Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
One Piece 535
Kumple
Based on Carlos Net's trans
Str 01:
Tytuł: Kumple
Str 02:
Tekst: Zastępca Szefa...
Hannyabal: .........Doprawdy, jak bezmyślnie...!!
Hannyabal: Gdybyście tylko mnie minęli, i narobili tam dalej jakiś problemów...
Hannyabal: ...Mógłbym zwalić winę na Szefa...
Hannyabal: Mówiłem wam, że możecie przejść...
Hannyabal: ...ale wy musieliście zaatakować... idioci...
Transmisja: ...Tu drużyna naprzeciwko trasy prowadzącej na Poziom Trzeci!
Transmisja: Jest dużo ofiar z powodu eksplozji.
Transmisja: ...Tak... pomyślnie udało nam się złapać "Buggy the Clown" i "Mr. 3"!!
Buggy: ......Ghh......hhh...!!
Mr3: ...O...www ... www ...
Str 03:
Buggy: B...!! B... Byłeś... silny...
Buggy: Byłeś... zadziwiająco silny.........!!! *wdech*......!! Cholera by cię, Hannyabal.........!!!
Buggy: *wydech*
Mr3: ...Nie chcę......... być torturowany......!!!
Mr3: Jeśli to wszystko, co mi pozostało... To już wolę ugryź mój język... tu i teraz...!!!
Mr3: ...W porządku... Ugryzę... Ugryzę...
Tekst w pudełku: Tymczasem na tym samym piętrze, Mr. 2...
BonClay: Z DROGI, ŚLEDZIE~~~~~~!!!
BonClay: Powiedziałem, z dro~~~gi!!!
Strażnicy: Nie pozwólcie uciec Mr. 2~~~~~!!!
BonClay: Nie mógłbym się łudzić, że pokonam takiego gościa!! Nie mogę marzyć o niemożliwym!! Gdybym tam został, zginąłbym na 200%!!!
SFX: BAM!!
SFX: POW!!
BonClay: Urabure Swan Butoukai!!!
BonClay: Muszę...
BonClay: ...biec!!! <run, Forrest, run! xD>
BonClay: *wdech*
BonClay: *wydech*...
BonClay: Nie odwracać się!! Muszę biec!! Nie ma innej możliwości!!
Tekst w pudełku: Na tym samym piętrze... Luffy VS Magellan
Magellan: Nghh!!
Str 04:
Magellan: ............!!
Magellan: ......Pomyśleć, że zmusiłeś mnie do przykucnięcia...
Luffy: Aaaaaaghhhhhhhhhh...!!!
Magellan: *kaszlu*
Magellan: *kaszlu*
Magellan: Szczur w ślepym zaułku to z naprawdę przerażająca rzecz..!!
Magellan: Jednakże to już koniec, z tą trucizną na twojej lewej ręce, która powoli odbierze ci jakiekolwiek funkcje czuciowe...
Luffy: *wdech*... *wydech*...!!!
Luffy: Gomu Gomu no...
Luffy: *wdech*
Magellan: Musi przeszywać cię wielki ból... naprawdę ci współczuje......!!!
Str 05:
Luffy: TWIN...!!
Luffy: *wydech*
Magellan: Doku Fugu!!! <"Trucizna pufpuf" >> "Trujące Cygaro" xD>
Luffy: JET PISTOL!!!
Magellan: Unghh!!
Luffy: !!
Str 06:
Luffy: !!!
Luffy: ......!!
Magellan: ?!!
Magellan: Hydra...
Luffy: JET PISTOL!!!!
Magellan: ?!!
Luffy: Aaghh!!!
Str 07:
Luffy: *wdech*... Ungh...!!!
Luffy: Huh?! *kaszlu* *kaszlu*
Luffy: Mgła?!
Magellan: Doku Gumo. <"Trująca Chmura">
Luffy: *kaszlu*
Luffy: ............!!
Luffy: *kaszlu*
Luffy: *kaszlu*
Luffy: ??
Luffy: *kaszlu*
SFX: trzeć
SFX: pocierać! <xd>
Magellan: Fufufu...!!
Str 08:
Magellan: Czy twój wzrok staje się mglisty......?
Luffy: .........!!
