Welcome to MangaHelpers! Check out the forums for the latest discussions.
Announcements
Naruto 444
Odpowiedź
Based on Carlos Net's trans
Retrospekcje Nagato - na to czekałem *x*
Str 01:
Tytuł: Odpowiedź
Tekst: Naruto zbliża się do Nagato!!
Str 02:
Nagato: Nienawidzisz mnie?
Nagato: Mając przed oczyma zabójcę swojego mistrza...
Nagato: Śmiem twierdzić, że chciałbyś wyegzekwować swoją zemstę, tak?
Deva!Pain: i kuje pierwsze ogniwo łańcucha nienawiści.
Konan: Możesz wyegzekwować/dokonać swojej zemsty poprzez zabicie Nagato tu i teraz, ale to nie pomoże światu się zmienić.
Konan: Wszystko, co zyskasz, to twoja osobista satysfakcja. <ew. poczujesz się lepiej.>
Deva!Pain: Stworzyłem "Akatsuki", aby pomogło mi przerwać łańcuch nienawiści.
Naruto: ......
Minato: Dopóki ten system będzie niekwestionowany,
Minato: nienawiść, ta potworna nienawiść, ewentualnie zrodzi nowego Pain'a.
Str 03:
Nagato: Nie byłeś w stanie odpowiedzieć na moje pytanie. Nie jesteś w stanie nic osiągnąć.
Nagato: Jedyną prawdziwą rolę, jaką możesz wypełnić, jest być ofiarą ze względu na pokój, który w ten sposób mam zamiar sprowadzić.
Str 04:
Nagato: Z tej odległości...
Nagato: ...Mogę używać mojej chakry do kontrolowania twoich ruchów jak tylko uważam za słuszne.
Nagato: Nie martw się... Nie trafiłem w żaden punkt witalny.
Nagato: W końcu jesteś moim cennym sakryfikantem/jinchuuriki.
Nagato: !
<uber panel *x*>
Str 05:
Nagato: Zrobił to... umyślnie/celowo...!
Konan: Co się stało, Nagato?
Nagato: ......
Naruto: Przyszedłem tu... aby omówić z tobą parę rzeczy.
Naruto: ...Ale było coś jeszcze, co miało większy priorytet. <ew. Ale było coś ważniejszego, coś, czego chciałem się upewnić.>
Nagato: Większy priorytet...? <ew. chciałeś upewnić?>
Naruto: Chciałem mieć pewność, co do własnych uczuć...
Naruto: Widzieć przede mną człowieka, który zabił mojego mistrza... mówiąc szczerze, nawet ja nie wiedziałem, jak zareaguję na tę sytuację...
Nagato: .........
Nagato: I......?
Str 06:
Naruto: I nie mogę ci wybaczyć...! <też uber panel *x*>
Naruto: W tej chwili chcę cię zabić... Tak bardzo tego pragnę, że nie mogę przestać drżeć/dygotać...!
Str 07:
Konan: Niemożliwe...!
Konan: Być w stanie oprzeć się chakrze Nagato na tym dystansie...!
Jiraiya: Naprawdę się cieszę, że wziąłem cię jako swojego ucznia!
Str 08:
Konan: ?!
Naruto: Ero-sennin powiedział mi, że któregoś dnia nadejdzie era, kiedy ludzie będą w stanie się naprawdę wzajemnie rozumieć...
Naruto: ......On w to wierzył.
Nagato: ......
Naruto: Kiedy pierwszy raz mi to powiedział... Tak naprawdę nie starałem się zrozumieć, co on miał na myśli...
Naruto: Kiedyś powiedział mi, że powierza zadanie znalezienia odpowiedzi mojej osobie......
Naruto: Po prostu się cieszyłem, ponieważ wydawało mi się, że naprawdę akceptuje mnie jako swojego ucznia.
Str 09:
Naruto: Ale patrząc teraz z perspektywy czasu... Jestem w końcu w stanie zrozumieć, o czym mówił.
Naruto: Zrozumieć, że nie jest to tak naprawdę takie proste...
Nagato: Mimo to nie zmienia to faktu, że nie jesteś w stanie mi wybaczyć.
Nagato: Miłość to nie błahe uczucie, które można kupić pięknymi słowami.
Naruto: Prawda...
Naruto: Nie mogę odmówić, że masz tutaj rację.
Nagato: Słowa Jiraiya'i-sensei są znakiem jego przestarzałej ideologii.
