Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Naruto 392
Naruto Ch.392
Based on HisshouBuraiKen's trans
Str 01:
Tytuł: Susano'o!
Tekst: Uchiha Madara - Można powiedzieć, że założył klan i kontrolował go w każdym możliwym aspekcie. Co kryje się za tą maską?!
Str 02:
Huu
Haa
Sasuke: Su..sano'o?
Tekst: Itachi aktywuje swoje ostatnie jutsu!
Itachi: Trzecia, a zarazem ostatnia technika,
razem z Tsukuyomi i Amaterasu, które narodziły się w tych oczach tamtego, pamiętnego dnia.
Haa
Itachi: Sasuke...wkońcu skończyły ci się techniki?
Jeśli masz ich więcej w swoim zapasie... Myślę, że powinienieś przestać je ukrywać.
Itachi: Prawdziwa walka dopiero się zaczyna.
Zetsu-Cz: Niebo się rozjaśnia...
Zetsu-R: WYGLĄDA NA TO, ŻE TO ELEKTYRCZNE JUTSU BYŁA DOBRE TYLKO NA JEDEN STRZAŁ...
Str 03:
Zetsu-Cz: Eh...Uh...Co to jest?
Str 05:
Haa
Haa
Sasuke: Rgh!
Orochimaru: Mogę dać ci to, czego pożądasz...
Huu
Huu
Str 06:
Orochimaru: Mam ci użyczyć swojej mocy...?
Sasuke: Cholera...nie...
Orochimaru: Przyznaj to, Sasuke-kun...potrzebujesz mnie.
Sasuke: Ungh...
Orochimaru: Ty NAPRAWDĘ chcesz swojej zemsty na Itachi'm, czyż nie?
Sasuke: Kuh-
Orochimaru: No już...uwolnij mnie...
i twoje życzenie zostanie spełnione...
Str 07:
Sasuke: GH-
Sasuke: Aah...
GUAAAAAAAH!
Str 08:
Wąż: Ssssssssss!
Str 09:
Itachi: Znam to uczucie... Technika Hydry Orochimaru... (Yamata no jutsu)
Zetsu-Cz: A-A CO TERAZ?!
Zetsu-R: SASUKE PRÓBOWAŁ WYDOBYĆ Z SIEBIE JESZCZE WIĘCEJ CHAKRY, MIMO, ŻE JUŻ JEJ NIE POSIADA...
WIĘC TERAZ, BEZ ŻADNEGO PRZYTRZYMYWANIA, CHAKRA OROCHIMARU SIĘ UWOLNIŁA!
Str 10:
Wąż: Ssssshaaaaaa!
Str 13:
Itachi: ...Wkońcu się pokazałeś...
Zetsu-Cz: Aah! To-
Str 14:
Orochimaru: AAAAAHAHAHAHAHA!
Uh...Uuhn...
Bueah!
Str 15:
Zetsu-Cz: Zawsze z czymś obrzydliwym i z czymś z ust węży... przeraża mnie.
Zetsu-R: POWIĄZANIE Z WĘŻEM NIE JEST PRZYPADKOWE... JEST TAK UPARTY JAK KRÓL SKORPION <dobra, żart, król COBRA>
Orochimaru: Tutaj i teraz!
Szansa, na którą czekałem wkońcu nadeszła!
I wszystko dzięki tobie, zmuszając Sasuke-kun'a aby używał chakry, którą mnie powstrzymywał!
Wezmę sobie jego ciało jako moje, i pokonam-
Orochimaru: -ciebie?
Itachi: W porządku, Sasuke.
Coś jeszcze?
Str 16:
Orochimaru: Kuhuhu...
Chyba NAPRAWDĘ nie myślisz, że takie małe cięcie może mnie powstrzymać-
Orochimaru: T-To...nie może być... to MIECZ Totsuka?!
Itachi...ty go miałeś...?
Kh!
Zetsu-R: NIC DZIWNEGO...NIEWAŻNE GDZIE GO SZUKAŁ, NIE BYŁ W STANIE GO ZNALEŚĆ...
MIECZ DUCHOWY BEZ ŻADNEJ FORMY FIZYCZNEJ...
Zetsu-Cz: Więc... więc jaka jest za tym historia?
Zetsu-R: Miecz TOTSUKA, ZNANY RÓWNIEŻ JAKO KATANA SAKEGARI, JEST BRONIĄ, KTÓRA TO POSIADA MOCE PIECZĘTOWANIA.
KTOKOLWIEK LUB COKOLWIEK ZOSTANIE NIM PRZECIĘTE, ZOSTAJE UWIĘZIONE W SNO-PODOBNYM GENJUTSU NA WIEKI... ALBO COŚ W TEN DESEŃ.
OSTRZE SAMO W SOBIE JEST OBDARZONE NIEWIARYGODNĄ TECHNIKĄ PIECZĘTOWANIA... OSTATECZNA KONTRA NA MIECZ KUSANAGI.
Str 17:
Zetsu-R: OROCHIMARU POSZUKIWAŁ GO PRZEZ SWOJE CAŁE ŻYCIE.
Zetsu-Cz: Wszystko to z jego technik ocznych... o chłopie, Itachi to kawał kolesia!
Haa Haa
Itachi: Koniec z tym, Sasuke.
Tekst: Susano kończy obsesyjne maniactwo Orochimaru w mgnieniu oka... i razem z tym, ostatnią nadzieję Sasuke.
Tekst na dole: Itachi dotyka/zdobywa oczy, które tak desperacko porząda! Następnym razem - "Moje oczy..."