Magellan: Twój słuch staje się dziwny......?
Magellan: Te ręce... nie będę już ci dłużej potrzebne.
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Magellan: Trucizna w końcu...
Luffy: *wdech*
Luffy: ?
Luffy: *wydech*
Magellan: ...odbierze ci wszystko.
Ace: OI!!! KLAWISZE!!!
StrażnikWięzienny: .........
Str 09:
Ace: Powiedzcie mi prawdę...
Ace: *wdech*
Ace: ......Co się tam do diabła u góry dzieje...?!!!
Ace: *wydech*
Strażnicy: ..................
Strażnicy: .........No wię~c...
Strażnicy: Nic.
Magellan: .........
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Magellan: .........
Magellan: Twoja siła woli jest godna pochwały.........
Str 10:
Luffy: Nguaaahhhhhhhhh!!!
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Luffy: Haghhh!!!
Magellan: .........
Luffy: Unghhh!!
Magellan: Naprawdę, żałosny widok...
Luffy: To płonie...!!
Luffy: *wdech*... *wydech*...!!! Aghhh!!!
Magellan: ...Czy już skończyłeś......?!
Luffy: Aaaahhhhhh!!!
Str 11:
Magellan: ...To jest mój osąd/wyrok na tobie... intruzie.
Magellan: Przez następne dwadzieścia-cztery godziny... będziesz cierpiał... a później wpadniesz...
Magellan: ...do prawdziwego Piekła.
Str 12:
Magellan: .........Z ilością trucizny, jakiej doświadczyłeś...
Magellan: ...nie może być już dłużej skontrowana...!!
Luffy: ............!!!
Luffy: A...ce.........!!!
Strażnicy: Szefie Magellan!! Znakomita robota!!
Strażnicy: Jaki jest status pokonanego Słomianego kapelusza Luffy'iego?!
Magellan: ...Prędzej czy później umrze... ale myślę również, że nie możemy go ot tak zostawić tam.
Magellan: Wrzucić go do Centralnej Wieży Poziomu Piątego!!
Strażnicy: Tak sir!
Str 13:
Strażnik: *wdech* *wydech*...
Strażnik: Sz... Szefie Magellan...!!
Magellan: !
Strażnik: Wygląda na to, że miał miejsce pewien incydent... naprzeciwko trasy prowadzącej na Poziom Trzeci...!
Magellan: Co się stało...?
Strażnik: Nadal nie mamy pewności co do szczegółów......!!
Więźniowie: Hej!! ...Hej!!
Więźniowie: *wdech*... Już po nim...
Więźniowie: .........Jest albo martwy...
Więźniowie: ...albo został poddany procesowi kriogenicznemu, aby ostał się na przyszłość......!!
Więźniowie: Bweheheh! Nie bądź głupi.
Str 14:
Więźniowie: Ah...
Więźniowie: Odpadł mój palec.
Więźniowie: Hahahahah... Wygląda na to, że jesteś odmrożony, huh. Myślę, że już po, i w ogóle.
Więźniowie: Aghhh!!! Cholera, czy to jakiś rodzaj kiepskiego kawału?!!!
Więźniowie: Nie mogę nawet zjeść kawałka chleba...!!!
Więźniowie: *wdech*
Więźniowie: *wydech*...
SFX: brzęk brzęk...
Więźniowie: ......? Hm? Hej, zobaczcie to.
Więźniowie: Jakiś nowy......!!!
Tekst w pudełku: Poziom Piąty: Lodowate Piekło
Str 15:
Więźniowie: Hej!! Jak masz na imię?!!
Więźniowie: Jaka jest cena za twoją głowę, nowy?!!
Więźniowie: !!
Więźniowie: ......Ah...
Więźniowie: Ah, z tym gościem jest niedobrze... on już miał...
Więźniowie: ..."Trujący Wyrok/Osąd"...
Tekst w pudełku: Naprzeciwko trasy łączącej Poziom Trzeci i Czwarty
Magellan: ...............!!
Magellan: Co to ma oznaczać?!!!
Magellan: Hannyabal, nawet ty, ze wszystkich ludzi......!!!
Magellan: Cała drużyna pokonana...?!!!