Nagato: Nie mają pokrycia z rzeczywistością.
Nagato: Czy nie powiedziałeś...
Nagato: ...że mnie pokonasz i sam sprowadzisz pokój na świat?
Nagato: Może to być jedynie puste wytłumaczenie, sposób na usprawiedliwienie własnej żądzy zemsty...
Nagato: ...ale jeśli to twoja sprawiedliwość, niech więc tak będzie.
Nagato: ...Nie jesteś Bogiem.
Str 10:
Nagato: Być bezpośrednim świadkiem prawdy...
Nagato: ...naprawdę jesteś w stanie wierzyć w nonsens/głupotę, którą wygłaszał Jiraiya-sensei?
Naruto: ......
Naruto: ...Kiedy dowiedziałem się, że byłeś uczniem Ero-sennin'a...
Naruto: Wiedziałem, że jest jedna rzecz, o którą muszę się ciebie zapytać...
Nagato: Czyli?
Naruto: Jeśli byliście kiedyś uczniami Ero-sennin'a... dlaczego skończyliście w ten sposób......? <ew. staliście się tacy......?>
Naruto: Nic o was nie wiem...
Str 11:
Naruto: Chciałbym wysłuchać waszej historii...
Naruto: za nim udzielę ci swojej odpowiedzi.
Nagato: .........
Nagato: Bardzo dobrze...
Nagato: Pozwól, że opowiem ci o naszym bólu.
Konan: Nagato, to strata cennego czasu! On powinien być już martwy -
Nagato: Czekaj, Konan...
Nagato: Chciałbym usłyszeć odpowiedź tego chłopca.
Konan: ......
Str 12:
Nagato: Są dwa wielkie źródła bólu, które noszę.
Nagato: Pierwszym jest śmierć moich rodziców.
Nagato: Stało się to w Wiosce Deszczu <Amegakure>, w czasach, kiedy była polem walki/bitwy wielkich nacji.
Shinobi: Znalazłeś coś?
Shinobi2: Taa... żarcie w puszkach!
Str 13:
Shinobi: Możemy coś zjeść...! To już cztery dni!
Shinobi2: Nie, były to dopiero trzy.
Shinobi: Mam to gdzieś! Otwórzmy je, szybko... Nie mogę już dłużej tego wytrzymać!
Shinobi2: Powinniśmy później przeszukać inne miejsca; może być tego tutaj więcej.
OjciecNagato<nie Dyrektor>: Teraz, kiedy mamy okazję, powinniśmy uciec...
Nagato?: A jeśli nas zauważą?
Nagato?: Boję się...
OjciecNagato: Nie martw się... musimy być tylko ostrożni, by nie narobić żadnego hałasu...
Shinobi: Mmm... pyszne~~!
Str 14:
Shinobi: Kto tam jest?!
OjciecNagato: Haaaaahhhh!!
Shinobi: Cholera! Wróg?!
OjciecNagato: Uciekajcie, póki macie szansę!!
Str 15:
MatkaNagato: Nagato... musimy iść!
Nagato: !
Nagato: Ahh!
MatkaNagato: !!
MatkaNagato: Nagato...
MatkaNagato: Pośpiesz się...... Uciekaj...
OjciecNagato: !
OjciecNagato: Jak śmieliście...!!
Str 16:
Nagato: Aahh...
Shinobi: Cc... co do...
Shinobi: Dzieciak...?
Shinobi2: Chyba sobie żartujecie...
Shinobi2: Oni w ogóle nie byli shinobi!
Shinobi: I co teraz?!
Shinobi: Jak mogło do tego dojść...?! Cholera!
Shinobi: Nie mogę uwierzyć, że pomyliliśmy ich z wrogiem...!
Nagato: *wdech*
Nagato: *wydech*
Str 17:
Shinobi: Ja... Ja nigdy bym nie przypuszczał, że mogą w strefie działań wojennych przebywać jeszcze cywile...
Shinobi: Przepraszam... dzieciaku... <lol>
Nagato: *wdech*
Nagato: *wydech*
Nagato: AAAAAGHHHHHHHHHHHH!!!
Tekst: Młody Nagato spada w otchłań bólu!!
Retrospekcje Nagato - na to czekałem *x*
Str 01:
Tytuł: Odpowiedź
Tekst: Naruto zbliża się do Nagato!!
