i że obdarzę go mocą Żab.
To była wizja... Odnośnie mojej WŁASNEJ przyszłości.
Jiraiya: Wielki Mędrcu...
Czy nadszeł już czas, abym podjął moją decyzję?
Pain: Technika Przywołania.
Str 16-17:
Tekst: Pain przywołał dwóch Akatsuki... Kim albo CZYM oni są?!
Jiraiya: LUDZKIE przywołanie? <gdyby wiedział, że Orek umie/umiał coś podobnego xD>
Mama-żaba: To ten, który spowoduje unicestwienie świata...
Jiraiya: I moim obowiązkiem jako nauczyciela jest powstrzymać ciebie!
Str 01:
Tekst: Czym jest "Tryb Pustelnika" Jiraiya'i?!
Tata-żaba: Naprawdę musisz się nauczyć korzystać samodzielnie z Trybu Pustelnika, Jiraiya-chan.
Jiraiya: Naprawdę chciałbym, ale nadal jestem kijanką w porównaniu z wami obojga.
Pain: Orochimaru, Jiraiya...
Wygląda na to, że każdy z trzech Sannin'ów posiada swoje niezwykłe umiejętności.
Str 02:
tekst: Jiraiya włącza swoją najsilniejszą formę!
Tata-żaba: Więc gdzie jest ten gość z oczami Sześciu Dróg, co?
Nikogo nie widzę.
Mama-żaba: Nasze oczy zawodzą na stare lata.
Tytuł: Dziecię Przeznaczenia!
Str 03:
Jiraiya: To nie wasza wina.
Ukrywa się w przywołanym zwierzęciu, które może się spływać z otoczeniem, powodując tym samym, że się staje niewidzialne.
Mama-żaba: Coś jak kameleon, taa?
Jiraiya: Już włączyłem/użyłem barierę ochronną, ale...
Mama-żaba: To nas do niczego nie zaprowadzi!
Jeśli szukasz żyjącej istoty, znajdziemy ją bez problemu!
Tata-żaba: Nie stresuj się, Mamuśka. Będziesz mieć więcej zmarszczek
Mama-żaba: Zamknij się, ojciec!
Tata-żaba: A tak apropo, Jiraiya-chan, <kurde, to rządzi xD>
Rozumiem, że potrzebujesz nas, ponieważ ten gość jest silny, ale tak wogóle co ty tu robisz walcząc z nim?
Str 04:
Jiraiya: No więc, tak na początek, to jest mój były uczeń.
Tata-żaba: Nie słyszałem nic o żadnych INNYCH twoich uczniach!
To znaczy...
Mama-żaba: To "Dziecko Przeznaczenia"?
Więc... dlaczego z nim walczysz?!
Str 05:
Jiraiya: Niestety, nie wyrósł na porządnego człowieka.
Dodatkowo, słyszałem plotki, że umarł... i przekonałem siebie, że to nie może być MÓJ uczeń.
Tata-żaba: Nieważne, jeśli nie stał się taki, jaki powinien, musimy go zabić!
Mama-żaba: Oh, ta przepowiednia była tylko gadaniną starego dziadygi - jak zawsze!
Mama-żaba: Mimo to, załatwmy to!
Mama-żaba: Znalazłam.
Str 06:
Pain: Zbyt szybkie!
Mama-żaba: Złapany!
Str 07:
chameleon: GHRRRRRRRGHLE
Mama-żaba: Ojciec!
Str 08:
Tata-żaba: W porządku!
Str 09:
Mama-żaba: To jest Rin'negan, eh?
Z pewnością są to te same oczy, które opisują legendy...
Tata-żaba: Co za wstrętny widok <ew. żałosny, zależy co on miał na myśli..>
Więc on jest "Dzieckiem Przeznaczenia"...
Str 10:
Gamabunta: Hej, Jiraiya, staruszek chce cię widzieć.
Rusz się!
Jiraiya: Wielki Mędrzec-Żaba?
Gamabunta: Stworzył co do ciebie jakąś przepowiednie!
Jiraiya: O cholerka, mówisz poważnie, Bunta?!
Jiraiya: Wzywałeś mnie?
Str 11:
StaraŻaba: Ho ho ho, jesteś tu, eh?
Hmmmmmmmm...
Napis na naszyjniku tej żaby: Olej (tak jak na opasce Jiraiyi xD)
Napis na tronie: Mędrzec
StaraŻaba: Kim jesteś, przypomnij mi?
Tata-żaba: To JIRAIYA, Wielki MĘdrcu, JIRAIYA!!
StaraŻaba: Oh tak, tak, tak! Stałeś się większy!
mama-żaba: Sam go wezwałeś, ty stary dziadygo!
Tata-żaba: Stary dziadygo?! Mamuśka! Nie nazywaj Wielkiego Mędrca "starym dziadygą"!
StaraŻaba: Nie bijcie się, dzieci. Mąż i żona powinni być dla siebie mili.
Str 12:
StaraŻaba: Teraz więc... kim jesteś, młody człowieku?
Tata-żaba: Jiraiya-chan.
Wielki Mędrzec miał wizję odnośnie ciebie.
Jak wiesz, ta wizja zawiera przepowiednię odnośnie twojej przyszłości.
Słuchaj uważnie!
Jiraiya: Tak, sir!
StaraŻaba: Więc...
W moich snach, Widzę, że stajesz się zboczeńcem nie mającym sobie równych... i shinobi'm z niewiarygodnym talentem.
I pewnego dnia, zaopiekujesz się uczniem...
Jiraiya: Zboczeńcem...
Czy on musi wchodzić w detale? Sheesh...
Str 13:
StaraŻaba: Ten uczeń stanie się zwiastunem wielkiej rewolucji w świecie ninja...
Tyle widziałem w moich snach.
Jiraiya: Rewolucji?
StaraŻaba: Wkońcu przyniosą pokój dla świata... albo zniszczą go.
Rezultatem ich rewolucji będzie to albo to...
Jiraiya: To albo to?
Co masz na myśli?
StaraŻaba: Będziesz ICH panem. Ich nauczycielem.
I wkońcu, będziesz musiał podjąć ciężką decyzję.
Jiraiya: Jaką... decyzję?
Str 14:
StaraŻaba: Droga, którą wybierzesz...
Zadecyduje o losach świata...
Jiraiya: J-ja...?
Co mam zrobić?
Jaki jest właściwy wybór?!
StaraŻaba: Będziesz przemierzał świat... i napiszesz książkę.
Jiraiya: Książkę?
Dlaczego muszę-
StaraŻaba: Też tego nie pojmuję.
Ale będziesz podróżował wzdłuż globu, i obserwował wszystko stworzenie, oglądał, jak natura nabiera tempa.
Jiraiya: Uhh...Wielki Mędrcu...
Czy twoje przepowiednie były kiedyś, uh... niesprawdziły się?
Str 15:
StaraŻaba: Nie... Przepowiedziałem, że młode dziecię pojawi się na Górze Myouboku,
i że obdarzę go mocą Żab.
To była wizja... Odnośnie mojej WŁASNEJ przyszłości.
Jiraiya: Wielki Mędrcu...
Czy nadszeł już czas, abym podjął moją decyzję?
Pain: Technika Przywołania.
Str 16-17:
Tekst: Pain przywołał dwóch Akatsuki... Kim albo CZYM oni są?!
Jiraiya: LUDZKIE przywołanie? <gdyby wiedział, że Orek umie/umiał coś podobnego xD>
Mama-żaba: To ten, który spowoduje unicestwienie świata...
Jiraiya: I moim obowiązkiem jako nauczyciela jest powstrzymać ciebie!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!








Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!