Str 01:
Tytuł: Susano'o!
Tekst: Uchiha Madara - Można powiedzieć, że założył klan i kontrolował go w każdym możliwym aspekcie. Co kryje się za tą maską?!
Str 02:
Huu
Haa
Sasuke: Su..sano'o?
Tekst: Itachi aktywuje swoje ostatnie jutsu!
Itachi: Trzecia, a zarazem ostatnia technika,
razem z Tsukuyomi i Amaterasu, które narodziły się w tych oczach tamtego, pamiętnego dnia.
Haa
Itachi: Sasuke...wkońcu skończyły ci się techniki?
Jeśli masz ich więcej w swoim zapasie... Myślę, że powinienieś przestać je ukrywać.
Itachi: Prawdziwa walka dopiero się zaczyna.
Zetsu-Cz: Niebo się rozjaśnia...
Zetsu-R: WYGLĄDA NA TO, ŻE TO ELEKTYRCZNE JUTSU BYŁA DOBRE TYLKO NA JEDEN STRZAŁ...
Str 03:
Zetsu-Cz: Eh...Uh...Co to jest?
Str 05:
Haa
Haa
Sasuke: Rgh!
Orochimaru: Mogę dać ci to, czego pożądasz...
Huu
Huu
Str 06:
Orochimaru: Mam ci użyczyć swojej mocy...?
Sasuke: Cholera...nie...
Orochimaru: Przyznaj to, Sasuke-kun...potrzebujesz mnie.
Sasuke: Ungh...
Orochimaru: Ty NAPRAWDĘ chcesz swojej zemsty na Itachi'm, czyż nie?
Sasuke: Kuh-
Orochimaru: No już...uwolnij mnie...
i twoje życzenie zostanie spełnione...
Str 07:
Sasuke: GH-
Sasuke: Aah...
GUAAAAAAAH!
Str 08:
Wąż: Ssssssssss!
Str 09:
Itachi: Znam to uczucie... Technika Hydry Orochimaru... (Yamata no jutsu)
Zetsu-Cz: A-A CO TERAZ?!
Zetsu-R: SASUKE PRÓBOWAŁ WYDOBYĆ Z SIEBIE JESZCZE WIĘCEJ CHAKRY, MIMO, ŻE JUŻ JEJ NIE POSIADA...
WIĘC TERAZ, BEZ ŻADNEGO PRZYTRZYMYWANIA, CHAKRA OROCHIMARU SIĘ UWOLNIŁA!
Str 10:
Wąż: Ssssshaaaaaa!
Str 13:
Itachi: ...Wkońcu się pokazałeś...
Zetsu-Cz: Aah! To-
Str 14:
Orochimaru: AAAAAHAHAHAHAHA!
Uh...Uuhn...
Bueah!
Str 15:
Zetsu-Cz: Zawsze z czymś obrzydliwym i z czymś z ust węży... przeraża mnie.
Zetsu-R: POWIĄZANIE Z WĘŻEM NIE JEST PRZYPADKOWE... JEST TAK UPARTY JAK KRÓL SKORPION <dobra, żart, król COBRA>
Orochimaru: Tutaj i teraz!
Szansa, na którą czekałem wkońcu nadeszła!
I wszystko dzięki tobie, zmuszając Sasuke-kun'a aby używał chakry, którą mnie powstrzymywał!
Wezmę sobie jego ciało jako moje, i pokonam-
Orochimaru: -ciebie?
Itachi: W porządku, Sasuke.
Coś jeszcze?
Str 16:
Orochimaru: Kuhuhu...
Chyba NAPRAWDĘ nie myślisz, że takie małe cięcie może mnie powstrzymać-
Orochimaru: T-To...nie może być... to MIECZ Totsuka?!
Itachi...ty go miałeś...?
Kh!
Zetsu-R: NIC DZIWNEGO...NIEWAŻNE GDZIE GO SZUKAŁ, NIE BYŁ W STANIE GO ZNALEŚĆ...
MIECZ DUCHOWY BEZ ŻADNEJ FORMY FIZYCZNEJ...
Zetsu-Cz: Więc... więc jaka jest za tym historia?
Zetsu-R: Miecz TOTSUKA, ZNANY RÓWNIEŻ JAKO KATANA SAKEGARI, JEST BRONIĄ, KTÓRA TO POSIADA MOCE PIECZĘTOWANIA.
KTOKOLWIEK LUB COKOLWIEK ZOSTANIE NIM PRZECIĘTE, ZOSTAJE UWIĘZIONE W SNO-PODOBNYM GENJUTSU NA WIEKI... ALBO COŚ W TEN DESEŃ.
OSTRZE SAMO W SOBIE JEST OBDARZONE NIEWIARYGODNĄ TECHNIKĄ PIECZĘTOWANIA... OSTATECZNA KONTRA NA MIECZ KUSANAGI.
Str 17:
Zetsu-R: OROCHIMARU POSZUKIWAŁ GO PRZEZ SWOJE CAŁE ŻYCIE.
Zetsu-Cz: Wszystko to z jego technik ocznych... o chłopie, Itachi to kawał kolesia!
Haa Haa
Itachi: Koniec z tym, Sasuke.
Tekst: Susano kończy obsesyjne maniactwo Orochimaru w mgnieniu oka... i razem z tym, ostatnią nadzieję Sasuke.
Tekst na dole: Itachi dotyka/zdobywa oczy, które tak desperacko porząda! Następnym razem - "Moje oczy..."
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!









Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!