Str 02:
Nagato: Nienawidzisz mnie?
Nagato: Mając przed oczyma zabójcę swojego mistrza...
Nagato: Śmiem twierdzić, że chciałbyś wyegzekwować swoją zemstę, tak?
Deva!Pain: i kuje pierwsze ogniwo łańcucha nienawiści.
Konan: Możesz wyegzekwować/dokonać swojej zemsty poprzez zabicie Nagato tu i teraz, ale to nie pomoże światu się zmienić.
Konan: Wszystko, co zyskasz, to twoja osobista satysfakcja. <ew. poczujesz się lepiej.>
Deva!Pain: Stworzyłem "Akatsuki", aby pomogło mi przerwać łańcuch nienawiści.
Naruto: ......
Minato: Dopóki ten system będzie niekwestionowany,
Minato: nienawiść, ta potworna nienawiść, ewentualnie zrodzi nowego Pain'a.
Str 03:
Nagato: Nie byłeś w stanie odpowiedzieć na moje pytanie. Nie jesteś w stanie nic osiągnąć.
Nagato: Jedyną prawdziwą rolę, jaką możesz wypełnić, jest być ofiarą ze względu na pokój, który w ten sposób mam zamiar sprowadzić.
Str 04:
Nagato: Z tej odległości...
Nagato: ...Mogę używać mojej chakry do kontrolowania twoich ruchów jak tylko uważam za słuszne.
Nagato: Nie martw się... Nie trafiłem w żaden punkt witalny.
Nagato: W końcu jesteś moim cennym sakryfikantem/jinchuuriki.
Nagato: !
<uber panel *x*>
Str 05:
Nagato: Zrobił to... umyślnie/celowo...!
Konan: Co się stało, Nagato?
Nagato: ......
Naruto: Przyszedłem tu... aby omówić z tobą parę rzeczy.
Naruto: ...Ale było coś jeszcze, co miało większy priorytet. <ew. Ale było coś ważniejszego, coś, czego chciałem się upewnić.>
Nagato: Większy priorytet...? <ew. chciałeś upewnić?>
Naruto: Chciałem mieć pewność, co do własnych uczuć...
Naruto: Widzieć przede mną człowieka, który zabił mojego mistrza... mówiąc szczerze, nawet ja nie wiedziałem, jak zareaguję na tę sytuację...
Nagato: .........
Nagato: I......?
Str 06:
Naruto: I nie mogę ci wybaczyć...! <też uber panel *x*>
Naruto: W tej chwili chcę cię zabić... Tak bardzo tego pragnę, że nie mogę przestać drżeć/dygotać...!
Str 07:
Konan: Niemożliwe...!
Konan: Być w stanie oprzeć się chakrze Nagato na tym dystansie...!
Jiraiya: Naprawdę się cieszę, że wziąłem cię jako swojego ucznia!
Str 08:
Konan: ?!
Naruto: Ero-sennin powiedział mi, że któregoś dnia nadejdzie era, kiedy ludzie będą w stanie się naprawdę wzajemnie rozumieć...
Naruto: ......On w to wierzył.
Nagato: ......
Naruto: Kiedy pierwszy raz mi to powiedział... Tak naprawdę nie starałem się zrozumieć, co on miał na myśli...
Naruto: Kiedyś powiedział mi, że powierza zadanie znalezienia odpowiedzi mojej osobie......
Naruto: Po prostu się cieszyłem, ponieważ wydawało mi się, że naprawdę akceptuje mnie jako swojego ucznia.
Str 09:
Naruto: Ale patrząc teraz z perspektywy czasu... Jestem w końcu w stanie zrozumieć, o czym mówił.
Naruto: Zrozumieć, że nie jest to tak naprawdę takie proste...
Nagato: Mimo to nie zmienia to faktu, że nie jesteś w stanie mi wybaczyć.
Nagato: Miłość to nie błahe uczucie, które można kupić pięknymi słowami.
Naruto: Prawda...
Naruto: Nie mogę odmówić, że masz tutaj rację.
Nagato: Słowa Jiraiya'i-sensei są znakiem jego przestarzałej ideologii.
Nagato: Nie mają pokrycia z rzeczywistością.
Nagato: Czy nie powiedziałeś...
Nagato: ...że mnie pokonasz i sam sprowadzisz pokój na świat?
Nagato: Może to być jedynie puste wytłumaczenie, sposób na usprawiedliwienie własnej żądzy zemsty...