Str 16:
Magellan: Otwórz oczy, Hannyabal!!! Powiedz mi, co się tutaj stało!!!
Hannyabal: Guahh!! Guaaahhhhh!!! Ah - Sz - Szef!! Puść mnie~~~~!!!
Hannyabal: Guahh...!! ...M... Moje najszersze przeprosiny.........!!
Hannyabal: Opuściłem moją czujność.........!!!
Mr3: N... Nie chcę być torturowany~~~~~~~!!
Buggy: Cholera, ten drań okama... Zostawiając nas tutaj tak na pastwę losu~~~~~~~~~~!!!
Hannyabal: Sprawca... był okama, który użył kenpo.........
Hannyabal: Jakimś cudem wziął nas z zaskoczenia...
Magellan: Wystarczy tych tłumaczeń. ......Domyślam się, że uciekł na wyższe piętra...?
Strażnik: Więzień w pytaniu to człowiek znany w organizacji "Baroque Works" Crocodile'a jako "Mr. 2"...!!
Strażnik: No więc... Mówię "człowiek"...
Magellan: Tak, tak...
Strażnik: Oryginalnie był przetrzymywany na Poziomie Trzecim... To z pewnością tylko kwestia czasu, za nim z powrotem zostanie pojmany......
Str 17:
Magellan: Co z buntem na Poziomie Drugim?
Strażnik: Raporty wskazują, że został pomyślnie stłumiony......
Magellan: ...Wyślij wszystkie siły znajdujące się obecnie na Poziomie Czwartym prosto na Poziom Trzeci.
Magellan: Daj całkowitą kontrolę Sadi-chan, i uwolnij Demonicznych Strażników! Resztę zostawiam tobie.
Strażnik: Tak... A co z tymi dwoma złapanymi więźniami...?
Magellan: ...Zrób z nimi to, co uważasz za słuszne...!!
Magellan: I posprzątaj to miejsce...
Magellan: ...i zwróć Impel Down do poprawnie działającego stanu tak szybko, jak to tylko możliwe...!!
Magellan: ...Udam się do "prywatnego miejsca"...
Strażnik: ...Twoja biegunka... Zrozumiałem. <sraczka xD>
Hannyabal: ...Oi!! Wstawać na nogi i szukać ostatniego więźnia, który uciekł!! Pośpieszcie się!!
Strażnicy: ......!! O... Ołłłł...
Strażnicy: T... Tak, sir!!! Już się robi!!!
Strażnicy: Ah - A co mamy zrobić z tymi dwoma?
Hannyabal: Hmm... Mam parę pytań, o które chciałbym ich zapytać. Otworzyć salę przesłuchiwań.
Hannyabal: Biorę za nich odpowiedzialność.
Strażnicy: Zrozumiano.
Str 18:
Strażnicy: Więc idziemy...
Hannyabal: Cicho.
Buggy: Unghh!
Buggy: ......*wdech*... *wydech*... Było blisko...
Mr3: Wy.. Wygląda na to, że przynajmniej uciekliśmy przed torturami...!!
Mr3: Ale... co my teraz zrobimy...?
Nie!Hannyabal: Czy to nie oczywiste...?! Nie mamy chwili do stracenia...!!!
Nie!Hannyabal: Musimy się pośpieszyć...
Nie!Hannyabal: ...i uwolnić stąd Słomianego-chan!!!
Str 19:
Buggy: U... Uratować Słomianego Kapelusza?!! Czyż ty do reszty oszalał?!!
Buggy: Został załatwiony przez truciznę Magellana!
BonClay: .........
Buggy: Też ich przed chwilą słyszałeś - został już zabrany na Poziom Piąty!!
Buggy: Nie ma takiej możliwości, aby był w stanie przeżyć na tym etapie!!
Buggy: Czy chcesz również, abyśmy poszli i zginęli jak psy?!!
BonClay: Śmierć psa czy śmierć żaby, nie ma iksa i wrzawy. <notka: Japońska gra słówek. Żaba to "kama", "nie zamierzanie/wrzawa" to ""kama-wanai". Ponoć oboje biorą to od słowa "okama" ~~>
BonClay: W momencie, w którym uciekłem od Magellana i odwróciłem się plecami od Słomianego-chan...