Nagato: ...ale jeśli to twoja sprawiedliwość, niech więc tak będzie.
Nagato: ...Nie jesteś Bogiem.
Str 10:
Nagato: Być bezpośrednim świadkiem prawdy...
Nagato: ...naprawdę jesteś w stanie wierzyć w nonsens/głupotę, którą wygłaszał Jiraiya-sensei?
Naruto: ......
Naruto: ...Kiedy dowiedziałem się, że byłeś uczniem Ero-sennin'a...
Naruto: Wiedziałem, że jest jedna rzecz, o którą muszę się ciebie zapytać...
Nagato: Czyli?
Naruto: Jeśli byliście kiedyś uczniami Ero-sennin'a... dlaczego skończyliście w ten sposób......? <ew. staliście się tacy......?>
Naruto: Nic o was nie wiem...
Str 11:
Naruto: Chciałbym wysłuchać waszej historii...
Naruto: za nim udzielę ci swojej odpowiedzi.
Nagato: .........
Nagato: Bardzo dobrze...
Nagato: Pozwól, że opowiem ci o naszym bólu.
Konan: Nagato, to strata cennego czasu! On powinien być już martwy -
Nagato: Czekaj, Konan...
Nagato: Chciałbym usłyszeć odpowiedź tego chłopca.
Konan: ......
Str 12:
Nagato: Są dwa wielkie źródła bólu, które noszę.
Nagato: Pierwszym jest śmierć moich rodziców.
Nagato: Stało się to w Wiosce Deszczu <Amegakure>, w czasach, kiedy była polem walki/bitwy wielkich nacji.
Shinobi: Znalazłeś coś?
Shinobi2: Taa... żarcie w puszkach!
Str 13:
Shinobi: Możemy coś zjeść...! To już cztery dni!
Shinobi2: Nie, były to dopiero trzy.
Shinobi: Mam to gdzieś! Otwórzmy je, szybko... Nie mogę już dłużej tego wytrzymać!
Shinobi2: Powinniśmy później przeszukać inne miejsca; może być tego tutaj więcej.
OjciecNagato<nie Dyrektor>: Teraz, kiedy mamy okazję, powinniśmy uciec...
Nagato?: A jeśli nas zauważą?
Nagato?: Boję się...
OjciecNagato: Nie martw się... musimy być tylko ostrożni, by nie narobić żadnego hałasu...
Shinobi: Mmm... pyszne~~!
Str 14:
Shinobi: Kto tam jest?!
OjciecNagato: Haaaaahhhh!!
Shinobi: Cholera! Wróg?!
OjciecNagato: Uciekajcie, póki macie szansę!!
Str 15:
MatkaNagato: Nagato... musimy iść!
Nagato: !
Nagato: Ahh!
MatkaNagato: !!
MatkaNagato: Nagato...
MatkaNagato: Pośpiesz się...... Uciekaj...
OjciecNagato: !
OjciecNagato: Jak śmieliście...!!
Str 16:
Nagato: Aahh...
Shinobi: Cc... co do...
Shinobi: Dzieciak...?
Shinobi2: Chyba sobie żartujecie...
Shinobi2: Oni w ogóle nie byli shinobi!
Shinobi: I co teraz?!
Shinobi: Jak mogło do tego dojść...?! Cholera!
Shinobi: Nie mogę uwierzyć, że pomyliliśmy ich z wrogiem...!
Nagato: *wdech*
Nagato: *wydech*
Str 17:
Shinobi: Ja... Ja nigdy bym nie przypuszczał, że mogą w strefie działań wojennych przebywać jeszcze cywile...
Shinobi: Przepraszam... dzieciaku... <lol>
Nagato: *wdech*
Nagato: *wydech*
Nagato: AAAAAGHHHHHHHHHHHH!!!
Tekst: Młody Nagato spada w otchłań bólu!!
Have you shown your appreciation today? Click the thanks button or write your appreciation below!
3 members and 11 guests have thanked juUnior for this release
Thecmelion, deJeer, UlanaXY











Login or register to comment
Benefits of Registration:
* Interact with hundreds of thousands of other Manga Fans and artists.
* Upload your own Artwork, Scanlations, Raws and Translations.
* Enter our unique contests in order to win prizes!
* Gain reputation and become famous as a translator/scanlator/cleaner!