BonClay: Moje życie już wtedy zostało u jego boku...!!
BonClay: Zamiast zostać tam, doświadczyć porażki i wraz z nim być złapanym... Wybrałem ucieczkę...!! Ponieważ tym o to sposobem, tak długo jak długo istniała by chociaż najmniejsza nadzieja dla Słomianego-chan...
Buggy: .........
BonClay: ...Mógłbym wrócić, i mógłbym zrobić wszystko co w mojej mocy, aby go uratować!! To było moje ślubowanie/przysięga, kiedy uciekłem...!!
Buggy: To wszystko pięknie ładnie sobie tak przysięgać i w ogóle, ale spójrzmy prawdzie w oczy - byłeś teraz w stanie uciec!!
Buggy: Dlaczego do jasnej ciasnej chcesz iść i ot tak po prostu odrzucić swoje życie ze względu na tego gościa...
Buggy: ...kiedy dopiero co uciekłeś sprzed oblicza śmierci?!!
BonClay: PONIEWAŻ JESTEŚMY KUMPLAMI!!!!
BonClay: NIE POTRZEBUJĘ ŻADNEGO, INNEGO POWODU!!!!
Tekst: Dokładnie!!
Str 01:
Tytuł: Kumple
Str 02:
Tekst: Zastępca Szefa...
Hannyabal: .........Doprawdy, jak bezmyślnie...!!
Hannyabal: Gdybyście tylko mnie minęli, i narobili tam dalej jakiś problemów...
Hannyabal: ...Mógłbym zwalić winę na Szefa...
Hannyabal: Mówiłem wam, że możecie przejść...
Hannyabal: ...ale wy musieliście zaatakować... idioci...
Transmisja: ...Tu drużyna naprzeciwko trasy prowadzącej na Poziom Trzeci!
Transmisja: Jest dużo ofiar z powodu eksplozji.
Transmisja: ...Tak... pomyślnie udało nam się złapać "Buggy the Clown" i "Mr. 3"!!
Buggy: ......Ghh......hhh...!!
Mr3: ...O...www ... www ...
Str 03:
Buggy: B...!! B... Byłeś... silny...
Buggy: Byłeś... zadziwiająco silny.........!!! *wdech*......!! Cholera by cię, Hannyabal.........!!!
Buggy: *wydech*
Mr3: ...Nie chcę......... być torturowany......!!!
Mr3: Jeśli to wszystko, co mi pozostało... To już wolę ugryź mój język... tu i teraz...!!!
Mr3: ...W porządku... Ugryzę... Ugryzę...
Tekst w pudełku: Tymczasem na tym samym piętrze, Mr. 2...
BonClay: Z DROGI, ŚLEDZIE~~~~~~!!!
BonClay: Powiedziałem, z dro~~~gi!!!
Strażnicy: Nie pozwólcie uciec Mr. 2~~~~~!!!
BonClay: Nie mógłbym się łudzić, że pokonam takiego gościa!! Nie mogę marzyć o niemożliwym!! Gdybym tam został, zginąłbym na 200%!!!
SFX: BAM!!
SFX: POW!!
BonClay: Urabure Swan Butoukai!!!
BonClay: Muszę...
BonClay: ...biec!!! <run, Forrest, run! xD>
BonClay: *wdech*
BonClay: *wydech*...
BonClay: Nie odwracać się!! Muszę biec!! Nie ma innej możliwości!!
Tekst w pudełku: Na tym samym piętrze... Luffy VS Magellan
Magellan: Nghh!!
Str 04:
Magellan: ............!!
Magellan: ......Pomyśleć, że zmusiłeś mnie do przykucnięcia...
Luffy: Aaaaaaghhhhhhhhhh...!!!
Magellan: *kaszlu*
Magellan: *kaszlu*
Magellan: Szczur w ślepym zaułku to z naprawdę przerażająca rzecz..!!
Magellan: Jednakże to już koniec, z tą trucizną na twojej lewej ręce, która powoli odbierze ci jakiekolwiek funkcje czuciowe...
Luffy: *wdech*... *wydech*...!!!
Luffy: Gomu Gomu no...
Luffy: *wdech*
Magellan: Musi przeszywać cię wielki ból... naprawdę ci współczuje......!!!
Str 05:
Luffy: TWIN...!!
Luffy: *wydech*
Magellan: Doku Fugu!!! <"Trucizna pufpuf" >> "Trujące Cygaro" xD>
Luffy: JET PISTOL!!!
Magellan: Unghh!!
Luffy: !!
Str 06:
Luffy: !!!
Luffy: ......!!
Magellan: ?!!
Magellan: Hydra...
Luffy: JET PISTOL!!!!
Magellan: ?!!
Luffy: Aaghh!!!
Str 07:
Luffy: *wdech*... Ungh...!!!
Luffy: Huh?! *kaszlu* *kaszlu*
Luffy: Mgła?!
Magellan: Doku Gumo. <"Trująca Chmura">
Luffy: *kaszlu*
Luffy: ............!!
Luffy: *kaszlu*
Luffy: *kaszlu*
Luffy: ??
Luffy: *kaszlu*
SFX: trzeć
SFX: pocierać! <xd>
Magellan: Fufufu...!!
Str 08:
Magellan: Czy twój wzrok staje się mglisty......?
Luffy: .........!!
Magellan: Twój słuch staje się dziwny......?
Magellan: Te ręce... nie będę już ci dłużej potrzebne.
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Magellan: Trucizna w końcu...
Luffy: *wdech*
Luffy: ?
Luffy: *wydech*
Magellan: ...odbierze ci wszystko.
Ace: OI!!! KLAWISZE!!!
StrażnikWięzienny: .........
Str 09:
Ace: Powiedzcie mi prawdę...
Ace: *wdech*
Ace: ......Co się tam do diabła u góry dzieje...?!!!
Ace: *wydech*
Strażnicy: ..................
Strażnicy: .........No wię~c...
Strażnicy: Nic.
Magellan: .........
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Magellan: .........
Magellan: Twoja siła woli jest godna pochwały.........
Str 10:
Luffy: Nguaaahhhhhhhhh!!!
Luffy: *wdech*
Luffy: *wydech*
Luffy: Haghhh!!!
Magellan: .........
Luffy: Unghhh!!
Magellan: Naprawdę, żałosny widok...
Luffy: To płonie...!!
Luffy: *wdech*... *wydech*...!!! Aghhh!!!
Magellan: ...Czy już skończyłeś......?!
Luffy: Aaaahhhhhh!!!
Str 11:
Magellan: ...To jest mój osąd/wyrok na tobie... intruzie.
Magellan: Przez następne dwadzieścia-cztery godziny... będziesz cierpiał... a później wpadniesz...
Magellan: ...do prawdziwego Piekła.
Str 12:
Magellan: .........Z ilością trucizny, jakiej doświadczyłeś...
Magellan: ...nie może być już dłużej skontrowana...!!
Luffy: ............!!!
Luffy: A...ce.........!!!
Strażnicy: Szefie Magellan!! Znakomita robota!!
Strażnicy: Jaki jest status pokonanego Słomianego kapelusza Luffy'iego?!
Magellan: ...Prędzej czy później umrze... ale myślę również, że nie możemy go ot tak zostawić tam.
Magellan: Wrzucić go do Centralnej Wieży Poziomu Piątego!!
Strażnicy: Tak sir!
Str 13:
Strażnik: *wdech* *wydech*...
Strażnik: Sz... Szefie Magellan...!!
Magellan: !
Strażnik: Wygląda na to, że miał miejsce pewien incydent... naprzeciwko trasy prowadzącej na Poziom Trzeci...!
Magellan: Co się stało...?
Strażnik: Nadal nie mamy pewności co do szczegółów......!!
Więźniowie: Hej!! ...Hej!!
Więźniowie: *wdech*... Już po nim...
Więźniowie: .........Jest albo martwy...
Więźniowie: ...albo został poddany procesowi kriogenicznemu, aby ostał się na przyszłość......!!
Więźniowie: Bweheheh! Nie bądź głupi.
Str 14:
Więźniowie: Ah...
Więźniowie: Odpadł mój palec.
Więźniowie: Hahahahah... Wygląda na to, że jesteś odmrożony, huh. Myślę, że już po, i w ogóle.
Więźniowie: Aghhh!!! Cholera, czy to jakiś rodzaj kiepskiego kawału?!!!
Więźniowie: Nie mogę nawet zjeść kawałka chleba...!!!
Więźniowie: *wdech*
Więźniowie: *wydech*...
SFX: brzęk brzęk...
Więźniowie: ......? Hm? Hej, zobaczcie to.
Więźniowie: Jakiś nowy......!!!
Tekst w pudełku: Poziom Piąty: Lodowate Piekło
Str 15:
Więźniowie: Hej!! Jak masz na imię?!!
Więźniowie: Jaka jest cena za twoją głowę, nowy?!!
Więźniowie: !!
Więźniowie: ......Ah...
Więźniowie: Ah, z tym gościem jest niedobrze... on już miał...
Więźniowie: ..."Trujący Wyrok/Osąd"...
Tekst w pudełku: Naprzeciwko trasy łączącej Poziom Trzeci i Czwarty
Magellan: ...............!!
Magellan: Co to ma oznaczać?!!!
Magellan: Hannyabal, nawet ty, ze wszystkich ludzi......!!!
Magellan: Cała drużyna pokonana...?!!!
Str 16:
Magellan: Otwórz oczy, Hannyabal!!! Powiedz mi, co się tutaj stało!!!
Hannyabal: Guahh!! Guaaahhhhh!!! Ah - Sz - Szef!! Puść mnie~~~~!!!
Hannyabal: Guahh...!! ...M... Moje najszersze przeprosiny.........!!
Hannyabal: Opuściłem moją czujność.........!!!
Mr3: N... Nie chcę być torturowany~~~~~~~!!
Buggy: Cholera, ten drań okama... Zostawiając nas tutaj tak na pastwę losu~~~~~~~~~~!!!
Hannyabal: Sprawca... był okama, który użył kenpo.........
Hannyabal: Jakimś cudem wziął nas z zaskoczenia...
Magellan: Wystarczy tych tłumaczeń. ......Domyślam się, że uciekł na wyższe piętra...?
Strażnik: Więzień w pytaniu to człowiek znany w organizacji "Baroque Works" Crocodile'a jako "Mr. 2"...!!
Strażnik: No więc... Mówię "człowiek"...
Magellan: Tak, tak...
Strażnik: Oryginalnie był przetrzymywany na Poziomie Trzecim... To z pewnością tylko kwestia czasu, za nim z powrotem zostanie pojmany......
Str 17:
Magellan: Co z buntem na Poziomie Drugim?
Strażnik: Raporty wskazują, że został pomyślnie stłumiony......
Magellan: ...Wyślij wszystkie siły znajdujące się obecnie na Poziomie Czwartym prosto na Poziom Trzeci.
Magellan: Daj całkowitą kontrolę Sadi-chan, i uwolnij Demonicznych Strażników! Resztę zostawiam tobie.
Strażnik: Tak... A co z tymi dwoma złapanymi więźniami...?
Magellan: ...Zrób z nimi to, co uważasz za słuszne...!!
Magellan: I posprzątaj to miejsce...
Magellan: ...i zwróć Impel Down do poprawnie działającego stanu tak szybko, jak to tylko możliwe...!!
Magellan: ...Udam się do "prywatnego miejsca"...
Strażnik: ...Twoja biegunka... Zrozumiałem. <sraczka xD>
Hannyabal: ...Oi!! Wstawać na nogi i szukać ostatniego więźnia, który uciekł!! Pośpieszcie się!!
Strażnicy: ......!! O... Ołłłł...
Strażnicy: T... Tak, sir!!! Już się robi!!!
Strażnicy: Ah - A co mamy zrobić z tymi dwoma?
Hannyabal: Hmm... Mam parę pytań, o które chciałbym ich zapytać. Otworzyć salę przesłuchiwań.
Hannyabal: Biorę za nich odpowiedzialność.
Strażnicy: Zrozumiano.
Str 18:
Strażnicy: Więc idziemy...
Hannyabal: Cicho.
Buggy: Unghh!
Buggy: ......*wdech*... *wydech*... Było blisko...
Mr3: Wy.. Wygląda na to, że przynajmniej uciekliśmy przed torturami...!!
Mr3: Ale... co my teraz zrobimy...?
Nie!Hannyabal: Czy to nie oczywiste...?! Nie mamy chwili do stracenia...!!!
Nie!Hannyabal: Musimy się pośpieszyć...
Nie!Hannyabal: ...i uwolnić stąd Słomianego-chan!!!
Str 19:
Buggy: U... Uratować Słomianego Kapelusza?!! Czyż ty do reszty oszalał?!!
Buggy: Został załatwiony przez truciznę Magellana!
BonClay: .........
Buggy: Też ich przed chwilą słyszałeś - został już zabrany na Poziom Piąty!!
Buggy: Nie ma takiej możliwości, aby był w stanie przeżyć na tym etapie!!
Buggy: Czy chcesz również, abyśmy poszli i zginęli jak psy?!!
BonClay: Śmierć psa czy śmierć żaby, nie ma iksa i wrzawy. <notka: Japońska gra słówek. Żaba to "kama", "nie zamierzanie/wrzawa" to ""kama-wanai". Ponoć oboje biorą to od słowa "okama" ~~>
BonClay: W momencie, w którym uciekłem od Magellana i odwróciłem się plecami od Słomianego-chan...
BonClay: Moje życie już wtedy zostało u jego boku...!!
BonClay: Zamiast zostać tam, doświadczyć porażki i wraz z nim być złapanym... Wybrałem ucieczkę...!! Ponieważ tym o to sposobem, tak długo jak długo istniała by chociaż najmniejsza nadzieja dla Słomianego-chan...
Buggy: .........
BonClay: ...Mógłbym wrócić, i mógłbym zrobić wszystko co w mojej mocy, aby go uratować!! To było moje ślubowanie/przysięga, kiedy uciekłem...!!
Buggy: To wszystko pięknie ładnie sobie tak przysięgać i w ogóle, ale spójrzmy prawdzie w oczy - byłeś teraz w stanie uciec!!
Buggy: Dlaczego do jasnej ciasnej chcesz iść i ot tak po prostu odrzucić swoje życie ze względu na tego gościa...
Buggy: ...kiedy dopiero co uciekłeś sprzed oblicza śmierci?!!
BonClay: PONIEWAŻ JESTEŚMY KUMPLAMI!!!!
BonClay: NIE POTRZEBUJĘ ŻADNEGO, INNEGO POWODU!!!!
Tekst: Dokładnie!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!










Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!
"Magellan: .........Z ilością trucizny, jakiej doświadczyłeś...
Magellan: ...nie może być już dłużej skontrowana...!!"
Dziwne to zdanie, powinienes tu troche zaimprowizowac... "nie mozesz sie juz dluzej przeciwstawiac/nie mozesz juz dluzej stawiac oporu".
hand, pery
"Z drogi śledzie" nie uważam za przesadzone - Twój przykład to po prostu dosłowne zinterpretowanie angielskich słów, a ja chciałem, aby to po 'polskiemu' brzmiało. Czy dla przedszkolaków - nie mnie oceniać, ważne, że takie wyrażenie w pl istnieje, i ma ten sam sens i jest używane w tym samym kontekście: aby cokolwiek,co stoi naprzeciwko kogoś, usuwało się z drogi temu komuś np. w tym przypadku - biegnącemu.
Co do trucizny - zgadzam się, że dziwnie brzmi, nawet myślałem, aby coś dodać od siebie, aby lepiej to brzmiało - ostatecznie nie główkowałem. Natomiast podany przez Ciebie przykład z "przeciwstawiać się" również miałem w zamyśle, ale z mojego punktu widzenia Magellan chciał dać do zrozumienia Luffy'emu, że nawet, jeśli posiadał by odtrutkę, to nie byłby w stanie siebie uratować. <możliwe, że błędnie to zinterpretowałem>
pozdrawiam
Jak to o ta trucizne chodzilo to nawet by pasowalo, na poczatku tego nie zrozumialem zbytnio :P
Dobrze ze przynajmniej jeden polak to tlumaczy bo z tego co wiem to OP jest bardzo malo znane w polsce. Robisz tylko tlumaczenie czy chcial bys tez scanlacje?